Liczba pytań: 580625

Liczba odpowiedzi: 5851140

Kategoria: Dowolny temat
(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [09.05.2012]

Boję się alkoholizmu mojego męża

mam problem z piciem mojego męża. moj tata jest alkoholikiem, jego zresztą też. trochę widziałam w związku z piciem. teraz są straszne awantury kiedy tylko mąż chce coś pić. kiedy chce umówić się z kolegami na picie. jeszcze jak piją piwo jest ok, ale gdy chcą pić wódkę czy wisky to już mnie nosi.. jakoś nie potrafie nad tym zapanować. zabraniam mu wychodzenia z nimi.. w dodatku czuję też zazdrość że on tak swobodnie może wychodzić a ja muszę z dzieckiem w domu siedzieć. jak mnie raz na 3 miesiące gdzieś weżmie to jest cud... jak nad tym zapanować? bardzo się boję każdego wypitego alkoholu.. jak z nim rozmawiać? co zrobić?

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 1)
67%
gość
postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem


czytalas ze zrozumieniem,ojciec autorki jest alkoholikiem i jej dziadek,a jej maz nie,pije raz na jakis czas-tak przynajmniej wnioskuje z wypowiedzi,jak sie raz na ruski rok napije to sie nic nie dzieje a ty idz na terapie bo widac ze jestes DDA.
gość  gość 09.05.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 1)
0%
postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem
gość gość 09.05.12, 17:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem


czytalas ze zrozumieniem,ojciec autorki jest alkoholikiem i jej dziadek,a jej maz nie,pije raz na jakis czas-tak przynajmniej wnioskuje z wypowiedzi,jak sie raz na ruski rok napije to sie nic nie dzieje a ty idz na terapie bo widac ze jestes DDA. [autor="gość"] postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem [/autor]

czytalas ze zrozumieniem,ojciec autorki jest alkoholikiem i jej dziadek,a jej maz nie,pije raz na jakis czas-tak przynajmniej wnioskuje z wypowiedzi,jak sie raz na ruski rok napije to sie nic nie dzieje a ty idz na terapie bo widac ze jestes DDA.
gość gość 09.05.12, 17:12 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
gość
postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem
czytalas ze zrozumieniem,ojciec autorki jest alkoholikiem i jej dziadek,a jej maz nie,pije raz na jakis czas-tak przynajmniej wnioskuje z wypowiedzi,jak sie raz na ruski rok napije to sie nic nie dzieje a ty idz na terapie bo widac ze jestes DDA.


Ojcu matce czy dziadkowi tez bym tak powiedziała
gość gość 09.05.12, 17:15 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
postaw mu ultimatum. lepiej żyć sama jak z mężem alkoholikiem
czytalas ze zrozumieniem,ojciec autorki jest alkoholikiem i jej dziadek,a jej maz nie,pije raz na jakis czas-tak przynajmniej wnioskuje z wypowiedzi,jak sie raz na ruski rok napije to sie nic nie dzieje a ty idz na terapie bo widac ze jestes DDA.
Ojcu matce czy dziadkowi tez bym tak powiedziała


ty dalej tego nie czaisz czy tylko udajesz??jej maz pije raz na jakis czas NIE jest alkoholikiem,jej ojciec jest a maz NIE.
gość gość 09.05.12, 17:19 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
z tytulu jasno wynika ze chodzi o jej meza zreszta idzie sie poglubic bo raz piszesz ze ''kiedy tylko mąż chce coś pić. kiedy chce umówić się z kolegami na picie. jeszcze jak piją piwo jest ok, ale gdy chcą pić wódkę czy wisky to już mnie nosi''
gość gość 09.05.12, 17:30 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »