Liczba pytań: 743772

Liczba odpowiedzi: 7014286

Kategoria: Będę mamą
(265 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [04.05.2012]

Jestem w 9tym miesiacu ciazy i zostalam sama...

Chcialam sie tylko wyzalic. Bylam z facetem 7 lat. Podobno kocha nasze dziecko ale nic dla nas nie zrobil, nie zapewnil nam mieszkania,utrzymania,zadnego bezpieczenstwa. Do tego dzisiaj mnie zwyzywal i ostatecznie wyszlam z domu jego rodzicow w ktorym ja z dzieckiem i tak bysmy nie mieszkali poniewaz oni sobie tego nie zyczyli. Szlam przez cale miasto ze lzami w oczach i torbami w rekach. Smutno mi. To juz jest koniec.

Najlepsza odpowiedź
   
(567 - 50)
92%
to ciesz się teraz wolnością i tym że się uwolniłaś od idioty. organizuj życie dla siebie i maluszka bo to najważniejsze. głowa do góry!
gość  gość 04.05.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 1)
67%
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
gość gość 07.05.12, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
moim zdaniem zawsze facet jest winny, nic tylko się spuści i tyle a kobieta sama se musi potem radzić. Olej go dziewczyno, poszukasz se lepszego, dziecko się wychowie bez ojca i może nawet łatwiej Ci będzie, nikt Cie poniżać nie będzie, nie słuchaj opini tych którzy Cię obrażają, niech się postawia na Twoim miejscu, ciekawe czy im łatwo będzie. Głowa do góry, dziecko ważniejsze, daje radość i już nie będziesz samotna, kolekcjonuj dobre chwile i myśl pozytywnie, zawsze są ludzie którzy mają się gorzej.. Pozdrawiam przyszłą mamę:):)
gość gość 06.05.12, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
TAK TRZYMAĆ !!!!!!!!!!! TRUDNO JEST, ALE FACET NIE JEST WART CIEBIE ANI DZIECIĄTKA. ZNAM SKURWIELA, KTÓRY ZOSTAWIŁ LETNIE DZIECKO I ŻONKĘ W CIĄŻY DLA KOCHANKI , KTÓRA DA DUPY JAK ZWYKŁA K...., ALE TO WAŻNIEJSZE NIŻ RODZINA !!!!!!!!!!!!! DLA SKURWIELA !!!!!!
gość gość 07.05.12, 00:39 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
Dorota
gość
Ale przeciez to Ty odeszłas (tak wychodzi z wypowiedzi).
Bo nie mogła tego wytrzymać. Najwidoczniej wyszło szydło z worka. Koleś nie nadaje się ani na partnera ani na ojca (tylko biologicznego). Cóż dziewczyna w 9 miesiącu ciąży mogła zrobić dla swojego dziecka? Może ma urodzić i na drugi dzień iść do pracy? Ludzie opamiętania i trochę szacunku dla ciężarnej i przyszłej mamy! Bardzo mi przykro, że wyszła u Ciebie taka sytuacja, ale faktycznie może lepiej się stało, przynajmniej wiesz, kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu czyli Twoje dziecko, w domu w którym nie miałabyś pomocy i wsparcia wręcz nawet byłabyś pomiatana to lepiej dążyć przez życie samej z maluszkiem. Mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć wiele sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym POWODZENIA:)
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie fina
gość gość 07.05.12, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Witaj, rozumiem Cie. mialam taka sytuacje calkiem nie dawno Ale moja corcia miala 4 miesiace
do dzis sie dowiaduje cudów na swoj temat Rodzina olala dziecko i naklamala do tego stopnia ze nikt juz nie wie o co chodzi
gość gość 07.05.12, 11:04 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Lepiej, że odeszłaś teraz niż później gdyby miało na to patrzeć wasze dziecko. Zawsze możesz ubiegać się o alimenty, są także zasiłki rodzinne ale musisz nie mieć przekroczonego dochodu ( chyba w Twoim wypadku to nie będzie problem) i zasiłek na samotne macierzyństwo. A gdy maleństwo podrośnie proponuje wybrać się i poszukać pracy by zapewnić sobie i dziecku godny byt.
gość gość 07.05.12, 07:37 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
sama się wyprowadziła, przez 7 lat jej partner nie przeszkadzał, gdyby pracowała to zarobiła by na dom czy mieszkanie

Oj nie wiem czy by zarobiła przy naszym 1100 zł na reke:/ W 7 lat to 92400, czyli mała kawalerka, a jeszcze tą prace trzeba dostać. Nie czepiajcie się kobiety. Chciała się wyżalić i ma prawo.
Czy Wy naprawdę musicie jeszcze ludzi dobijać i zachowywać się jak wyrwane z dżungli chamy, które tylko czyhają na błąd ortograficzny, jakąś nieścisłość czy powód do krytyki, a jak powodu nie ma to krytykować bezpodstawnie byle tylko komuś dowalić? Niekoniecznie myślę o cytowanej wypowiedzi, ale ogólnie o wypowiedziach pod tym tematem i pod innymi. Nie rozumiem, czy tu piszą tak zakompleksione osoby, że się muszą na kimś wyładować, czy ludzie, którzy mają świętą zasadę gnojenia i oceniania wszystkich, łącznie z tymi, których nawet nie znają. Ludzie! Bycie miłym to nie jest największa tragedia życia, a wszystkim byłoby tutaj przyjemniej. Czy zwykła uprzejmość i empatia naprawdę Was przerasta?
gość gość 06.05.12, 22:46 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ddd
gość gość 07.05.12, 11:11 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Tak, a ona najlepiej niech nic nie robi i on niech haruje. Inteligentna kobieta zadba o dobra materialne przed ciążą. Głupia liczy, ze facet wszystko załatwi. Przy kro mi, taka prawda


Wiesz nie życzę Ci abyś Ty był/była lub ktoś z twoich krewnych w takiej sytuacji Ale jak to mówią Karma is a bitch wróci jak bumerang ale wtedy trzymaj głowe wysoko i módl się aby był ktoś kto Ci pomoże

A ty moja droga - autorko postu - jak tylko będziesz w stanie to do sądu i o alimenty ale takie dopier...aby się nauczył raz na zawsze Powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie i Twojego skarbeńka :))
gość gość 07.05.12, 07:54 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
Tym wszystkim osobom które są takie pewne siebie i krytykują tą kobietę za to co się stało postawić się na jej miejscu lub życzę, żeby w przyszłości natrafiło was to samo. Ciekawe czy wtedy będziecie takie mądre !
gość gość 06.05.12, 16:54 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
po co ci facet! na pewno sama sobie dasz rade! przecież może ci pomóc twoja rodzina,przyjaciele!na pewno nie zostaniesz z tym wszystkim sama!
Powodzenia;)
gość gość 06.05.12, 13:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ale suchar
gość gość 06.05.12, 16:55 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Nikt z Was ne wie jaka przyszłość Was czeka. Ten kto się udziela i pisze, że kobieta powinna być niezależna ma racje, ale to ze przez 7 lat nie odlozyla na mieszkanie ani dom i nie zapewni nic swojemu dziecku... to masakra.... byla z gosciem 7 lat, kochala go. a wyszlo jak wyszlo... mozna odkladac pieniedze caly zycie a w jeden dzien wszystko stracic ... nie o to chodzi....!!!! Ona pisze ze jej smutno przykro i wogole, a wy gadacie o jakiejs moralnosci i innych pierdolach... nie pisze nic o swoim statusie materialnym ani o tym czemu nie ma mieszkania ani domu, ani o tym kiedey zaczal sie psuc jej zwazek.... wszyscy ktorszy sie wymadrzaja i oceniaja kogos przez pryzmat 3 zdan na forum- JESTESCIE ZALOSNI!! Koleznka pisze aby dodac jej otuchy wesprzec ja, a Wy co???? MASAKRA! nie wyobrazam sobie jakim idiota trzeba byc, aby wypuscic dziewczyne w 9 miesiacu coiazy z walizkami w nocy z domu??? niewazne co sie wydarzylo! nie powienien.... a Ty Kochana nie martw sie, zawsze po zlych chwilach przychodza lepsze momenty!! na pewno dasz rade... Na pewno masz rodzicow i przyjaciol, ktorzy Ci pomoga!!!!! I wiare we wlasne mozliwosci...
gość gość 06.05.12, 21:15 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie finansowe?
Zapewniam Cie ze robilam wszystko co w mojej mocy,nawet szukalam mu pracy i posuwalam ogloszenia pod nos. Pomijam ze organizowalam wyprawke i mama da nam dach nad glowa. Wszystko dla dziecka zalatwialam sama on sie nie interesowal.
a sobie pracy, czemu nie poszukałaś,przed ciążą miałabyś dużo łatwiej
Pracowalam przed ciąża i jestem na zwolnieniu ale to nie znaczy ze facet ma nie robic NIC i nie dac mi zadnego poczucia bezpieczenstwa. A do tego byc niewdziecznym nie doceniac i nie widziec niczego a na koniec naublizac. To jest smutne bo kiedys to byla milosc. Wiec w zadna milosc juz nie uwierze. Milosc jest slepa i glupia.
A mnie dziwi to że byłaś z kolesiem 7 lat i przez ten czas nie zdążyłaś go poznać. Wpakowałaś się w ciąże z człowiekiem który zachowywał się tak jak opisywałaś. Ja nigdy nie pozwoliła bym się zapłodnić facetowi któremu nie jestem w stu procentach pewna. Ale nie wszystkie muszą być przecież mądre.
A ty mądra jesteś po szkodzie!!!! Haha


Tak tak oczywiście a nie widzicie co sie dzieje wokolo? dlaczego co 2 czy 3 para sie rozwodzi? bo nawet dopiero po 10, 15 czy ponad 20 latach malzenstwa wychodzi szydlo z worka...mozna z kims mieszkac tyle lat i nie wie sie tak naprawde jaki ten ktos jest....kiedys nasze przodkinie byly za przeproszeniem glupie i latami uslugiwaly mezom, partnerom, probowaly latami ratowac zwiazki...i po co ?!
Teraz swiat poszedl do przodu, swiat sie zmienil i kobiety sie zmienily, nie daja soba pomiatac i dobrze! nie jestesmy gorsze, mamy uczucia i nie mozna nas traktowac jak kucharke, sprzataczke,nianie,kochanke,pracz ke itd...i jeszcze pracowacd poza domem trzeba! a gdzie czas na zwiazek partnerski miedzy tymi zadaniami? a gdzie czas dla siebie? panowie troche zrozumienia i pomocy od Was! oczywiscie sa tez tacy co pomagaja...niestety takich jest nadal zbyt malo!
gość gość 07.05.12, 22:38 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Jeśli chciałaś się wyżalić, to mam nadzieję, że już Ci lepiej, mimo wielu niezbyt przychylnych komentarzy.
Pamiętaj teraz, że facetowi nigdy się nie pokazuje całej d**y, zawsze tylko połowę, albo mniej, zawsze trzeba mieć jakieś wyjście awaryjne, bo facet zostawi, umyje ręce i zadowolony, a ty kobieto się teraz męcz jak chciałaś
gość gość 08.05.12, 19:41 cytuj link zgłoś

   
(3 - 4)
43%
JAK CZŁOWIEK CZYTA TE KOMENTAZE TO AZ FLAKAMI RUSZA STUKNICIE SIE W GŁUPIE ŁBY WIECIE O ZYCIU TYLE CO NIC A KOMENTUJECIE AZ SZOK KOBIETA MA SYTUACJE CIEZKA I TRZEBA JEJ POZYTYWNIE POMOC A NIE KOMENTOWAC I GOWNO O TYM WIEDZIEC JESTESCIE BANDA GOWNIARZY GOWNOWIEDZACYCH O ZYCIU PODAJ CHAMA NA ALIMENTY A JESLI PRACOWAŁAS PRZED I W TRAKCIE NIKT CIE NIE MA PRAWA ZWOLNIC POCZYTAJ PRAWA NA NECIE NIE DAJ SIE ZWOLNIC MASZ WIELE PRAW Z KTORYMI SIE ZAPOZNAJ I BADZ SILNA I STANOWCZA TRZYMAJ SIE I NIE CZYTAJ TYCH DEBILNYCH KOMENTAZY BO PISZA JE SAMI IDIOCI 3msie
gość gość 06.05.12, 22:09 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
oczy bola od czytania tych madrosci, to takie prymitywne
gość gość 07.05.12, 15:30 cytuj link zgłoś

   
(10 - 12)
45%
myślę, że jest ci przykro, że on nie poszedł za tobą, że cie nie zatrzymał

i wcale nie chodzi o dom, pracę, czy dziecko, gdyby to była jedna z tych kwestii, to już dano by cię tam nie było

chodzi o ciebie, może czas przestać myśleć o sobie, będziesz miała dziecko, któremu będzie trzeba zapewnić miłość, bezpieczeństwo, rodzinę, nie ma co obrażać się na faceta, bo nie pobiegł za tobą, jego zachowanie, skoro się pokłóciliście, jest normalne, jak mu przejdzie to cię pewnie przeprosi
gość gość 04.05.12, 12:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Jesteście jebnięci....internetowi inteligenci co nawet nic mądrego nie potrafią napisać...gdybyś chciała pogadać pw_wq@o2.pl
gość gość 08.05.12, 11:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
zostaw dzieci z nim - 2 gęby do wykarmienia mniej a jak on zobaczy jak to jest samemu wychowywać dzieci to do ciebie wróci na klęczkach
gość gość 06.05.12, 03:38 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj