Liczba pytań: 726651

Liczba odpowiedzi: 6884779

Kategoria: Będę mamą
(265 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [04.05.2012]

Jestem w 9tym miesiacu ciazy i zostalam sama...

Chcialam sie tylko wyzalic. Bylam z facetem 7 lat. Podobno kocha nasze dziecko ale nic dla nas nie zrobil, nie zapewnil nam mieszkania,utrzymania,zadnego bezpieczenstwa. Do tego dzisiaj mnie zwyzywal i ostatecznie wyszlam z domu jego rodzicow w ktorym ja z dzieckiem i tak bysmy nie mieszkali poniewaz oni sobie tego nie zyczyli. Szlam przez cale miasto ze lzami w oczach i torbami w rekach. Smutno mi. To juz jest koniec.

Najlepsza odpowiedź
   
(567 - 50)
92%
to ciesz się teraz wolnością i tym że się uwolniłaś od idioty. organizuj życie dla siebie i maluszka bo to najważniejsze. głowa do góry!
gość  gość 04.05.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
gość gość 07.05.12, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Nie dorosła osoba nie liczy na pomoc ona sama powinna mieć jakieś zabezpieczenie finansowe zanim zaszła w ciąże.
gość gość 06.05.12, 10:28 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
Ale przeciez to Ty odeszłas (tak wychodzi z wypowiedzi).

Bo nie mogła tego wytrzymać. Najwidoczniej wyszło szydło z worka. Koleś nie nadaje się ani na partnera ani na ojca (tylko biologicznego). Cóż dziewczyna w 9 miesiącu ciąży mogła zrobić dla swojego dziecka? Może ma urodzić i na drugi dzień iść do pracy? Ludzie opamiętania i trochę szacunku dla ciężarnej i przyszłej mamy!
Bardzo mi przykro, że wyszła u Ciebie taka sytuacja, ale faktycznie może lepiej się stało, przynajmniej wiesz, kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu czyli Twoje dziecko, w domu w którym nie miałabyś pomocy i wsparcia wręcz nawet byłabyś pomiatana to lepiej dążyć przez życie samej z maluszkiem. Mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć wiele sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym POWODZENIA:)
gość Dorota 07.05.12, 09:36 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
mam nadzieję, zę skoro wyszłaś z jego domu, to masz się gdzie z dzieckiem podziać, a Twoi rodzice -na pewno Ci pomogą. i ciesz się że uwolniłas się od nieroba i pewnie pijaka. w życiu najważniejszy jest spokój, nie pieniądze -, zaszczyty, ale spokój
gość gość 07.05.12, 10:46 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Bierz alimenty -należą się dziecku.Nie ułatwiaj mu życia.Niech nie będzie mu tak łatwo i lekko.Ty masz tylko zasuwać? A on będzie leżał do góry ...wiadomo czym i dalej bimbał?I jeszcze będzie ubliżał?Możesz też domagać się alimentów nA SIEBIE jeśli masz małe dochody.Zapytaj prawnika.Jeżeli on nie pracuje to możesz egzekwować alimenty od jego rodziców.Bądź twarda dla niego,nie ustępuj w niczym.Z facetami inaczej się nie da.
gość Ania 07.05.12, 12:26 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
"Tak, a ona najlepiej niech nic nie robi i on niech haruje. Inteligentna kobieta zadba o dobra materialne przed ciążą. Głupia liczy, ze facet wszystko załatwi. Przy kro mi, taka prawda"


Jezu jak to czytam, za przeproszeniem "noz w kieszeni mi sie otwiera".Najlepiej niech ona wynosi dziecko 9 miesiecy, urodzi , zajmuje sie 24 h na dobe i idzie do pracy bo jakis dupek nie ma ochoty ruszyc szanownych 4 liter by zarobic na rodzine!!!!! Jak wkladal to mu sie chcialo, super!! Naprawde trzeba byc skonczonym h...em zeby zostawic kobiete w ciazy sama!!! Nie tylko ona jest odpowiedzialna za dziecko i z tego co uczą na biologii jest to nawet nie mozliwe :D Jak macie umieszczac takie posty lepiej dajcie sobie spokój !!Ona i tak ma wystarczajaco ciezka sytuacje!! Glowa do gory ,ja trzymam kciuki za ciebie i wierze ze sobie poradzisz :):) olej tego idiote ( chociaz wiem ze ciezko, bo to jakby nie bylo bardzo boli jak po tylu latach , w czasie gdy potrzebujesz pomocy on cie rozczarowuje).Za niedlugo nie bedzie czasu aby myslec co ci zrobil :) zajmiesz sie dzieckim i zobaczysz ze bedzie lepiej :):) potrzeba czasu :)A tak na marginesie , nic dziwnego ze Polki nie chca miec dzieci , skoro w tych czasach nie mozna liczyć na druga strone!!!
gość gość 07.05.12, 11:24 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
Ja jestem samotna mama często jest bardzo trudno, jednak nie mam problemów natury "on za dużo pije" "nie interesuje się dzieckiem " " wyzywa mnie" Suma sumrum jest dobrze. Kiedyś może poznam kogoś kto będzie odpowiedzialnym i mądrym facetem
trzeba bylo o tym mysle zanim dalas du .. py jakiemus idiocie....
gość gość 07.05.12, 11:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Mam prośbę do tej pani nie z Polski o podanie linku gdzie poznała "normalnego mężczyznę"ja też wychowuję sama dzieckoi chcę kogoś poznać-kogoś normalnego na poziomie
gość Ania 07.05.12, 12:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
TAK TRZYMAĆ !!!!!!!!!!! TRUDNO JEST, ALE FACET NIE JEST WART CIEBIE ANI DZIECIĄTKA. ZNAM SKURWIELA, KTÓRY ZOSTAWIŁ LETNIE DZIECKO I ŻONKĘ W CIĄŻY DLA KOCHANKI , KTÓRA DA DUPY JAK ZWYKŁA K...., ALE TO WAŻNIEJSZE NIŻ RODZINA !!!!!!!!!!!!! DLA SKURWIELA !!!!!!
gość gość 07.05.12, 00:39 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
to nie facet tylko zakuta PAŁA do lania , frajer zrobił dzieciaka a brak mu odpowiedzialności
gość gość 07.05.12, 21:05 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
Dorota
gość
Ale przeciez to Ty odeszłas (tak wychodzi z wypowiedzi).
Bo nie mogła tego wytrzymać. Najwidoczniej wyszło szydło z worka. Koleś nie nadaje się ani na partnera ani na ojca (tylko biologicznego). Cóż dziewczyna w 9 miesiącu ciąży mogła zrobić dla swojego dziecka? Może ma urodzić i na drugi dzień iść do pracy? Ludzie opamiętania i trochę szacunku dla ciężarnej i przyszłej mamy! Bardzo mi przykro, że wyszła u Ciebie taka sytuacja, ale faktycznie może lepiej się stało, przynajmniej wiesz, kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu czyli Twoje dziecko, w domu w którym nie miałabyś pomocy i wsparcia wręcz nawet byłabyś pomiatana to lepiej dążyć przez życie samej z maluszkiem. Mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć wiele sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym POWODZENIA:)
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie fina
gość gość 07.05.12, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
gość
gość
A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie finansowe?
Szukała jelenia
idiotów nie brakuje widać...
gość gość 07.05.12, 11:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
ludzie wy macie serce w ogóle? kobieta jest sama, w 9 miesiącu ciąży i może liczyć na siebie. co ma teraz mówić oj mogłam wcześniej odejść. nic nie pisze czy ona pracowała wcześniej? może pracowała na umowę zlecenie, zaszła w ciąże i pracodawca jej podziękował. trochę serca
gość gość 07.05.12, 12:07 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ddd
gość gość 07.05.12, 11:11 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
A WCZEŚNIEJ NIE WIDZIAŁAS CO TO ZA DRAŃ???? JAKBYŚCIE WZIELI ŚLUB TO PRZYNAJMNIEJ MAIŁABYŚ ALIMENTY, A TAK TO JEST JAK SIĘ ŻYJE NA KOCIĄ ŁAPĘ !!!!! WYCIĄGNIJ WNIOSKI Z TEGO CO CIĘ SPOTKAŁO TAK, CZY SIAK TRZYMAM KCIUKI
Alimenty i tak się należą..!!!!!
gość gość 08.05.12, 13:38 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
zal czytac te wasze komentarze dziewczyna napisala zeby sie zwierzyc ze swoich problemow to jeszcze ja dobijacie ciekawe jak wy byscie postapily na jej miejscu cwaniary gdybyscie byly w takiej samej sytucacji kazdy jest cwany dopuki go cos takiego nie dopadnie wiec moze sobie odpuscie te durne teksty i nie piszcie w ogole
gość gość 07.05.12, 08:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Te Wasze komentarze są kretyńskie! Syty głodnego nigdy nie zrozumie, ale pamiętajcie, los bywa przewrotny teraz jesteście paniami sytuacji macie pracę i w ogóle jest super, tylko szczęście nigdy nie trwa wiecznie! Tobie życzę zdrowia i sił to teraz będzie Ci najbardziej potrzebne, na pewno będzie ciężko, ale dziecko Ci wszystko wynagrodzi i życie się ułoży. Dziecko daje siłę i niewiarygodną energię, ze wszystkim się uporasz i będziesz szczęśliwa. Wydaje się niemożliwe? Zobaczysz sama:). Teraz skup się tylko na sobie i na swoim maleństwie. Życzę dużo zdrowia i szczęśliwego rozwiązania:) Ściskam:)
gość gość 07.05.12, 18:55 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Są miejsca dla samotnych matek z dzieckiem gdzie zaopiekują się Tobą i dzieckiem jeżeli nie masz gdzie mieszkać. Ciężka sprawa,ale myśl teraz o dziecku:) Dobrze,że nie musiało znosić waszego rozstania kiedy miało by kilka latek. Pamiętaj że już za chwilę weźmiesz je w ramiona i zaczniecie wspólne życie :))) Trzymaj się ciepło.
gość Mimilodi 07.05.12, 13:26 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
gość
gość
gość
gość
gość
gość
A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie finansowe?
Zapewniam Cie ze robilam wszystko co w mojej mocy,nawet szukalam mu pracy i posuwalam ogloszenia pod nos. Pomijam ze organizowalam wyprawke i mama da nam dach nad glowa. Wszystko dla dziecka zalatwialam sama on sie nie interesowal.
a sobie pracy, czemu nie poszukałaś,przed ciążą miałabyś dużo łatwiej
Pracowalam przed ciąża i jestem na zwolnieniu ale to nie znaczy ze facet ma nie robic NIC i nie dac mi zadnego poczucia bezpieczenstwa. A do tego byc niewdziecznym nie doceniac i nie widziec niczego a na koniec naublizac. To jest smutne bo kiedys to byla milosc. Wiec w zadna milosc juz nie uwierze. Milosc jest slepa i glupia.
to czemu skoro mężczyzna przez 7 lat nie dal ci poczucie bezpieczenstwa zdecydowaliscie sie na dziecko?
Zdarzało mu sie pracowac a ja poprostu kochalam. Bylam pewna ze on mnie tez.. Wierzylam w Niego. Nie przypuszczalabym w zyciu ze jak zajde w ciaze on to tak oleje. Jakby ktos pytal ja bylam w ciaglej pracy od momentu jak zdalam mature. a mam 25 lat.

Acha to wszystko tłumaczy, myślałam że jesteś troszkę starsza. Wtedy troche zdziwiło by mnie takie gadanie.
gość gość 04.05.12, 12:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie finansowe?


A co laska w ciazy moze ma isc hapac?! zreszta i tak nie ma pracy w Polsce!!!


Dziewczyno badz dzielna , musisz byc silna dla swojego dziecka i fizycznie i psychicznie, znajdziesz z czasem faceta ktory naprawde pokocha i Ciebie i Twoje dziecko!!! Najważniejsze abyście byli zdrowi OBOJE! A jak "tatuś" zrezygnował - czytaj nie dorósł - to niech łoży na dziecko i je odwiedza, pomaga choc troche a nawet jesli nie bedzie chcial to sie nie przejmuj nic na sile! Nie daj sie, nie daj sie czasem wciagac w zadne gierki i nie ufaj zbyt Mu na slowo...jak chce lozyc na dziecko to super ale zalatwcie to prawnie-zebys miala na to papier!
Kochana i za duzo nie sluchaj "dobrych doradcow" tylko rob co Ci rozum Twoj wlasny dyktuje! Powtarzam rozum...a nie serce. Jak sie ma dziecko to tylko i wylacznie trzeba patrzec realnie, trzezwo - dla jego dziecka i swojego spokoju. No i na koniec pamietaj spokojna mama to spokojne dziecko, szczesliwa mama to szczesliwe dziecko!!! POWODZENIA!!!
gość gość 07.05.12, 22:27 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »