Liczba pytań: 760308

Liczba odpowiedzi: 7114571

Kategoria: Będę mamą
(265 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [04.05.2012]

Jestem w 9tym miesiacu ciazy i zostalam sama...

Chcialam sie tylko wyzalic. Bylam z facetem 7 lat. Podobno kocha nasze dziecko ale nic dla nas nie zrobil, nie zapewnil nam mieszkania,utrzymania,zadnego bezpieczenstwa. Do tego dzisiaj mnie zwyzywal i ostatecznie wyszlam z domu jego rodzicow w ktorym ja z dzieckiem i tak bysmy nie mieszkali poniewaz oni sobie tego nie zyczyli. Szlam przez cale miasto ze lzami w oczach i torbami w rekach. Smutno mi. To juz jest koniec.

Najlepsza odpowiedź
   
(567 - 50)
92%
to ciesz się teraz wolnością i tym że się uwolniłaś od idioty. organizuj życie dla siebie i maluszka bo to najważniejsze. głowa do góry!
gość  gość 04.05.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 1)
67%
Nikt z Was ne wie jaka przyszłość Was czeka. Ten kto się udziela i pisze, że kobieta powinna być niezależna ma racje, ale to ze przez 7 lat nie odlozyla na mieszkanie ani dom i nie zapewni nic swojemu dziecku... to masakra.... byla z gosciem 7 lat, kochala go. a wyszlo jak wyszlo... mozna odkladac pieniedze caly zycie a w jeden dzien wszystko stracic ... nie o to chodzi....!!!! Ona pisze ze jej smutno przykro i wogole, a wy gadacie o jakiejs moralnosci i innych pierdolach... nie pisze nic o swoim statusie materialnym ani o tym czemu nie ma mieszkania ani domu, ani o tym kiedey zaczal sie psuc jej zwazek.... wszyscy ktorszy sie wymadrzaja i oceniaja kogos przez pryzmat 3 zdan na forum- JESTESCIE ZALOSNI!! Koleznka pisze aby dodac jej otuchy wesprzec ja, a Wy co???? MASAKRA! nie wyobrazam sobie jakim idiota trzeba byc, aby wypuscic dziewczyne w 9 miesiacu coiazy z walizkami w nocy z domu??? niewazne co sie wydarzylo! nie powienien.... a Ty Kochana nie martw sie, zawsze po zlych chwilach przychodza lepsze momenty!! na pewno dasz rade... Na pewno masz rodzicow i przyjaciol, ktorzy Ci pomoga!!!!! I wiare we wlasne mozliwosci...
gość gość 06.05.12, 21:15 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Tak sobie tu czytam i zastanawiam się jak można być tak bezdusznym? Ja zostałam samaw8 miesiącu ciąży,uczyłam się więc o pracy nie było mowy. Ale miałam mamę która mi bardzo pomogła,oczywiście ojciec dziecka w późniejszym czasie chciał bym wróciła ale było już za późno.Córka ma w tej chwili prawie 14 lat,a mój mąż jest przeciwieństwem ojca mojej córki.Nie wierzyłam że kogoś spotkam,nie chciałam nawet bo uważałam że nie zakocham się już nigdy więcej,czułam się zraniona i zdradzona. Ale jednak...Dlatego nie ma co się martwić na zapas.Wszystko się powolutku ułoży,nie od razu ale z czasem na pewno.Pozdrawiam.
gość Gość 07.05.12, 08:07 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
gość gość 07.05.12, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
jestem facetem mam 2dzieci a jakbym spotkał tego palanta to nakopał bym mu tak do dupy zeby nie siadł przez miesiac swinia WŁASNIE CI UDOWODNIŁ CO JEST WART TYM ZE NIE ZATRZYMAŁ CIE I POZWOLIŁ DZWIGAC W 9MIESIACU NIE POWINNO TAK BYC NIE JEST WART CIEBIE A TYM BARDZIEJ DZIECKA NIE DAJ SIE
gość gość 06.05.12, 22:16 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
to ciesz się teraz wolnością i tym że się uwolniłaś od idioty. organizuj życie dla siebie i maluszka bo to najważniejsze. głowa do góry!

dobrze zrobiłas ze wyszłas,bo jakby było jakby juz dziecko bylo na swiecie?nieodpowiedzialny facet,umył rece od odpowiedzialnosci,ja tez tak mialam,i dzis jestem szczesliwą mezatką,odpowiedzialnego meza,ktory dba o swoja rodzine i urodzilam drugie malenstwo.Powodzenia,bedziesz szczesliwa nie cofaj sie idz do przodu;)
gość gość 07.05.12, 08:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
mam nadzieję, zę skoro wyszłaś z jego domu, to masz się gdzie z dzieckiem podziać, a Twoi rodzice -na pewno Ci pomogą. i ciesz się że uwolniłas się od nieroba i pewnie pijaka. w życiu najważniejszy jest spokój, nie pieniądze -, zaszczyty, ale spokój
gość gość 07.05.12, 10:46 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
"Tak, a ona najlepiej niech nic nie robi i on niech haruje. Inteligentna kobieta zadba o dobra materialne przed ciążą. Głupia liczy, ze facet wszystko załatwi. Przy kro mi, taka prawda"


Jezu jak to czytam, za przeproszeniem "noz w kieszeni mi sie otwiera".Najlepiej niech ona wynosi dziecko 9 miesiecy, urodzi , zajmuje sie 24 h na dobe i idzie do pracy bo jakis dupek nie ma ochoty ruszyc szanownych 4 liter by zarobic na rodzine!!!!! Jak wkladal to mu sie chcialo, super!! Naprawde trzeba byc skonczonym h...em zeby zostawic kobiete w ciazy sama!!! Nie tylko ona jest odpowiedzialna za dziecko i z tego co uczą na biologii jest to nawet nie mozliwe :D Jak macie umieszczac takie posty lepiej dajcie sobie spokój !!Ona i tak ma wystarczajaco ciezka sytuacje!! Glowa do gory ,ja trzymam kciuki za ciebie i wierze ze sobie poradzisz :):) olej tego idiote ( chociaz wiem ze ciezko, bo to jakby nie bylo bardzo boli jak po tylu latach , w czasie gdy potrzebujesz pomocy on cie rozczarowuje).Za niedlugo nie bedzie czasu aby myslec co ci zrobil :) zajmiesz sie dzieckim i zobaczysz ze bedzie lepiej :):) potrzeba czasu :)A tak na marginesie , nic dziwnego ze Polki nie chca miec dzieci , skoro w tych czasach nie mozna liczyć na druga strone!!!
gość gość 07.05.12, 11:24 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
zal czytac te wasze komentarze dziewczyna napisala zeby sie zwierzyc ze swoich problemow to jeszcze ja dobijacie ciekawe jak wy byscie postapily na jej miejscu cwaniary gdybyscie byly w takiej samej sytucacji kazdy jest cwany dopuki go cos takiego nie dopadnie wiec moze sobie odpuscie te durne teksty i nie piszcie w ogole
gość gość 07.05.12, 08:53 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
moim zdaniem zawsze facet jest winny, nic tylko się spuści i tyle a kobieta sama se musi potem radzić. Olej go dziewczyno, poszukasz se lepszego, dziecko się wychowie bez ojca i może nawet łatwiej Ci będzie, nikt Cie poniżać nie będzie, nie słuchaj opini tych którzy Cię obrażają, niech się postawia na Twoim miejscu, ciekawe czy im łatwo będzie. Głowa do góry, dziecko ważniejsze, daje radość i już nie będziesz samotna, kolekcjonuj dobre chwile i myśl pozytywnie, zawsze są ludzie którzy mają się gorzej.. Pozdrawiam przyszłą mamę:):)
gość gość 06.05.12, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
TAK TRZYMAĆ !!!!!!!!!!! TRUDNO JEST, ALE FACET NIE JEST WART CIEBIE ANI DZIECIĄTKA. ZNAM SKURWIELA, KTÓRY ZOSTAWIŁ LETNIE DZIECKO I ŻONKĘ W CIĄŻY DLA KOCHANKI , KTÓRA DA DUPY JAK ZWYKŁA K...., ALE TO WAŻNIEJSZE NIŻ RODZINA !!!!!!!!!!!!! DLA SKURWIELA !!!!!!
gość gość 07.05.12, 00:39 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
Otóż mylisz się, poza tym co nie jest określone prawnie, nie ma n tym świecie takiego czegoś jak "facet ma święty obowiązek utrzymać swoją kobietę i dziecko". Owszem, o ile ma klasę to to zrobi, ale takowego obowiązku nie ma. Tutaj mamy sytuację, w której dziewczyna mieszkała przez 7 lat na garnuszku rodziców bezrobotnego faceta. Facet nie pracował i nie wyglądało na to, aby zamierzał pracować, usamodzielnić się od rodziców. Ona od swoich rodziców usamodzielniła się o tyle, że poszła mieszkać do jego rodziców. To NIE jest usamodzielnienie się ;) Usamodzielnienie się byłoby wtedy, gdyby znalazła pracę (oczywiście jej chłopak również) i wspólnie dokładali się do utrzymania domu rodziców-teściów. Jest wielka szkoda, i żal mi tej dziewczyny, że połapała się w sprawie gdy już w ciąży była. 7 lat to długo aby poznać człowieka. Wątpię aby przez wcześniejsze 6 lat nie było żadnych sygnałów, że chłopak to nierób i leń. Poza tym, uważam, że ona też powinna pracować (może niekoniecznie w czasie ciąży, bo różnie się wtedy układa ze zdrowiem) ale kobieta powinna mieć swój dochód.
Dorota
gość
Ale przeciez to Ty odeszłas (tak wychodzi z wypowiedzi).
Bo nie mogła tego wytrzymać. Najwidoczniej wyszło szydło z worka. Koleś nie nadaje się ani na partnera ani na ojca (tylko biologicznego). Cóż dziewczyna w 9 miesiącu ciąży mogła zrobić dla swojego dziecka? Może ma urodzić i na drugi dzień iść do pracy? Ludzie opamiętania i trochę szacunku dla ciężarnej i przyszłej mamy! Bardzo mi przykro, że wyszła u Ciebie taka sytuacja, ale faktycznie może lepiej się stało, przynajmniej wiesz, kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu czyli Twoje dziecko, w domu w którym nie miałabyś pomocy i wsparcia wręcz nawet byłabyś pomiatana to lepiej dążyć przez życie samej z maluszkiem. Mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć wiele sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym POWODZENIA:)
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] A Ty co zrobiłas by starac sie zapewnic dziecku mieszkanie i zabezpieczenie fina
gość gość 07.05.12, 11:00 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
to ciesz się teraz wolnością i tym że się uwolniłaś od idioty. organizuj życie dla siebie i maluszka bo to najważniejsze. głowa do góry!
popieram teraz jest ważniejsza osoba w życiu i to TY tylko TY możesz mu zapewnić lepsze życie a przede wszystkim MIŁOŚĆ
gość gość 06.05.12, 21:59 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Witaj, rozumiem Cie. mialam taka sytuacje calkiem nie dawno Ale moja corcia miala 4 miesiace
do dzis sie dowiaduje cudów na swoj temat Rodzina olala dziecko i naklamala do tego stopnia ze nikt juz nie wie o co chodzi
gość gość 07.05.12, 11:04 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Lepiej, że odeszłaś teraz niż później gdyby miało na to patrzeć wasze dziecko. Zawsze możesz ubiegać się o alimenty, są także zasiłki rodzinne ale musisz nie mieć przekroczonego dochodu ( chyba w Twoim wypadku to nie będzie problem) i zasiłek na samotne macierzyństwo. A gdy maleństwo podrośnie proponuje wybrać się i poszukać pracy by zapewnić sobie i dziecku godny byt.
gość gość 07.05.12, 07:37 cytuj link zgłoś

   
(4 - 4)
50%
JAK CZŁOWIEK CZYTA TE KOMENTAZE TO AZ FLAKAMI RUSZA STUKNICIE SIE W GŁUPIE ŁBY WIECIE O ZYCIU TYLE CO NIC A KOMENTUJECIE AZ SZOK KOBIETA MA SYTUACJE CIEZKA I TRZEBA JEJ POZYTYWNIE POMOC A NIE KOMENTOWAC I GOWNO O TYM WIEDZIEC JESTESCIE BANDA GOWNIARZY GOWNOWIEDZACYCH O ZYCIU PODAJ CHAMA NA ALIMENTY A JESLI PRACOWAŁAS PRZED I W TRAKCIE NIKT CIE NIE MA PRAWA ZWOLNIC POCZYTAJ PRAWA NA NECIE NIE DAJ SIE ZWOLNIC MASZ WIELE PRAW Z KTORYMI SIE ZAPOZNAJ I BADZ SILNA I STANOWCZA TRZYMAJ SIE I NIE CZYTAJ TYCH DEBILNYCH KOMENTAZY BO PISZA JE SAMI IDIOCI 3msie
gość gość 06.05.12, 22:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
gość
Jesteście obrzydliwe z tymi komentarzami "szukała jelenia". Kobieta jest w 9 miesiącu ciąży i została wyrzucona na pastwę losu. Jakim draniem jest ojciec jej dziecka? Jak można nie zapewnić swojej kobiecie i swojemu dziecku godnych warunków bytowania? To wstrętne - kobieta w ciąży ma prawo do tego, by liczyć na pomoc swojego partnera, a on ma święty obowiązek jej tej pomocy udzielić!
sama się wyprowadziła, przez 7 lat jej partner nie przeszkadzał, gdyby pracowała to zarobiła by na dom czy mieszkanie

Oj nie wiem czy by zarobiła przy naszym 1100 zł na reke:/ W 7 lat to 92400, czyli mała kawalerka, a jeszcze tą prace trzeba dostać. Nie czepiajcie się kobiety. Chciała się wyżalić i ma prawo.
Czy Wy naprawdę musicie jeszcze ludzi dobijać i zachowywać się jak wyrwane z dżungli chamy, które tylko czyhają na błąd ortograficzny, jakąś nieścisłość czy powód do krytyki, a jak powodu nie ma to krytykować bezpodstawnie byle tylko komuś dowalić? Niekoniecznie myślę o cytowanej wypowiedzi, ale ogólnie o wypowiedziach pod tym tematem i pod innymi. Nie rozumiem, czy tu piszą tak zakompleksione osoby, że się muszą na kimś wyładować, czy ludzie, którzy mają świętą zasadę gnojenia i oceniania wszystkich, łącznie z tymi, których nawet nie znają. Ludzie! Bycie miłym to nie jest największa tragedia życia, a wszystkim byłoby tutaj przyjemniej. Czy zwykła uprzejmość i empatia naprawdę Was przerasta?
gość gość 06.05.12, 22:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
gość
A co Ty zapewnisz dziecku?

zapewni dziecku to co najwazniejsze w zyciu!miłośc!
gość gość 07.05.12, 08:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Te Wasze komentarze są kretyńskie! Syty głodnego nigdy nie zrozumie, ale pamiętajcie, los bywa przewrotny teraz jesteście paniami sytuacji macie pracę i w ogóle jest super, tylko szczęście nigdy nie trwa wiecznie! Tobie życzę zdrowia i sił to teraz będzie Ci najbardziej potrzebne, na pewno będzie ciężko, ale dziecko Ci wszystko wynagrodzi i życie się ułoży. Dziecko daje siłę i niewiarygodną energię, ze wszystkim się uporasz i będziesz szczęśliwa. Wydaje się niemożliwe? Zobaczysz sama:). Teraz skup się tylko na sobie i na swoim maleństwie. Życzę dużo zdrowia i szczęśliwego rozwiązania:) Ściskam:)
gość gość 07.05.12, 18:55 cytuj link zgłoś

   
(10 - 12)
45%
myślę, że jest ci przykro, że on nie poszedł za tobą, że cie nie zatrzymał

i wcale nie chodzi o dom, pracę, czy dziecko, gdyby to była jedna z tych kwestii, to już dano by cię tam nie było

chodzi o ciebie, może czas przestać myśleć o sobie, będziesz miała dziecko, któremu będzie trzeba zapewnić miłość, bezpieczeństwo, rodzinę, nie ma co obrażać się na faceta, bo nie pobiegł za tobą, jego zachowanie, skoro się pokłóciliście, jest normalne, jak mu przejdzie to cię pewnie przeprosi
gość gość 04.05.12, 12:41 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
wiecie co jesteście powaleni jak można pisać takie żeczy ja byłam samotnom mamom i do pracy poszłam po roku jak miała moja córka bo partner miał gdzieś prace a w dodatku bił mnie i skopał w 8mies.ciąży byłam z nim 5lat i nigdy taki nie był dopiero jak się nasz córka urodziła to się zmienił ale spokojnie głowa do góry ułożysz sobie życie ja poznałam swojego męża w pracy i jesteśmy już 10lat po ślubie i mamy 2wspaniałych dzieci pozdrawiam PS naj warzniejsze żeby dzidziuś był zdrowy
gość gość 08.05.12, 08:32 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj