Liczba pytań: 598546

Liczba odpowiedzi: 6024427

(9 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [27.02.2012]

Tyłozgiecie macicy ;(

Dziś lekarz mi powiedział, że mam tyłozgięcie macicy i będą trudności w uzyskaniu ciąży... czy to prawda? Martwię się :(

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
Ja mam tyłozgięcie. W ciąże zaszłam po 8 miesiącach. Jak sobie wmówisz, że przez tyłozgięcie nie możesz zajść w ciąże to będziesz się tylko niepotrzebnie dołować jak się przypadkiem nie uda za pierwszym razem tylko np. po roku. Grunt to dobre nastawienie i nie wmawianie sobie niczego... Lekarz Ci tak powiedział bo pewnie tak bywa, że od razu się nie udaje tylko po jakimś czasie. A w ciąży najwyżej będziesz musiała przez pierwsze 3-4 miesiące leżeć na brzuchu (zaleca się kobietom z tyłozgięciem).
gość  gość 27.02.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
E tam, też mam. Zaszłam w pierwszym miesiącu planowania dziecka. Poczytaj o odpowiednich pozycjach i leż potem z nogami do góry.
gość gość 27.02.12, 23:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
dziwny lekarz,ja mam taka sama urode macicy jak ty,( tak to nazwal mo j lekarz,a jestem w 2 ciazy
gość gość 27.02.12, 23:26 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja mam tyłozgiecie z lewoskrętem dodatkowo...ale z tego co wiem, to nie ma to wplywu na ciaze...jedynie na komfort sexu
gość gość 27.02.12, 23:26 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Odpowiedź: Tyłozgięcie macicy to nie powód do zmartwienia. Nie jest to ani choroba, ani poważna wada. Po prostu taką „urodę” ma ok. 25 proc. kobiet. Nietypowa budowa macicy nie wywołuje bezpłodności ani kłopotów w ciąży i podczas porodu. U ciężarnych kobiet macica wraz z rozwojem płodu zaczyna się powoli prostować, a po porodzie powraca do poprzedniej budowy. Nie wiadomo dokładnie, co jest przyczyną tyłozgięcia. W niektórych przypadkach macica może się niewłaściwie ustawiać po zbyt intensywnym wysiłku fizycznym we wczesnym okresie po porodzie. Niekiedy bywa to następstwem schorzeń ginekologicznych, np. zapalenia przydatków czy endometriozy. Zwykle tyłozgięcie nie jest związane z żadnymi dolegliwościami. Choć niektóre pacjentki narzekają czasem na nieco bardziej bolesne miesiączki, bóle w dole brzucha lub w okolicy krzyża. W takim przypadku najlepiej skonsultować się z ginekologiem. Czasem zdarza się, że tyłozgięcie daje dolegliwości przy współżyciu. Wówczas najlepiej poszukać „bezbolesnej” pozycji.

Skopiowane. : )
Możesz poczytać o tym na innych stronach, by bardziej się uspokoić. : )
gość gość 27.02.12, 23:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Mam to samo, lekarz tez mnie nastraszyl ze moga byc problemy. W pierwsza ciaze zaszlam przy pierwszym podejsciu, teraz jestem ponownie w ciazy- i tez udalo sie za pierwszym razem:) Nie przejmuj sie wiec, bedzie dobrze zobaczysz:)
gość gość 27.02.12, 23:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Dziękuję:) już mi lepiej :)
gość gość 27.02.12, 23:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja mam tyłozgięcie. W ciąże zaszłam po 8 miesiącach. Jak sobie wmówisz, że przez tyłozgięcie nie możesz zajść w ciąże to będziesz się tylko niepotrzebnie dołować jak się przypadkiem nie uda za pierwszym razem tylko np. po roku. Grunt to dobre nastawienie i nie wmawianie sobie niczego... Lekarz Ci tak powiedział bo pewnie tak bywa, że od razu się nie udaje tylko po jakimś czasie. A w ciąży najwyżej będziesz musiała przez pierwsze 3-4 miesiące leżeć na brzuchu (zaleca się kobietom z tyłozgięciem). Ja mam tyłozgięcie. W ciąże zaszłam po 8 miesiącach. Jak sobie wmówisz, że przez tyłozgięcie nie możesz zajść w ciąże to będziesz się tylko niepotrzebnie dołować jak się przypadkiem nie uda za pierwszym razem tylko np. po roku. Grunt to dobre nastawienie i nie wmawianie sobie niczego... Lekarz Ci tak powiedział bo pewnie tak bywa, że od razu się nie udaje tylko po jakimś czasie. A w ciąży najwyżej będziesz musiała przez pierwsze 3-4 miesiące leżeć na brzuchu (zaleca się kobietom z tyłozgięciem).
gość gość 27.02.12, 23:30 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Tak samo jak przez to tyłozgięcie pierwsze 2-3 dni miesiączki po prostu "umieram" z bólu. A po porodzie się to nasiliło i bardziej mnie boli. Dziecko urodziłam przez cc bo nie było w ogóle postępu w porodzie...
gość gość 27.02.12, 23:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Też mam tyłozgięcie, w ciążę zaszłam bardzo szybko, niekoniecznie w odpowiednim momencie.
gość gość 27.02.12, 23:34 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »