Liczba pytań: 583387

Liczba odpowiedzi: 5879116

Kategoria: Dowolny temat
(71 odpowiedzi)
KiepskaMama
Pytanie zadaje: KiepskaMama   [24.02.2012]

Odnośnie postu "Ile warte mogą być te meble?"

Tak czytałam te odpowiedzi Wasze... "meble jednorazowe, przedpotopowe, antyki, nikt tego nie kupi". Nie mówiąc już o stylu Waszych wypowiedzi (większości).

Zastanawiam się, czy gdybyście się wprowadziły do pustego mieszkania, nie mając mebli, łóżek, dywanów, gołe ściany i brak nawet zlewozmywaka czy szafki pod niego, to czy od razu byście wszystkie pokoje wypełniały nowymi meblami po kilkaset złotych czy po kilka tysięcy złotych każdy pokój?

Są małżeństwa na dorobku, które nie mają gdzie majtek schować nawet i byłyby szczęśliwe, gdyby dostały takie meble za takie pieniądze. I to co piszecie 100-300zł to jest jeszcze bardzo tanio. Wiele razy widziałam podobne meble, a nawet z mniejszą ilością elementów za 500-600zł czy segmenty rodem z lat 70-80 kiedy ludzie chcieli za nie też po 500 i więcej złotych i to się sprzedaje. Sama chętnie kilka miesięcy temu kupiłabym takie meble w tej cenie, bo wolę wydać 300zł niż trzymać rzeczy w kartonach.

Najlepsza odpowiedź
   
(46 - 8)
85%
o to brawo ,usilowalam im to tam wytłumaczyc ale usunieto poł odp :(
gość  gość 24.02.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(46 - 8)
85%
o to brawo ,usilowalam im to tam wytłumaczyc ale usunieto poł odp :( o to brawo ,usilowalam im to tam wytłumaczyc ale usunieto poł odp :(
gość gość 24.02.12, 14:06 cytuj link zgłoś

   
(30 - 3)
91%
cycek i j-jolek to zawsze wszystko krytykuja, bo maja z najwyzszej polki wszystko:D no przynajmniej na sieci;)
gość gość 24.02.12, 14:06 cytuj link zgłoś

   
(25 - 0)
100%
Zerknelam z ciekawosci do tamtego postu i wierzyc mi sie nie chce.Najwiecej do powiedzenia ma Jolka mieszkajaca u rodzicow i Cycek na wynajmowanym w Uk.Brawa kobiety,pokazalyscie klase.Jolka proponuje w Google wpisac slowo "antyki" ,a poza tym po twoim dzisiejszym poscie ze zdjeciami pokoju malej to juz chyba wszyscy zauwazyli,ze brak ci gustu.Powinnas kupic te meble-pasowalby jak ulal do tego koszmarnego koloru scian w pokoju twojej corki.
Cycek jak znam zycie to ty pewnie mieszkanie wynajelas odrazu wyposazone,a teraz wielka brytyjke zgrywasz.Pewnie,ze nie dalabys wiecej skoro teraz mozesz sobie pokupowac"angielskie" meble za benefity,ktore ci sie nie naleza.
gość gość 24.02.12, 14:55 cytuj link zgłoś

   
(14 - 0)
100%
mamiAntka
czekolada
mamiAntka
widać niewiele osób zrozumiało o co chodzi, a o to ze stare meble nie nadaja sie na sprzedaż bo kazdy człowiek woli zaczekac , odłozyć i kupić nowe a dorabianie ideologi ze kogoś nie stać to jak go nie stać to mozna mu dac w prezencie, i tak przewiezienie tych mebli bedize na tyle kosztowne ze dokłądając 300-500 zł sprzedajacemu i z 200 na transport i wniesienie robi sie niewielka roznica od tych sklepowych
popieram i nie rozumiem tej nagonki,kazdy robi jak uważa ,jednych cieszą używane klamoty innych nie ,ja juz pisałam wolę nie mieć niż zagracać mieszkanie jakimś starym meblem którego już ktos nie chciał
tylko jeszcze nie czytałam tu żeby ktoś kupił stare meble bo go nie stać na nowe raczej to ze wziął stare i powoli wymieniał na nowe :) ciekawe ktora z mamuś kupiła starą meblościanke od kogoś raczej dostała za darmo albo wzieła ze swojego starego mieszkania


Nie każdy ma możliwość aby po prostu "wziąć" od kogoś meble kiedy tego potrzebuje. Są przypadki, gdy ktoś ma do oddanie całkiem niezłe meble, zależy mu na czasie więc nawet nie chce sprzedać tylko oddać za darmo. Ale akurat w tym czasie nikt ze znajomych nie chce, nie potrzebuje i musi je wyrzucić lub spalić. Znowu inna osoba na dorobku chętnie by wzięła od kogoś np. meble dziecięce ale nie ma po kim. Wtedy jednym wyjściem jest kupno, a jeśli nie ma pieniędzy to kupno używanych.

Lata lata temu kiedy byłam dzieckiem rodzice kupili mi pierwszy komputer - używany od sąsiadów. I tak, cieszyłam się z tego "klamota", bo w tamtym okresie mało kto miał komputer. Za jakiś rok zaczęło nam się dobrze powodzić i ojciec kupił nowiutki, wypasiony, o dobrych parametrach. Co nie zmienia faktu, że przez rok cieszyłam się tamtym starym. Podobnie jest z meblami czy każdym innym sprzętem.
Siouxsie Siouxsie   24.02.12, 14:40 cytuj link zgłoś

   
(10 - 1)
91%
gość
Wszystkie takie taktowne i zszokowane ze ktoś skrytykował i to bardzo delikatnie meble a same w innym poście naśmiewacie sie w tym samym czasie nabijacie sie z Jolki i pokoju małej Karolinki www.dobramama.pl/pokaz/281604/pokoj wiecie co to jest HIPOKRYZJA ?


Jolka wstawila zdjecia pokoju malej,zeby kazdy mogl zobaczyc jak wyglada ,wiec jak najbardziej logiczne,ze wszyscy komentuja .W poscie o meblach autorka zapytala sie tylko ile warte moga byc te meble.Nie pytala sie o to co o nich sadziecie,ba jeszcze naiwnie przeprosila za balagan,ale hieny i tak sie czegos doczepic musialy.
gość gość 26.02.12, 10:03 cytuj link zgłoś

   
(15 - 6)
71%
brawa dla tej pani :)
gość gość 24.02.12, 14:05 cytuj link zgłoś

   
(13 - 4)
76%
ojjjj a ty nie wiesz,że tu każda ma wszystko z najwyższej półki i gardzi meblami z ikea czy innej sieciówki o uzywanych juz nie wspomne? Każda ma meble na zamówienie a kuchnie zaprojektowaną przez projektanta?? Takie życie w internecie a rzeczywistość wiadomo, jak wygląda.
gość Ghostrider 24.02.12, 14:11 cytuj link zgłoś

   
(9 - 1)
90%
W tamtym poście uderzyły mnie komentarze o tym, że takie meble są jednorazowe, że to stare antyki i tak mogłabym wymieniać dalej. Głupio mi się zrobiło, bo moja jednorazowa szafa z pokoju ma już 11 lat i jakoś nie chce się zepsuć mimo częstego przestawiania, odkręcania, dokręcania i innych niebezpiecznych zabiegów. Zresztą reszta mebli też młoda nie jest i również, jednorazowa (choć w takim razie zastanawiam się co oznacza słowo jednorazowy patrząc na moje meble). Patrząc na tamte komentarze zastanawiam się skąd takie kolejki w sklepie Jysk, bo przecież tam to można co najwyżej deski do palenia w kominku zakupić.
Meble ze zdjęcia były w bardzo dobrym stanie (chyba, że miały ukryte wady, ale tego tutaj nie roztrząsamy) i na pewno posłużyłyby jeszcze przez ładnych parę lat innemu dziecku. Natomiast komentarze niektórych mam pokazały ich styl i klasę.
gość gość 25.02.12, 22:24 cytuj link zgłoś

   
(12 - 4)
75%
popieram i gratuluje mądrości:) jedna z niewielu mam mających własne zdanie! BRAWO
gość gość 24.02.12, 14:05 cytuj link zgłoś

   
(9 - 1)
90%
xAivalar
Podstawowy fakt : ta ,która napisała ,że to antyk nigdy antyku na oczy nie widziała, bo by jej stać nie było (już nie pamiętam ,która to była). Fajnie jest pisać ,że się takich mebli nie weźmie nawet za darmo - gorzej jak trzeba. Teraz wszystkie mają pokoje jak za katalogu - jak zwykle zresztą -a jak wstawiają zdjęcia, to jakoś tego nie widać. :/


dokladnie o tym samym pomyslalam
gość gość 24.02.12, 14:07 cytuj link zgłoś

   
(8 - 0)
100%
gość
Zerknelam z ciekawosci do tamtego postu i wierzyc mi sie nie chce.Najwiecej do powiedzenia ma Jolka mieszkajaca u rodzicow i Cycek na wynajmowanym w Uk.Brawa kobiety,pokazalyscie klase.Jolka proponuje w Google wpisac slowo "antyki" ,a poza tym po twoim dzisiejszym poscie ze zdjeciami pokoju malej to juz chyba wszyscy zauwazyli,ze brak ci gustu.Powinnas kupic te meble-pasowalby jak ulal do tego koszmarnego koloru scian w pokoju twojej corki. Cycek jak znam zycie to ty pewnie mieszkanie wynajelas odrazu wyposazone,a teraz wielka brytyjke zgrywasz.Pewnie,ze nie dalabys wiecej skoro teraz mozesz sobie pokupowac"angielskie" meble za benefity,ktore ci sie nie naleza.
looooo to pojechalas , ale w sumie masz racje.....
gość gość 25.02.12, 15:20 cytuj link zgłoś

   
(10 - 3)
77%
mamiAntka
widać niewiele osób zrozumiało o co chodzi, a o to ze stare meble nie nadaja sie na sprzedaż bo kazdy człowiek woli zaczekac , odłozyć i kupić nowe a dorabianie ideologi ze kogoś nie stać to jak go nie stać to mozna mu dac w prezencie, i tak przewiezienie tych mebli bedize na tyle kosztowne ze dokłądając 300-500 zł sprzedajacemu i z 200 na transport i wniesienie robi sie niewielka roznica od tych sklepowych

Dlatego kupuje się albo w tym samym mieście albo max 15km, bo za kilometr tansportu płaci się w granicach 1,20-1,50. Wniesienie? Sąsiad zawsze pomoże.

Co do tego, że byłaś sama. Nie każdy jest sam. Z dzieckiem i mężem nie da rady zwyczajnie wyżyć z jednym widelcem i z jedną łyżką, dlatego napisałam o małżeństwach na dorobku szczególnie. Bo takie były, są i będą zawsze.

Pewnie, że moglabym odkładać... odłożyłam 700zł i bach! Poszło sprzęgło w samochodzie. No i zbieranie od nowa i kolejne czekanie. Odłożyłam znowu ileś tam i bach! Poszło ogrzewanie. Odłożyłam znowu coś i bach poszła oczyszczalnia przydomowa i pewnie można by wymienić setki innych sytuacji.

Każdy ma to, na co go stać i w momencie kiedy ktoś się pyta o cenę, uważam że co najmniej niemiłe jest naigrawać się z czyichś dóbr.
gość KiepskaMama 24.02.12, 14:28 cytuj link zgłoś

   
(8 - 1)
89%
nie ma sensu tłumaczyć tutaj takich prostych rzeczy,bo tutaj wiekszość ma 25 lat, magistra,zrobioną karierę, dom wybudowany za własne pieniądze odłożone z ciężkiej pracy i już odchowane dziecko...wiec logiczne że takie meble jak w tamtym poscie to dla nich graty,bo przecież one zmieniają meble pod kolor firanek :)
kombinatorka kombinatorka   25.02.12, 19:09 cytuj link zgłoś

   
(9 - 2)
82%
niektore dzieci moga pomarzyc o takich meblach
gość gość 24.02.12, 14:08 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
xAivalar
mamiAntka
xAivalar
mamiAntka
rozumiem że pijesz do mnie:) tak wprowadziłam sie do pustego mieszkania i kupowałm po jednej rzeczy , przez dlugi czas miałam 1 talerz i 1 łyżke , i zadnego garnka (mogłam wziąć z domu za darmo ale nie chciałam) stołu nie było a tylko materac na podłodze i co to jest powód zeby gracic mieszkanie? niesadze
Ty masz pieniądze - ale inni ich nie mają. Duża rzesza dzieci ma takie meble w swoim pokoju (nie każdego stać na Baggi - czy inne takie). A Twoje komentarze, podobnie jak Jolki i Cycka były nie na miejscu.
kiedyś byłam dziewczyną z pierwszą praca i kredytem na karku, od rodziców nic nie brałam i wcale nie było tak rózowo
Rozumiem. Ale nie każdy ma takie szczeście ,że w pewnym momencie dochodzi do dużych pieniędzy. Chyba jesteś tego świadoma? Tam nikt Wam tych mebli nie proponował. Ktoś chciał się pozbyć i pytał za ile je wystawić. I nagle okazało się ,że fajnie jest komuś napisać ,że tylko 70 zł ,bo kto takie meble weźmie - albo ,że stare antyki (jak to nawet koło antyku nigdy nie stało ...) itp. Jolce i Cyckowi to ja się akurat nie dziwie. Ale Tobie? Nie zniżaj się do tego poziomu. :)


ja nie czytałam akurat tego postu ale patrze czasami na meble z ogłoszenia i wiesz co ? nie którzy to przeginają sami dali 600zł za meble 3 -4 lata wczesniej a chcą np.400zł.No sorry ale to chyba nie o to chodzi,tak? jak mamy tu sprzedaja wózki w b.dobrym stanie to kazda pisze za drogo! mimo tego ze sprzedaja za połowę ceny
gość czekolada 24.02.12, 14:22 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
Wiadomo, że najfajniej jest mieć od razu wszystko nowe, śliczne i z katalogu. Bardzo bym chciała móc urządzić sobie moją klitkę tak, jak o tym marzę, ale niestety brak nadprogramowej kasy skutecznie mi to uniemożliwia, więc zrobiłabym tak, jak dwa lata temu, gdy się wprowadzałam. Wzięłabym, co mam starego i co jakiś czas kupowałabym nowe rzeczy.
Myślę, że stary regał wygląda estetyczniej niż karton ;-)
gajane gajane   24.02.12, 14:23 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
zgadzam sie z Toba, 600zl to moze nikt nie da bo jak sie dobrze poszuka to w tej cenie mozna nowe kupic ale za 200-300zl na pewno znajdzie sie chetny.
Wiadomo, ze nie ktos dziany ale mlode malzenstwo z dzieckiem na pewno skorzysta bo te meble wcale nie sa takie zle.
Ja tez przyszlam na gole mieszaknie 3 pokoje, nawet zyrandoli nie bylo.
zaczeslismy od spania na materacu, kuchnie dostalismy od kolegi, szczerze mowiac to ona jedynie na smietnik sie nadaje.
Ale wziuelismy bo gdzies gary trzeba trzymac a od razu nie umeblujemy calego mieszkania.
Za 2 tyg. bede miala nowa kuchnie, pozostale pokoje juz w miare umeblowane i jest fajnie, powoli sie urzadzamy.
Na poczatek jak ktos kasy nie ma ani bogatych rodzicow to takie mebelki sa jak znalazl, wazne ze jest gdzie rzeczy pochowac.
A pozniej z kazdej wyplaty mozna sobie jakas jedna drozsza i porzadna rzecz kupic.
Ja np. kuchnie kupuje taka do 2 tys. zl bo taka porzadna na wymiarto sobie kupie jak bede miala wlasny domek. bo moze za pol roku czy rok zmienie mieszkanie i te meble w ogole nie beda pasowac?
a do konca zycia tu mieszakc na pewno nie bede
gość icoztego 25.02.12, 20:02 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
tu jest tak
chcesz sie pochwalic mabelkami dziecka za 5 tys zaraz Cie zjada ze po co dla dziecka takie drogie ,ze sie przechwalasz ze i tak brzydkie nie warte tych pieniedzy.
zobacza mebelki warte 500 tez złe za tanie,za brzydkie,za ,za ,za ,za ........

najlepiej nie pokazywac tu nic! bo albo jestes za bogaty lub za biedny.
gość gość 24.02.12, 14:16 cytuj link zgłoś

   
(8 - 3)
73%
Dokładnie ! Moi rodzice tez przy remoncie sprzedali swoj stary segment młodemu małżeństwu za chyba 200 zł. Tak by zgnił na smietniku, a tak im wpadło trochę grosza, choćby na nowy obrus do pokoju, a młodzi się ucieszyli , bo na start mieli cokolwiek,zeby choć przysłowiowe majty pochować.
Nie rozumiem, dlaczego tak szydzą co poniektore w tamtym poście .
gość gość 24.02.12, 14:17 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
xAivalar
CZEKOLADA
no ja bym np.nie kupiła ,wolała bym trzymać w karonie i odkładać na wymarzone ,widzisz kazdy zyje po swojemu
Jasne. I zbierałabyś rok na meble i przez rok wszystko wyciągałabyś z kartonu. Tu mi jedzie czołg ... :)


moja znajoma tak robiła ,ja akurat jestem w tej sytuacji ze mam garderobe,dzieci mają szafy w pokojach ,a moimi meblami w salonie do tej pory jest kanapa ze starego mieszkania i stolik na telewizor ,mieszkamy w nowym mieszkaniu juz ponad rok .Nadal sie zbieramy do kupienia mebli do salonu ......
gość czekolada 24.02.12, 14:12 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »