ja tak z 8 lub 9 potrzebuje, ale spie po 5, 6 luksus to 7:)praca i małe dziecko nie pozwala mi spac ile bym chciała:)
ja tak z 8 lub 9 potrzebuje, ale spie po 5, 6 luksus to 7:)praca i małe dziecko nie pozwala mi spac ile bym chciała:)
poszlam spac po 22 a wsalam po 24 ;/. jutro podejrzewam bedzie podobnie w dzien bede chodzic zaspana , zeby w nocy zasna, przespie kilka godzien i jeszce na noc sie zaplapie.
poszlam spac po 22 a wsalam po 24 ;/. jutro podejrzewam bedzie podobnie w dzien bede chodzic zaspana , zeby w nocy zasna, przespie kilka godzien i jeszce na noc sie zaplapie.
Zdrowych, szczęśliwych, wyspanych... ale mięczaków ;-(.
[autor="gość"] Sen jest dla mięczaków. [/autor] Zdrowych, szczęśliwych, wyspanych... ale mięczaków ;-(.
spie 5-6 godzin. jak spie dluzej to źle sie czuje, głowa mnie boli caly dzien i taka jakas rozmemlana jestem
spie 5-6 godzin. jak spie dluzej to źle sie czuje, głowa mnie boli caly dzien i taka jakas rozmemlana jestem
czasem 3-4 godz. praca dom dzieci inaczej nie moge ale juz sie przyzwyczailam.
czasem 3-4 godz. praca dom dzieci inaczej nie moge ale juz sie przyzwyczailam.
zalezy o ktorej poloze sie spac bo jesli wczesnie tzn o 22 to 9h spokojnie wyciagne bo corcia wstaje ok 7.30-8; jak sie zasiedze przed kompem to krocej, corcia odkad byla niemowlakiem juz dawala nam pospac, a zeby sie wsypac potrzebuje 9-10h
zalezy o ktorej poloze sie spac bo jesli wczesnie tzn o 22 to 9h spokojnie wyciagne bo corcia wstaje ok 7.30-8; jak sie zasiedze przed kompem to krocej, corcia odkad byla niemowlakiem juz dawala nam pospac, a zeby sie wsypac potrzebuje 9-10h
Ja śpię po 7-8h w tygodniu i jestem wyspana,w weekend śpię po 12-14h i też się wysypiam Ja śpię po 7-8h w tygodniu i jestem wyspana,w weekend śpię po 12-14h i też się wysypiam :D