nO już lece zdjęcie wklejać ;/ powaliło? czytaj więcej
gość
a gdzie fota z tego wydarzenia??
Narzygaj sobie ,trzaśnij fote - proste nie ;D czytaj więcej
MamaLaluni
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. czytaj więcej
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/ czytaj więcej
gość
Hoor21
MamaLaluni
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
wiecej szczegółów prosimy!!
Jak szukasz zadymy, to wio na kowbojki ;] Nie sprowokujesz mnie,nie ma opcji ;P czytaj więcej
stepmother
moja wymiotowała pierwszy raz po antybiotyku właśnie (po pierwszej dawce), masakra jak się przestraszyłam, bo nie wiedziałam co jest pięć.
A syn dostał pokrzywki na całym ciele ;/ Dopiero po 3 dniach od podania pierwszej dawki. czytaj więcej
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
Ah antybiotyk dostaje. Co synkowi dolega?
Ostre zapalenie gardła ;/ Ale dzięki Bogu rzadko mu się zdarza tak chorować. No a jak już ,to zaś antybiotyk czytaj więcej
stepmother
a tak odbiegając od tematu. u nas wieje, wyszłam na balkon zobaczyć czy mi się choinka nie przewróciła i jak zwykle pranie sąsiadki z góry, z naprzeciwka lata po całym jej balkonie, po balkonie sąsiadów piętro niżej i po trawniku przed blokiem. Ja nie kumam kobiety, zawsze jest to samo, już nie raz zanosiłam ciuchy jej dzieci, które znalazły się na moim balkonie ;/
hehe może lubi ganiac za swoimi szmatkami U mnie nie wieje,spokojniutko jak przed burzą czytaj więcej
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Hoor21
MamaLaluni
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
Ah antybiotyk dostaje. Co synkowi dolega?
Ostre zapalenie gardła ;/ Ale dzięki Bogu rzadko mu się zdarza tak chorować. No a jak już ,to zaś antybiotyk
Życzę szybkiego powrotu do zdrówka dla synka przekichane jak dzieci chorują. Ja już mykam także dobranoc
Przekichane Dziękuję i również Dobranoc czytaj więcej
Najlepsza odpowiedź
(11 - 5) 69%
to wspaniale ze tym waznym wydarzeniem dzielisz sie z innymi na forum
to wspaniale ze tym waznym wydarzeniem dzielisz sie z innymi na forum
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
[autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor]
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
[autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor]
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy :/ chociaż życzę ci,żeby tak było.
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
wiecej szczegółów prosimy!!
[autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor]
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
[autor="MamaLaluni"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor] Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy :/ chociaż życzę ci,żeby tak było. [/autor]
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
wiecej szczegółów prosimy!!
Jak szukasz zadymy, to wio na kowbojki ;] Nie sprowokujesz mnie,nie ma opcji ;P
[autor="gość"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor] wiecej szczegółów prosimy!! [/autor]
Jak szukasz zadymy, to wio na kowbojki ;] Nie sprowokujesz mnie,nie ma opcji ;P
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
wiecej szczegółów prosimy!!
Kobiety,ale o co wam chodzi? przecież nic złego tutaj nie piszemy,czy wymioty u dziecka to,aż tak obcy wam temat?
[autor="gość"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor] wiecej szczegółów prosimy!! [/autor]
Kobiety,ale o co wam chodzi? przecież nic złego tutaj nie piszemy,czy wymioty u dziecka to,aż tak obcy wam temat?
moja wymiotowała pierwszy raz po antybiotyku właśnie (po pierwszej dawce), masakra jak się przestraszyłam, bo nie wiedziałam co jest pięć.
moja wymiotowała pierwszy raz po antybiotyku właśnie (po pierwszej dawce), masakra jak się przestraszyłam, bo nie wiedziałam co jest pięć.
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
Ah antybiotyk dostaje. Co synkowi dolega?
[autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor] Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy :/ chociaż życzę ci,żeby tak było. [/autor] No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/ [/autor]
moja wymiotowała pierwszy raz po antybiotyku właśnie (po pierwszej dawce), masakra jak się przestraszyłam, bo nie wiedziałam co jest pięć.
A syn dostał pokrzywki na całym ciele ;/ Dopiero po 3 dniach od podania pierwszej dawki.
[autor="stepmother"] moja wymiotowała pierwszy raz po antybiotyku właśnie (po pierwszej dawce), masakra jak się przestraszyłam, bo nie wiedziałam co jest pięć. [/autor]
A syn dostał pokrzywki na całym ciele ;/ Dopiero po 3 dniach od podania pierwszej dawki.
Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:)
No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra..
Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy chociaż życzę ci,żeby tak było.
No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/
Ah antybiotyk dostaje. Co synkowi dolega?
Ostre zapalenie gardła ;/ Ale dzięki Bogu rzadko mu się zdarza tak chorować. No a jak już ,to zaś antybiotyk [autor="MamaLaluni"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] [autor="Hoor21"] [autor="MamaLaluni"] Moja kilka dni temu wymiotowała całą noc :/ obrzygała mnie,siebie,łóżko nie nadążałam tego sprzątać. Na szczęście potem trafiała do miski:) [/autor] No mój troche do nocnika "trafił" przez szczeble.. A po za tym to jak lezał tak mu poszło ;/ Masakra.. [/autor] Współczuję ci nocy,bo pewnie na jednym razie się nie skończy :/ chociaż życzę ci,żeby tak było. [/autor] No może nie będzie źle,to chyba przez antybiotyk.. Ostatni go uczulił,mam nadzieję,że na ten nie zareaguje alergią ;/ [/autor] Ah antybiotyk dostaje. Co synkowi dolega? [/autor]
Ostre zapalenie gardła ;/ Ale dzięki Bogu rzadko mu się zdarza tak chorować. No a jak już ,to zaś antybiotyk :(
a tak odbiegając od tematu. u nas wieje, wyszłam na balkon zobaczyć czy mi się choinka nie przewróciła i jak zwykle pranie sąsiadki z góry, z naprzeciwka lata po całym jej balkonie, po balkonie sąsiadów piętro niżej i po trawniku przed blokiem. Ja nie kumam kobiety, zawsze jest to samo, już nie raz zanosiłam ciuchy jej dzieci, które znalazły się na moim balkonie ;/
a tak odbiegając od tematu. u nas wieje, wyszłam na balkon zobaczyć czy mi się choinka nie przewróciła i jak zwykle pranie sąsiadki z góry, z naprzeciwka lata po całym jej balkonie, po balkonie sąsiadów piętro niżej i po trawniku przed blokiem. Ja nie kumam kobiety, zawsze jest to samo, już nie raz zanosiłam ciuchy jej dzieci, które znalazły się na moim balkonie ;/
a tak odbiegając od tematu. u nas wieje, wyszłam na balkon zobaczyć czy mi się choinka nie przewróciła i jak zwykle pranie sąsiadki z góry, z naprzeciwka lata po całym jej balkonie, po balkonie sąsiadów piętro niżej i po trawniku przed blokiem. Ja nie kumam kobiety, zawsze jest to samo, już nie raz zanosiłam ciuchy jej dzieci, które znalazły się na moim balkonie ;/
hehe może lubi ganiac za swoimi szmatkami U mnie nie wieje,spokojniutko jak przed burzą
[autor="stepmother"] a tak odbiegając od tematu. u nas wieje, wyszłam na balkon zobaczyć czy mi się choinka nie przewróciła i jak zwykle pranie sąsiadki z góry, z naprzeciwka lata po całym jej balkonie, po balkonie sąsiadów piętro niżej i po trawniku przed blokiem. Ja nie kumam kobiety, zawsze jest to samo, już nie raz zanosiłam ciuchy jej dzieci, które znalazły się na moim balkonie ;/ [/autor]
hehe może lubi ganiac za swoimi szmatkami :) U mnie nie wieje,spokojniutko jak przed burzą