Moja córka ma prawie 2,5 roku a jeszcze nie mówi. Tzn mówi troche ale raczej jakieś pojedyncze słowa niż pełniejsze zdania, za bardzo jednak nie ciągnie jej do mówienia. Ja jestem polką ale mój mąż jest anglikiem. Mąż mówi do niej po angielsku ja staram się mówić do niej po polsku i podobno to może być problem tego że ona jeszcze nie mówi, bo po prostu nie wie którego języka ma używać.... czy spotkałyście się z czymś takim? czy któraś z was ma albo miała podobny problem?
Najlepsza odpowiedź
(3 - 0) 100%
Moze to byc problem a nie musi, corka mojej kolezanki, mowi w 4 jezykach, najlepiej po polsku, ciut gorzej po hiszpansku, bo ojciec hiszpan, oni miedzy soba po ang, to ona tez wtedy do nich po ang, a w przedszkolu ma jeszcze inny jezyk, i co najdziwniejsze nie miesza zadnego z nich
Moze to byc problem a nie musi, corka mojej kolezanki, mowi w 4 jezykach, najlepiej po polsku, ciut gorzej po hiszpansku, bo ojciec hiszpan, oni miedzy soba po ang, to ona tez wtedy do nich po ang, a w przedszkolu ma jeszcze inny jezyk, i co najdziwniejsze nie miesza zadnego z nich
jasne mam kolezanke ktorej dziecko chodzilo do przedszkola i tam mowili do niej po szwedzku a w domu po polsku. Faktycznie takiemu malemu dziecku jest na poczatku ciezko, ale nie przejmuj sie to minie i mala bedzie swobodnie mowic w 2 jezykach:)
jasne mam kolezanke ktorej dziecko chodzilo do przedszkola i tam mowili do niej po szwedzku a w domu po polsku. Faktycznie takiemu malemu dziecku jest na poczatku ciezko, ale nie przejmuj sie to minie i mala bedzie swobodnie mowic w 2 jezykach:)
dzieci nie wiedzą że istnieją różne państwa i języki, do ojca bedzie mówiła po angielsku a do ciebie po polsku bo taki przyjmie logiczny punkt widzenia że jak mama do mnie tak mówi to znaczy że mnie zrozumie gdy powiem do niej w tych samych słowach faktycznie może zacząć później mówić ale to nie ma większego znaczenia, moja jest w tym samym wieku co twoja i mówimy do niej w jednym języku mówi kilka wyrazów po swojemu więcej nie chce
dzieci nie wiedzą że istnieją różne państwa i języki, do ojca bedzie mówiła po angielsku a do ciebie po polsku bo taki przyjmie logiczny punkt widzenia że jak mama do mnie tak mówi to znaczy że mnie zrozumie gdy powiem do niej w tych samych słowach faktycznie może zacząć później mówić ale to nie ma większego znaczenia, moja jest w tym samym wieku co twoja i mówimy do niej w jednym języku mówi kilka wyrazów po swojemu więcej nie chce
Moze to byc problem a nie musi, corka mojej kolezanki, mowi w 4 jezykach, najlepiej po polsku, ciut gorzej po hiszpansku, bo ojciec hiszpan, oni miedzy soba po ang, to ona tez wtedy do nich po ang, a w przedszkolu ma jeszcze inny jezyk, i co najdziwniejsze nie miesza zadnego z nich
Moze to byc problem a nie musi, corka mojej kolezanki, mowi w 4 jezykach, najlepiej po polsku, ciut gorzej po hiszpansku, bo ojciec hiszpan, oni miedzy soba po ang, to ona tez wtedy do nich po ang, a w przedszkolu ma jeszcze inny jezyk, i co najdziwniejsze nie miesza zadnego z nich
tak.my mieszkamy we wloszech maz jest wlochem.moj starszy syn jak mial 3 latka to mowil tylko pojedyncze wyrazy i to przekrecone.a jak juz sklecil jakies zdanie to 1 slowo byl po polsku 1 po wlosku a 3 w jego jezyku.jak mial 3 i pol roku zaczol mowic ladnie,ale ja niestety przestalam mowic do niego po polsku.rozumie bardzo duzo ,ale mowi tylko po wlosku .teraz juz nie popelni etego samego bledu przy mlodej,nawet jak zacznie mowic kiedy bedzie miala 4 lata .mowie tylko i wylacznie po polsku do niej.widze,ze starszy tez sie chce nauczyc.
tak.my mieszkamy we wloszech maz jest wlochem.moj starszy syn jak mial 3 latka to mowil tylko pojedyncze wyrazy i to przekrecone.a jak juz sklecil jakies zdanie to 1 slowo byl po polsku 1 po wlosku a 3 w jego jezyku.jak mial 3 i pol roku zaczol mowic ladnie,ale ja niestety przestalam mowic do niego po polsku.rozumie bardzo duzo ,ale mowi tylko po wlosku .teraz juz nie popelni etego samego bledu przy mlodej,nawet jak zacznie mowic kiedy bedzie miala 4 lata .mowie tylko i wylacznie po polsku do niej.widze,ze starszy tez sie chce nauczyc.
moja szwagierka ma meza francuza i dzieci były dwujęzyczne od początku, od małego przestawiały sie płynnie z języka na jezyk i jak ktos mowil do nich po polsku to odpowiadały w tym jezyku jak po francusku to w tamtym , zaczeły mówić dośc wcześnie
moja szwagierka ma meza francuza i dzieci były dwujęzyczne od początku, od małego przestawiały sie płynnie z języka na jezyk i jak ktos mowil do nich po polsku to odpowiadały w tym jezyku jak po francusku to w tamtym , zaczeły mówić dośc wcześnie
Z tego co czytam z Waszych odpowiedzi to wychodzi że to po prostu zależy od dziecka.
Z tego co czytam z Waszych odpowiedzi to wychodzi że to po prostu zależy od dziecka.
dwa języki mogą być powodem tego, sama miałam podobny problem z córką która dopiero zaczęła mówić jak poszła do przedszkola bo wcześniej poprostu nie wiedziała którego słowa użyć czy polskiego czy włoskiego dwa języki mogą być powodem tego, sama miałam podobny problem z córką która dopiero zaczęła mówić jak poszła do przedszkola bo wcześniej poprostu nie wiedziała którego słowa użyć czy polskiego czy włoskiego :)