Dziś byłam z Zuzką na szczepieniu. Tak sie zdenerwowałam wziełam 110 bo tyle ostatnio kosztowała szczepionka a tu mi piguła mówi ze szczepionka kosztuje 180 zł Nie miałam przy sobie tyle pieniedzy i mówie ze dowioze im ,ale nie zgodziły sie.Pielegniarki były tak nie miłe ze szok.Musiałam zaszczepic dziecko ale ta państwowa 3 wkłucia Zuza ani łezki nie wylała nie wiem po kim to ma twardziel:) Ale bezczelnosc piguł nie miała końca na odchodne usłyszałam gdyby mama zapłaciła to by dziecko nie cierpiało. Nie kazdego stac jest na wydanie 180 zł.Zuzia szczepienie o dziwo lepiej zniosła niz ostatnie smacznie spi i nic sie nie dzieje
Pokaż odpowiedzi użytkownika (5) »
Odpowiedzi autora:
zuza dobrze znoiosła szczepionke jutro idziemy po prezent:) My byliśmy kłute po 3/4 razy i zyjemy tak mi dzis tesciiowa powiedziała na pocieszenie czytaj więcej
Przecinek
a to nie jest tak ze jak juz zaczniesz szczepic tymi skojarzonymi to musisz do konca? corke szczepilam tymi i wtedy kosztowaly 100 zl. lekarka powiedzila ze jak zaczne to musze caly czas. syna szczepie juz normalnymi. bezplatnymi.
tez tak słyszałam ,ale te babska mowiły ze cora miała długa przerwe i nic jej nie bedzie:( chorowała na ospe czytaj więcej
mamiAntka
bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło
To mogły mo o tym łaskawie powiedziec to kupiłabym w aptece czytaj więcej
gość
gość
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie czytaj więcej
gość
Stokrota82
gość
gość
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie
No widzisz z widzenia Cię znają, ale ludzie teraz są ostrożni, bo coraz więcej jest przypadków nieuczciwych ludzi. Dobrze, że mała dobrze wszystko zniosła
nie wiem mozew to przez tesciową ma ciety jezyk i kiedys cos powiedziała jednej z nich,ale co ja jetem winna i moje dziecko? Te spiecie było z rok temu wiec sama juz nie wiem o co im chodziło czytaj więcej
Najlepsza odpowiedź
(2 - 0) 100%
Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane...
Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane...
No ja też płaciłam 180 za szczepionkę. Takie ceny i pielęgniarki nie mają nic do gadania. Ale tekst, że przez Ciebie dziecko cierpiało to już przesada.
No ja też płaciłam 180 za szczepionkę. Takie ceny i pielęgniarki nie mają nic do gadania. Ale tekst, że przez Ciebie dziecko cierpiało to już przesada.
Ja szczepię infarix hexa dzisiaj bylismy na III szczepionce i do roczku mamy spokój. Płaciłam z przychodni 250 zl dzisiaj nie mieli juz szczepionek i w aptece kupilam za 180 zł
Ja szczepię infarix hexa dzisiaj bylismy na III szczepionce i do roczku mamy spokój. Płaciłam z przychodni 250 zl dzisiaj nie mieli juz szczepionek i w aptece kupilam za 180 zł
Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane...
Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane...
Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane...
Ja też aferę bym zrobiła. [autor="anitka87"] Nie przez Ciebie tylko przez to ze szczepienia w jednej dawce sa platne... a nie Ty ustalilas takie ceny... Co za pielegniarki, ja jestem zbyt beszczelna i ze mna to juz by mialy pogadane... [/autor]
a to nie jest tak ze jak juz zaczniesz szczepic tymi skojarzonymi to musisz do konca? corke szczepilam tymi i wtedy kosztowaly 100 zl. lekarka powiedzila ze jak zaczne to musze caly czas. syna szczepie juz normalnymi. bezplatnymi.
a to nie jest tak ze jak juz zaczniesz szczepic tymi skojarzonymi to musisz do konca? corke szczepilam tymi i wtedy kosztowaly 100 zl. lekarka powiedzila ze jak zaczne to musze caly czas. syna szczepie juz normalnymi. bezplatnymi.
ja płaciłam 180zł,ale w poprzedniej przychodni bym zapłaciła 120zł.Nie wiem dlaczego tak również szczepiłam infarix hexa.Moja już po roczku,dopiero następne podobno za 1,5 roku
ja płaciłam 180zł,ale w poprzedniej przychodni bym zapłaciła 120zł.Nie wiem dlaczego tak :/ również szczepiłam infarix hexa.Moja już po roczku,dopiero następne podobno za 1,5 roku
zuza dobrze znoiosła szczepionke jutro idziemy po prezent:) My byliśmy kłute po 3/4 razy i zyjemy tak mi dzis tesciiowa powiedziała na pocieszenie
zuza dobrze znoiosła szczepionke jutro idziemy po prezent:) My byliśmy kłute po 3/4 razy i zyjemy tak mi dzis tesciiowa powiedziała na pocieszenie
Ja tam szczepie tylko na to co jest obowiazkowe. Natomiast z tego co pamietam starsza jeszcze w Pl pigula mi zaszczepila na cos tylko juz nie pamietam na co, co bylo platne ale mieli niebawem wprowadzic to jako obowiazkowe wiec ona z lenistwa, zeby nie musiec nas wzywac jeszcze raz zaszczepila ja odrazu, pozniej sie okazalo ze to szczepienie jednak darmowe nie bedzie i zadzwonila i powiedziala mi ze mam zaplacic chyba 90zl za to co juz dostala i jeszcze 2 dawki po 90zl mala musi dostac skoro dostala pierwsza, powiedzialam ze nie zaplace bo po pierwsze mnie nie stac (na tamta chwile naprawde nie stac mnie bylo) a po drugie to jest tylko i wylacznie jej blad wiec niech teraz robi sobie z tym co chce. Jak powiedzialam tak zrobilam. Ale jakbym uslyszala taki tekst jak autorka to zlozylabym pisemna skarge na ta pielegniarke do rzecznika praw pacjenta
Ja tam szczepie tylko na to co jest obowiazkowe. Natomiast z tego co pamietam starsza jeszcze w Pl pigula mi zaszczepila na cos tylko juz nie pamietam na co, co bylo platne ale mieli niebawem wprowadzic to jako obowiazkowe wiec ona z lenistwa, zeby nie musiec nas wzywac jeszcze raz zaszczepila ja odrazu, pozniej sie okazalo ze to szczepienie jednak darmowe nie bedzie i zadzwonila i powiedziala mi ze mam zaplacic chyba 90zl za to co juz dostala i jeszcze 2 dawki po 90zl mala musi dostac skoro dostala pierwsza, powiedzialam ze nie zaplace bo po pierwsze mnie nie stac (na tamta chwile naprawde nie stac mnie bylo) a po drugie to jest tylko i wylacznie jej blad wiec niech teraz robi sobie z tym co chce. Jak powiedzialam tak zrobilam. Ale jakbym uslyszala taki tekst jak autorka to zlozylabym pisemna skarge na ta pielegniarke do rzecznika praw pacjenta
Hmmm, u mnie nie ma możliwości płacenia w przychodni, dostaje się receptę i samemu kupuje w aptece... w sumie to nie wiem jak lepiej A pielęgniarki bezczelne na maksa Hmmm, u mnie nie ma możliwości płacenia w przychodni, dostaje się receptę i samemu kupuje w aptece... w sumie to nie wiem jak lepiej :/ A pielęgniarki bezczelne na maksa :(
my szczepiliśmy darmowymi, nam nie zaszkodzily to dziecku tez nie zaszkodza
my szczepiliśmy darmowymi, nam nie zaszkodzily to dziecku tez nie zaszkodza
a to nie jest tak ze jak juz zaczniesz szczepic tymi skojarzonymi to musisz do konca? corke szczepilam tymi i wtedy kosztowaly 100 zl. lekarka powiedzila ze jak zaczne to musze caly czas. syna szczepie juz normalnymi. bezplatnymi.
tez tak słyszałam ,ale te babska mowiły ze cora miała długa przerwe i nic jej nie bedzie:( chorowała na ospe
[autor="Przecinek"] a to nie jest tak ze jak juz zaczniesz szczepic tymi skojarzonymi to musisz do konca? corke szczepilam tymi i wtedy kosztowaly 100 zl. lekarka powiedzila ze jak zaczne to musze caly czas. syna szczepie juz normalnymi. bezplatnymi. [/autor]
tez tak słyszałam ,ale te babska mowiły ze cora miała długa przerwe i nic jej nie bedzie:( chorowała na ospe
bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło
bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło
bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło
To mogły mo o tym łaskawie powiedziec to kupiłabym w aptece
[autor="mamiAntka"] bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło [/autor]
To mogły mo o tym łaskawie powiedziec to kupiłabym w aptece
bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło
To mogły mo o tym łaskawie powiedziec to kupiłabym w aptece
widzisz takie panie mają to w nosie (niesety) i samemu sie trzeba dopominac o swoje bo im jest wszstko jedno czym dziecko zaszczepisz
[autor="Stokrota82"] [autor="mamiAntka"] bo 110 zł kosztuje 5 w 1 a 180 6w1 może panie nie miały tej tanszej i dlatego tak wyszło [/autor] To mogły mo o tym łaskawie powiedziec to kupiłabym w aptece [/autor] widzisz takie panie mają to w nosie (niesety) i samemu sie trzeba dopominac o swoje bo im jest wszstko jedno czym dziecko zaszczepisz
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
[autor="gość"] Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada [/autor] Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie
[autor="gość"] [autor="gość"] Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada [/autor] Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie [/autor]
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie
No widzisz z widzenia Cię znają, ale ludzie teraz są ostrożni, bo coraz więcej jest przypadków nieuczciwych ludzi. Dobrze, że mała dobrze wszystko zniosła
[autor="Stokrota82"] [autor="gość"] [autor="gość"] Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada [/autor] Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie [/autor] Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie [/autor] No widzisz z widzenia Cię znają, ale ludzie teraz są ostrożni, bo coraz więcej jest przypadków nieuczciwych ludzi. Dobrze, że mała dobrze wszystko zniosła
Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada
Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie
Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie
No widzisz z widzenia Cię znają, ale ludzie teraz są ostrożni, bo coraz więcej jest przypadków nieuczciwych ludzi. Dobrze, że mała dobrze wszystko zniosła
nie wiem mozew to przez tesciową ma ciety jezyk i kiedys cos powiedziała jednej z nich,ale co ja jetem winna i moje dziecko? Te spiecie było z rok temu wiec sama juz nie wiem o co im chodziło
[autor="gość"] [autor="Stokrota82"] [autor="gość"] [autor="gość"] Akurat pielęgniarki- co do ceny- nie miały wpływu. Może bały się, że będą za Ciebie dopłacać tą różnicę 70 złotych- postaw się na ich miejscu, nie każdy jest uczciwy. Ale tekst na odchodne- to już przesada [/autor] Ja mam koleżanke, która swojemu 7 letniemu synkowi robiła plombę prywatnie i zabrakło jej 40 zł. Pani dentystka wspólnie z recepcjonistką zgodziły się, żeby dowiozła, coś tam im podpisała i wyszła. Nie dowiozła, bo stwierdziła, że "ta dentystka napewno i tak jest bogata"- one do niej dzwoniły, ona udawała, że przerywa jej połączenie. Dla mnie szok- miałam ją za uczciwa osobę, a wyszło na to, że jest zwykłą złodziejką (bo to jest kradież0 Więc nie dziw się, że nie zgodziły się wykonać szczepionki akonto. Ale tekst na koniec to przegięcie [/autor] Wszystko ok tylko moja tesciowa pracuje obok przychodni w kiosku i znaja mnie z widzenia. Pech chciał ze tesciowa miała 2 zmiane:( bo tak to pozyczyłabym kase od niej, a tak po za tym mam za 2 tyg przyjsc z 5 letnim synem na szczepienie [/autor] No widzisz z widzenia Cię znają, ale ludzie teraz są ostrożni, bo coraz więcej jest przypadków nieuczciwych ludzi. Dobrze, że mała dobrze wszystko zniosła [/autor]
nie wiem mozew to przez tesciową ma ciety jezyk i kiedys cos powiedziała jednej z nich,ale co ja jetem winna i moje dziecko? Te spiecie było z rok temu wiec sama juz nie wiem o co im chodziło