wysyłam mnóstwo CV, mam kursy, znam języki obce, szukam pracy a mimo to od prawie roku cisza, nikt się nie odzywa, jedynie przyszły mąż mój najeżdża na mnie że nie mam pracy, każe mi wysyłać po kilkanaście podań do jednej firmy a i tak uważa że nic nie robię aby znaleźć pracę, już mnie to dobija bo każdy patrzy na mnie jak na nieroba mam dość
Najlepsza odpowiedź
(9 - 1) 90%
kiki
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła?
[autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor]
i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła?
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości [autor="gość"] jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza [/autor]
jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości :(
a ty bys chciala zeby on byl bezrobotny? przyszly maz? taki niezaradny? szukaj szybko pracy bo cie zostawi i chajtnie z pania z korporacji
a ty bys chciala zeby on byl bezrobotny? przyszly maz? taki niezaradny? szukaj szybko pracy bo cie zostawi i chajtnie z pania z korporacji
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości
facetowi jest łatwiej znalezc prace bo pracodawca wie ze w ciaze nie znajdzie
[autor="gość"] [autor="gość"] jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza [/autor] jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości :( [/autor] facetowi jest łatwiej znalezc prace bo pracodawca wie ze w ciaze nie znajdzie
ale to chyba dobrze, że cię motywuje... osobiście uważam, że praca uszlachetnia
ale to chyba dobrze, że cię motywuje... osobiście uważam, że praca uszlachetnia
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości
widzisz on ma racje nawet nie sprobujesz a nie chcesz.beznadziejna jestes.ja na twoim miejscu szybko kurs rachunkowosci zrobila ale ba lepiej siedziec na dupie i narzekac
[autor="gość"] [autor="gość"] jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza [/autor] jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości :( [/autor]
widzisz on ma racje nawet nie sprobujesz a nie chcesz.beznadziejna jestes.ja na twoim miejscu szybko kurs rachunkowosci zrobila ale ba lepiej siedziec na dupie i narzekac
ale to ze wysylas cv tysiace to nie znaczy ze szukasz trzeba dreptac puka do drzwi pracodawcy dzwonic
ale to ze wysylas cv tysiace to nie znaczy ze szukasz trzeba dreptac puka do drzwi pracodawcy dzwonic
jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza
jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości
widzisz on ma racje nawet nie sprobujesz a nie chcesz.beznadziejna jestes.ja na twoim miejscu szybko kurs rachunkowosci zrobila ale ba lepiej siedziec na dupie i narzekac
kurs rachunkowości dziewczyno po tym trzeba mieć studia, znać się na rzeczy a nie szybki kurs, to duża odpowiedzialność bo obracasz nie swoimi pieniędzmi, przepisy zmieniają się co chwila co ty myslisz że pracodawca przyjmie kogoś na tak poważne stanowisko po jakimś kursie i bez doświadczenia?
[autor="fg"] [autor="gość"] [autor="gość"] jest duze bezrobocie, trudno o prace a ty co ? powiedz mu to co nam ? pozatym to dla ciebie napewn trudne a facet cie nie wpiera a krtykuje , fajny kandydat na meza [/autor] jemu łatwiej o pracę bo jest facetem a on uważa tylko że wybrzydzam, że tam nie pójdę, tam nie chcę, kiedyś chciał mnie wepchnąć do pracy do biura rachunkowego ale na Boga nie mam kwalifikacji, nie znam się na rachunkowości :( [/autor] widzisz on ma racje nawet nie sprobujesz a nie chcesz.beznadziejna jestes.ja na twoim miejscu szybko kurs rachunkowosci zrobila ale ba lepiej siedziec na dupie i narzekac [/autor]
kurs rachunkowości dziewczyno po tym trzeba mieć studia, znać się na rzeczy a nie szybki kurs, to duża odpowiedzialność bo obracasz nie swoimi pieniędzmi, przepisy zmieniają się co chwila co ty myslisz że pracodawca przyjmie kogoś na tak poważne stanowisko po jakimś kursie i bez doświadczenia?
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko.
[autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor] A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko.
no prosze cie przeciez znalal´zl tylko nie chciala bo nie umie czegos tam....
myslisz, ze kazdy nadaje sie do rachunków? nie, niekazdy, ja też bym sie nie pchala w rachunkowosc, sa rozumy analityczne-scisle i humanistyczne
[autor="fg"] [autor="BubiBu"] to niech Ci sam znajdzie prace. [/autor] no prosze cie przeciez znalal´zl tylko nie chciala bo nie umie czegos tam.... [/autor] myslisz, ze kazdy nadaje sie do rachunków? nie, niekazdy, ja też bym sie nie pchala w rachunkowosc, sa rozumy analityczne-scisle i humanistyczne
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko.
ooo zaczyna się chciałam się tylko wyżalić a już co niektóre mądrzejsze błotem rzucają albo na mnie albo na inne użytkowniczki...
[autor="gość"] [autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor] A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko. [/autor]
ooo zaczyna się chciałam się tylko wyżalić a już co niektóre mądrzejsze błotem rzucają albo na mnie albo na inne użytkowniczki...
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła?
[autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor]
i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła?
a ty bys chciala zeby on byl bezrobotny? przyszly maz? taki niezaradny? szukaj szybko pracy bo cie zostawi i chajtnie z pania z korporacji
Tobie wspólczuje podejscia do życia.Twój partner kocha cię za to ,ze masz pracę? ŻAłosna jesteś.Ja nie pracowałam przed ślibem ,ale mąż nie interesował się.Zresztą jest zaradnym facetem.A wasi meżowie to cioty zarabiające grosze i leczą kompleksy waszym koszte.
[autor="fg"] a ty bys chciala zeby on byl bezrobotny? przyszly maz? taki niezaradny? szukaj szybko pracy bo cie zostawi i chajtnie z pania z korporacji [/autor] Tobie wspólczuje podejscia do życia.Twój partner kocha cię za to ,ze masz pracę? ŻAłosna jesteś.Ja nie pracowałam przed ślibem ,ale mąż nie interesował się.Zresztą jest zaradnym facetem.A wasi meżowie to cioty zarabiające grosze i leczą kompleksy waszym koszte.
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko.
ja mam meza polaka kretynko i bardzo sie ciesze ze nie mieszkam w pl bo w polsce nawet zarowki z klatki ukradna heheheh .
[autor="gość"] [autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor] A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko. [/autor]
ja mam meza polaka kretynko i bardzo sie ciesze ze nie mieszkam w pl bo w polsce nawet zarowki z klatki ukradna heheheh .
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko.
ja mam meza polaka kretynko i bardzo sie ciesze ze nie mieszkam w pl bo w polsce nawet zarowki z klatki ukradna heheheh .
wszędzie kradną wskaż miejsce/kraj gdzie tego nie robią ?
[autor="urke"] [autor="gość"] [autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor] A ja na szczęście nie musiałam stąd uciekać ,ale inni biedacy powyjeżdżali.Nie musiałam dawać doopy jakiemuś murzynowi bo wolałam Polaka.Mam pracę ,kasę i jestem szczęśliwa.A zagranicę wyjeżdżam na wakacje i ferie biedaczko. [/autor] ja mam meza polaka kretynko i bardzo sie ciesze ze nie mieszkam w pl bo w polsce nawet zarowki z klatki ukradna heheheh . [/autor] wszędzie kradną wskaż miejsce/kraj gdzie tego nie robią ?
a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe
i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła?
sama znalazlam prace zaradna jestem nie mieszkam z mama odkad skonczylam 21 lat.
[autor="gość"] [autor="kiki"] a ja wyjechalam do mamy za granice wyszlam za maz zdobylam obywatelstwo mam prace i dziecko.a wy co studia magistry i na bezrobociu hehehehe [/autor] i czym sie chwalisz, że mamusia ci robote załatwiła? [/autor]
sama znalazlam prace zaradna jestem nie mieszkam z mama odkad skonczylam 21 lat.