ja mam zostawic moje dziecko, ktore ma 2 latka na 5 dni. wyjezdzam na szkolenie. nie musialam ale to fajna przygoda. jak wy przechodzilyscie takie rozstania? najdluzej nie widzialm dziecka dzien:)
Najlepsza odpowiedź
(72 - 2) 97%
gość
gość
najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo.
no i za co minus??za to ze wolalam dziecka nie widziec 3tygodnie niz jakby miala jakies chorobsko w szpitalu zlapac??
za to ze wogole smialas zachorowac ;))))
[autor="gość"] [autor="gość"] najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo. [/autor] no i za co minus??za to ze wolalam dziecka nie widziec 3tygodnie niz jakby miala jakies chorobsko w szpitalu zlapac?? [/autor] za to ze wogole smialas zachorowac ;))))
2 dni u tesciów,jutro raniutko własnie znow idzie n calutki wekend,a ja wolne:)
2 dni u tesciów,jutro raniutko własnie znow idzie n calutki wekend,a ja wolne:)
najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo.
najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo.
Na trzy dni ,ale 5latka Na weekend do Kazimierza ze znajomymi pojechaliśmy.Od tamtej pory zabieramy dzieci z nami to dla nich super przygoda,
Na trzy dni ,ale 5latka Na weekend do Kazimierza ze znajomymi pojechaliśmy.Od tamtej pory zabieramy dzieci z nami to dla nich super przygoda,
Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka
Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka
4 dni (szpital-operacja), a tak to nie więcej niż 24h (gdy muszę wyjechać coś załatwić).
4 dni (szpital-operacja), a tak to nie więcej niż 24h (gdy muszę wyjechać coś załatwić).
Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka
ze sie tesciom czy dziadkom podrzuca to sie jest wyrodna???pewnie nie masz komu zostawic i zazroscisz,smieszna jestes
[autor="gość"] Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka [/autor]
ze sie tesciom czy dziadkom podrzuca to sie jest wyrodna???pewnie nie masz komu zostawic i zazroscisz,smieszna jestes
pierwszy raz starszy syn pojechał na wakacje z dziadkami jak miał ponad 2 lata. Na 5 dni. Młodszy ma rok i 4 mies. - o ybecnie jedzie do dziadków maks. na 1 dzień, na noc wraca. Niestety ma problem ze spaniem poza domem...
pierwszy raz starszy syn pojechał na wakacje z dziadkami jak miał ponad 2 lata. Na 5 dni. Młodszy ma rok i 4 mies. - o ybecnie jedzie do dziadków maks. na 1 dzień, na noc wraca. Niestety ma problem ze spaniem poza domem...
Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka
ale jestes zabrocza pewnie:) dziecko musi tez z innymi ludzmi przybywac moim zdaniem. ale nie tego dotyczy temat.
[autor="gość"] Na 8 godz ... Jak jestem w pracy ... Nie jestem wyrodna matka wiec nigdzie go nie podrzucam.. Ma juz 3 latka [/autor]
ale jestes zabrocza pewnie:) dziecko musi tez z innymi ludzmi przybywac moim zdaniem. ale nie tego dotyczy temat.
Moja ma 3 lata czasem do babci na pare dni jedzie.Jak miała 2 lata pojechała pierwszy raz na 2 dni a ja płakałam w domu że jej nie ma:))Teraz juz sie przyzwyczaiłam,ale wole jak jest,bez niej jest pusto i głupio.
Moja ma 3 lata czasem do babci na pare dni jedzie.Jak miała 2 lata pojechała pierwszy raz na 2 dni a ja płakałam w domu że jej nie ma:))Teraz juz sie przyzwyczaiłam,ale wole jak jest,bez niej jest pusto i głupio.
najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo.
no i za co minus??za to ze wolalam dziecka nie widziec 3tygodnie niz jakby miala jakies chorobsko w szpitalu zlapac??
[autor="gość"] najdluzej jak miala 3lata na 3tygodnie-lezalam w szpitalu a uwazamy ze szpital to nie miejsce dla dzieci wiec wyjscia nie bylo. [/autor]
no i za co minus??za to ze wolalam dziecka nie widziec 3tygodnie niz jakby miala jakies chorobsko w szpitalu zlapac??
4 dni - szpital. Mała ma 14 m-cy. Co o niej pomyślałam to plakałam, w końcu wyszłam na własne żądanie
4 dni - szpital. Mała ma 14 m-cy. Co o niej pomyślałam to plakałam, w końcu wyszłam na własne żądanie