Liczba pytań: 284538

Liczba odpowiedzi: 2821271

Kategoria: Wychowanie
(21 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Effy [28.01.2012]

DO MAM KTORE RODZILY PRZED 25 ROKIEM ŻYCIA

cześć dziewczyny.przeglądam forum i widzę że udziela się tu dużo bardzo młodych mam niekiedy nawet nastoletnich.pytanie brzmi czy nie żałujecie i nie tesknicie za życiem przed dzidzią, nie brakuje wam wolnosci, spontaniczności? skąd wiedziałyscie ze to własnie ten moment i ze w takim młodym wieku dacie rade tak bardzo sie poswiecic?malenkie dziecko wymaga od nas 100 procentowej uwagi a to na pewno powoduje wiele wyrzeczeń i poświęceń...moim zdaniem wiek 20kilku lat to czas żeby przede wszystkim inwestowac w siebie i się realizowac ...nie mowie ze wychowywanie dziecka musi w tym przeszkadzac, ale na pewno zabiera mnostwo czasu i nie pozwala życ w 100% tak samo swobodnie jak wczesniej, bo juz nie nasze potrzeby są najważniejsze tylko tej drugiej osóbki:) wiem ze zaraz dostane mnostwo odpowiedzi typu "ja przy dwojce małych dzieci robiłam naraz 3 fakultety itp"wiec od razu mowie ze chodzi mi też (wlsciwie przede wszystkim) o inne aspekty - spontaniczne wypady ze znajomymi do klubu, weekend w gorach, wczasy z ukochanym tylko we dwoje, realizowanie róznych swoich pasji czy nawet zwykle nieplanowane zakupy z przyjaciółką...mam 21 lat, studiuję i mimo że mam stałego chłopaka od prawie 4 lat ani mi w głowie ślub albo zaręczyny nie mówiąc juz o dziecku! kocham imprezy lubie poznawac nowych ludzi mam mnostwo planow na przyszłośc - rozne kursy i szkolenia ktore chce zaliczyc, miejsca na swiecie ktore chcialabym zobaczyc....wiem ze nie dalabym rady w tej chwili poswiecic siebie i na pewno nie bylabym szczesliwa. nie jest tez tak ze nie lubie dzieci - mam 2 malenkich chrzesniaków, uwielbiam ich i czesto sie nimi zajmuje, ale czuje sie kompletnie nie gotwa na własne dziecko... moge spokojnie powiedziec ze sama jeszce czuje sie jak dziecko :P wiadomosć o ciąży bylaby dla mnie jak koszmar... dlatego dziwią mnie wypowiedzi dziewczyn kilka lat starszych czy mlodszych, ktore jako mamy czuja sie spelnione. chcialabym wiedzieć jak to jest... licze na szczere wypowiedzi dziewczyny :)

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
wilku
a w ogóle nie rozumiem was kobiety... po co rodzić dzieci skoro można ukraść na haiti?

tym tekstem ukazałes niesamowity wymiar swojej inteligencji...
gość  Effy 28.01.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 4)
33%
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)
gość gość 28.01.12, 02:53 cytuj link zgłoś

   
(3 - 9)
25%
gość
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)

a umiesz dziewczyno czytać? autorka wyraźnie zaznaczyła że PRZED 25 rokiem życia, czyli jeśli nie miałaś ukończonych tych lat to możesz się wypowiedzieć.
Biedne to twoje dziecko będzie z tobą matka nie umie czytaćze zrozumieniem to ono tym bardziej nie będzie umiało :(
gość gość 28.01.12, 02:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 4)
0%
urodzilam majac 23 lata rocznikowo czasem zaluje ze niepoczekalam ale jest ta mala kruszynka juz na swiecie wiec ja bardza kocham wsumie jak bym miala sie cofnac w czasie to jednak bym corcie jeszcze raz wybrala.
gość gość 28.01.12, 02:58 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
droga autorko ja jestem stara, a mam poczucie, że moje życie się skończyło, natomiast moja koleżanka w wieku 22 lat urodzila i jest zadowolona. to nie zależy od metryki, a od dojrzałości, która z wiekiem nie ma nic wspólnego. znam matki, które są dużo młodsze ode mnie, a wydaje mi się, że są lepszymi matkami ode mnie
gość gość 28.01.12, 03:10 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
gość
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)
a umiesz dziewczyno czytać? autorka wyraźnie zaznaczyła że PRZED 25 rokiem życia, czyli jeśli nie miałaś ukończonych tych lat to możesz się wypowiedzieć. Biedne to twoje dziecko będzie z tobą matka nie umie czytaćze zrozumieniem to ono tym bardziej nie będzie umiało :(
rany, wiek w tytule podałam przykładowo, nie mogłam napisac kobiety ktore mlodo urodziły bo dla jednych młody wiek to 18-19, a dziewczyny mjace 23 czy 24 lata to "stare panny" a dla innych 40 lat to tez nie duzo i najlepszy czas na zabawe -opcjonalnie. koniecznie musimy sie czepiac szczegolow bo było by za nudno tak?
gość Effy 28.01.12, 03:16 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
gość
gość
gość
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)
a umiesz dziewczyno czytać? autorka wyraźnie zaznaczyła że PRZED 25 rokiem życia, czyli jeśli nie miałaś ukończonych tych lat to możesz się wypowiedzieć. Biedne to twoje dziecko będzie z tobą matka nie umie czytaćze zrozumieniem to ono tym bardziej nie będzie umiało :(
Biedne to jest twoje bo ma bardzo wredna matkę, które nic cennego mu nie przekaże. Pytalam, bo pytanie bardziej odnosi się do matek w okolicy 20 roku życia, nie znam zadnej 25 latki, której byłyby jeszcze w glowie szaleństwa
oczywiscie ze mozesz :) ja wiek w tytule napisalam przykładowo, tak jak dodałam pod spodem :)
gość Effy 28.01.12, 03:17 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
ja nie planowalam swojej ciazy,a za maz wyszlam bo w sumie nie mialam innego wyjscia. Mialam 22lata, ciaza 3miesiace po slubie, wpadka. Bylam zawsze wiecznym imprezowiczem,uwielbiam podroze. ale moje zycie bez dziecka i meza byloby bardzo puste. Ja mialam potrzebe bliskosci i poczucia bezpieczenstwa...zawiodlam sie na wielu chlopakach, dlatego nie chcialam pakowac sie w kolejne chodzenie. Wolalam byc zona bo to daje mi wiecej pewnosci i szczescia. majac meza chce ci sie pracowac nad ta relacja, bardziej sie starasz, zwlaszcza jak sa dzieci. Nie zaluje ze skonczylam imprezowe zycie bo tak naprawde takie zycie nie ma sensu. Codziennie na kacu, zero sensu w zyciu. majac rodzine spelniam sie, a wychowanie syna traktuje jako misje i wyzwanie. nawet nie wiesz jakie to jest uczucie jak jestes odpowiedzialna za rozwoj drugiego czlowieka! A z imprezowego zycia to co masz oprocz kaca? chlopak? i tak cie kiedys zdradzi, podroze? a co dziecko przeszkadza w wakacjach? to na wakacje sie jedzie po to zeby sie zajjebac w trupa o 12 na plazy? bo nie wiem w czym dziecko moze przeszkadzac na wakacjach...zeby dorosnac do malzenstwa i rodziny, trzeba zmienic priorytety w zyciu i uwierz mi ze dziecko wcale nie oznacza konca wolnosci jak matka potrafi sie dobrze zorganizowac!
gość gość 28.01.12, 03:20 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Effy
gość
gość
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)
a umiesz dziewczyno czytać? autorka wyraźnie zaznaczyła że PRZED 25 rokiem życia, czyli jeśli nie miałaś ukończonych tych lat to możesz się wypowiedzieć. Biedne to twoje dziecko będzie z tobą matka nie umie czytaćze zrozumieniem to ono tym bardziej nie będzie umiało :(
rany, wiek w tytule podałam przykładowo, nie mogłam napisac kobiety ktore mlodo urodziły bo dla jednych młody wiek to 18-19, a dziewczyny mjace 23 czy 24 lata to "stare panny" a dla innych 40 lat to tez nie duzo i najlepszy czas na zabawe -opcjonalnie. koniecznie musimy sie czepiac szczegolow bo było by za nudno tak?

nie ja sie czepiam a panna która pyta się głupio o to czy może się wypowiedzieć do niej prosze kierować pretensje
gość gość 28.01.12, 03:21 cytuj link zgłoś

   
(0 - 5)
0%
gość
gość
gość
Jeśli urodziłam 5 miesięcy przed 25 urodzinami, to też się kwalifikuje? Nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć :)
a umiesz dziewczyno czytać? autorka wyraźnie zaznaczyła że PRZED 25 rokiem życia, czyli jeśli nie miałaś ukończonych tych lat to możesz się wypowiedzieć. Biedne to twoje dziecko będzie z tobą matka nie umie czytaćze zrozumieniem to ono tym bardziej nie będzie umiało :(
Biedne to jest twoje bo ma bardzo wredna matkę, które nic cennego mu nie przekaże. Pytalam, bo pytanie bardziej odnosi się do matek w okolicy 20 roku życia, nie znam zadnej 25 latki, której byłyby jeszcze w glowie szaleństwa

nie mam dzieci wiec sie o to nie martw, na twoim miejscu za to martwiłabym się o swoje dziecko które będzie miało problem z przystosowaniem się bo jego matka nie ogarnia podstaw czytania :(
gość gość 28.01.12, 03:23 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
wilku
a w ogóle nie rozumiem was kobiety... po co rodzić dzieci skoro można ukraść na haiti?

tym tekstem ukazałes niesamowity wymiar swojej inteligencji... [autor="wilku"] a w ogóle nie rozumiem was kobiety... po co rodzić dzieci skoro można ukraść na haiti? [/autor]
tym tekstem ukazałes niesamowity wymiar swojej inteligencji...
gość Effy 28.01.12, 03:46 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja miałam 25 lat rocznikowo jak urodziłam. I tak naprawdę moje życie studenckie z wielkim bólem skończyło sie kiedy na IV roku poszłam do pracy. Jeszcze większy był to dla mnie ból, bo mieszkałam w akademiku. Zaliczałam się do najwytrwalszych imprezowiczów i kiedy ja musiałam (choć nie chciałam) musiałam kłaść się spać żeby wstać-oni zaczynali imprezę, a jak wstawałam to oni jeszcze się bawili. Oj bardzo żałowałam że ja muszę pracować i rodzice mi nie dokładają. Byłam bardzo zazdrosna. Jak pojawiło się dziecko po 2 latach to było już dla mnie normalne życie, które znałam. Przy pracy też nie było mowy o wyjazdach, spontanicznych imprezach itd. Każde obowiązki "ukrócają" tego typu atrakcje- niestety.

Ja najbardziej współczuję nie dzieciatym, a osobom które zaraz po maturze czy w pierwszych latach studiów MUSZĄ iść do pracy
gość gość 28.01.12, 06:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja mam 23lata. nie mam dziecka. a i tak nie chodzimy na imprezy, chociaz w tamtym tygodniu bylismy po 3 latach przerwy. nie jezdzimy na wczasy itd. w tym roku bylismy tylko na 3 dni po slubie. mieszkamy ze soba 3lata. wiec z dzieckiem napewno nie bedzie gorzej :p
gość gość 28.01.12, 07:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja mam 23lata. nie mam dziecka. a i tak nie chodzimy na imprezy, chociaz w tamtym tygodniu bylismy po 3 latach przerwy. nie jezdzimy na wczasy itd. w tym roku bylismy tylko na 3 dni po slubie. mieszkamy ze soba 3lata. wiec z dzieckiem napewno nie bedzie gorzej :p
gość gość 28.01.12, 07:30 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja mam 23lata. nie mam dziecka. a i tak nie chodzimy na imprezy, chociaz w tamtym tygodniu bylismy po 3 latach przerwy. nie jezdzimy na wczasy itd. w tym roku bylismy tylko na 3 dni po slubie. mieszkamy ze soba 3lata. wiec z dzieckiem napewno nie bedzie gorzej :p
gość gość 28.01.12, 07:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja urodziłam w wieku 21lat. Jestem bardzo zadowolona. Szczególnie teraz, kiedy najgorszy czas mamy za sobą i kiedy moje koleżanki dopiero zachodzą w ciążę, mają malutkie dzieci i muszą siedzieć w domu, ja mogę śmialo z mężem wyjść i korzystać z życia. Oczywiście muszę dodać, że ciąża i dziecko nie przeszkodziły mi ukończyć studia. Pozdrawiam.
gość gość 28.01.12, 08:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
nie chce mi sie wszystkiego czytac,post beznadziejny,po urodzeniu dziecka zycie nie jest ani lepsze, ani gorsze,po prostu sie zmienia i jest inne,czy matka mloda, czy nie
na pewno zmieniaja sie wartosci
gość gość 28.01.12, 09:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
zycie to sie tak zmiania na "gorsze" tylko takim wiecznym studentkom, ktore ciagle na garnuszku rodzicow, na imprezy i wszelkie inne wydatki daja rodzice, nie maja zadnych obowiazkow- takie typy rozpieszczone, wtedy jak pojawia sie dziecko, to uznaja to za koniec "prawdziwego,dobrego" zycia
gość gość 28.01.12, 09:16 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ja mam 23 lata, dzieci co prawda jeszcze nie mam ale latem zaczniemy starać się o pierwsze, będziemy akurat rok po ślubie, już na swoim, ja po licencjacie i krótko przed obroną pracy magisterskiej, urodzę więc najwcześniej mając 24 lata. Również pracowałam od pierwszego roku studiów więc tak naprawdę nigdy nie zaznałam życia studenckiego. A dlaczego dziecko w tym akurat czasie? Z kilku powodów. Pierwszy i najważniejszy - mam poważne problemy zdrowotne i wiem z góry, że każda moja ciąża będzie ciążą wysokiego ryzyka, z wiekiem szanse na nią maleją. Po drugie, po 5 latach wspólnego mieszkania i po upływie pewnego czasu po ślubie zaczyna brakować małego człowieczka, owocu wieloletniego związku. Po trzecie, obydwoje z mężem bardzo chcemy mieć dziecko, czujemy że jesteśmy na nie gotowi, mąż jest starszy ode mnie i też poczuł że to już ten moment. Dla niektórych urodzenie dziecka w wieku 24 lat to wcześnie, dla nas idealnie i bardzo chciałabym aby tak właśnie było.
gość gość 28.01.12, 09:21 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja synka urodziłam w wieku 23 lat i nie załuje. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego i mojego męża.
mama87 mama87   28.01.12, 13:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
nie chce mi sie wszystkiego czytac,post beznadziejny,po urodzeniu dziecka zycie nie jest ani lepsze, ani gorsze,po prostu sie zmienia i jest inne,czy matka mloda, czy nie na pewno zmieniaja sie wartosci
beznadziejna to jest twoja odpowiedz, autorka zapytala, bo najwyrazniej jest ciekawa, jak tobie sie cos nie pododba nikt ci niekazal sie tu wypowiadac
gość gość 28.01.12, 14:34 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »

Zlokalizuj pytanie na mapie »