Jaki spokoj i cisza.Bez wyzwisk i obelg.Kulturalna konwersacja,az musialam sprawdzic czy napewno na DM wlazlam:)
Nie chwal, nie chwal bo wyczuja i się zleca. [autor="gość"] Jaki spokoj i cisza.Bez wyzwisk i obelg.Kulturalna konwersacja,az musialam sprawdzic czy napewno na DM wlazlam:) [/autor]
A ja dopiero skonczylam sprzatac kuchnie i lazienke:)Poklocilam sie z M i zawsze jak jestem wsciekla to zaczynam sprzatac.A za 5 godzin musze wstac do roboty:(
haha też tak mam
i ja [autor="filipkowamama"] [autor="gość"] A ja dopiero skonczylam sprzatac kuchnie i lazienke:)Poklocilam sie z M i zawsze jak jestem wsciekla to zaczynam sprzatac.A za 5 godzin musze wstac do roboty:( [/autor] haha :D też tak mam [/autor]
Hehe chwila COMY a mi juz oczy zaczynają sie kleić
ja puściłam dżem [autor="J-Jolek"] [autor="jajoZkefirem"] [autor="J-Jolek"] Jajo własnie zrezygnowałam z PM na rzecz COMY :) [/autor] bardzo dobrze :P [/autor] Hehe chwila COMY a mi juz oczy zaczynają sie kleić :) [/autor]
inna strefa czasowa, jeszcze nie godzina na spanie chociaż pewnie z tym bedzie problem bo przespałam z dzieckiem drzemkę
która u Ciebie?
17 21
W USA jesteś?
nie kanada
Jak tam sie zyje?Z ciekawosci pytam.Dlugo juz tam jestes?Ja tez na emigracji,ale tylko Uk.
nie narzekam jest mi dobrze, już ponad 4 lata, mąż 5,5, szybko leci, tylk daleko do Polski z uk szybciej
Ehh takie czasy,ze czasami lepiej uciec do obcych niz we wlasnym kraju wegetowac.Powodzenia zycze.
dzięki również, jeszcze niedawno myślałam o ewentualnym powrocie do Pl ale już przestałam ,teraz kombinuję jak ściągnąć rodziców do siebie
Tez kiedys myslalam o powrocie,ale nie bylo do czego.Znajoma sciagnelaa rodzicow ,dala im namiary na "stara"polonie w Uk,zeby nie czuli sie samotni,ale po 5 miesiacach wrocili do PL.Jej tata powiedzial "Co mi po kawiorach w luksusowum hotelu jak mnie sie metki Jozkowej chce(Jozek to jego przyjaciel) w Kasinej kuchni":) Jak to mowia-Starych drzew sie nie przesadza.Ale duzo zalezy od tego jakie czlowiek ma nastawienie.
[autor="filipkowamama"] [autor="gość"] [autor="filipkowamama"] [autor="gość"] [autor="filipkowamama"] [autor="gość"] [autor="filipkowamama"] [autor="gość"] [autor="filipkowamama"] inna strefa czasowa, jeszcze nie godzina na spanie :) chociaż pewnie z tym bedzie problem bo przespałam z dzieckiem drzemkę [/autor] która u Ciebie? [/autor] 17 21 [/autor] W USA jesteś? :) [/autor] nie kanada :) [/autor] Jak tam sie zyje?Z ciekawosci pytam.Dlugo juz tam jestes?Ja tez na emigracji,ale tylko Uk. [/autor] nie narzekam :) jest mi dobrze, już ponad 4 lata, mąż 5,5, szybko leci, tylk daleko do Polski :( z uk szybciej [/autor] Ehh takie czasy,ze czasami lepiej uciec do obcych niz we wlasnym kraju wegetowac.Powodzenia zycze. [/autor] dzięki również, jeszcze niedawno myślałam o ewentualnym powrocie do Pl ale już przestałam ,teraz kombinuję jak ściągnąć rodziców do siebie [/autor] Tez kiedys myslalam o powrocie,ale nie bylo do czego.Znajoma sciagnelaa rodzicow ,dala im namiary na "stara"polonie w Uk,zeby nie czuli sie samotni,ale po 5 miesiacach wrocili do PL.Jej tata powiedzial "Co mi po kawiorach w luksusowum hotelu jak mnie sie metki Jozkowej chce(Jozek to jego przyjaciel) w Kasinej kuchni":) Jak to mowia-Starych drzew sie nie przesadza.Ale duzo zalezy od tego jakie czlowiek ma nastawienie.
ja nawet z glupia glukoza sobie nie poradzilam i po wypiciu zwymiotowalam. Musialam robic jeszcze raz. Jak jestem w szpitalu to od razu mi slabo i jestem bliska omdlenia
mi w kanadzie dali taką super zimną z lodówki o smaku pomarańczowym
ja sobie wcisnęłam cytrynę i też dałam radę [autor="filipkowamama"] [autor="gość"] ja nawet z glupia glukoza sobie nie poradzilam i po wypiciu zwymiotowalam. Musialam robic jeszcze raz. Jak jestem w szpitalu to od razu mi slabo i jestem bliska omdlenia [/autor] mi w kanadzie dali taką super zimną z lodówki o smaku pomarańczowym :) [/autor] ja sobie wcisnęłam cytrynę i też dałam radę ;)
tak myslałam i naprawdę, gdyby nie poród, a właściwie chamstwo i złe decyzje lekarzy, to z pewnością już byłabym po raz drugi w ciąży, a tak przetrącona jestem psychicznie troszkę. mam nadzieję, że mi przejdzie
tak myslałam i naprawdę, gdyby nie poród, a właściwie chamstwo i złe decyzje lekarzy, to z pewnością już byłabym po raz drugi w ciąży, a tak przetrącona jestem psychicznie troszkę. mam nadzieję, że mi przejdzie
ja też cierpię na bezsenność, zazwyczaj zasypiam koło 6
wspolczuje , ja zasne gdzies przed 4
no lipa, ale rozregulowałam sobie organizm na maksa i zastanawiam się jak mam to naprawić. również lubię Comę
hmmm , sama nie wiem jak mozna to naprawic , moze jakis wysilek? bieganie? wlasnie leci - Spadam [autor="gość"] [autor="jajoZkefirem"] [autor="gość"] ja też cierpię na bezsenność, zazwyczaj zasypiam koło 6 :( [/autor] wspolczuje , ja zasne gdzies przed 4 :-/ [/autor] no lipa, ale rozregulowałam sobie organizm na maksa i zastanawiam się jak mam to naprawić. również lubię Comę :) [/autor]
hmmm , sama nie wiem jak mozna to naprawic , moze jakis wysilek? bieganie? wlasnie leci - Spadam ;)
prawie 30sci to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam
[autor="HardRockCafe"] [autor="gość"] a mnie boli moj ciazowy brzucholek :( [/autor] Ile tygodni ma ciążowy brzucholek :) [/autor] prawie 30sci :) to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam
prawie 30sci to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam
będzie dobrze
ja czasu do czasu tęsknię za czasami kiedy byłam 2w1. chciałabym się zdecydować na drugie dziecko, ale znowu odkładam w ciążę w nieskończoność... sama siebie nie rozumiem
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="HardRockCafe"] [autor="gość"] a mnie boli moj ciazowy brzucholek :( [/autor] Ile tygodni ma ciążowy brzucholek :) [/autor] prawie 30sci :) to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam [/autor] będzie dobrze :) [/autor] ja czasu do czasu tęsknię za czasami kiedy byłam 2w1. chciałabym się zdecydować na drugie dziecko, ale znowu odkładam w ciążę w nieskończoność... sama siebie nie rozumiem
prawie 30sci to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam
będzie dobrze
ja czasu do czasu tęsknię za czasami kiedy byłam 2w1. chciałabym się zdecydować na drugie dziecko, ale znowu odkładam w ciążę w nieskończoność... sama siebie nie rozumiem
za mnie "życie" załatwiło tą sytuację, zliczyliśmy wpadkę
zazdroszczę po cichu, bo ja całe życie mialam taki wielki napis przed oczami "NIE WPADNIJ", a później non stop coś i tak się złożyło, że dziecko urodziłam w wieku 29 lat i teraz mam problem, bo jeśli drugie to już. w sumie to koło 30 wcale nie jest łatwiej, bo na mnie w pracy już z byka patrzą, że po macierzyńskim nie chcę od razu wracać.
[autor="filipkowamama"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="HardRockCafe"] [autor="gość"] a mnie boli moj ciazowy brzucholek :( [/autor] Ile tygodni ma ciążowy brzucholek :) [/autor] prawie 30sci :) to moja pierwsza ciaza dlatego tak przezywam [/autor] będzie dobrze :) [/autor] ja czasu do czasu tęsknię za czasami kiedy byłam 2w1. chciałabym się zdecydować na drugie dziecko, ale znowu odkładam w ciążę w nieskończoność... sama siebie nie rozumiem [/autor] za mnie "życie" załatwiło tą sytuację, zliczyliśmy wpadkę :P [/autor] zazdroszczę po cichu, bo ja całe życie mialam taki wielki napis przed oczami "NIE WPADNIJ", a później non stop coś i tak się złożyło, że dziecko urodziłam w wieku 29 lat i teraz mam problem, bo jeśli drugie to już. w sumie to koło 30 wcale nie jest łatwiej, bo na mnie w pracy już z byka patrzą, że po macierzyńskim nie chcę od razu wracać.
a czemu jeśli mogę się zapytać. nie chcę krytykować, tak tylko pytam
[autor="gość"] ja swiadomie sie nie zdecyduje juz na druga ciaze ;) [/autor] a czemu jeśli mogę się zapytać. nie chcę krytykować, tak tylko pytam