jak myslicie odnajdzie sie szkoda mi tych rodzicow dziecka sama mam syna ma 8 miesiecy sama go wychowuje i nie wyobrazam sobie jakby mialo cos mu sie stac
nie wiem jak wy ale jak dzis wyszlam na spacer z nim to czesto ogladalam sie za siebie
Najlepsza odpowiedź
(40 - 8) 83%
gość
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(
no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
[autor="gość"] Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:( [/autor]
no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(
mam nadzieje że sie znajdzie cała i zdrowa u jakiejśc chorej umysłowo kobiety po stracie dziecka
mam nadzieje że sie znajdzie cała i zdrowa u jakiejśc chorej umysłowo kobiety po stracie dziecka
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(
no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
[autor="gość"] Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:( [/autor]
no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
Ja tez mam stracha bo to nie daleko ode mnie. Mam nadzieje ze sie znajdzie.
Ja tez mam stracha bo to nie daleko ode mnie. Mam nadzieje ze sie znajdzie.
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
a skad to wiesz?
[autor="gość"] matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie [/autor] a skad to wiesz?
JA dziś oglądałałam jakis serwis informacyjny i ten ojciec sie wypowiadał jakoś tak mi sie wydawał mało przejęty JA dziś oglądałałam jakis serwis informacyjny i ten ojciec sie wypowiadał jakoś tak mi sie wydawał mało przejęty :(
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
To straszne,ale ja mam takie same odczucia co do tej sprawy.
[autor="gość"] matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie [/autor]
To straszne,ale ja mam takie same odczucia co do tej sprawy.
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
a jakbys Ty mówiła jakbys była w szoku??postaw sie na jej miejscu
[autor="gość"] matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie [/autor] a jakbys Ty mówiła jakbys była w szoku??postaw sie na jej miejscu
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
a słyszałaś to jak ona sie plącze czy wiesz to z relacji dziennikarzy? bo ja nie słyszłam żeby kobieta plątała sie w zeznaniach a dziennikarze potrafią gadać rożne głupoty i kreowac rzeczywistość oraz nakręcac aferki
[autor="gość"] matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie [/autor] a słyszałaś to jak ona sie plącze czy wiesz to z relacji dziennikarzy? bo ja nie słyszłam żeby kobieta plątała sie w zeznaniach a dziennikarze potrafią gadać rożne głupoty i kreowac rzeczywistość oraz nakręcac aferki
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
a skad to wiesz?
wszystkie gazety o tym pisały,ze takie zeznania złozyła. ja w metrze warszawskim czytalam
[autor="nelvana"] [autor="gość"] matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie [/autor] a skad to wiesz? [/autor] wszystkie gazety o tym pisały,ze takie zeznania złozyła. ja w metrze warszawskim czytalam