Liczba pytań: 284538

Liczba odpowiedzi: 2821268

Kategoria: Dowolny temat
(103 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [26.01.2012]

Porwanie magdy

jak myslicie odnajdzie sie
szkoda mi tych rodzicow dziecka
sama mam syna ma 8 miesiecy sama go wychowuje i nie wyobrazam sobie jakby mialo cos mu sie stac

nie wiem jak wy ale jak dzis wyszlam na spacer z nim to czesto ogladalam sie za siebie

Najlepsza odpowiedź
   
(40 - 8)
83%
gość
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(



no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
gość  icoztego 26.01.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(40 - 8)
83%
gość
Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:(



no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie? [autor="gość"] Boze jakei te wasze odpowiedzi sa straszne....zero pozytywnego myslenia...:( [/autor]


no ale chyba nie myslisz, ze porywacz ja odda i przeprosi za zamieszanie?
gość icoztego 26.01.12, 20:57 cytuj link zgłoś

   
(18 - 0)
100%
mam nadzieje że ją znajdą nawet nie umiem wyobrazic sobie co czują rodzice
gość gość 26.01.12, 20:54 cytuj link zgłoś

   
(21 - 3)
88%
mozliwe, ze juz jej nie ma w Polsce
gość icoztego 26.01.12, 20:55 cytuj link zgłoś

   
(20 - 2)
91%
mam nadzieje że sie znajdzie cała i zdrowa u jakiejśc chorej umysłowo kobiety po stracie dziecka
mamiAntka mamiAntka   26.01.12, 20:55 cytuj link zgłoś

   
(18 - 1)
95%
gość
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie


A według mnie oskarżasz kogoś bezpodstawnie ... Ta kobieta jest w szoku dociera to do Was? Jest w szoku, bo kilka dni temu straciła malutkie dziecko! Same byście się plątały - zwłaszcza na prochach. Prokuratura uznaje matkę za wiarygodną. Szukają małej pod kątem porwania ,a nie pod kątem sprzedania. Ale taka mentalność polaków - tylko zgnębić i doszukiwać się większych afer. Najlepiej jeszcze zlinczować ...
gość gość 26.01.12, 21:06 cytuj link zgłoś

   
(16 - 2)
89%
gość
Dzis dziadek sie wypowiadal to i on sie polakal,a ten malotat zero emocji,przejdzcie sie do szpiatli i zobaczcie jak wygladaja ludzie po lekach uspakajajacych,chociazby oczy,on nic nie bral! Biedne dziecko,wpadka,slub i teraz nieszczecie,oby nie byli zamieszani inaczej na szubienice!!!!!


Mój partner ,kiedy trafiłam do szpitala i mieliśmy okazję stracenia dziecka zachowywał epicki spokój. Ja po lekach na uspokojenie raz płakałam, raz się śmiałam a on zachowywał się normalnie. Jak urodziłam Jasia i nadal nie mogłam do siebie dojść i Jaś walczyl o życiem - tym razem w inkubatorze - on nadal był spokojny. A ja wyłam jak bóbr. Dopiero dużo później przyznał się ,że jedno z nas musiało być silne i wypadło na niego.
gość xAivalar 26.01.12, 21:19 cytuj link zgłoś

   
(14 - 1)
93%
Mama-Mate
JA dziś oglądałałam jakis serwis informacyjny i ten ojciec sie wypowiadał jakoś tak mi sie wydawał mało przejęty :(


ludzie różnie reagują na tragedię, moja bliska koleżanka po śmierci ojca chodziła jak nakręcona, nawet się śmiała i była wyjątkowo ożywiona, z mężem byliśmy w szoku że tak "radośnie" to przechodzi a tydzień po śmierci dopiero ją uderzyło co się stało i przeżyła poważne załamanie, skończyło się na lekarzu i psychotropach, nie oceniaj ludzi po pozorach, nei wiesz co sie z nim tak naprawdę dzieje
filipkowamama filipkowamama   26.01.12, 21:05 cytuj link zgłoś

   
(13 - 1)
93%
gość
J-Jolek
gość
gość
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
A według mnie oskarżasz kogoś bezpodstawnie ... Ta kobieta jest w szoku dociera to do Was? Jest w szoku, bo kilka dni temu straciła malutkie dziecko! Same byście się plątały - zwłaszcza na prochach. Prokuratura uznaje matkę za wiarygodną. Szukają małej pod kątem porwania ,a nie pod kątem sprzedania. Ale taka mentalność polaków - tylko zgnębić i doszukiwać się większych afer. Najlepiej jeszcze zlinczować ...
Powinni pod każdym kątem szukać, niestety w takim wypadku powinno sie brać wszystkie opcje pod uwagę
Gdybyś oglądała wiadomości to wiedziałabyś,że rozważali każdą opcję ,ale matka jest wiarygodna i szukają pod kątem porwania. Zrozum ,że policja wie lepiej niż Ty ,czy inne mamy stąd ,które tak negatywnie się wypowiadają. Ci rodzice przeżywają tragedię ,a Wy doszukujecie się tylko większej afery ,żeby można było o czym potem plotkować. To jest straszne, tak straszne jak to porwanie ,które nie powinno mieć miejsca.


I mamy efekt takich Malanowskich, Detektywów, W11 - teraz to każda Holms normalnie i policje będzie pracy uczyła...

Matka za mało łez leje, za mało spazmów, za mało szlochów - winna!!!

Co to Jasnej Niepodległej - KOREA??? Tam tylko sądy ludowe skazuja sąsiadów, że po śmierci wodza za cicho płakali i za mało łez uronili...
gość gość 26.01.12, 21:15 cytuj link zgłoś

   
(12 - 1)
92%
gość
jakies mam dziwne przeczucie ze to jakis spisek...


taaak.. na pewno rosjanie ja porwali:P
gość gość 26.01.12, 20:55 cytuj link zgłoś

   
(11 - 1)
92%
gość
xAivalar
gość
Dzis dziadek sie wypowiadal to i on sie polakal,a ten malotat zero emocji,przejdzcie sie do szpiatli i zobaczcie jak wygladaja ludzie po lekach uspakajajacych,chociazby oczy,on nic nie bral! Biedne dziecko,wpadka,slub i teraz nieszczecie,oby nie byli zamieszani inaczej na szubienice!!!!!
Mój partner ,kiedy trafiłam do szpitala i mieliśmy okazję stracenia dziecka zachowywał epicki spokój. Ja po lekach na uspokojenie raz płakałam, raz się śmiałam a on zachowywał się normalnie. Jak urodziłam Jasia i nadal nie mogłam do siebie dojść i Jaś walczyl o życiem - tym razem w inkubatorze - on nadal był spokojny. A ja wyłam jak bóbr. Dopiero dużo później przyznał się ,że jedno z nas musiało być silne i wypadło na niego.
on stal i byl twardy,a tu jest panika,szukanie,przeczesywanie,a ojciec jakby o bulkach do wypieku opowiadal.Nie ,nie,albo to jakies niezrownowazone albo paluchy maczali.Po drugie rozbieznosc w ubraniu dziecka i to jaka! to w koncu jak bylo ubrane bo i kolory myla!


Oglądałam wiadomości i na polsacie i na TVN i wszędzie podają te same informacje. Nigdzie nie przeczytałam ,żeby matka mówiła jakieś nieścisłości - tego dowiaduje się tutaj od Was. Owszem będąc w szoku nie mogła stwierdzić co się stało - ale odkąd jest już na tyle silna ,żeby mówić jest wiarygodna i dla psychologa i dla policji i dla prokuratory. To jest najważniejsze. A to ,że ojciec jest spokojny? Mężczyźni tłumią uczucia i ja to wiem ,bo na własne oczy to widziałam. Są silniejsi emocjonalnie niż my - kobiety . Ale to wcale nie oznacza ,że są winni.
Nie pamiętam nazwiska - ale w wakacje zaginęła dziewczyna nad morzem. Nie odnalazła się do dnia dzisiejszego. Jej matka również bardzo spokojnie wypowiadała się ostatnio w TV i to oznacza ,że jest zamieszana? Nie.
gość xAivalar 26.01.12, 21:29 cytuj link zgłoś

   
(10 - 0)
100%
ja bym zwarowala i umarla z rozpaczy gdyby ktos zabral mi moje dziecko
gość gość 26.01.12, 21:02 cytuj link zgłoś

   
(13 - 4)
76%
gość
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
a słyszałaś to jak ona sie plącze czy wiesz to z relacji dziennikarzy? bo ja nie słyszłam żeby kobieta plątała sie w zeznaniach a dziennikarze potrafią gadać rożne głupoty i kreowac rzeczywistość oraz nakręcac aferki
mamiAntka mamiAntka   26.01.12, 21:01 cytuj link zgłoś

   
(10 - 1)
91%
gość
oni ja sprzedali albo zostala zabrana na organy


mam nadzieje ze nie na organy
gość gość 26.01.12, 21:02 cytuj link zgłoś

   
(9 - 1)
90%
J-Jolek
gość
gość
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie
A według mnie oskarżasz kogoś bezpodstawnie ... Ta kobieta jest w szoku dociera to do Was? Jest w szoku, bo kilka dni temu straciła malutkie dziecko! Same byście się plątały - zwłaszcza na prochach. Prokuratura uznaje matkę za wiarygodną. Szukają małej pod kątem porwania ,a nie pod kątem sprzedania. Ale taka mentalność polaków - tylko zgnębić i doszukiwać się większych afer. Najlepiej jeszcze zlinczować ...
Powinni pod każdym kątem szukać, niestety w takim wypadku powinno sie brać wszystkie opcje pod uwagę


Gdybyś oglądała wiadomości to wiedziałabyś,że rozważali każdą opcję ,ale matka jest wiarygodna i szukają pod kątem porwania. Zrozum ,że policja wie lepiej niż Ty ,czy inne mamy stąd ,które tak negatywnie się wypowiadają. Ci rodzice przeżywają tragedię ,a Wy doszukujecie się tylko większej afery ,żeby można było o czym potem plotkować. To jest straszne, tak straszne jak to porwanie ,które nie powinno mieć miejsca.
gość gość 26.01.12, 21:12 cytuj link zgłoś

   
(8 - 0)
100%
a dla mnie to całkiem normalne, że się plącze, że mylą kolory tłumacze to szokiem , jakby maczali w tym palce dokładnie by już wiedzieli co mają mówić
gość gość 26.01.12, 21:26 cytuj link zgłoś

   
(12 - 4)
75%
JA dziś oglądałałam jakis serwis informacyjny i ten ojciec sie wypowiadał jakoś tak mi sie wydawał mało przejęty :(
gość Mama-Mate 26.01.12, 21:00 cytuj link zgłoś

   
(9 - 1)
90%
gość
xAivalar
gość
Dzis dziadek sie wypowiadal to i on sie polakal,a ten malotat zero emocji,przejdzcie sie do szpiatli i zobaczcie jak wygladaja ludzie po lekach uspakajajacych,chociazby oczy,on nic nie bral! Biedne dziecko,wpadka,slub i teraz nieszczecie,oby nie byli zamieszani inaczej na szubienice!!!!!
Mój partner ,kiedy trafiłam do szpitala i mieliśmy okazję stracenia dziecka zachowywał epicki spokój. Ja po lekach na uspokojenie raz płakałam, raz się śmiałam a on zachowywał się normalnie. Jak urodziłam Jasia i nadal nie mogłam do siebie dojść i Jaś walczyl o życiem - tym razem w inkubatorze - on nadal był spokojny. A ja wyłam jak bóbr. Dopiero dużo później przyznał się ,że jedno z nas musiało być silne i wypadło na niego.
xAivalar, a co to takiego "epicki spokój"??? Mieliście "okazję stracenia dziecka"??? W jakim języku ty piszesz?


Po chińsku.
gość xAivalar 26.01.12, 21:42 cytuj link zgłoś

   
(7 - 0)
100%
gość
matka plącze sie w zeznaniach. raz mowi,ze szła do swojej matki a pozniej,ze szła szukac pracy. raz ,ze w głowe ja uderzono po czym sie okazuje,ze sladów od uderzenia nie ma. sprzedała wg mnie


Laska, pomysl logicznie - gdyby chciala ja sprzedac, to zrobiłaby top zaraz po urodzeniu. Mało to jest naduzyc przy tej adopcji ze wskazaniam. Ja wam dam dziecko - wy mi trochę kasy "na koszty badań i opieki medycznej" - i Maleństwo po porodzie traia do nowej rodziony - a matka ma kasę. Wiem - handel dziećmi, ale o tym przeciez mowa.
gość gość 26.01.12, 21:07 cytuj link zgłoś

   
(7 - 0)
100%
ja nie chcę ich osądzać; gdyby mnie coś takiego spotkało, to nie byłabym w stanie zeznawać, nie dziwię się. Poza tym skąd wszystko wiecie? Z prasy, Tv, a tam co dziennikarz to inna wersja, przecież musi mieć artykuł na pół strony, a wie pewnie tyle co na 1 wers... zastanówcie się
gość gość 26.01.12, 21:07 cytuj link zgłoś

   
(9 - 2)
82%
wydaje mi się,że się nie odnajdzie.
gość gość 26.01.12, 20:51 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »

Zlokalizuj pytanie na mapie »