Liczba pytań: 575270

Liczba odpowiedzi: 5805800

Kategoria: Adopcja
(8 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.01.2012]

Adopcja dziecka a duża różnica wieku między partnerami?

Pokrótce nakreślę problem - mam 28 lat, mój partner 45. Do tej pory nam się układało. Ostatnio jednak on zaczął mówić o dziecku. Obawiam się - z powodu ewentualnych komplikacji, jeśli ojciec jest właśnie w takim wieku i starszy to wzrasta ryzyko wielu chorób i wad genetycznych. Poza tym on urodził się z dużym niedotlenieniem mózgu i ma problemy z hormonami z tego powodu, które musi suplementować. Tu też się boję, czy dziecko by tego po nim nie odziedziczyło. Do tej pory jakoś nie zastanawiałam się nad dzieckiem mówiąc sobie, że przecież jeszcze mam czas i dziecko najwcześniej to tak w wieku 32-33 lat. Ostatnio jednak on trochę postawił mnie pod ścianą i mówi, że mu zegar tyka i nie chce za kilka lat patrzeć wstecz, że mógł mieć dziecko. I zaczęłam się zastanawiać nad adopcją lub byciu rodziną zastępczą. Dodam, że jesteśmy w nieformalnym związku, więc pewnie przedtem musielibyśmy się pobrać albo tylko jedno z nas adoptuje. Co o tym myślicie? Jak taka różnica wieku między rodzicami ma wpływ na dziecko? No i pewnie na małe dzieci tak do 2-3 lat to raczej też byśmy nie mieli szansy... Proszę o poważne odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 1)
80%
Ja bym się w twojej sytuacji zastanowiła raczej nad sztucznym zapłodnieniem nasieniem z banku spermy. Wtedy miałabyś szansę urodzić zdrowe dziecko, bez obciążenia genetycznego twojego partnera. I dziecko byłoby mimo wszystko twoje, adopcja nie jest taka prosta.
Siouxsie  Siouxsie   16.01.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 1)
80%
Ja bym się w twojej sytuacji zastanowiła raczej nad sztucznym zapłodnieniem nasieniem z banku spermy. Wtedy miałabyś szansę urodzić zdrowe dziecko, bez obciążenia genetycznego twojego partnera. I dziecko byłoby mimo wszystko twoje, adopcja nie jest taka prosta. Ja bym się w twojej sytuacji zastanowiła raczej nad sztucznym zapłodnieniem nasieniem z banku spermy. Wtedy miałabyś szansę urodzić zdrowe dziecko, bez obciążenia genetycznego twojego partnera. I dziecko byłoby mimo wszystko twoje, adopcja nie jest taka prosta.
Siouxsie Siouxsie   16.01.12, 00:29 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Jakoś sobie tego nie wyobrażam, żeby być w ciąży i nie wiedzieć z kim. Poza tym on też coś wspominał o adopcji, więc tu akurat byśmy byli zgodni w tym względzie. Mnie raczej chodzi o wpływ takiej różnicy wieku między nami na dziecko i jak się na to zapatrują ośrodki adopcyjne? Ewentualnie czy przy adopcji ze wskazaniem też obowiązują te same przepisy? tzn. że małżeństwo lub osoba samotna, nie para nieformalna i że różnica wieku nie więcej niż 40 lat między dzieckiem a rodzicem?
gość gość 16.01.12, 00:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
Jakoś sobie tego nie wyobrażam, żeby być w ciąży i nie wiedzieć z kim. Poza tym on też coś wspominał o adopcji, więc tu akurat byśmy byli zgodni w tym względzie. Mnie raczej chodzi o wpływ takiej różnicy wieku między nami na dziecko i jak się na to zapatrują ośrodki adopcyjne? Ewentualnie czy przy adopcji ze wskazaniem też obowiązują te same przepisy? tzn. że małżeństwo lub osoba samotna, nie para nieformalna i że różnica wieku nie więcej niż 40 lat między dzieckiem a rodzicem?


No to już zależy od twojego podejścia, ja bym sobie w takiej sytuacji myślała, że to po prostu dziecko mojego partnera i tyle. Podobnie bym postąpiła gdyby np. był bezpłodny, a ja mogłabym urodzić dziecko. Nie wiem czy tutaj na forum ktoś udzieli ci wartościowej odpowiedzi, ale wydaje mi się, że szanse na adopcje osób samotnych lub takich w nieformalnych związkach są nikłe :( Z tego co wiem, to adopcja to długi i żmudny proces, takich malutkich dzieci przeznaczonych do adopcji jest bardzo mało, a chętnych ludzi wiele.
Siouxsie Siouxsie   16.01.12, 00:42 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
A jak wygląda sprawa z rodzinami zastępczymi?
gość gość 16.01.12, 00:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
moja koleżanka chciała adoptować ,ma 31 lat a jej mąż prawie 50 i dowiedziała sie ze może być to dziecko kilkuletnie ,ze względu na wiek ojca
gość gość 16.01.12, 08:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
A jakby to rozwiązać tak, że ja adoptuję dziecko jako osoba samotna? A potem wiadomo, że wychowywalibyśmy je razem. Czy może w PL raczej rzadko pozwalają adoptować osobom samotnym?
gość gość 16.01.12, 12:38 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Przeszłam proces adopcyjny,bez większych problemów,troche wiem na ten temat.Różnica wieku max wynosi 40 lat,więc gdy Twoj partner ma 45 to dziecko minimum w wieku 5 lat byście dostali.Nie słyszałam żeby u nas osoba samotna adoptowała dziecko,ale nie wykluczam że gdzieś w Polsce jest taka osoba.Wy teraz razem,związek nieformalny to nie macie szans na adopcję,gdy wezmiecie choć cywilny ślub będzie ok:)Według mnie wiek Twojego partnera tylko dobrze wpłynie na dziecko.Człowiek dojrzały,zna wartości,zna życie i ludzi-będzie mógł odpowiednio przygotować dziecko do życia w naszym świecie:)a też nie jest na tyle stary zeby nie mógł uczyć dzieciaczka jezdzic na rowerze,pływać,malować i ogólnie pokazywać mu świat:)
gość gość 16.01.12, 13:35 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Zakładając, że weźmiemy ślub cywilny - nie będzie problemem krótki staż związku? Oczywiście krótki tylko na papierze, bo razem jesteśmy ok. 2 lat, przyjaźniliśmy się znacznie dłużej. Co do adopcji przez osoby samotne to wiem, że jest taka prawna możliwość, zresztą ostatnio nawet jedna pani psycholog mi mówiła, że jej znajoma też adoptowała dziecko jako osoba samotna. I tu się zastanawiam, czy lepiej by było, gdybym sama się starała o adopcję młodszego dziecka, a potem ewentualnie ślub czy lepiej starać się we dwójkę i adoptować dziecko starsze? Jak to u Was było? Z jakimi problemami wychowawczymi się spotkaliście u dzieci i w jakim wieku?
gość gość 16.01.12, 15:34 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »