Liczba pytań: 569105

Liczba odpowiedzi: 5747070

(13 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [25.02.2010]

Co może jeść matka karmiąca piersią?

mam pytanie co może jesc a czego nie matka ,która karmi piersia?oprócz gotowanych warzywek,udek ,ryzu,mleka,kaszy i kopytek :D:D można np banany? jakich owoców nie mozna a jakie mozna? i wogole dania jakie?:)

Najlepsza odpowiedź
   
(9 - 0)
100%
powiem ci tak - mi polozna powiedziala ze moge jesc praktycznie wszystko, ale wymieni kilka rzeczy których powinnam unikac. jak zaczela wymieniac, to z rzeczy ktore moge jesc pozostalo jablko, ryz, marchewka i indyk. przez pierwszy miesiac trzymalam sie tego (zwlaszcza jak stawalam na wage mialam niezla mobilizacje) ale pozniej dodawalam pomalu rozne potrawy do swojego jadlospisu. ja musialam byc ostrozna bo moj Antos wiecznie ma jakies wysypki, do tego skaza mleczna, ale wcale nie twierdze ze kazdy musi sie poddawac temu rezimowi :) moja przyjaciolka od poczatku jadla wszystko a jej synek nigdy nie mial zadnych alergii ani problemow z brzuszkiem. wg mnie kazde dziecko jest inne i takie gotowe listy co mozna jesc a czego nie mozna o kant d... obic, zwlasza ze jak sie kilka przykladowych diet porowna to okazuje się, ze jedna przeczy drugiej :)
wystarczy pamietac co silnie alergizuje (orzechy, cytrusy, mleko krowie), wzdyma (kapusa, groch) i zmienia smak pokarmu (cebula, ocet) ale to nie znaczy ze trzeba tego koniecznie unikac, po troszkę i obserwowac, byle w 1 dniu nie jesc kilku potencjalnie alergizujących rzeczy bo w razie pojawienia sie wysypki ne bedziesz wiedziala co zawinilo :)
gość  gość 25.02.2010 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 0)
100%
nie wiem,ale jak wpiszesz w google to Ci mnóstwo odpowiedzi wyskoczy
gość gość 25.02.10, 09:18 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
ja jadlam wszystko , i dzieci nie mialy zadnych problemow z brzuszkiem
gość gość 25.02.10, 09:20 cytuj link zgłoś

   
(9 - 0)
100%
powiem ci tak - mi polozna powiedziala ze moge jesc praktycznie wszystko, ale wymieni kilka rzeczy których powinnam unikac. jak zaczela wymieniac, to z rzeczy ktore moge jesc pozostalo jablko, ryz, marchewka i indyk. przez pierwszy miesiac trzymalam sie tego (zwlaszcza jak stawalam na wage mialam niezla mobilizacje) ale pozniej dodawalam pomalu rozne potrawy do swojego jadlospisu. ja musialam byc ostrozna bo moj Antos wiecznie ma jakies wysypki, do tego skaza mleczna, ale wcale nie twierdze ze kazdy musi sie poddawac temu rezimowi :) moja przyjaciolka od poczatku jadla wszystko a jej synek nigdy nie mial zadnych alergii ani problemow z brzuszkiem. wg mnie kazde dziecko jest inne i takie gotowe listy co mozna jesc a czego nie mozna o kant d... obic, zwlasza ze jak sie kilka przykladowych diet porowna to okazuje się, ze jedna przeczy drugiej :)
wystarczy pamietac co silnie alergizuje (orzechy, cytrusy, mleko krowie), wzdyma (kapusa, groch) i zmienia smak pokarmu (cebula, ocet) ale to nie znaczy ze trzeba tego koniecznie unikac, po troszkę i obserwowac, byle w 1 dniu nie jesc kilku potencjalnie alergizujących rzeczy bo w razie pojawienia sie wysypki ne bedziesz wiedziala co zawinilo :) powiem ci tak - mi polozna powiedziala ze moge jesc praktycznie wszystko, ale wymieni kilka rzeczy których powinnam unikac. jak zaczela wymieniac, to z rzeczy ktore moge jesc pozostalo jablko, ryz, marchewka i indyk. przez pierwszy miesiac trzymalam sie tego (zwlaszcza jak stawalam na wage mialam niezla mobilizacje) ale pozniej dodawalam pomalu rozne potrawy do swojego jadlospisu. ja musialam byc ostrozna bo moj Antos wiecznie ma jakies wysypki, do tego skaza mleczna, ale wcale nie twierdze ze kazdy musi sie poddawac temu rezimowi :) moja przyjaciolka od poczatku jadla wszystko a jej synek nigdy nie mial zadnych alergii ani problemow z brzuszkiem. wg mnie kazde dziecko jest inne i takie gotowe listy co mozna jesc a czego nie mozna o kant d... obic, zwlasza ze jak sie kilka przykladowych diet porowna to okazuje się, ze jedna przeczy drugiej :)
wystarczy pamietac co silnie alergizuje (orzechy, cytrusy, mleko krowie), wzdyma (kapusa, groch) i zmienia smak pokarmu (cebula, ocet) ale to nie znaczy ze trzeba tego koniecznie unikac, po troszkę i obserwowac, byle w 1 dniu nie jesc kilku potencjalnie alergizujących rzeczy bo w razie pojawienia sie wysypki ne bedziesz wiedziala co zawinilo :)
gość gość 25.02.10, 09:20 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
oprócz rzeczy które wynieniłaś ja jadłam jeszcze rybę gotowaną na parze z warzywami i banany (ale to dopiero około drugiego miesiąca) i też nic mu nie było.
karina1103 karina1103   25.02.10, 09:28 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
o cos ci powiem a propos bananow - wszystkie moje kolezanki podczas karmienia piersia pily soczki z bananem (pysie, srysie i inne) a moja polozna powiedziala - absolutnie bananow bo to cytrus, ale ona jest troche nadgorliwa ;) teraz juz nawet jem schabowego ale po kilu miesiacach takiej dietki to nie ciagnie mnie ani do smazonego ani do fast foodów ;)
a rybe tez jadłam prawie od poczatku
gość gość 25.02.10, 09:34 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Ja przez pierwsze dwa miesiące się pilnowałam,jadłam gotowane,unikałam tego co uczula i wzdyma.Ale później zaczęłam powolutku jeść normalnie.I teraz jem już wszystko i małemu nic nie ma.
Mami82 Mami82   25.02.10, 09:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
diana86
powiem ci tak - mi polozna powiedziala ze moge jesc praktycznie wszystko, ale wymieni kilka rzeczy których powinnam unikac. jak zaczela wymieniac, to z rzeczy ktore moge jesc pozostalo jablko, ryz, marchewka i indyk. przez pierwszy miesiac trzymalam sie tego (zwlaszcza jak stawalam na wage mialam niezla mobilizacje) ale pozniej dodawalam pomalu rozne potrawy do swojego jadlospisu. ja musialam byc ostrozna bo moj Antos wiecznie ma jakies wysypki, do tego skaza mleczna, ale wcale nie twierdze ze kazdy musi sie poddawac temu rezimowi :) moja przyjaciolka od poczatku jadla wszystko a jej synek nigdy nie mial zadnych alergii ani problemow z brzuszkiem. wg mnie kazde dziecko jest inne i takie gotowe listy co mozna jesc a czego nie mozna o kant d... obic, zwlasza ze jak sie kilka przykladowych diet porowna to okazuje się, ze jedna przeczy drugiej :)
wystarczy pamietac co silnie alergizuje (orzechy, cytrusy, mleko krowie), wzdyma (kapusa, groch) i zmienia smak pokarmu (cebula, ocet) ale to nie znaczy ze trzeba tego koniecznie unikac, po troszkę i obserwowac, byle w 1 dniu nie jesc kilku potencjalnie alergizujących rzeczy bo w razie pojawienia sie wysypki ne bedziesz wiedziala co zawinilo :)


Dokładnie tak !
U mnie też alergia ale u Ciebie może być OK.
Tak czy inaczej w pierwszym miesiącu warto profilaktycznie zrobić dietkę bezmleczną bo to jest najsilniejszy alergen. Resztę z umiarem i obserwować dziecko.
monika2579 monika2579   25.02.10, 10:01 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Duzo zalezy od twojego organizmu i od tego jak maluszek bedzie reagowal. Warto poprostu probowac.
gość gość 25.02.10, 10:19 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
z owoców nie powinno sie jeść cytrusów, ale banany można. czekolada, kakao, miód i orzechy również niewskazane. poza tym probuj w malej ilosci wszystkiego, ze smazonym ostroznie,albo smaz na oliwie i obserwuj maluszka
gość gość 25.02.10, 11:26 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Czy kobieta karmiąca piersią 2 tygonowego niemawlaka może jeść kalafiora?
gość gość 13.07.10, 17:03 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Czy kobieta karmiąca piersią 2 tygonowego niemawlaka może jeść kalafiora?
gość gość 06.04.12, 19:26 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
tak kalafiora można jeść ponieważ to warzywo, ja jadłam i maluszkowi nic nie było:)
gość gość 19.06.12, 14:08 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Z tego co mi położna powiedziała to kalafiora nie powinno się jesć. Tak jak brukselki i brokuła bo powodują wzdęcia i mogą kolke u dziecka powodować.
gość gość 02.10.13, 16:32 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »