Liczba pytań: 575313

Liczba odpowiedzi: 5806373

(21 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [21.12.2011]

Kiedy isc na L4 w ciazy, zeby zachowac sie "przyzwoicie"?

Na samym poczatku, mimo ze matka przyszla czuje sie swietnie, czy moze jak bedzie taka koniecznosc? Bo dzisiaj dowiedzialam sie, ze zachowalam sie bardzo nieladnie chcac chodzic jak najdluzej w ciazy do pracy i sprawilam tym samym wielki problem wszystkim naokolo:)
No wiec czekam na propozycje, kiedy jest "ten czas", zeby nie wyjsc na nieroba ktoremu pracowac sie nie chce ani na nieprzyzwoita, jak w moim przypadku?

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 3)
63%
nie rozumiem - jaki problem sprawiłaś?
a tak poważnie uważam że to lekarz decyduje kiedy konieczne jest zwolnienie - ja miałam chyba od 7 miesiąca, ale nie pamiętam dokładnie
gość  gość 21.12.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 3)
57%
Widzę ze masz jakis dziwny problem i zadymy szukasz, 2 post na temat l4 w ciazy zakładasz
gość gość 21.12.11, 13:09 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
nie rozumiem - jaki problem sprawiłaś?
a tak poważnie uważam że to lekarz decyduje kiedy konieczne jest zwolnienie - ja miałam chyba od 7 miesiąca, ale nie pamiętam dokładnie nie rozumiem - jaki problem sprawiłaś?
a tak poważnie uważam że to lekarz decyduje kiedy konieczne jest zwolnienie - ja miałam chyba od 7 miesiąca, ale nie pamiętam dokładnie
gość gość 21.12.11, 13:09 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
myślę że ok 6-8 tygodzni przed planowanym rozwiązaniem, jeśli będzie wszystko ok
gość gość 21.12.11, 13:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
u mnie był już w 8 tyg. Lekarz mi zabronil i tyle. Ale jeżeli Ty dobrze się czujesz to chodź do pracy...ja myślę ze do 5-6 miesiaca możesz jeżeli tylko zdrowie Ci pozwoli. A potem sorry, ale jak szef Ci udowodni że lekarz Ci nie zabronił...
gość gość 21.12.11, 13:10 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Ale kto Ci powiedział, że robisz problem wszystkim naokoło? Ja uważa, że jeśli kobieta dobrze się czuje to może i zacząć rodzić w pracy, a jeśli od samego początku czuje się źle to jej prawem jest pójście na L4.
Pójście na L4 zależne jest też (wg mnie) od miejsca pracy, bo jeśli jest to praca "przyjazna" ciężarnej to możesz pracować ile Ci się podoba, a jeśli na przykład byłabyś narażona na wieczny kontakt z chorymi, czy z chemikaliami, albo musiałabyś dźwigać, to powinnaś pomyśleć, czy jest to dobre dla Ciebie i dla dziecka.
gość gość 21.12.11, 13:10 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Ja poszłam w 6 tyg. ciąży na L4, w poniedziałek się dowiedziałam, a we wtorek już nie pracowałam. Była to ciąża zagrożona i w zasadzie to pierwsze trzy miesiące to leżałam.
gość gość 21.12.11, 13:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
J-Jolek
Widzę ze masz jakis dziwny problem i zadymy szukasz, 2 post na temat l4 w ciazy zakładasz


Nie, ja tylko nie rozumiem siedzacych tutaj dziewczyn, jak kiedys ktos napisal, ze chce isc na l4 bo jest w ciazy, to zostal zjechany, ze ciaza to nie choroba, ze inni pracuja na takie "darmozjady" dzisiaj ja zaprezentowalam inna postawe i okazalo sie, ze tez jest zle, zadnej zadymy nie szukam, a tamten temat byl o czyms innym jesli nie zauwazylas, ten jest akurat o odpowiednim terminie na l4
gość gość 21.12.11, 13:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
No i właśnie, masz zagrożoną ciąże i idziesz na zwolnienie na początku źle, masz siły i chodzisz tak długo jak możesz też źle i bądź tu człowieku mądry. Według mnie oczywiście najlepiej jak najdłużej, dopóki masz siły i czujesz się dobrze.
CegielkaiPol250389 CegielkaiPol250389   21.12.11, 13:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
A, jeśli można spytać, to czemu mają do ciebie pretensję, że chodzisz do pracy w ciąży? To chyba lepiej, że pracujesz, niż miałabyś polecieć na L4 jak tylko pojawią się dwie kreski na teście.
gość gość 21.12.11, 13:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy, ja poszłam na wolne (macierzyński-w UK jest szybciej) w połowie 7 miesiąca ciazy.
gość gość 21.12.11, 13:12 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Piszecie troche glupoty. Wzięcie L4 w pracy przede wszystkim zalezy OD WYKONYWANEJ PRACY. Praca przy biurku nigdy nie bedzie porównywana do pracy na produkcji czy w markecie przy wykladaniu towaru. Przy ciezkiej pracy fizycznej lub zmianach nocnych zaden z Twoich przełożonych nie moze zgodzic sie na Twoja dalsza prace juz od 12 tyg. Przynajmniej nie powinni bo oni beda za to placic. Jesli chodzi o prace biurowa to owszem mozna prawie do samego konca,a tak na prawde l4 zalezy glownie od Ciebie,jak sie czujesz i na ile mozesz sobie sama pozwolic.
gość gość 21.12.11, 13:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Dużo też zależy od rodzaju pracy - moja jest bardzo stresująca i bardzo wyczerpuje umysłowo i fizycznie, niestety co druga dziewczyna u nas miała poronienie. Z tego też powodu większość idzie na L4 jak się dowiadują, że są w ciąży, ewentualnie na 2 trymestr wracają do pracy.
gość gość 21.12.11, 13:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Mysica
A, jeśli można spytać, to czemu mają do ciebie pretensję, że chodzisz do pracy w ciąży? To chyba lepiej, że pracujesz, niż miałabyś polecieć na L4 jak tylko pojawią się dwie kreski na teście.


to znaczy maja pretensje tu na forum, bo w realu nikt nie mial zadnych ale, ze musoalam uciec na l4 przed koncem semestru, ale tutaj jakis gosc stwierdzil, ze sprawilam tym wielki problem dyrektorowi szkoly, uczniom i wspolpracownikom, bo semestr konczy sie w lutym a ja juz od styccznia nie moge wrocic do pracy
gość gość 21.12.11, 13:14 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
alemar24
Piszecie troche glupoty. Wzięcie L4 w pracy przede wszystkim zalezy OD WYKONYWANEJ PRACY. Praca przy biurku nigdy nie bedzie porównywana do pracy na produkcji czy w markecie przy wykladaniu towaru. Przy ciezkiej pracy fizycznej lub zmianach nocnych zaden z Twoich przełożonych nie moze zgodzic sie na Twoja dalsza prace juz od 12 tyg. Przynajmniej nie powinni bo oni beda za to placic. Jesli chodzi o prace biurowa to owszem mozna prawie do samego konca,a tak na prawde l4 zalezy glownie od Ciebie,jak sie czujesz i na ile mozesz sobie sama pozwolic.

Nie do końca się zgodzę - czasami praca biurowa dużo bardziej wyczerpuje niż fizyczna - wiem bo pracowałam jako młoda dziewczyna fizycznie, a teraz umysłowo przy ogromnym obłożeniu pracy.
gość gość 21.12.11, 13:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gagasnk
Mysica
A, jeśli można spytać, to czemu mają do ciebie pretensję, że chodzisz do pracy w ciąży? To chyba lepiej, że pracujesz, niż miałabyś polecieć na L4 jak tylko pojawią się dwie kreski na teście.
to znaczy maja pretensje tu na forum, bo w realu nikt nie mial zadnych ale, ze musoalam uciec na l4 przed koncem semestru, ale tutaj jakis gosc stwierdzil, ze sprawilam tym wielki problem dyrektorowi szkoly, uczniom i wspolpracownikom, bo semestr konczy sie w lutym a ja juz od styccznia nie moge wrocic do pracy


Myślałam, ze w pracy mają do ciebie pretensje, że chodzisz do pracy. A tu na forum to ja bym sie nie przejmowała. Ile razy ja już czytała, że jestem głupia, ze egoistka, że niedojrzała...
gość gość 21.12.11, 13:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
gość
alemar24
Piszecie troche glupoty. Wzięcie L4 w pracy przede wszystkim zalezy OD WYKONYWANEJ PRACY. Praca przy biurku nigdy nie bedzie porównywana do pracy na produkcji czy w markecie przy wykladaniu towaru. Przy ciezkiej pracy fizycznej lub zmianach nocnych zaden z Twoich przełożonych nie moze zgodzic sie na Twoja dalsza prace juz od 12 tyg. Przynajmniej nie powinni bo oni beda za to placic. Jesli chodzi o prace biurowa to owszem mozna prawie do samego konca,a tak na prawde l4 zalezy glownie od Ciebie,jak sie czujesz i na ile mozesz sobie sama pozwolic.
Nie do końca się zgodzę - czasami praca biurowa dużo bardziej wyczerpuje niż fizyczna - wiem bo pracowałam jako młoda dziewczyna fizycznie, a teraz umysłowo przy ogromnym obłożeniu pracy.


Tak,ale pracodawca przy pracy biurowej nie musi wyganiac Cie na zwolnienie o tym tu piszemy. A przy pracy fizycznej teorytycznie musi,gdyz gdyby cos Ci sie stalo to on za to beknie. A jak na samym koncu wypowiedzi juz wspomnialam wszystko zalezy od samopoczucia!
gość gość 21.12.11, 13:18 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Rozumiem,że jesteś nauczycielką (?). Ja też i właśnie kończę 5 miesiąc-termin mam na kwiecień czyli wsumie w połowie II semestru,ale nikt nie robił mi z tego powodu problemów-wręcz odwrotnie-zwłaszcza kiedy powiedziłam,że chcę pracować jak najdłużej,bo dobrze się czuję :)
A Ty dbaj o siebie i nie przejmuj się opiniami innych! To Twoja ciąża, Twoje zdrowie i Twoje decyzje :)
gość gość 21.12.11, 19:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
przede wszystkim nie jesteś darmozjadem będąc na L4- sama ciężko pracowałaś, żeby teraz móc odpocząć, to idzie z twoich odłożonych składek, a nie czyiś
gość gość 28.12.11, 15:47 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja też popieram jak dziewczyny ida wczesnie na l4. nikogo nie okradaja ale pracuja na to. maja prawo. jak ktos chce to nawet niech rodzi w przerwie w pracy i zaraz do niej wraca.
gość gość 30.06.13, 20:02 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
hej. ja pracuje w markecie na dosyć cięzkim dziale. co chwila sie cos dzieje cos nowego wystawiamy do gazetki zaraz sprzatamy i tak w kolo. ogolnie moja praca jest stresująca a to wszystko przez przełożonych i w dodatku duzo dzwigam. jest to moja pierwsza ciaza bylam 2 dni temu u lekarza stwierdzil ze jeste w 6 tdz ciazy a z ibliczen kiedy okresu nie mam powinnam byc w 10 i prawdopodobnie zarodek sie zle rozwija. nie weim co myslec ogolenie mnie przestraszył. kazal mi przyjsc na nastepna wizyte za 3 tygodnie i wtedy cos wiecej stwierdzi. boli mnie czesto brzuch mam nudnosci wahania nastroju. najgorzej jest jak dzwigam to sie zwijam z bolu. kiedy isc na l4? ze wzgledu na dziecko. jeszcze wspomne ze pracuje po 8 godzin dziennie ale czesto musze zostawac po godzinach
gość g1 18.07.13, 00:13 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »