Liczba pytań: 759330

Liczba odpowiedzi: 7107568

Kategoria: Praca
(13 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [03.12.2011]

Praca w sklepie

Czy praca w sklepie to obciach ? Pracuje w sklepie typu1001drobiazgów.Mam wyższe wykształceni.Moja koleżanka uważa to za porażkę.Ona pracuje w Pup.Zresztą mój maż też nie jest zachwycony,że poszłam do takiej pracy.Sugeruje,że lepiej ,żebym została z dzieckiem w domu.Dziecko ma trzy lata i mamy babcie ,która się nim zajmuje.

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 0)
100%
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
gość  gość 03.12.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(6 - 0)
100%
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek... kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
gość gość 03.12.11, 09:07 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
jeżeli ta praca sprawia że jesteś szczęśliwa i jesteś szczęśliwą mamusią która z radościa wraca do dziecka po pracy to nie przejmuj się tym co mówią inni. ja też nie pracowałam na super stanowisku ale poprostu to lubiłam, szłam z uśmiechem na ustach do pracy bo wiedziałam że są fajne dziewczyny i fajna atmosfera, a siedzenie z dzieckiem 24 na dobę nie zawsze wychodzi na dobre
gość gość 03.12.11, 09:09 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...


ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
gość gość 03.12.11, 09:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja pracowałam w kilku sklepach i tylko tam sie zgłaszam do pracy.Dobrze sie czuję w tej pracy, niezła ze mnie handlara i za chiny nie poszła bym pracowac w urzędzie,chociaż mam wykształcenie w tym kierunku
gość cyBulka 03.12.11, 09:13 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
no to faktycznie kretyn
gość gość 03.12.11, 09:13 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
ja szukam kilka miesięcy i jest potwornie ciężko a mam nieciekawą sytuację wszyscy w domu jesteśmy bezrobotni tak się po prostu złożyło, mam wykształcenie policealne, masę kursów i warsztatów, znam 2 języki obce i nic kompletnie nic nie ma :( a chciałabym wreszcie zacząć pracować, pomóc finansowo rodzicom i odłożyć coś na ślub a tak to pomarzyć tylko mogę...
gość gość 03.12.11, 09:26 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
ja szukam kilka miesięcy i jest potwornie ciężko a mam nieciekawą sytuację wszyscy w domu jesteśmy bezrobotni tak się po prostu złożyło, mam wykształcenie policealne, masę kursów i warsztatów, znam 2 języki obce i nic kompletnie nic nie ma :( a chciałabym wreszcie zacząć pracować, pomóc finansowo rodzicom i odłożyć coś na ślub a tak to pomarzyć tylko mogę...


my mamy dwojke dzieci w wieku 4lat i 16miesiecy,pracuje tylko maz,ale kokosow nie zarabia bo niecale 1500zl,dlatego chce isc do pracy,z starszym dzieckiem babcia,mlodsza do prywtanego zlobka(na publiczny nie ma szans)nawet gdybym zarobila najnizsza krajowa i po oplaceniu zlobka zostaje mi 600zl to jzu jest dla mnie duzo,z meza wyplaty placimy czynsz(400zl+rachunki gaz,net i prad).szukam juz czegokolwiek ale cholera nawet na sprzataniu mnie nie chca:/
gość gość 03.12.11, 09:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
ja szukam kilka miesięcy i jest potwornie ciężko a mam nieciekawą sytuację wszyscy w domu jesteśmy bezrobotni tak się po prostu złożyło, mam wykształcenie policealne, masę kursów i warsztatów, znam 2 języki obce i nic kompletnie nic nie ma :( a chciałabym wreszcie zacząć pracować, pomóc finansowo rodzicom i odłożyć coś na ślub a tak to pomarzyć tylko mogę...
my mamy dwojke dzieci w wieku 4lat i 16miesiecy,pracuje tylko maz,ale kokosow nie zarabia bo niecale 1500zl,dlatego chce isc do pracy,z starszym dzieckiem babcia,mlodsza do prywtanego zlobka(na publiczny nie ma szans)nawet gdybym zarobila najnizsza krajowa i po oplaceniu zlobka zostaje mi 600zl to jzu jest dla mnie duzo,z meza wyplaty placimy czynsz(400zl+rachunki gaz,net i prad).szukam juz czegokolwiek ale cholera nawet na sprzataniu mnie nie chca:/
cóż pozostaje nam tylko szukać do upadłego albo otworzyć własną DG powodzenia! tylko nie dziękuj :D
gość gość 03.12.11, 09:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
gość
kurde kobieto ciesz się że masz pracę, pieniądze bo niektórzy nawet tego nie mają i weź pod uwagę też to że liczą Ci się już lata pracy do emerytury a nie że wstyd żadna praca nie hańbi Jezu ile bym dała żeby pracować gdziekolwiek...
ja szukam juz rok i nawet w sklepie mnie nie chca mimo ze mam zawodowke o profilu sprzedawcy skonczona i mature zaoczna zrobiona:/a mezu zamaist mnie podbudowywac na duchu to mi powiedzial ze jak do konca roku pracy nie znajde to rozwod bierz ze mna:/kretyn.
ja szukam kilka miesięcy i jest potwornie ciężko a mam nieciekawą sytuację wszyscy w domu jesteśmy bezrobotni tak się po prostu złożyło, mam wykształcenie policealne, masę kursów i warsztatów, znam 2 języki obce i nic kompletnie nic nie ma :( a chciałabym wreszcie zacząć pracować, pomóc finansowo rodzicom i odłożyć coś na ślub a tak to pomarzyć tylko mogę...
my mamy dwojke dzieci w wieku 4lat i 16miesiecy,pracuje tylko maz,ale kokosow nie zarabia bo niecale 1500zl,dlatego chce isc do pracy,z starszym dzieckiem babcia,mlodsza do prywtanego zlobka(na publiczny nie ma szans)nawet gdybym zarobila najnizsza krajowa i po oplaceniu zlobka zostaje mi 600zl to jzu jest dla mnie duzo,z meza wyplaty placimy czynsz(400zl+rachunki gaz,net i prad).szukam juz czegokolwiek ale cholera nawet na sprzataniu mnie nie chca:/
cóż pozostaje nam tylko szukać do upadłego albo otworzyć własną DG powodzenia! tylko nie dziękuj :D


nie mam zamiaru,zeby nie zapeszyc,ja bym chetnie cos otwarla ale kaasy brak a u nas dotacje z pup na dg dostaje dwie iosoby raz na ruski rok wiec nie ma szans,poza tym u mnie w miescie jest od groma wszystkiego i nie ma juz zywcem co otworzyc.
gość gość 03.12.11, 09:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Założę się, że ta twoja koleżanka nie zarabia więcej od Ciebie. Nic tak nie cieszy jak to, że ma się pracę nie ważne jaką, przecież nie kradniesz, nie robisz nic złego, z drugiej strony zastanawiam się jaką pracę ma twój mąż, że tak krytycznie podchodzi do twojego zatrudnienia.
WrednaBaba WrednaBaba   03.12.11, 09:40 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam wykształcenie medyczne, po którym myślałam ,że znajdę pracę od razu i co? rok szukałam i nie ma szans, do sklepu czy gdziekolwiek indziej tak samo, bo pracodawcy uważają, że popracuję trochę i się zwolnię jak znajdę coś w zawodzie...
gość gość 03.12.11, 09:59 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
A ja zamiast siedzieć gdzieś w biurze ... jestem niania bliźniąt i jestem prze szczęśliwa wstając rano do pracy...najważniejsze ze lubisz to co robisz:)
anusia3310 anusia3310   03.12.11, 10:04 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
WrednaBaba
Założę się, że ta twoja koleżanka nie zarabia więcej od Ciebie. Nic tak nie cieszy jak to, że ma się pracę nie ważne jaką, przecież nie kradniesz, nie robisz nic złego, z drugiej strony zastanawiam się jaką pracę ma twój mąż, że tak krytycznie podchodzi do twojego zatrudnienia.
Mój mąż to informatyk z własną DG.
gość gość 03.12.11, 10:55 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj