Liczba pytań: 593209

Liczba odpowiedzi: 5974897

Kategoria: Niemowlaki
(4 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [24.11.2011]

Jedzenie 11 miesięcznego dziecka

Hey! Moja córka ma 11 miesięcy i ani jednego ząbka. Karmie Ją piersią , daje obiadki (gotuje zupki z mięsem lub bez i miksuję), deserki (słoiczki), czasami sinlak. Jakakolwiek próba podania córce czegokolwiek z grudkami lub w innej postaci niż mus skutkuje kaszlem i dławieniem się.. Nie wiem co robić...co podawać córce bardziej treściwego. Czy może jej się coś stać przez jedzenie. Na prawde nie wiem, co mam począć

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
krztuszenie jest naturalnym odruchem obronnym przed zadławienie, nic szkodliwego, dziecko musi samo nauczyć się z tym radzić, cały proces wynika z tego ze jedzenie całe je sie inaczej niż papki czy mleko i dziecko samo musi wyczuć tą różnicę i nauczyć się z tym radzić. Zresztą z nauką jedzenia jest tak samo jak z nauką chodzenia czy siedzenia, dziecko musi mieć kontakt z podłożem i swobodę ruchów żeby chodzić, tym samy musi mieć kontakt z jedzeniem żeby nauczyć sie jeść.
Brak zębów nie powinien Cię przerażać, dziecięce dziąsłom są twarde i bez problemu dają radę z miażdżeniem pokarmów, my od początku szliśmy metodą BLW - czyli jedzenie w całości a Filip miał tylko 6 mc i dwa zęby, do 11 mc więcej zębów mu się nie pokazało a jeść się nauczył.

Osobiście polecam książkę "Bobas lubi wybór" - jest tam wszystko ładnie opisane jak radzić sobie z pokarmami w całości i jak radzić sobie z krztuszeniem. I nei ma co zwlekać bo dziecko musi nauczyć się gryźć (a im później zaczniesz tym będzie gorzej) , jest mu to potrzebne do prawidłowego rozwoju żuchwy i aparatu mowy
gość  gość 24.11.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Uhuhhuu troche pozno sie obudzilas. Ze starsza corka mialam tak samo, prawie do roku jadla wylacznie mleko i papki a proba podania czegokolwik z grudkami konczyla sie dlawieniem i wymiotami i tak do 2 r.z. Pozniej jakos poszlo, choc teraz corka ma 3.5 roku i nie wszystko dobrze pogryzie, bardziej czeka az samo jej sie rozpusci. Z tym, ze ona miala refluks przelykowo-zoladkowy zwiazany z jej wczesniactwem.
gość gość 24.11.11, 10:18 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Uhuhhuu troche pozno sie obudzilas. Ze starsza corka mialam tak samo, prawie do roku jadla wylacznie mleko i papki a proba podania czegokolwik z grudkami konczyla sie dlawieniem i wymiotami i tak do 2 r.z. Pozniej jakos poszlo, choc teraz corka ma 3.5 roku i nie wszystko dobrze pogryzie, bardziej czeka az samo jej sie rozpusci. Z tym, ze ona miala refluks przelykowo-zoladkowy zwiazany z jej wczesniactwem.

no właśnie moja córka też na to cirpiała, ale już powoli przechodzi.
gość gość 24.11.11, 10:20 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
krztuszenie jest naturalnym odruchem obronnym przed zadławienie, nic szkodliwego, dziecko musi samo nauczyć się z tym radzić, cały proces wynika z tego ze jedzenie całe je sie inaczej niż papki czy mleko i dziecko samo musi wyczuć tą różnicę i nauczyć się z tym radzić. Zresztą z nauką jedzenia jest tak samo jak z nauką chodzenia czy siedzenia, dziecko musi mieć kontakt z podłożem i swobodę ruchów żeby chodzić, tym samy musi mieć kontakt z jedzeniem żeby nauczyć sie jeść.
Brak zębów nie powinien Cię przerażać, dziecięce dziąsłom są twarde i bez problemu dają radę z miażdżeniem pokarmów, my od początku szliśmy metodą BLW - czyli jedzenie w całości a Filip miał tylko 6 mc i dwa zęby, do 11 mc więcej zębów mu się nie pokazało a jeść się nauczył.

Osobiście polecam książkę "Bobas lubi wybór" - jest tam wszystko ładnie opisane jak radzić sobie z pokarmami w całości i jak radzić sobie z krztuszeniem. I nei ma co zwlekać bo dziecko musi nauczyć się gryźć (a im później zaczniesz tym będzie gorzej) , jest mu to potrzebne do prawidłowego rozwoju żuchwy i aparatu mowy krztuszenie jest naturalnym odruchem obronnym przed zadławienie, nic szkodliwego, dziecko musi samo nauczyć się z tym radzić, cały proces wynika z tego ze jedzenie całe je sie inaczej niż papki czy mleko i dziecko samo musi wyczuć tą różnicę i nauczyć się z tym radzić. Zresztą z nauką jedzenia jest tak samo jak z nauką chodzenia czy siedzenia, dziecko musi mieć kontakt z podłożem i swobodę ruchów żeby chodzić, tym samy musi mieć kontakt z jedzeniem żeby nauczyć sie jeść.
Brak zębów nie powinien Cię przerażać, dziecięce dziąsłom są twarde i bez problemu dają radę z miażdżeniem pokarmów, my od początku szliśmy metodą BLW - czyli jedzenie w całości a Filip miał tylko 6 mc i dwa zęby, do 11 mc więcej zębów mu się nie pokazało a jeść się nauczył.

Osobiście polecam książkę "Bobas lubi wybór" - jest tam wszystko ładnie opisane jak radzić sobie z pokarmami w całości i jak radzić sobie z krztuszeniem. I nei ma co zwlekać bo dziecko musi nauczyć się gryźć (a im później zaczniesz tym będzie gorzej) , jest mu to potrzebne do prawidłowego rozwoju żuchwy i aparatu mowy
gość gość 24.11.11, 10:21 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
Uhuhhuu troche pozno sie obudzilas. Ze starsza corka mialam tak samo, prawie do roku jadla wylacznie mleko i papki a proba podania czegokolwik z grudkami konczyla sie dlawieniem i wymiotami i tak do 2 r.z. Pozniej jakos poszlo, choc teraz corka ma 3.5 roku i nie wszystko dobrze pogryzie, bardziej czeka az samo jej sie rozpusci. Z tym, ze ona miala refluks przelykowo-zoladkowy zwiazany z jej wczesniactwem.
no właśnie moja córka też na to cirpiała, ale już powoli przechodzi.


Nie wiem jak daleko to poszlo u Twojego dziecka ale moja miala tak do 8 miesiaca, ze cokolwiek by nie zjadla (plynnego lub papki) to 2/3 zaraz zwymiotowala a pozniej jeszcze problem z podawaniem posilkow stalych doszedl. Tamten czas wspominam jak mordege, bo calutki dzien dostosowany byl do karmienia malej.
gość gość 24.11.11, 10:23 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »