Liczba pytań: 570182

Liczba odpowiedzi: 5757013

Kategoria: Dowolny temat
(10 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [08.11.2011]

Jak wygląda wrzód i dlaczego powstaje??

Własnie zauważyłam u siebie kroste dosyc sporą z widoczną krwią pod naskórkiem. nigdy czegos takiego nie miałam. To może być wrzód?? i jakie są przyczyny powstania czegoś takiego??

Najlepsza odpowiedź
   
(3 - 1)
75%
Wrzód (łac. ulcus) - wykwit wtórny mający charakter otwartej rany na powierzchni skóry, błony śluzowej lub gałki ocznej. Do wytworzenia wrzodu dochodzi w wyniku uszkodzenia tkanek wikłanego toczącymi się lokalnie procesami o charakterze zapalno-martwicowym, co skutkuje przerwaniem ciągłości nabłonka i uszkodzeniem leżących głębiej struktur tkankowych. Do bezpośrednich przyczyn powstawania wrzodów można zaliczyć uraz (fizyczny, chemiczny, termiczny), zakażenie lub niedokrwienie tkanek. Gojenie się wrzodów zwykle przebiega z trudnościami, miewa charakter przewlekły i kończy się wytworzeniem blizny.
gość  gość 08.11.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(3 - 1)
75%
Wrzód (łac. ulcus) - wykwit wtórny mający charakter otwartej rany na powierzchni skóry, błony śluzowej lub gałki ocznej. Do wytworzenia wrzodu dochodzi w wyniku uszkodzenia tkanek wikłanego toczącymi się lokalnie procesami o charakterze zapalno-martwicowym, co skutkuje przerwaniem ciągłości nabłonka i uszkodzeniem leżących głębiej struktur tkankowych. Do bezpośrednich przyczyn powstawania wrzodów można zaliczyć uraz (fizyczny, chemiczny, termiczny), zakażenie lub niedokrwienie tkanek. Gojenie się wrzodów zwykle przebiega z trudnościami, miewa charakter przewlekły i kończy się wytworzeniem blizny. Wrzód (łac. ulcus) - wykwit wtórny mający charakter otwartej rany na powierzchni skóry, błony śluzowej lub gałki ocznej. Do wytworzenia wrzodu dochodzi w wyniku uszkodzenia tkanek wikłanego toczącymi się lokalnie procesami o charakterze zapalno-martwicowym, co skutkuje przerwaniem ciągłości nabłonka i uszkodzeniem leżących głębiej struktur tkankowych. Do bezpośrednich przyczyn powstawania wrzodów można zaliczyć uraz (fizyczny, chemiczny, termiczny), zakażenie lub niedokrwienie tkanek. Gojenie się wrzodów zwykle przebiega z trudnościami, miewa charakter przewlekły i kończy się wytworzeniem blizny.
gość gość 08.11.11, 21:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Myślałam, ze piszesz o wrzodach żołądka to bym Ci mogła opisac mechanizm powstawania. Ale na skórze to nie do konca nawet wiem jak to wygląda
gość gość 08.11.11, 21:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
gość gość 08.11.11, 21:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
a na poczatku to jest normalna malenka krostka jak syfek potem sie powieksza wszystko w kolo puchnie i bardzo bardzo boli
gość gość 08.11.11, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
Nie no ogólnie mnie nie boli, tylko jak dotknęłam to troszke zabolało.
gość gość 08.11.11, 21:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
Nie no ogólnie mnie nie boli, tylko jak dotknęłam to troszke zabolało.
gość
Wrzód (łac. ulcus) - wykwit wtórny mający charakter otwartej rany na powierzchni skóry, błony śluzowej lub gałki ocznej. Do wytworzenia wrzodu dochodzi w wyniku uszkodzenia tkanek wikłanego toczącymi się lokalnie procesami o charakterze zapalno-martwicowym, co skutkuje przerwaniem ciągłości nabłonka i uszkodzeniem leżących głębiej struktur tkankowych. Do bezpośrednich przyczyn powstawania wrzodów można zaliczyć uraz (fizyczny, chemiczny, termiczny), zakażenie lub niedokrwienie tkanek. Gojenie się wrzodów zwykle przebiega z trudnościami, miewa charakter przewlekły i kończy się wytworzeniem blizny.

nie koniecznie ja nie mam blizny,to pewnie zwykly syfek.Nie ruszaj go.
gość gość 08.11.11, 21:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
a na poczatku to jest normalna malenka krostka jak syfek potem sie powieksza wszystko w kolo puchnie i bardzo bardzo boli
kurczę u mnie to wygląda taka mała krosta z krwia ale naookoło twarde i napuchniete i dosyć rozległe
gość gość 08.11.11, 21:55 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
a na poczatku to jest normalna malenka krostka jak syfek potem sie powieksza wszystko w kolo puchnie i bardzo bardzo boli
kurczę u mnie to wygląda taka mała krosta z krwia ale naookoło twarde i napuchniete i dosyć rozległe
.nawet jak by to byl wrzod to znow nic takiego.smaruje sie mascia ICHTIOLOWA.do momentu az peknie potem samo sie goi
gość gość 08.11.11, 21:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
wrzod boli jak diabli podchodziropa i wylewa sie z niego ten plyn.ja mialam 3 razy ostatni raz na luku brwiowym .mialam spuchnuete pol twarzy.
Nie no ogólnie mnie nie boli, tylko jak dotknęłam to troszke zabolało.
gość
Wrzód (łac. ulcus) - wykwit wtórny mający charakter otwartej rany na powierzchni skóry, błony śluzowej lub gałki ocznej. Do wytworzenia wrzodu dochodzi w wyniku uszkodzenia tkanek wikłanego toczącymi się lokalnie procesami o charakterze zapalno-martwicowym, co skutkuje przerwaniem ciągłości nabłonka i uszkodzeniem leżących głębiej struktur tkankowych. Do bezpośrednich przyczyn powstawania wrzodów można zaliczyć uraz (fizyczny, chemiczny, termiczny), zakażenie lub niedokrwienie tkanek. Gojenie się wrzodów zwykle przebiega z trudnościami, miewa charakter przewlekły i kończy się wytworzeniem blizny.
nie koniecznie ja nie mam blizny,to pewnie zwykly syfek.Nie ruszaj go.

Tam jest takie słówko "zwykle" ;)
gość gość 08.11.11, 21:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ok.dzięki za odpowiedzi:)
gość gość 08.11.11, 21:59 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »