Liczba pytań: 587087

Liczba odpowiedzi: 5915349

Kategoria: Dowolny temat
(16 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: autorka [02.11.2011]

Smutna :(

Sluchajcie, tez tak macie? Jestem mama 4-letniej dziewczynki, mieszkamy sami z mezem i corka za granica, niedawno bylismy w Polsce i mala bardzo chciala zostac u babci na kilka dni, babcia sie zgodzila wiec mala zostala i wroci dopiero w piatek. Od tygodnia jestesmy sami z mezem a ja z dnia na dzien tesknie coraz bardziej za moim malym lobuziakiem. Tez tak macie? Ja sobie miejsca nie moge znalezc, dzisiaj to juz jest w ogole strasznie, az ryczec mi sie chce. Nie wiedzialam nawet ze mozna za kims az tak tesknic ale wiadomo ze kontakty rodzinne sa tez bardzo wazne i niestety trzeba sie czasami dzieckiem podzielic. Nie ma w sumie pytania, tak chcialam napisac zeby mi troche ulzylo.

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 0)
100%
Wykorzystaj nieobecność córeczki. :)
Idźcie z mężem do kina czy teatru, wyrwijcie się ze znajomymi na baru czy klubu na małe szaleństwo...
Twoja córeczka na pewno świetnie się teraz bawi, krzywda jej się nie dzieje, a kilka dni rozłąki to na prawdę nie jest długo - zleci! :)
gość  gość 02.11.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
a jak mała wróci do was?babcia ją przywiezie?daleko od rodziców mieszkacie?
gość gość 02.11.11, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Jak kazda matka tesknisz za swoim dzieckiem;)) Przyjedzie to sie nią nacieszysz;)Pozdrawiam;**
gość gość 02.11.11, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
też tak miałam , zobaczysz - przejdzie ci :)
wiadomo, że za własnym dzieckiem zawsze się tęskni, ale uwierz, że przyjdą chwile, kiedy poprosisz o kilka dni dla siebie
wiadomo, kochamy jako kobiety swoją rodzinę, ale czasem też potrzebujemy być same z własnymi myślami :)
gość gość 02.11.11, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Mieszkamy 600km, mala odwiezie babcia z dziadkiem i przy okazji zostana u nas na weekend.
gość autorka 02.11.11, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 6)
0%
Ja bym dziecka z nikim nie zostawila nawet na dwa dni. bedac przy mnie wiem ze jest nakarmiony,zadbany i nic mu nie brakuje.
gość Kaja 02.11.11, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Wykorzystaj nieobecność córeczki. :)
Idźcie z mężem do kina czy teatru, wyrwijcie się ze znajomymi na baru czy klubu na małe szaleństwo...
Twoja córeczka na pewno świetnie się teraz bawi, krzywda jej się nie dzieje, a kilka dni rozłąki to na prawdę nie jest długo - zleci! :) Wykorzystaj nieobecność córeczki. :)
Idźcie z mężem do kina czy teatru, wyrwijcie się ze znajomymi na baru czy klubu na małe szaleństwo...
Twoja córeczka na pewno świetnie się teraz bawi, krzywda jej się nie dzieje, a kilka dni rozłąki to na prawdę nie jest długo - zleci! :)
gość gość 02.11.11, 13:45 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
też tak miałam , zobaczysz - przejdzie ci :) wiadomo, że za własnym dzieckiem zawsze się tęskni, ale uwierz, że przyjdą chwile, kiedy poprosisz o kilka dni dla siebie wiadomo, kochamy jako kobiety swoją rodzinę, ale czasem też potrzebujemy być same z własnymi myślami :)


Wiem i wlasnie dlatego cieszylam sie ze mala zostanie kilka dni i my sobie odpoczniemy i pobedziemy troche tylko sami. Ale czlowiek taki juz jest ze najpierw sie cieszy a pozniej teskni, no i jak tu komu dogodzic jak nawet samemu sobie nie mozna :)
gość autorka 02.11.11, 13:45 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Kaja
Ja bym dziecka z nikim nie zostawila nawet na dwa dni. bedac przy mnie wiem ze jest nakarmiony,zadbany i nic mu nie brakuje.


ale to dziecko ma już 5 lat - ma prawo "odpępowić się" już od mamy :)
gość gość 02.11.11, 13:45 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
czasem dobrze tak potęsknić, jak wróci to będzie taki wybuch radosci i miłości, że szyby z okien poleca ;p nie martw się, za kilka dni łobuziara wróci
gość Anulcia 02.11.11, 13:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
autorka
gość
też tak miałam , zobaczysz - przejdzie ci :) wiadomo, że za własnym dzieckiem zawsze się tęskni, ale uwierz, że przyjdą chwile, kiedy poprosisz o kilka dni dla siebie wiadomo, kochamy jako kobiety swoją rodzinę, ale czasem też potrzebujemy być same z własnymi myślami :)
Wiem i wlasnie dlatego cieszylam sie ze mala zostanie kilka dni i my sobie odpoczniemy i pobedziemy troche tylko sami. Ale czlowiek taki juz jest ze najpierw sie cieszy a pozniej teskni, no i jak tu komu dogodzic jak nawet samemu sobie nie mozna :)


jeśli to jest "pierwsze rozstanie" to jest to normalne - z czasem będzie lepiej, a dziecku dajesz świetną szkołę samodzielności
na powrót córki przygotuj SUPER-MEGA-OGROMNE lody z owocami i bitą śmietaną - wszyscy zapamiętają że powrót do domu, do mamy był wspaniały :)
gość gość 02.11.11, 13:47 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Kaja
Ja bym dziecka z nikim nie zostawila nawet na dwa dni. bedac przy mnie wiem ze jest nakarmiony,zadbany i nic mu nie brakuje.
ale to dziecko ma już 5 lat - ma prawo "odpępowić się" już od mamy :)



A no to tak , inna bajka. myslalam ze mlodsze . w takim razie zmieniam zdanie.
gość Kaja 02.11.11, 13:47 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Kaja
Ja bym dziecka z nikim nie zostawila nawet na dwa dni. bedac przy mnie wiem ze jest nakarmiony,zadbany i nic mu nie brakuje.


Zostawilam ja z mama i siostra wiec wiem ze opieke ma bardzo dobra i na pewno glodna i zaniedbana nie jest.
gość autorka 02.11.11, 13:47 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Mnie moja corka (5 lat) czasami doprowadza do szewskiej pasji. Tez mieszkamy za granica wiec w zasadzie zawsze jest z nami, ale jak jedziemy do Pl to jest rozchwytywana, jedyna wnuczka i siostrzenica wiec ciocie i wujki przescigaja sie w zapewnianiu jej atrakcji. Ja nie zawsze uczestnicze, tym bardziej przy ostatnim wypadzie, glownie z powodu ciąży nie dawalam rady po prostu to po kilku godzinach nieobecnosci juz dzwonilam wypytac czy wszystko ok i teksnilo mi sie... Tak samo teraz jak jest w szkole, rano jak grymasi to mnie denerwuje jak nie wiem, ale jak juz zbliza sie godzina jej powrotu to juz mi sie teksni i nie moge sie doczekac az wroci i opowie mi co robila w szkole :) Matki juz tak maja :)
gość gość 02.11.11, 13:48 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Mnie moja corka (5 lat) czasami doprowadza do szewskiej pasji. Tez mieszkamy za granica wiec w zasadzie zawsze jest z nami, ale jak jedziemy do Pl to jest rozchwytywana, jedyna wnuczka i siostrzenica wiec ciocie i wujki przescigaja sie w zapewnianiu jej atrakcji. Ja nie zawsze uczestnicze, tym bardziej przy ostatnim wypadzie, glownie z powodu ciąży nie dawalam rady po prostu to po kilku godzinach nieobecnosci juz dzwonilam wypytac czy wszystko ok i teksnilo mi sie... Tak samo teraz jak jest w szkole, rano jak grymasi to mnie denerwuje jak nie wiem, ale jak juz zbliza sie godzina jej powrotu to juz mi sie teksni i nie moge sie doczekac az wroci i opowie mi co robila w szkole :) Matki juz tak maja :)


Dokladnei jestes jak ja pod tym wzgledem :)
gość autorka 02.11.11, 13:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Dziekuje dziewczyny, zaraz sie lzej na sercu robi jak ktos dobre slowo powie :)
gość autorka 02.11.11, 13:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Kochająca matka tak właśnie czuje...a potęsknić tez dobrze czasem jest:)
anusia3310 anusia3310   02.11.11, 13:52 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »