Liczba pytań: 748941

Liczba odpowiedzi: 7044112

Kategoria: Przyszłe mamy
(22 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [26.03.2009]
Tagi: ciąża | farbowanie | fryzjer

Fryzjer i farbowanie włosów

Mam pytanie jak sądzicie jestem w 3 miesiącu ciąży za tydz chciałabym iść do fryzjera zrobić sobie pasemka jasne ,chcę ładnie wyglądać a mam już odrosty czy mój wypad do fryzjera może okazać się szkodliwy dla dzidziusia?Bo wszędzie słyszę różne zdanie na ten temat a Wy jak sądzicie,pozdrawiam.

Najlepsza odpowiedź
   
(21 - 3)
88%
Witam, ja juz 3 razy farbowałam włosy u fryzjera. Wczesniej konsultowałam to z moim lekarzem oraz fryzjerem, obaj nie widzieli przeciwskazań. Farby stosowane na mnie były bez amoniaku a poza tym włos jest martwy więc substancjie nie przenikają i nie mają wpływy na dziecko :) Pozdrawiam
Ive  Ive   26.03.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(9 - 8)
53%
lepiej nie farbować
gość gość 26.03.09, 06:24 cytuj link zgłoś

   
(13 - 4)
76%
Jak ja pytałam na początku ciąży lekarza, czy mogę się farbować, to ponoć nie zostało w żaden sposób udowodnione, że farba bezpośrednio szkodzi dziecku.
Ja zmieniłam farbę z silnej, której do tej pory używałam, na "lżejszą". Ważne, żeby była bez amoniaku, wtedy jest mniej szkodliwa.
Ja farbowałam włoski ze dwa czy trzy razy w ciąży. Nie wiem, czy przed porodem (maj) jeszcze raz się nie skuszę, bo potem nie będzie na takie rzeczy czasu:)
human-clay human-clay   26.03.09, 06:41 cytuj link zgłoś

   
(12 - 8)
60%
mozna farbowac wlosy ale najlepiej nie farba a szamponem:)
ja w czasie ciazy nie farbowalam wlosow, ale tylko dlatego ze chcialam powrocic do naturalnego koloru:) udalo mi sie wytrzymac ale zaraz po porodzie kupilam farbe bo nie moglam patrzec na moje blad wlosy, i wrocilam do ciemnego brazu:)
gość gość 26.03.09, 06:52 cytuj link zgłoś

   
(12 - 8)
60%
ja farbowalam wlosy w ciazy i chyba nie zaszkodzily dzidzi.niektore mamcie do solarium uczeszczaja,robia tipsy wiec fryzjer nie powinien zaszkodzic.
gość mimi 26.03.09, 07:08 cytuj link zgłoś

   
(20 - 5)
80%
Powiedz u fryzjera że jesteś w ciąży. Jeżeli to dobry salon to nałożą Ci łagodniejszą farbę, taką która nie śmierdzi i nie zaszkodzi.
gość gość 26.03.09, 08:10 cytuj link zgłoś

   
(11 - 8)
58%
Ja farbowałam regularnie włosy w ciąży i żadnych skutków ubocznych zarówno u mnie,jak i u dziecka nie ma.
gość gość 26.03.09, 09:14 cytuj link zgłoś

   
(20 - 5)
80%
human-clay  
Jak ja pytałam na początku ciąży lekarza, czy mogę się farbować, to ponoć nie zostało w żaden sposób udowodnione, że farba bezpośrednio szkodzi dziecku. Ja zmieniłam farbę z silnej, której do tej pory używałam, na "lżejszą". Ważne, żeby była bez amoniaku, wtedy jest mniej szkodliwa. Ja farbowałam włoski ze dwa czy trzy razy w ciąży. Nie wiem, czy przed porodem (maj) jeszcze raz się nie skuszę, bo potem nie będzie na takie rzeczy czasu:)
racja wazne zeby farba byla bez amoniaku,jej zapach jest zbyt silny
gość gość 26.03.09, 10:16 cytuj link zgłoś

   
(14 - 5)
74%
Witam, ja regularnie farbowałam włosy w trzech ciążach, ale farbą bez amoniaku, nie słyszałam żeby to bezpośrednio zaszkodziło jakiemuś dziecku, postaraj się tylko nie wdychać zapachu, pozdrawiam :o)
grazka3mamuska grazka3mamuska   26.03.09, 11:02 cytuj link zgłoś

   
(14 - 7)
67%
ja bedac w ciazy robilam balyeage-3x!nic dziecku nie zaszkodzilo-urodzilo sie zdrowe,duze!przyszla mama musi o siebie dbac(pozniej nie bedzie czasu)...
gość gość 26.03.09, 11:20 cytuj link zgłoś

   
(21 - 3)
88%
Witam, ja juz 3 razy farbowałam włosy u fryzjera. Wczesniej konsultowałam to z moim lekarzem oraz fryzjerem, obaj nie widzieli przeciwskazań. Farby stosowane na mnie były bez amoniaku a poza tym włos jest martwy więc substancjie nie przenikają i nie mają wpływy na dziecko :) Pozdrawiam Witam, ja juz 3 razy farbowałam włosy u fryzjera. Wczesniej konsultowałam to z moim lekarzem oraz fryzjerem, obaj nie widzieli przeciwskazań. Farby stosowane na mnie były bez amoniaku a poza tym włos jest martwy więc substancjie nie przenikają i nie mają wpływy na dziecko :) Pozdrawiam
Ive Ive   26.03.09, 14:25 cytuj link zgłoś

   
(14 - 9)
61%
Dodam ze jestem teraz w koncowce 7 miesiaca :)
Ive Ive   26.03.09, 14:25 cytuj link zgłoś

   
(15 - 4)
79%
idiotki..
gość gość 27.03.09, 06:57 cytuj link zgłoś

   
(14 - 4)
78%
Ja rowniez fabuje wlosy raz na 2 miesiace a jestem w 4 mies.
gość gość 30.03.09, 22:36 cytuj link zgłoś

   
(20 - 4)
83%
gość
idiotki..

proszę, proszę... Ładnie to tak nie ujawniając się obrażać innych? :)
Wątpię w twoją inteligencję ;)
a odnośnie pytanka. Ja farbowałam tylko raz w ciąży (jak do tej pory, to dopiero szósty miesiąc), ale polecam mimo wszystko droższe farby, bo one z reguły nie zawierają tyle amoniaku, ile te tanie ;)
gość gość 30.04.09, 17:38 cytuj link zgłoś

   
(17 - 2)
89%
ja pani polecam mi zafarbowac
gość gość 13.06.09, 19:56 cytuj link zgłoś

   
(11 - 3)
79%
no ufarbuje mi pani wlosy
gość gość 13.06.09, 20:00 cytuj link zgłoś

   
(9 - 5)
64%
moze mi pani pofarbowac dwa razy na fioletowo co pa ni nato
gość gość 13.06.09, 20:02 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
mo ze mi pani rozasniac wlosy rozjasniaczem
gość gość 13.06.09, 20:05 cytuj link zgłoś

   
(7 - 7)
50%
Szkodliwość to jeden z problemów ale jak powiesz w salonie co i jak to na pewno potraktują Cię odpowiednio. Problem tkwi gdzie indziej. Hormony powodują, że czasem kolor jest nie taki jak powinien. Ale bez obaw - zielone chyba nie wyjdą... :):):) Jeśli masz silne i zdrowe włosy to powinno być ok. Mnie przez pewien czas trochę się przerzedziły a potem wszystko wróciło do normy. mimo, że ciągle biorę witaminki.
polly polly   29.08.09, 20:35 cytuj link zgłoś

   
(7 - 3)
70%
"J.Kaczynski nabil kaczystow do bukltei i ja dobrze zakorkowal"Dziękuję, po stokroć dziękuję, po raz kolejny udowodnił Pan, że są jeszcze prawdziwi, inteligentni, Polacy nie to co ci od Kaczorf3w.Pana teksty są niczym mif3d, nigdy bym się nie ośmielił tak odważnie pisać. Ma Pan rację Polska racja stanu wymaga poddania się woli większych i mądrzejszych od nas. Oni nam wskażą właściwą drogę, ale przez tych naburmuszonych Kaczyńskich to nie chcieli. Oni tylko wszystkich obrażali ci matadorzy zoologicznego kaczyzmu , wypominali im przeszłość, o jakieś odszkodowania się kłf3cili, i jeszcze co najgorsze nie chcieli oddawać cudzej własności. (jak w Nartach, dobrze że sądy mamy porządne oddały co trzeba). Ciągle mamili ludzi tymi zaplutymi karłami reakcji z AK, i tymi z Katynia co ich niemcy czy ruscy słusznie załatwili.Jedno zaraz na początku rzuciło mi się w oczy, pisze szanowny Pan, że " “Dziadek z Wehrmachtu” pojawił się w kampanii prezydenckiej 4 lata temu" to on jeszcze żył? Bo myślałem że z tym Wehrmachtem to jakiś 1942/43. Ale pewnie się mylę i coś pokręciłem.Z tym Muzeum Powstania Warszawskiego to też ma Pan absolutną rację, pomniki sobie stawiają. Jak ich do końca pogonimy to urządzimy tam jakieś Kino i może Market jakiś. Z tą szabelką to się dopiero uśmiałem i zaraz przypomniał mi się film naszego wielkiego reżysera Wajdy. On tam pokazał jak ci durnie z szabelkami na czołgi się porywali i to jakie - T34. Jaki to piękny symbol i to Pańskie porf3wnanie.Pisze Pan dużo o historii, ja tam nie specjalnie się znam, ale pewnie też we wszystkim ma Pan rację. Tak sobie pomyślałem, że może dobrze by było żeby nasi przyjaciele zaprowadzili tu wreszcie porządek. Bo ten "bękart" jakim jest, o czym mnie szanowny Pan przekonał, ten kraj sam nie da rady.Trzeba patrzeć w PRZYSZŁOŚĆ, a ta chyba wydaje się świetlaną. Szczegf3lnie teraz kiedy nasi bracia Rosjanie pozwolili nam się ze sobą pojednać. I pan Putin tak serdecznie przytulił naszego Premiera.Jeszcze raz dziękuję za udostępnienie tej wspaniałej notatki.To dobrze że Polska i szczegf3lnie Platforma Obywatelska i nasz ukochany Premier ma takich ludzi jak Pan. To naprawdę budujące.
gość gość 02.05.12, 22:00 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj