Liczba pytań: 587093

Liczba odpowiedzi: 5915399

(14 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [22.09.2011]

Ostrzegam wszystkie mamy które mają dodatni GBS w ciąży nieleczony!!!!

Piszę tego posta ponieważ chciałam ostrzec wszystkie mamy które mają pozytywny GBS(paciorkowiec z gr B)
Ja myślałam że jestem przygotowana w 100% i zaufałam lekarzowi oraz gazetą,internetowi czy forum.
Mianowicie część lekarzy wyznaje taka zasadę że tego paciorkowca się nie leczy w ciąży tylko przy porodzie podaje antybiotyk i podobno to wystarcza.
Moje dziecko mimo to że było monitorowane przez cała ciąże i lekarz uspokajał mnie że nie leczymy tej bakteri urodziło się w 40tc z niską masą urodzeniową(hypotrofia)
Ta infekacja(która niby ma nie przenikać do łożyska)zaczeła hamować przyrost dziecka.
Chodzi tutaj o wagę a nie wzrost(przy usg nogi, ręce, czy głowa wszystko było w normie)
Bóg chciał abym trafiła to wspaniałego szpitala gdzie zajeli sie nami bardzo profesjonalnie ale lekarze nie mogli uwierzyć że nie byłam na to leczona.
Przez to wszystko musiałam mieć cc ponieważ wody mi odeszły(ta bakteria powoduje wcześniejsze przebicie wód)a nie było akcji skurczowej,dziecko nie przygotowane do porodu.Poza tym maluszek nie przeżyłby porodu sn.
Piszę to dlatego że jest mi cholernie żal że lekarz mógł coś z tym zrobić a nie zrobił i chciałam uczulić na to inne kobiety
Kochane mamy leczcie to świństwo i nie dajcie sobie wmówić że trzeba czekać do porodu.
TO JEST NIEPRAWDA!

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
gość
gość
U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie.
widzisz ja też dostałam ale jak sie okazało miało to wpływ na dziecko w ciąży i juz było jak sie mówi "po ptakach". w moim przypadku małe dziecko nikogo nie dziwiło bo ja jestem drobna i urodzilam sie z wagą poniżej 3 kg. nasze dziecko miało mieć 2700, przy porodzie zrobili usg 2500 a naprawdę 2200 czyli kruszynka...


A moj syn urodzil sie dosc duzy, wazyl 3900g, paciorkowca w sumie podczas ciazy mialam nie leczonego, bo nikt nie wiedzial ze go mam. Po porodzie lekarze w szpitalu powiedzieli ze jesli jeszcze kiedys znow bede w ciazy, to zaraz na poczatku mama lakrzowi powiedziec ze mam paciorkowca. wiem, ze czasem jest to bardzo niebezpieczne dla nowo narodzonego dziecka, a niewykryte u noworodka moze spowodowac nawet smierc.
gość  gość 22.09.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 1)
50%
Ale mialas paciorkowca w pochwie czy w odbycie? Bo wiem ze czesto kobiety maja czysta pochwe a wlasnie w odbycie maja paciorkowca
gość gość 22.09.11, 16:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie.
gość gość 22.09.11, 16:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
nelvana
Ale mialas paciorkowca w pochwie czy w odbycie? Bo wiem ze czesto kobiety maja czysta pochwe a wlasnie w odbycie maja paciorkowca


to jest nie ważne gdzie miałam robiony w odbycie i w pochwie w 35 tc ale wiedziałam że mam go wcześniej, lekarz mówił że nie leczymy bo to bedzie wracać i mutować.
w szpitalu na porodówce patrzyli na nas jak na wariatów i dziwlili się że ordynator szpitala(ponieważ lekarz prowadzacy był z innego szpitala a ja rodziłam w innym) mógł podjąć taka decyzje
gość gość 22.09.11, 16:08 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie.


widzisz ja też dostałam ale jak sie okazało miało to wpływ na dziecko w ciąży i juz było jak sie mówi "po ptakach". w moim przypadku małe dziecko nikogo nie dziwiło bo ja jestem drobna i urodzilam sie z wagą poniżej 3 kg. nasze dziecko miało mieć 2700, przy porodzie zrobili usg 2500 a naprawdę 2200 czyli kruszynka...
gość gość 22.09.11, 16:12 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
nelvana
Ale mialas paciorkowca w pochwie czy w odbycie? Bo wiem ze czesto kobiety maja czysta pochwe a wlasnie w odbycie maja paciorkowca
to jest nie ważne gdzie miałam robiony w odbycie i w pochwie w 35 tc ale wiedziałam że mam go wcześniej, lekarz mówił że nie leczymy bo to bedzie wracać i mutować. w szpitalu na porodówce patrzyli na nas jak na wariatów i dziwlili się że ordynator szpitala(ponieważ lekarz prowadzacy był z innego szpitala a ja rodziłam w innym) mógł podjąć taka decyzje
czyli nie ma roznicy czy paciorkowca wykryja w pochwie czy w odbycie? ja wlasnie czekam na wyniki posiewu z odbytu i sie zdenerwowalam troszeczke
gość gość 22.09.11, 16:13 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
gość
U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie.
widzisz ja też dostałam ale jak sie okazało miało to wpływ na dziecko w ciąży i juz było jak sie mówi "po ptakach". w moim przypadku małe dziecko nikogo nie dziwiło bo ja jestem drobna i urodzilam sie z wagą poniżej 3 kg. nasze dziecko miało mieć 2700, przy porodzie zrobili usg 2500 a naprawdę 2200 czyli kruszynka...
no moje tez ma byc malutkie bo podobno jestem drobna
gość gość 22.09.11, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
dziwi mnie ta niska masa urodzeniowa- lekarz monitorował ciąże wiedział o paciorkowcu i nie widział ile wazy dziecko- co to za lekarz,
Przeciez jak wół mozna to było zauwazyc na kazdej wizycie ze cos nie tak z dzieckiem
gość gość 22.09.11, 16:15 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
nelvana
gość
nelvana
Ale mialas paciorkowca w pochwie czy w odbycie? Bo wiem ze czesto kobiety maja czysta pochwe a wlasnie w odbycie maja paciorkowca
to jest nie ważne gdzie miałam robiony w odbycie i w pochwie w 35 tc ale wiedziałam że mam go wcześniej, lekarz mówił że nie leczymy bo to bedzie wracać i mutować. w szpitalu na porodówce patrzyli na nas jak na wariatów i dziwlili się że ordynator szpitala(ponieważ lekarz prowadzacy był z innego szpitala a ja rodziłam w innym) mógł podjąć taka decyzje
czyli nie ma roznicy czy paciorkowca wykryja w pochwie czy w odbycie? ja wlasnie czekam na wyniki posiewu z odbytu i sie zdenerwowalam troszeczke


nie martw sie na zapas ja gdybym zaczeła to leczyć w ciąży chociaż 4 tyg wcześniej to nasze dziecko może by miało z 300 lub 400 g więcej.
na szczęscie wszystko skończyło sie dobrze i teraz tylko trzeba karmić żeby dziecko rosło, ale nie moge sobie ani lekarzowi wybaczyć że tak to zbagatelizował
gość gość 22.09.11, 16:16 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
dziwi mnie ta niska masa urodzeniowa- lekarz monitorował ciąże wiedział o paciorkowcu i nie widział ile wazy dziecko- co to za lekarz, Przeciez jak wół mozna to było zauwazyc na kazdej wizycie ze cos nie tak z dzieckiem


pisałam w poście że wymiary dziecka były prawidłowe chodzi mi tutaj o reke, noge, głowę(dziecko całe proporcjonalne) tylko masa mniejsza
jeżeli sie orientujesz to usg wylicza mase na podstawie wprowadzenia długości kości czy obwodu głowy.
a na usg zawsze jest mozliwosc pomyłki o okolo 500g
tutaj jedyna rzecza która może budzic wątpliwości to obwód brzucha
gość gość 22.09.11, 16:20 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie.
widzisz ja też dostałam ale jak sie okazało miało to wpływ na dziecko w ciąży i juz było jak sie mówi "po ptakach". w moim przypadku małe dziecko nikogo nie dziwiło bo ja jestem drobna i urodzilam sie z wagą poniżej 3 kg. nasze dziecko miało mieć 2700, przy porodzie zrobili usg 2500 a naprawdę 2200 czyli kruszynka...


A moj syn urodzil sie dosc duzy, wazyl 3900g, paciorkowca w sumie podczas ciazy mialam nie leczonego, bo nikt nie wiedzial ze go mam. Po porodzie lekarze w szpitalu powiedzieli ze jesli jeszcze kiedys znow bede w ciazy, to zaraz na poczatku mama lakrzowi powiedziec ze mam paciorkowca. wiem, ze czasem jest to bardzo niebezpieczne dla nowo narodzonego dziecka, a niewykryte u noworodka moze spowodowac nawet smierc. [autor="gość"] [autor="gość"] U mnie wykryto to dopiero przy porodzie, dostalam antybiotki i synowi nic nie bylo, na szczescie. [/autor] widzisz ja też dostałam ale jak sie okazało miało to wpływ na dziecko w ciąży i juz było jak sie mówi "po ptakach". w moim przypadku małe dziecko nikogo nie dziwiło bo ja jestem drobna i urodzilam sie z wagą poniżej 3 kg. nasze dziecko miało mieć 2700, przy porodzie zrobili usg 2500 a naprawdę 2200 czyli kruszynka... [/autor]

A moj syn urodzil sie dosc duzy, wazyl 3900g, paciorkowca w sumie podczas ciazy mialam nie leczonego, bo nikt nie wiedzial ze go mam. Po porodzie lekarze w szpitalu powiedzieli ze jesli jeszcze kiedys znow bede w ciazy, to zaraz na poczatku mama lakrzowi powiedziec ze mam paciorkowca. wiem, ze czasem jest to bardzo niebezpieczne dla nowo narodzonego dziecka, a niewykryte u noworodka moze spowodowac nawet smierc.
gość gość 22.09.11, 16:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Jesteśmy z Leonem w szpitalu. Mały urodził się w 33 tc. z wrodzoną posocznicą paciorkowcowa. Gdyby został kilka dni dłużej w brzuchu już by Go nie było. Łożysko było w całkowitym rozpadzie. Wszystko przez paciorkowca B tzw. gbs. Leoś przeszedł ciężką kurację, leżał ze wspomaganiem oddychania. Zakażone były wszystkie narządy. MAMY BADAJCIE SIĘ NA GBS PRZED 30 TC!!!!!!!!
gość gość 25.02.12, 18:44 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
witam ja przy 1 i 2 xiazy nie mialam gbs ale przy tej ostatniej z synkiem mialam dodatni i to w 8 msc wykryty :( dziecko tez mialo podejrzenie hypotrofi ale na szczescie wazylo 2995 a z usg wychodzilo o duzo mniej za to przez bakterie mialam miec wywyolywany porod bo wod plodowych bylo malo tzw malowodzie ale synek 2 dni przed moim planowym zgloszeniem sie do szpitala zaczal sie pchac na swiat. Urodzilam naturalnie dostalam antybiotyk przed samym porodem do pochwowo by dziecko tez sie nie zarazilo no i malego jak juz przybyl na swiat zbadano czy nie jest zarazony w 1 dniu i jest ok urodzil sie 11 maja tego roku
gość Mama potrójna24 15.07.13, 15:32 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Jejku jakie głupie komentarze. Lekarze uczą sie swojego fachu przez wiele lat i czasem popełniają błędy a wy ufacie ignorantkom bez wykształcenia medycznego...oj glupiutkie ,glupiutkie
gość gość 21.08.13, 14:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
A ja ostrzegam wszystkie mamy jesli macie w ciązy dodatni gbs to nie szczepcie swoich dzieci nigdy ,ja mam troje dzieci z pierwszym synem gbs był dobry czyli ujemy dziecko miało wszystkie szczepienia jest ok,puzniej zaszłam w ciąze z druga córka ,gbs dodatni córka po szczepieniu dostała padaczki choć do drugiego roku zycia była zdrowa dziewczynka,z tzrecm dzieckiem tez miałam gbs dodatni wtedy jeszcze nie wiedziałam że nie wolno szczepić dzieci poszłam z synkiem w 8 tyg życia do szczepienia dziecko dostło takiego zapalenia oskrzeli po tym szczepieniu ze chorowało na nie 6 miesięcy ,więcej tego dziecka nie zaszczepiłam i pozostałej dwójki też nie zaszczepię ,ja nie mam nic przeciwko szczepieniom ale jesli matka ma dodatni gbs to nie wolno szczepić i żaden lekarz tego nie przyzna bo oni muszą szczepić,po szczepieniach dzieci których matki mają dodatni gbs chorują na padaczkę i autyzm
gość gość 08.08.14, 11:30 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »