Liczba pytań: 587644

Liczba odpowiedzi: 5915483

Kategoria: Dom i rodzina
(323 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: N :( [24.08.2011]

Co zrobic gdy maz poniza i obraza??

Moj maz wczoraj powiedzial mi ze jestem tepa jak klin,glupia i takie tam podobne i zebym wypierdalala z z mieszkania i ze chce sie ze mna rozwiesc...zaznacze ze mamy 3 letnia corke i jestesmy 4 lata po slubie. Nie wiem co mam o tym sadzic (byl po paru piwach) juz kiedys pare razy padly takie zdania z jego ust. Zaznacze ze mieszkamy w Anglii i wynajmujemy razem mieszkanie...Maz pracuje, a ja opiekuje sie corka jak na razie, ale jemu sie wydaje ze wychowywanie dziecka i zajmowanie sie domem -to zadna praca, po prostu nie docenia tego co robie...wiele razy rozmawialismy albo klocilismy sie na ten temat. Jak wy byscie sie zachowaly w takiej sytuacji??

Najlepsza odpowiedź
   
(335 - 25)
93%
jeśli możesz znaleźć wsparcie w najbliższych np. rodzicach to zwiewaj gdzie pieprz rośnie - ten typ zmarnuje Ci życie
gość  gość 24.08.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
gość
Ja przede wszystkim nigdy nie doprowadzilabym do sytuacji, w ktorej siedze wiecznie w domu i nic nie robie, to normalne ze moze maz ma dosyc twojego lenistwa. Znajdz jakas prace, dziecko do przedszkola, w UK dostaniesz dofinansowanie i wtedy maz bedzie z ciebie dumny, a nie jak teraz.
Abstrahując od formy i sposobu wyrażania myśli "męża",dobra to rada,idź do pracy nawet na 1/4 etatu,mam 2-kę dzieci w UK,nie jest to Eldorado,ale spokojnie można żyć i tak właśnie pracują ,każde ma dwoje dzieci..
gość jeden taki 26.08.11, 15:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
daj mi namiary na niego ja z nim porozmawiam na pewno uda mi się przemówić mu do rozsądku no chyba że będzie się stawiał to będę zmuszony połamać mu ręce i nogi a jeszcze lepiej uwolnię ciebie od niego zabiorę go na wycieczkę do lasu .
gość gość 26.08.11, 15:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Ja mialam bardzo podobnie. Powiedzialam dosyc takiego traktowania i znalazlam sobie faceta. Moze nie kochanka, bo z nim nie sypiam ale tez nie wykluczam takiej opcji. Powiedzialm mezowi, nawet nie chcial uwierzyc ale chyba do niego dotarlo i od 3 miesiecy jest potulny jak baranek. A z tamtym spotykam sie nadal od czasu do czasu.
gość gość 26.08.11, 15:37 cytuj link zgłoś

   
(0 - 4)
0%
gość
gość
Ja mialam bardzo podobnie. Powiedzialam dosyc takiego traktowania i znalazlam sobie faceta. Moze nie kochanka, bo z nim nie sypiam ale tez nie wykluczam takiej opcji. Powiedzialm mezowi, nawet nie chcial uwierzyc ale chyba do niego dotarlo i od 3 miesiecy jest potulny jak baranek. A z tamtym spotykam sie nadal od czasu do czasu.

no to ładnie cię porobiło na miejscu twojego faceta wypierdo...bym cie za szmaty za drzwi ale na koniec musialabyś zrobić loda
gość gość 26.08.11, 15:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
tak, tak, łatwo poradzić komus "zostaw go i wracaj do Polski, niech zobaczy co stracił"... a może on własnie tego chce? może - skoro nie chce za bardzo seksu z zona - ma kogoś innego, i tylko na to czeka, na rozwód i uwolnienie od niewygodnej rodziny? faceci nie mają sentymentów - jeśli ktoś im zawadza, bez mrugnięcia okiem zostawia zone z dzieckiem... dzis ślub nic nie znaczy - możesz miec zone i stadko dzieci na papierku a życ z kims zupełnie innym, na drugim koncu swiata.... uciekając możesz tak naprawdę zrobic mu przysługę - ty bedziesz czekać aż wróci po ciebie skruszony, a on odetchnie z ulga i zajmie sie nowym życiem....





No i nawet jeśli to co? Uważasz, że lepiej jest zostać z takim i robić mu na złość bo ma żonę, dzieci a nie kochankę u boku? Abstrahując od tego, że jeśli będzie chciał, to sam odejdzie. Moim zdaniem lepiej odejść, jak taki nie będzie walczył to znaczy, że nie kocha i dobrze się stało, że odeszłam.
Uważam, że autorka tematu powinna mu się postawić. Po pierwsze, oznajmić mu z pewnością w głosie, że takiego traktowania sobie nie życzy i ma to być ostatni raz, inaczej już jej nie zobaczy. I dać JEDNĄ szansę na poprawę. Facet to wykorzysta - ok. Nie, to niech się natychmiast spakuje i wyprowadzi się bez słowa. Może to go otrzeźwi, może nie, ale wszystko jest lepsze od takiej sytuacji, jaka jest teraz!
gość gość 26.08.11, 15:41 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
gość
tak, tak, łatwo poradzić komus "zostaw go i wracaj do Polski, niech zobaczy co stracił"... a może on własnie tego chce? może - skoro nie chce za bardzo seksu z zona - ma kogoś innego, i tylko na to czeka, na rozwód i uwolnienie od niewygodnej rodziny? faceci nie mają sentymentów - jeśli ktoś im zawadza, bez mrugnięcia okiem zostawia zone z dzieckiem... dzis ślub nic nie znaczy - możesz miec zone i stadko dzieci na papierku a życ z kims zupełnie innym, na drugim koncu swiata.... uciekając możesz tak naprawdę zrobic mu przysługę - ty bedziesz czekać aż wróci po ciebie skruszony, a on odetchnie z ulga i zajmie sie nowym życiem....
No i nawet jeśli to co? Uważasz, że lepiej jest zostać z takim i robić mu na złość bo ma żonę, dzieci a nie kochankę u boku? Abstrahując od tego, że jeśli będzie chciał, to sam odejdzie. Moim zdaniem lepiej odejść, jak taki nie będzie walczył to znaczy, że nie kocha i dobrze się stało, że odeszłam. Uważam, że autorka tematu powinna mu się postawić. Po pierwsze, oznajmić mu z pewnością w głosie, że takiego traktowania sobie nie życzy i ma to być ostatni raz, inaczej już jej nie zobaczy. I dać JEDNĄ szansę na poprawę. Facet to wykorzysta - ok. Nie, to niech się natychmiast spakuje i wyprowadzi się bez słowa. Może to go otrzeźwi, może nie, ale wszystko jest lepsze od takiej sytuacji, jaka jest teraz!




Uściślę, chodziło mi oczywiście o to, żeby to autorka się spakowała i wyprowadziła bez słowa, ale mężuś będzie miał szok jak wróci z pracy, a tu nikogo!
gość gość 26.08.11, 15:43 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
zawsze możesz szybko skończyć taki związek, ale czy o to chodzi? Jest małe dziecko, na którym na całe życie zostanie ślad po takim rozdarciu.
Może na początek spróbuj Nu zaproponować, wbrew pozorom, nie trudną zamianę. Ty pójdź do pracy, do ludzi, zadbaj o siebie zewnętrznie i wewnętrznie a tatuś niech się zajmie odpoczywanie w domy z dzieckiem, z garami, z mopami, odkurzaczami, pralką, suszarką, dokumentami, zakupami, itp.............Pozdrawiam
gość Ania 26.08.11, 15:54 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Sciśnij mu fiuta imadłem jak dwa razy dwa oprzytomnieje
gość gość 26.08.11, 15:59 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
nigdy nie pozwoliłabym żeby facet tak do mnie powiedział. Na pewno to nie była pierwsza taka akcja skoro wie , że może sobie pozwolić na takie słowa. Odejdź od niego jeżeli masz oparcie w rodzinie lub możliwość znalezienia pracy i wysłania dziecka do przedszkola.
gość gość 26.08.11, 16:03 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Po pierwsze zbieraj na niego haki np. nagrywaj rozmowy, filmuj zdarzenia (niestety mogą mu pewnogo razu puścić nerwy i cie np.uderzy) dlatego warto mieć to udokumentowane i przedstawić przed sądem. Po drugie bedziesz miała możliwości otrzymania alimentów( tylko on musi być winny rozpadu małżeństwa) wiec ty musisz być teoretycznie aniołem popytaj wiecej o szczegóły adwokatów:) Po trzecie bez sentymentów! tylko w ten sposób mozesz sobie i dziecku pomóc w tych trudnych chwilach. Trzymaj się!
gość Progress 26.08.11, 16:42 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
k2
gość
gość
Ja przede wszystkim nigdy nie doprowadzilabym do sytuacji, w ktorej siedze wiecznie w domu i nic nie robie, to normalne ze moze maz ma dosyc twojego lenistwa. Znajdz jakas prace, dziecko do przedszkola, w UK dostaniesz dofinansowanie i wtedy maz bedzie z ciebie dumny, a nie jak teraz.
durna babo uważasz, że prowadzenie domu i opieka nad dzieckiem a także jego wychowywanie to nic nie robienie??????
durna baba jak cholera,pewnie niema dzieci.

A moze to jakis facet pisal?
gość gość 26.08.11, 17:26 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
....kobitko KOCHANA podziekuj swojemu koledze i nie marnuj zycia, bo to sie bedzie powtarzalo i trwalo do konca waszego wspolnego zycia,....wiem co mowie....nigdy tak nie postapilem ale mam paru niedorozwinietych znajomych....ich zony po jakims czasie w koncu zrozumialy i odeszly ale zbyt dlugo zwlekaly z podjeciem decyzji....zycze szczescia ;)
gość gość 26.08.11, 17:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
jesli masz możliwość zostaw go
gość gość 26.08.11, 17:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
dzieki wszystkim za dobre rady, on jeszcze nawet mnie nie przeprosil!! a jak przychodzi do domu to mowi mi ,,dzien dobry,, i oczekuje ze mu odpowiem-i wkoncu mu odpowiadam...ale ma zla mine ze czeka na odp-masakra
gość gość 26.08.11, 17:54 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ale normalnie z nim nie rozmawiam, jeszcze teraz przyjechal jego brat z POL i mieszka z nami, i on oczywiscie udaje ze niby jest wszystko ok,ale wiem tez ze jego brat stanalby po jego stronie
gość N:( 26.08.11, 17:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
ja wiem dlaczego taki jest: jego ojciec nie dal mu dobrego przykladu, a nawet gorzej bylo- pijanstwo tydzien czasu i burdy w domu, i tez nie szanowal zony(mojej tesciowej) ona z nim wytrzymala!! co sie dziwilam jej strasznie, bo jeszcze jak chodzilismy ze soba widzialam jak jego ojczulek sie zachowuje i powiedzialam jej nawet ze ja bym tak zyc nie mogla! ale niestety zycie wszystko weryfikuje
gość N:( 26.08.11, 18:01 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
i sama mam podobny problem, jednak sprawdza sie powiedzenie ze niedaleko pada jablko od jabloni
gość N:( 26.08.11, 18:03 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
kiedys sama sie dziwilam dlaczego ta czy ta dalej jest ze swoim oprawca, juz teraz wiem ze odejsc jest zajebiscie trudno, jeszcze jakby dziecka nie bylo to byloby latwiej
gość N:( 26.08.11, 18:06 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
on tak na co dzien nie jest taki, tylko jak sie problemy napietrza to wtedy tak wybucha i zachowuje sie jak totalny obcy czlowiek, jak gbur, i wtedy jest chamem-ale on oczywiscie mysli ze jest ok i ze to ja jestem ta zla, i ze to przeze mnie on sie taki robi
gość N:( 26.08.11, 18:09 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
mam taki plan ze pokaze mu te posty, i moze wtedy zobaczy co inni o tym sadza?
gość N:( 26.08.11, 18:10 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »