Liczba pytań: 606340

Liczba odpowiedzi: 6103064

Kategoria: Dom i rodzina
(325 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: N :( [24.08.2011]

Co zrobic gdy maz poniza i obraza??

Moj maz wczoraj powiedzial mi ze jestem tepa jak klin,glupia i takie tam podobne i zebym wypierdalala z z mieszkania i ze chce sie ze mna rozwiesc...zaznacze ze mamy 3 letnia corke i jestesmy 4 lata po slubie. Nie wiem co mam o tym sadzic (byl po paru piwach) juz kiedys pare razy padly takie zdania z jego ust. Zaznacze ze mieszkamy w Anglii i wynajmujemy razem mieszkanie...Maz pracuje, a ja opiekuje sie corka jak na razie, ale jemu sie wydaje ze wychowywanie dziecka i zajmowanie sie domem -to zadna praca, po prostu nie docenia tego co robie...wiele razy rozmawialismy albo klocilismy sie na ten temat. Jak wy byscie sie zachowaly w takiej sytuacji??

Najlepsza odpowiedź
   
(335 - 25)
93%
jeśli możesz znaleźć wsparcie w najbliższych np. rodzicach to zwiewaj gdzie pieprz rośnie - ten typ zmarnuje Ci życie
gość  gość 24.08.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 1)
80%
Jak znam życie to pewnie sama sobie tak dałaś. Jak można być na utrzymaniu męża czy chłopaka? Wiadomo że prędzej czy później zacznie wszystko wypominać. Jedyne co możęsz zrobić to wyprowadzić sie od nniego i pokazać mu że sama dasz sobie rade a on niech spieprza na bambuko. A i tak wroci bo kto mu bedzie gotowal i pral?
gość gość 26.08.11, 09:36 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Dlaczego sugerujecie jej rozmowe, czlowiek powie po pijanemu to co mysli po trzezwemu,uciekaj dla dobra coreczki,ja ucieklam od gorszego czlowieka,tez z anglii,bylam w londynie,i daje rade ,tam pracowalam jak mala miala 3 miesiace przez pol roku, sprzatalam prywatne domy jak mala byla malutka. mialam sprawy do zalatwienia i teraz jestem w pl i kocham byc przy niej, a facet ...... badz z tym ktory uszanuje Cie. Urodzilas mu dziecko i do matki swego dziecka nie powinien powiedziec czegos takiego!!!!
gość gość 27.08.11, 23:30 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
według mnie napisać, odejdź od niego!!!jest łatwo, ale gorzej z wykonaniem.
pamiętajmy, że autorka pytania jest po ślubie, mają dziecko!
ja zrobiłabym tak, jeżeli masz możliwość, to wróć do polski, do rodziców, niech Twój mąż zobaczy, że jesteś w stanie od niego odejśc, niech w końcu doceni to co ma. Kochana musisz poczyć że Ty żądzisz w tym związku , a nie on. On uważa się za pana i władcę!
widać, że Tobie bardziej zależy na tym związku, a ten, komu bardziej zależy, zawsze dostaje, (sory za wyrażenie) po dupie, już na wielu przykładach to zauważyłam,

albo jeszcze jedna opcja, np w niedzielę, kiedy Twoj mąż będzue w domu, zniknij gdzieś na cały dzień, nie wiem, wyjdź gdziekolwiek, niehc on się zajmię domem, zrobi obiad, i niehc zobaczy jak to fajnie:)

dziewczyno działaj, pamiętaj, że to Twoje życie, i masz sie czuć szczęsliwa.
to że mąż byl po alko go nei tłumaczy, bo wtedy przeważnie każdy mówi to co mysli
gość gość 26.08.11, 13:28 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
Bo z jednej strony nie chcialabym zeby corka wychowywala sie w rozbitej rodzinie, Ja mialam szczesliwa i pelna rodzine, moi rodzice obchodzili niedawno rocznice 35 lat i nadal sie kochaja, amoj tato nigdy by nie zwyzywal mojej mamy...
gość N :( 24.08.11, 14:10 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Ja po 24 latach się rozwiodłam, bo też uważał, że praca w domu to pikuś. Ale jak się wyprowadził, to zobaczył jak wygląda prowadzenie domu i szybko szukał byle jakiej baby, bo nie dawał rady, a ja go już nie chciałam. Oni są mądrzy tylko jak mają potulną kuchtę, którą można pomiatać i sobie na to pozwoli. Nie daj się i zwiewaj - dasz radę, wszystkie dajemy radę bo musimy, ale przynajmniej będziesz miała spokój. Trzymaj się.
gość gość 28.08.11, 21:46 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Uciekaj i to jak najszybciej.Mój ojciec też taki byłi uwierzmi zmarnujesz życie sobie i swojej córce.WEróc do kraju znajdz prace i zacznij wszystko od nowa.
gość gość 26.08.11, 13:37 cytuj link zgłoś

   
(8 - 5)
62%
pewnie jak kobita siedzi w domu opiekuje sie dzieckiem i prowadzi dom to nic nie robi !!! myslenie kobiety ktorej mamuska lub tesciowa bawi dziecko albo nie ma dziecka
gość gość 24.08.11, 13:47 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Słuchaj ja w takiej sytuacji zabrałabym dziecko spakowała siebie i córkę i uciekała do najbliższych np. siostry lub rodziców nie daj się sobą pomiatać bo może tobie i twojemu dziecku kiedyś się stać krzywda powodzenia :(
gość Czekoladka 26.08.11, 11:40 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Mysle ze wie ze jestes od niego zalezna i i tak nie odejdziesz i po prostu sobie pozwala, ja bym na Twoim miejscu wymyslila (nawet jesli nie zamierzasz tego zrobic naprawde) ze w takim razie odchodzisz, wracasz do Polski bo ktos np Ci pomoze itp. oczywiscie to sa tylko moje przypuszczenia, ale bardzo mozeliwe ze jak poczuje ze traci grunt pod nogami to spotulnieje. (Mialam podobna sytuacje, tylko, ze moj maz mnie nie wyzywal od glupich, ale efekt byl ten sam tzn ponizanie, pokazywanie swojej wyzszosci, straszenie rozwodem i odeslaniem mnie z dziecmi do Polski)
kropeczka0407 kropeczka0407   26.08.11, 10:08 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Gość jest chory. Tacy sie nie zmieniaja - takie sytuacje moga sie tylko nasilic. Zaczyna sie niewinnie od 'dogryzania' po piwku, potem są otwarte awantury, aż dojdzie do katowania. Potrzebne Ci to?
Strzel dlugiego focha, zeby widzial, ze zle robi i ze nie moze bezkarnie Toba pomiatac. Jesli to nie pomoze, zacznij sie rozgladac za inna alternatywa na zycie.
gość gość 27.08.11, 16:12 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
wychowywanie dzieci to ciezka praca, niestety wiekszosc facetów tego nie rozumie.....
newmom newmom   25.08.11, 16:06 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
nie mieszkaj z nim weż rozwód i mieszkaj z dzieckiem. Weż prace i zabieraj dziecko do domu ale najlepiej jeżeli poliecisz do polski na stałe. i bedziesz miała prosty spokój
gość gość 26.08.11, 12:34 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
N :(
nie wiem dlaczego taki jest, zawsze posprzatane, wyprane, ugotowane, dziecko zadbane i ja tez,obiadek podany pod nos- on nie potrafi tego docenic, nawet lunch robie jeszcze mu do pracy, jak tak patrze na inne moje kolezanki one tak nie robia... i zaznacze ze nie jestem jakas cieple kluchy, potrafie tupnac noga, wiec nie wiem gdzie popelnilam blad?? moze za dlugo dawalam sobie pluc w twarz tymi oszczerstwami
A więc pozostaje strajk do ugody a nie tupanie nóżką.
gość gość 25.08.11, 16:11 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Odejść, to najlepsze co możesz zrobić dla siebie i dziecka!!!!
gość gość 28.08.11, 01:51 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Po alkoholu człowiek staje sie szczerszy uciekaj bo to złego początki...albo ma inna albo macie problemy finansowe.
gość gość 27.08.11, 08:32 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
nigdy nie pozwoliłabym żeby facet tak do mnie powiedział. Na pewno to nie była pierwsza taka akcja skoro wie , że może sobie pozwolić na takie słowa. Odejdź od niego jeżeli masz oparcie w rodzinie lub możliwość znalezienia pracy i wysłania dziecka do przedszkola.
gość gość 26.08.11, 16:03 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Nigdy nie będzie dumny, nawet gdyby pracowała.
Zawsze znajdzie powód, że Cię poniżać.
Ja skończyłam 3 kierunki studiów i nadal dla niego i dla jego rodziny jestem nikim, bo zarabiam mniej od niego.
gość gość 27.08.11, 09:07 cytuj link zgłoś

   
(10 - 8)
56%
gość
gość
Ja przede wszystkim nigdy nie doprowadzilabym do sytuacji, w ktorej siedze wiecznie w domu i nic nie robie, to normalne ze moze maz ma dosyc twojego lenistwa. Znajdz jakas prace, dziecko do przedszkola, w UK dostaniesz dofinansowanie i wtedy maz bedzie z ciebie dumny, a nie jak teraz.
durna babo uważasz, że prowadzenie domu i opieka nad dzieckiem a także jego wychowywanie to nic nie robienie??????
durna baba jak cholera,pewnie niema dzieci.
gość k2 24.08.11, 13:45 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
jeśli możesz znaleźć wsparcie w najbliższych np. rodzicach to zwiewaj gdzie pieprz rośnie - ten typ zmarnuje Ci życie

1000% racji. Znajdziesz takiego co Cię doceni. Powodzenia.
gość gość 27.08.11, 02:21 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Po pierwsze zbieraj na niego haki np. nagrywaj rozmowy, filmuj zdarzenia (niestety mogą mu pewnogo razu puścić nerwy i cie np.uderzy) dlatego warto mieć to udokumentowane i przedstawić przed sądem. Po drugie bedziesz miała możliwości otrzymania alimentów( tylko on musi być winny rozpadu małżeństwa) wiec ty musisz być teoretycznie aniołem popytaj wiecej o szczegóły adwokatów:) Po trzecie bez sentymentów! tylko w ten sposób mozesz sobie i dziecku pomóc w tych trudnych chwilach. Trzymaj się!
gość Progress 26.08.11, 16:42 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »