Liczba pytań: 726132

Liczba odpowiedzi: 6879746

Kategoria: Dom i rodzina
(328 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: N :( [24.08.2011]

Co zrobic gdy maz poniza i obraza??

Moj maz wczoraj powiedzial mi ze jestem tepa jak klin,glupia i takie tam podobne i zebym wypierdalala z z mieszkania i ze chce sie ze mna rozwiesc...zaznacze ze mamy 3 letnia corke i jestesmy 4 lata po slubie. Nie wiem co mam o tym sadzic (byl po paru piwach) juz kiedys pare razy padly takie zdania z jego ust. Zaznacze ze mieszkamy w Anglii i wynajmujemy razem mieszkanie...Maz pracuje, a ja opiekuje sie corka jak na razie, ale jemu sie wydaje ze wychowywanie dziecka i zajmowanie sie domem -to zadna praca, po prostu nie docenia tego co robie...wiele razy rozmawialismy albo klocilismy sie na ten temat. Jak wy byscie sie zachowaly w takiej sytuacji??

Najlepsza odpowiedź
   
(335 - 25)
93%
jeśli możesz znaleźć wsparcie w najbliższych np. rodzicach to zwiewaj gdzie pieprz rośnie - ten typ zmarnuje Ci życie
gość  gość 24.08.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(7 - 1)
88%
Jak znam życie to pewnie sama sobie tak dałaś. Jak można być na utrzymaniu męża czy chłopaka? Wiadomo że prędzej czy później zacznie wszystko wypominać. Jedyne co możęsz zrobić to wyprowadzić sie od nniego i pokazać mu że sama dasz sobie rade a on niech spieprza na bambuko. A i tak wroci bo kto mu bedzie gotowal i pral?
gość gość 26.08.11, 09:36 cytuj link zgłoś

   
(7 - 1)
88%
Pani się tu nie żali i nie da sobą pomiatać. Z doświadczenia wiem, że cham zostanie chamem.
gość gość 26.08.11, 18:21 cytuj link zgłoś

   
(17 - 11)
61%
MartaEmilia
Zanim by sie obudzil juz by mnie nie bylo...... dala bym mu czas na otrzezwienie i przemyslenie takiego zachowania.
i gdzie byś poszła ? z dzieckiem bez pracy ??
gość gość 24.08.11, 13:38 cytuj link zgłoś

   
(36 - 30)
55%
Ja mialam bardzo podobnie. Powiedzialam dosyc takiego traktowania i znalazlam sobie faceta. Moze nie kochanka, bo z nim nie sypiam ale tez nie wykluczam takiej opcji. Powiedzialm mezowi, nawet nie chcial uwierzyc ale chyba do niego dotarlo i od 3 miesiecy jest potulny jak baranek. A z tamtym spotykam sie nadal od czasu do czasu.
gość gość 24.08.11, 13:38 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
N:(
bo ja tak naprawde go kocham, i jest mi bardzo zle, ciezko i bardzo przykro jak on mi to mowi, i bardzo bym chciala zeby zmienil swoje zachowanie w stosunku do mnie...
NA PEWNO ZMIENI SWOJE ZACHOWANIE, TY NAIWNIACZKU MILUTKI ;A ILE TY MASZ LATEK ?
gość gość 26.08.11, 21:28 cytuj link zgłoś

   
(19 - 13)
59%
mój mąż nigdy w życiu by mi złego słowa nie powiedział, nigdy w życiu na mnie nie krzyknął i mam nadzieje, że mu się nie zdazy- szanujemy siebie nawzajem i nawet w kłutni to bardziej rozmawiamy niz się kłucimy i nigdy się nie wyzwiemy. Porozmawiaj z mężem na spokojnie o szacunku o tym że macie razem córke i jak chcecie jej pokazać świat z perspektywy wyzwisk i kłutni czy z perspektywy normalnej szanującej się rodziny.
gość gosć 24.08.11, 13:39 cytuj link zgłoś

   
(7 - 1)
88%
tak, tak, łatwo poradzić komus "zostaw go i wracaj do Polski, niech zobaczy co stracił"... a może on własnie tego chce? może - skoro nie chce za bardzo seksu z zona - ma kogoś innego, i tylko na to czeka, na rozwód i uwolnienie od niewygodnej rodziny? faceci nie mają sentymentów - jeśli ktoś im zawadza, bez mrugnięcia okiem zostawia zone z dzieckiem... dzis ślub nic nie znaczy - możesz miec zone i stadko dzieci na papierku a życ z kims zupełnie innym, na drugim koncu swiata.... uciekając możesz tak naprawdę zrobic mu przysługę - ty bedziesz czekać aż wróci po ciebie skruszony, a on odetchnie z ulga i zajmie sie nowym życiem....
gość gość 26.08.11, 15:24 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
Nie wyobrażam sobie życia z takim człowiekiem, tym bardziej że odzywa się do Ciebie w taki sposób przy dziecku!
gość gość 25.08.11, 16:30 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
MartaEmilia
gość
MartaEmilia
Zanim by sie obudzil juz by mnie nie bylo...... dala bym mu czas na otrzezwienie i przemyslenie takiego zachowania.
i gdzie byś poszła ? z dzieckiem bez pracy ??
O ile miala bym tam rodzine to do rodziny a jak nie to i do znajomych na nocke. A jak by trzeba bylo to nawet samolotem do Polski.


No właśnie. Gdziekolwiek, byle by faceta otrzeźwiło.
gość gość 24.08.11, 13:42 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
N :(
Czyli wszystkie/cy uwazacie ze to malzenstwo jest skonczone?? Do mnie ta wiadomosc tez chyba zaczyna docierac :((


To nie my mamy to wiedzieć - sama musisz to ocenić. Jednak dla mnie jest to nie do pomyślenia żeby mój mąż mi tak powiedział. Nie wiadomo co w życiu będzie. Może ty teraz nie pracujesz, a za 5 lat role się odmienią i on będzie na "twoim garnuszku"?
gość gość 24.08.11, 14:08 cytuj link zgłoś

   
(8 - 2)
80%
Bo z jednej strony nie chcialabym zeby corka wychowywala sie w rozbitej rodzinie, Ja mialam szczesliwa i pelna rodzine, moi rodzice obchodzili niedawno rocznice 35 lat i nadal sie kochaja, amoj tato nigdy by nie zwyzywal mojej mamy...
gość N :( 24.08.11, 14:10 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
przebrnęłam przez wszystkie wypowiedzi i mam wrażenie, Droga Autorko, że sama nie wiesz, czego tak na prawdę chcesz.
Żalisz się, że mąż Cię źle traktuje, ale wmawiasz sobie, że jesteś szczęśliwa i że to wszystko dla dobra dziecka, a wydaje mi się (chociaż może się mylę?), że musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie, czego tak na prawdę oczekujesz od partnera i co dla Ciebie znaczy "szczęśliwa rodzina"?
Bo tu wszyscy mogą Cię poklepać po główce i powiedzieć "Bidulka", ale ostateczną decyzję i jakieś kroki musisz podjąć sama.
Życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji i obyś nigdy Jej nie żałowała.
gość gość 26.08.11, 10:05 cytuj link zgłoś

   
(6 - 0)
100%
Autorko, Anglia to raj dla samotnych matek i pieklo dla damskich bokserow. Moj facet na poczatku tez mial zapedy na chama i pozwala sobie na agresywne i ponizajace tekst... tez mieszkamy w UK i ja tez nie pracowalam ale od poczatku bylam bardzo stanowcza w sprawach jego zachowania. Zajelo mi to 4 lata i czasem mu musze przypomniec o manierach ale odpukac teraz mam milego i grzecznego faceta w domu.
gość gość 25.08.11, 18:50 cytuj link zgłoś

   
(10 - 4)
71%
gość
Ja przede wszystkim nigdy nie doprowadzilabym do sytuacji, w ktorej siedze wiecznie w domu i nic nie robie, to normalne ze moze maz ma dosyc twojego lenistwa. Znajdz jakas prace, dziecko do przedszkola, w UK dostaniesz dofinansowanie i wtedy maz bedzie z ciebie dumny, a nie jak teraz.


A skad Ty wiesz ze autorka jest leniwa??? Kretynka!!!
gość gość 24.08.11, 13:52 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
Ja po 24 latach się rozwiodłam, bo też uważał, że praca w domu to pikuś. Ale jak się wyprowadził, to zobaczył jak wygląda prowadzenie domu i szybko szukał byle jakiej baby, bo nie dawał rady, a ja go już nie chciałam. Oni są mądrzy tylko jak mają potulną kuchtę, którą można pomiatać i sobie na to pozwoli. Nie daj się i zwiewaj - dasz radę, wszystkie dajemy radę bo musimy, ale przynajmniej będziesz miała spokój. Trzymaj się.
gość gość 28.08.11, 21:46 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
spróbuj porozmawiać z mężem jeżeli masz dość to wyprowadż się. Powodzenia!
gość gość 26.08.11, 12:37 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
Dlaczego sugerujecie jej rozmowe, czlowiek powie po pijanemu to co mysli po trzezwemu,uciekaj dla dobra coreczki,ja ucieklam od gorszego czlowieka,tez z anglii,bylam w londynie,i daje rade ,tam pracowalam jak mala miala 3 miesiace przez pol roku, sprzatalam prywatne domy jak mala byla malutka. mialam sprawy do zalatwienia i teraz jestem w pl i kocham byc przy niej, a facet ...... badz z tym ktory uszanuje Cie. Urodzilas mu dziecko i do matki swego dziecka nie powinien powiedziec czegos takiego!!!!
gość gość 27.08.11, 23:30 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
gość
gość
Ja przede wszystkim nigdy nie doprowadzilabym do sytuacji, w ktorej siedze wiecznie w domu i nic nie robie, to normalne ze moze maz ma dosyc twojego lenistwa. Znajdz jakas prace, dziecko do przedszkola, w UK dostaniesz dofinansowanie i wtedy maz bedzie z ciebie dumny, a nie jak teraz.
durna babo uważasz, że prowadzenie domu i opieka nad dzieckiem a także jego wychowywanie to nic nie robienie??????
to ty chyba dziecka nie masz
gość gość 26.08.11, 14:02 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
N:(
ale normalnie z nim nie rozmawiam, jeszcze teraz przyjechal jego brat z POL i mieszka z nami, i on oczywiscie udaje ze niby jest wszystko ok,ale wiem tez ze jego brat stanalby po jego stronie

nie wierze w to co czytam... Brawo za świetny dobór partnera życiowego... Ja pierdziele
gość gość 26.08.11, 19:19 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Odejść, to najlepsze co możesz zrobić dla siebie i dziecka!!!!
gość gość 28.08.11, 01:51 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »