Liczba pytań: 575548

Liczba odpowiedzi: 5808619

Kategoria: Dowolny temat
(9 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [16.08.2011]

Do mam małych dzieci

CZy jest tutaj mamuśka, która zapisywała malutkiego brzdąca- młodsze niż trzy latka na kursy języka angielskiego? Chodzi mi o to, którą metodę wybrać - Callana czy heken Doron?

Najlepsza odpowiedź
   
(1 - 0)
100%
sssi
Mój chłopak chodzi do przedszkola dwujęzycznego , w którym wykorzystywana jest metoda nauczania Helen Dorn. To naturalny sposób przyswajania języka obcego, poprzez zabawę w nowe słówka, śpiewanie piosenek po angielsku, wierszyki itd. Callan jest metodą "zalewania" obcym słownictwem. Trzylatek nie jest jeszcze gotowy na tego typu naukę. Starszy syn równiez od przedszkola uczył się języka angielskiego. Później doszedł jeszcze niemiecki. Włada biegle obydwoma językami , z tym że z angielskiego ma zdany również egzamin państwowy. Warto polecam, dzieci są niesamowite jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy.


Dziękuję, właśnie na taka opinię liczyłam. Moja córka pójdzie do przedszkola językowego za rok ale tak sobie pomyślałam, że fajnie by było zacząć juz teraz ją oswajać z językiem angielskim tylko polecano mi też metodę callana ale widzę, że Helen Doron będzie lepsza. Pozdrawiam:)
gość  gość 16.08.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 0)
100%
nie wiem na czym polega Doron, ale na callana mi się wydaje że za szybko, dziecko w tym wieku jeszcze nie mówi za dobrze a co dopiero po angielsku
gość gość 16.08.11, 09:50 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
kurcze nie to że sześciolatki chcą do szkoły zapisać to ty chcesz swoje dziecko na angielski zapisać dla mnie to jest nie normalne dzieci mają sie bawić a nie uczyć w tym wieku jeszcze mają czas na szkołę najlepiej to byłoby żeby dzieci na rodziców zarabiały!!!!
gość gość 16.08.11, 09:50 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
To jest nauka przez zabawę właśnie a nie sprawdziany i wkuwanie słowek
gość gość 16.08.11, 09:52 cytuj link zgłoś

   
(0 - 4)
0%
żadną! Ma trzy lata, ma jeszcze czas, a po za tym i tak nic nie zrozumie.
gość gość 16.08.11, 09:55 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
kurcze nie to że sześciolatki chcą do szkoły zapisać to ty chcesz swoje dziecko na angielski zapisać dla mnie to jest nie normalne dzieci mają sie bawić a nie uczyć w tym wieku jeszcze mają czas na szkołę najlepiej to byłoby żeby dzieci na rodziców zarabiały!!!!



dzieci w tym wieku chłoną wiedzą jak "gąbka wodę", więc tygodniowo 2h angielskiego im nie zaszkodzi, a słówka szybko wejdą do głowy, co przyniesie efekty w przyszłości.
gość gość 16.08.11, 09:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
gość
kurcze nie to że sześciolatki chcą do szkoły zapisać to ty chcesz swoje dziecko na angielski zapisać dla mnie to jest nie normalne dzieci mają sie bawić a nie uczyć w tym wieku jeszcze mają czas na szkołę najlepiej to byłoby żeby dzieci na rodziców zarabiały!!!!
dzieci w tym wieku chłoną wiedzą jak "gąbka wodę", więc tygodniowo 2h angielskiego im nie zaszkodzi, a słówka szybko wejdą do głowy, co przyniesie efekty w przyszłości.


Własnie, mam takie same zdanie tylko myślałam, że ktoś mi podpowie jaką metodę wybrać ale widać, nie to forum...
gość gość 16.08.11, 10:00 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Mój chłopak chodzi do przedszkola dwujęzycznego , w którym wykorzystywana jest metoda nauczania Helen Dorn. To naturalny sposób przyswajania języka obcego, poprzez zabawę w nowe słówka, śpiewanie piosenek po angielsku, wierszyki itd. Callan jest metodą "zalewania" obcym słownictwem. Trzylatek nie jest jeszcze gotowy na tego typu naukę.
Starszy syn równiez od przedszkola uczył się języka angielskiego. Później doszedł jeszcze niemiecki. Włada biegle obydwoma językami , z tym że z angielskiego ma zdany również egzamin państwowy.
Warto polecam, dzieci są niesamowite jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy.
sssi sssi   16.08.11, 10:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
sssi
Mój chłopak chodzi do przedszkola dwujęzycznego , w którym wykorzystywana jest metoda nauczania Helen Dorn. To naturalny sposób przyswajania języka obcego, poprzez zabawę w nowe słówka, śpiewanie piosenek po angielsku, wierszyki itd. Callan jest metodą "zalewania" obcym słownictwem. Trzylatek nie jest jeszcze gotowy na tego typu naukę. Starszy syn równiez od przedszkola uczył się języka angielskiego. Później doszedł jeszcze niemiecki. Włada biegle obydwoma językami , z tym że z angielskiego ma zdany również egzamin państwowy. Warto polecam, dzieci są niesamowite jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy.


Dziękuję, właśnie na taka opinię liczyłam. Moja córka pójdzie do przedszkola językowego za rok ale tak sobie pomyślałam, że fajnie by było zacząć juz teraz ją oswajać z językiem angielskim tylko polecano mi też metodę callana ale widzę, że Helen Doron będzie lepsza. Pozdrawiam:) [autor="sssi"] Mój chłopak chodzi do przedszkola dwujęzycznego , w którym wykorzystywana jest metoda nauczania Helen Dorn. To naturalny sposób przyswajania języka obcego, poprzez zabawę w nowe słówka, śpiewanie piosenek po angielsku, wierszyki itd. Callan jest metodą "zalewania" obcym słownictwem. Trzylatek nie jest jeszcze gotowy na tego typu naukę. Starszy syn równiez od przedszkola uczył się języka angielskiego. Później doszedł jeszcze niemiecki. Włada biegle obydwoma językami , z tym że z angielskiego ma zdany również egzamin państwowy. Warto polecam, dzieci są niesamowite jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy. [/autor]

Dziękuję, właśnie na taka opinię liczyłam. Moja córka pójdzie do przedszkola językowego za rok ale tak sobie pomyślałam, że fajnie by było zacząć juz teraz ją oswajać z językiem angielskim tylko polecano mi też metodę callana ale widzę, że Helen Doron będzie lepsza. Pozdrawiam:)
gość gość 16.08.11, 10:13 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
sssi
Mój chłopak chodzi do przedszkola dwujęzycznego , w którym wykorzystywana jest metoda nauczania Helen Dorn. To naturalny sposób przyswajania języka obcego, poprzez zabawę w nowe słówka, śpiewanie piosenek po angielsku, wierszyki itd. Callan jest metodą "zalewania" obcym słownictwem. Trzylatek nie jest jeszcze gotowy na tego typu naukę. Starszy syn równiez od przedszkola uczył się języka angielskiego. Później doszedł jeszcze niemiecki. Włada biegle obydwoma językami , z tym że z angielskiego ma zdany również egzamin państwowy. Warto polecam, dzieci są niesamowite jeżeli chodzi o umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy.
Dziękuję, właśnie na taka opinię liczyłam. Moja córka pójdzie do przedszkola językowego za rok ale tak sobie pomyślałam, że fajnie by było zacząć juz teraz ją oswajać z językiem angielskim tylko polecano mi też metodę callana ale widzę, że Helen Doron będzie lepsza. Pozdrawiam:)


To jeszcze taka anegdotka :) Wraca młody z przedszkola ( po mniej więcej tygodniu chodzenia) , pytam go jak było i jak podoba mu się p.Asia ( pani od angielskiego).
Nie podoba mi się :(!
Dlaczego- pytam
Bo .....brzydko mówi :))) ( nie rozumiał więc uznał,że to coś niewłaściwego :))
sssi sssi   16.08.11, 10:21 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »