Liczba pytań: 719983

Liczba odpowiedzi: 6822767

Kategoria: Niemowlaki
(13 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: shine [29.07.2011]

Lot z niemowlakiem

Cześć kobietki,mam poważne pytanie do mam,które latają/latały z niemowlętami samolotem.Mam 4 miesięcznego synka i w niedzielę lecieć będziemy samolotem.Obawiam się jego reakcji na zmieniające się ciśnienie.Jak sobie radziłyście,czy macie na to jakieś dobre sposoby by maluch nie płakał?

Najlepsza odpowiedź
   
(4 - 0)
100%
gość
Podczas startu i ladowania podawaj piers lub butelke zeby przelykal.
to samo mi lekarka mowila...lub smoczek, czy cos do picia...moja corka spala wiec nawet nia nie drgnelo....
gość  gość 29.07.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(3 - 1)
75%
Podczas startu i ladowania podawaj piers lub butelke zeby przelykal.
gość gość 29.07.11, 21:35 cytuj link zgłoś

   
(3 - 5)
38%
Hehe, ale zaraz będzie dym. Oczywiście znajdzie się sto odpowiedzi, ale żadna na temat. Dowiesz się zaraz, że jesteś wyrodną matką, że 4 miesięczne dzieci nie powinny wogóle latać. Że nie jesteś matką Polką a tym bardziej katoliczką. Aha i że jak się ma dziecko to trzeba być kurem domowym.

Ja radziłem sobie w prosty sposób - albo smoczek, albo picie z buteleczki kilka minut po starcie. Po lądowaniu to samo. 5h w samolocie, bez najmniejszych problemów. Powodzenia !
gość gość 29.07.11, 21:37 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
Podczas startu i ladowania podawaj piers lub butelke zeby przelykal.
to samo mi lekarka mowila...lub smoczek, czy cos do picia...moja corka spala wiec nawet nia nie drgnelo.... [autor="gość"] Podczas startu i ladowania podawaj piers lub butelke zeby przelykal. [/autor] to samo mi lekarka mowila...lub smoczek, czy cos do picia...moja corka spala wiec nawet nia nie drgnelo....
gość gość 29.07.11, 21:38 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
Hehe, ale zaraz będzie dym. Oczywiście znajdzie się sto odpowiedzi, ale żadna na temat. Dowiesz się zaraz, że jesteś wyrodną matką, że 4 miesięczne dzieci nie powinny wogóle latać. Że nie jesteś matką Polką a tym bardziej katoliczką. Aha i że jak się ma dziecko to trzeba być kurem domowym. Ja radziłem sobie w prosty sposób - albo smoczek, albo picie z buteleczki kilka minut po starcie. Po lądowaniu to samo. 5h w samolocie, bez najmniejszych problemów. Powodzenia !


serdeczne dzięki ;)
gość shine 29.07.11, 21:38 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Często latalam latam od malego z dziewczynkami wystarczy podac albo piers lub butelke z piciem lub mlekiem.
Z mlodsza cora lecielismy do polski na swieta Bozego Narodzenia miala 7tyg. Spala caly lot nic jej nie przeszkadzalo.
gość mamuska 29.07.11, 21:39 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
a dokad lecisz i skad?, bo j atez z niemowlakiem w niedziele, z Danii do PL
gość gość 29.07.11, 21:40 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Przytykaj uszka ,u nas to pomagało.
gość gość 29.07.11, 21:40 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Tak myślałam by podawać picie,chodzi o przełknięcie śliny.Jedna znajoma poradziła mi by dać dziecku czopek na spanie...o zgrozo...
gość shine 29.07.11, 21:40 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
a dokad lecisz i skad?, bo j atez z niemowlakiem w niedziele, z Danii do PL


w przeciwnym kierunku :) z PL do Holandii :)

latałaś już z dzidzią?
gość shine 29.07.11, 21:42 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
shine
gość
a dokad lecisz i skad?, bo j atez z niemowlakiem w niedziele, z Danii do PL
w przeciwnym kierunku :) z PL do Holandii :) latałaś już z dzidzią?
oczywiscie, mam ten plus ze moja to spioch, azle zawze ma smoczka w buzi, kazdy lot przesypia
gość gość 29.07.11, 21:43 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
shine
gość
a dokad lecisz i skad?, bo j atez z niemowlakiem w niedziele, z Danii do PL
w przeciwnym kierunku :) z PL do Holandii :) latałaś już z dzidzią?
oczywiscie, mam ten plus ze moja to spioch, azle zawze ma smoczka w buzi, kazdy lot przesypia


mój też lubi pospać ale nie wiem jak to będzie podczas lotu i mam pietra przez to
gość shine 29.07.11, 21:49 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
shine
gość
shine
gość
a dokad lecisz i skad?, bo j atez z niemowlakiem w niedziele, z Danii do PL
w przeciwnym kierunku :) z PL do Holandii :) latałaś już z dzidzią?
oczywiscie, mam ten plus ze moja to spioch, azle zawze ma smoczka w buzi, kazdy lot przesypia
mój też lubi pospać ale nie wiem jak to będzie podczas lotu i mam pietra przez to
nie martw sie , dobrze bedzie, tez sie balam za 1 razem
gość gość 29.07.11, 21:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
my lecielismy 7 h z ny do wawy , synek dobrze zniosl podroz caly czas mial smoczka , albo cycka, albo spal , nie bylo problemow:)
gość gość 29.07.11, 21:55 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »