Liczba pytań: 577688

Liczba odpowiedzi: 5824851

Kategoria: Dowolny temat
(20 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [25.07.2011]

Ile dać na ślub gdy

jest się chrzestnym a to już drugi ślub. na pierwszy już dość duzo dostala wtedy to byl koscielny i wesele. teraz tylko cywilny i mala imprezka.

co sądzicie?

Najlepsza odpowiedź
   
(7 - 2)
78%
kwiaty i jakis mały upominek typu posciel , fajne filizanki , to tylko cywilny i juz wczesniej sie wykosztowaliscie:))
gość  modliszka1776 25.07.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(4 - 2)
67%
ja bym dała kwiaty i jakiś skromny prezent.
gość gość 25.07.11, 08:43 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
cieżka sprawa :)
gość gość 25.07.11, 08:43 cytuj link zgłoś

   
(7 - 2)
78%
kwiaty i jakis mały upominek typu posciel , fajne filizanki , to tylko cywilny i juz wczesniej sie wykosztowaliscie:)) kwiaty i jakis mały upominek typu posciel , fajne filizanki , to tylko cywilny i juz wczesniej sie wykosztowaliscie:))
gość modliszka1776 25.07.11, 08:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
no ja myslalam własnie o jakimś upominku ale w zaproszeniu zaznaczone jest zeby podarowac pieniądze.

zreszta za to co zrobila temu swojemu pierwszemu to ja w ogole bym najchetneij nie poszla
gość autorka 25.07.11, 08:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
A ile było na pierwszy i kiedy to było? Bo mi sie wydaje, że kwiaty i pościel to trochę jednak mało...
gość gość 25.07.11, 08:46 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
autorka
no ja myslalam własnie o jakimś upominku ale w zaproszeniu zaznaczone jest zeby podarowac pieniądze. zreszta za to co zrobila temu swojemu pierwszemu to ja w ogole bym najchetneij nie poszla
jeżeli już naprawde musisz iśc to daj tyle ile wynosi koszt wesela na osobe (jak idziecie we dwójke to razy 2)
gość gość 25.07.11, 08:48 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
mamiAntka
autorka
no ja myslalam własnie o jakimś upominku ale w zaproszeniu zaznaczone jest zeby podarowac pieniądze. zreszta za to co zrobila temu swojemu pierwszemu to ja w ogole bym najchetneij nie poszla
jeżeli już naprawde musisz iśc to daj tyle ile wynosi koszt wesela na osobe (jak idziecie we dwójke to razy 2)

Dokładnie! Myślę, że 200-300 zł wystarczy w zupełności...
gość gość 25.07.11, 08:50 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
jakies 8 lat temu dostali prezent za 700 zł do tego kwiaty do tego koperta z 300 pln
gość autorka 25.07.11, 08:51 cytuj link zgłoś

   
(5 - 5)
50%
mamiAntka
autorka
no ja myslalam własnie o jakimś upominku ale w zaproszeniu zaznaczone jest zeby podarowac pieniądze. zreszta za to co zrobila temu swojemu pierwszemu to ja w ogole bym najchetneij nie poszla
jeżeli już naprawde musisz iśc to daj tyle ile wynosi koszt wesela na osobe (jak idziecie we dwójke to razy 2)


a ja nie dałabym pieniędzy,tylko kupiłabym prezent i koniec.Nie lubię dawać pieniędzy jako prezentu,a poza tym nie lubię gdy ktoś narzuca mi co mam dać....
gość kosmatka 25.07.11, 08:53 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
autorka
no ja myslalam własnie o jakimś upominku ale w zaproszeniu zaznaczone jest zeby podarowac pieniądze. zreszta za to co zrobila temu swojemu pierwszemu to ja w ogole bym najchetneij nie poszla


ja uwazam, ze "to, co ona zrobila swojemu bylemu" to nie Twoja sprawa, dziwne tez, ze nie stoisz po stronie swojej chrzesnicy, tylko obcego faceta :p
a na slub daj tyle, co "za stolek", chociaz skoro idziesz z nastawieniem "najchetniej bym nie poszla", to moze idz tylko do Urzedu, a na przyjecie nie, zeby go nie psuc kwasna mina ;)
gość gość 25.07.11, 08:57 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
to nie moje chrzesnica tylko meza a wyrazic swoje zdanie moje
gość autorka 25.07.11, 09:00 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
autorka
to nie moje chrzesnica tylko meza a wyrazic swoje zdanie moje


jasne, ze zdanie mozesz wyrazic :) ale jednak ja tego tak nie rozrozniam - ja mam jednego chrzesniaka i maz jednego, ale obaj sa "nasi" i staramy sie ich traktowac tak samo, nigdy nie zdarzylo mi sie podkreslic, ze "to meza chrzesniak nie moj". Trudna sprawa, ale zycie osobiste tej kobiety to nie Twoja sprawa i nie powinnas robic nic, co by moglo to "Twoje zdanie" demonstrowac tam na slubie, bo to jednak jej dzien. Daj tyle, ile uwazasz, nawet 100 zl do koperty i po sprawie. A co maz na to? Ile on chce dac?
gość gość 25.07.11, 09:04 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
uważam że ma prawo wyrazić swoje zdanie! A gdyby chrześniak/chrześnica nie wiadomo jak się prowadzili krzywdząć przy tym ludzi to też byś stała za nimi bo to " swoi". Głupoty gadasz
gość gość 25.07.11, 09:06 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gość
uważam że ma prawo wyrazić swoje zdanie! A gdyby chrześniak/chrześnica nie wiadomo jak się prowadzili krzywdząć przy tym ludzi to też byś stała za nimi bo to " swoi". Głupoty gadasz


dokładnie !!!
gość gość 25.07.11, 09:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja bym włożyła do koperty 200 góra 300 złotych.
gość gość 25.07.11, 09:11 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
uważam że ma prawo wyrazić swoje zdanie! A gdyby chrześniak/chrześnica nie wiadomo jak się prowadzili krzywdząć przy tym ludzi to też byś stała za nimi bo to " swoi". Głupoty gadasz


od tego jest rodzina, zeby wspierac. Kto Cie zaakceptuje bezwarunkowo jak nie rodzina? Kto Ci pomoze bezinteresownie naprawic swoje bledy? Tak to krytykujesz, ale gdybys sama zrobila cos glupiego, to chcialabys miec przy sobie kogos o takich pogladch jak ja :) ale to juz nie na temat :)
gość gość 25.07.11, 09:14 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
gość
uważam że ma prawo wyrazić swoje zdanie! A gdyby chrześniak/chrześnica nie wiadomo jak się prowadzili krzywdząć przy tym ludzi to też byś stała za nimi bo to " swoi". Głupoty gadasz
od tego jest rodzina, zeby wspierac. Kto Cie zaakceptuje bezwarunkowo jak nie rodzina? Kto Ci pomoze bezinteresownie naprawic swoje bledy? Tak to krytykujesz, ale gdybys sama zrobila cos glupiego, to chcialabys miec przy sobie kogos o takich pogladch jak ja :) ale to juz nie na temat :)

To, ze łączą cie z kimś więzy krwi, to akurat nic nie znaczy! Ja miałam ciężkie dzieciństwo, przeżyłam chorobę psychiczną matki, alkoholizm ojca i ostatecznie samobójstwo ich obojga! Nigdy nikt z rodziny sie mną nie zainteresował, nikt nie pomógł... A potem wielce sie burzyli, że ja sama wszystko odziedziczyłam, do tego dostałam rentę rodzinną (800zł) i żyję sobie pewnie jak pączek w maśle, a rodziną się nie zainteresuję!!!
To jest ta bezwarunkowa miłość??? Głupota! Jak komuś się miłość i szacunek nie należą, to się go im nie okazuje i tyle! Nieważne czy to rodzina, czy nie!
Ale to tak nie na temat...
gość gość zzz 25.07.11, 09:27 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a ile to jest ,,dosc duzo'' ktoe dostala z apierwszym razem?
gość gość 25.07.11, 09:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
a teaz jest tenz slub z innym tak?
gość gość 25.07.11, 09:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
jezeli to jest slub z kims innym to ten piewszy sie nie liczy,co z tego ze im nie wyszlo,ja dostalam 1200,ale jako chrzsetny minimum 800 zl powinno byc moim zdaniem,ale to jest kwestia honoru wiec...to kazdego wybor wlasny
gość gość 25.07.11, 09:36 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »