Liczba pytań: 720485

Liczba odpowiedzi: 6827594

Kategoria: Dom i rodzina
(23 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [01.07.2011]

Co byście wybrały??

proszę o wybranie przez Was jednej opcji.....

1.zostać z mężem, który ma wiele wad mało pomaga, nie ma jakiś perspektyw na przyszłe życie niby kocha ale też nie do końca szanuje -wasze- zdanie i jest humorzasty-jednak macie dajmy na to wspólne dziecko.... i przechodzenie przez rozwód to trudna sprawa

czy

2. Odejście z dzieckiem do innego którego znacie i utrzymujecie stałą relację od jakiegoś czasu, dajmy na to ta osoba z chęcią zajmuje się dzieckiem i darzycie ją większa miłością niż męża...dogadujecie się...powiedzmy na tych samych falach...czujecie się jak 2 połówki, a on planuje rozległe plany na zamieszkanie razem itp



Czy Warto rozbijać dotychczasową rodzinę w której nie czuły byście się szczęśliwe i spełnione????


to bardzo ciężka decyzja szczególnie jak na drodze do wyboru stoi dobro dziecka...

pomocy.....


serce móiw jedno ale rozum podpowiada drugie a mając dziecko nie wiem czy można nadal słuchać "rad serca"
2.

Najlepsza odpowiedź
   
(3 - 0)
100%
ja wybrałabym rozwiazanie 2, każdy ma prawo do szczęścia skoro mąż nie szanuje zony to trudno może kiedys oczy otworzy co stracił
gość  gość 01.07.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy w necie pytaja obcych ludzi co maja zrobic ze swoim zyciem...

ja gdybym byla na twoim miejscu to bym sie nie zastanawiala nad niczym tylko bym odeszla z dzieckiem od emza i zwiazala sie z tym facetem ktorego kocham...
maszyna maszyna   02.07.11, 08:53 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
z tego co widze duzo osob na tym forum am ten problem, nic Cie niestety nie doradze bo ja tez mam podobna sytuacje i mimo ze zdecydowalam sie na opcje nr 2 tkwie przy opcji nr 1 bo maz zaszantazowal ze odbierze mi dzieci a ja nie chce zeby patrzyly jak sie nawzajem rujnujemy
kropeczka0407 kropeczka0407   01.07.11, 23:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
jaichangela
koloroweJabuszko
jaichangela
jagoda
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki
własnie tylko boję się żeby bajka nie okazała się horrorem.....w życiu różnie bywa....a człowiek zawsze boi się nowego...i zmian
nic nie tracisz kobieto! z mężem jest ci źle więc nad czym tu się zastanawiać? możesz wybrać tylko lepiej.Jeśli miałabym takiego męża to wolałabym wybrać opcje 2 albo zostać sama
tez nad tym myślę non stop i myślę jak to zrobić czy po prostu wyprowadzić się z dzieckiem z domu czy kazać mężowi wynieść??boję się że będzie znów prosił i przepraszał .... że obieca poprawę a za tydzień znów będzie taki sam jak był


a masz dokąd iść??Jeśli nie spróbujesz to do końca życia możesz żałować.Każdy ma prawo do szczęścia wykorzystaj ta szanse a mąż skoro cię zaniedbuje niech się patrzy i żałuje co stracił.Trzymam za ciebie kciuki
gość gość 01.07.11, 23:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
jaichangela
koloroweJabuszko
jaichangela
jagoda
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki
własnie tylko boję się żeby bajka nie okazała się horrorem.....w życiu różnie bywa....a człowiek zawsze boi się nowego...i zmian
nic nie tracisz kobieto! z mężem jest ci źle więc nad czym tu się zastanawiać? możesz wybrać tylko lepiej.Jeśli miałabym takiego męża to wolałabym wybrać opcje 2 albo zostać sama
tez nad tym myślę non stop i myślę jak to zrobić czy po prostu wyprowadzić się z dzieckiem z domu czy kazać mężowi wynieść??boję się że będzie znów prosił i przepraszał .... że obieca poprawę a za tydzień znów będzie taki sam jak był


a masz gdzie iść??Zaryzykuj raz się żyje jeśli nie spróbujesz będziesz żałować do końca życia.Trzymam za ciebie kciuki, pamiętaj każdy ma prawo do szczęścia a ty nie musisz się męczyć z mężem bo ktoś ci każe,rób co każe ci serce
gość gość 01.07.11, 23:29 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
koloroweJabuszko
jaichangela
jagoda
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki
własnie tylko boję się żeby bajka nie okazała się horrorem.....w życiu różnie bywa....a człowiek zawsze boi się nowego...i zmian
nic nie tracisz kobieto! z mężem jest ci źle więc nad czym tu się zastanawiać? możesz wybrać tylko lepiej.Jeśli miałabym takiego męża to wolałabym wybrać opcje 2 albo zostać sama



tez nad tym myślę non stop i myślę jak to zrobić czy po prostu wyprowadzić się z dzieckiem z domu czy kazać mężowi wynieść??
boję się że będzie znów prosił i przepraszał .... że obieca poprawę a za tydzień znów będzie taki sam jak był
gość gość 01.07.11, 23:25 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
zaryzykuj,slubu brac nie musisz.w razie czego rozstaniecie sie a jak nie sprobujesz cale zycie mozesz zalowac i myslec jakby to byloe czego rozstaniecie sie a jak nie sprobujesz cale zycie mozesz zalowac i myslec jakby to bylo
Bellea Bellea   01.07.11, 23:23 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
jaichangela
jagoda
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki
własnie tylko boję się żeby bajka nie okazała się horrorem.....w życiu różnie bywa....a człowiek zawsze boi się nowego...i zmian



nic nie tracisz kobieto! z mężem jest ci źle więc nad czym tu się zastanawiać? możesz wybrać tylko lepiej.Jeśli miałabym takiego męża to wolałabym wybrać opcje 2 albo zostać sama
gość gość 01.07.11, 23:22 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
ja wybrałabym rozwiazanie 2, każdy ma prawo do szczęścia skoro mąż nie szanuje zony to trudno może kiedys oczy otworzy co stracił ja wybrałabym rozwiazanie 2, każdy ma prawo do szczęścia skoro mąż nie szanuje zony to trudno może kiedys oczy otworzy co stracił
gość gość 01.07.11, 23:20 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
opcja 2
gość gość 01.07.11, 23:19 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
jagoda
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki


własnie tylko boję się żeby bajka nie okazała się horrorem.....w życiu różnie bywa....a człowiek zawsze boi się nowego...i zmian
gość gość 01.07.11, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
A dlaczego znikło Twoje zdjęcie z avatara???
Pojawiasz się i znikasz?
gość gość 01.07.11, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
A dlaczego znikło Twoje zdjęcie z avatara???


co znikło nie rozumiem??
gość gość 01.07.11, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
to masz glupi rozum skoro podpowiada Ci wersje nr 1. bo w tej wersji wszystko jest do du py, zle i dla zony i meza i dla dziecka. a wdrugiej wersji wszystko jest jak z bajki
gość jagoda 01.07.11, 23:16 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Zycie jest krotkie , wiec szkoda kazdego dnia . Przeciez nie jestes jakas meczennica zeby sie tak poswiecac ! Rob co ci serce dyktuje bo potem bedziesz zalowac !!!!
gość gość 01.07.11, 23:16 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
2.a to dlatego ze nie chcialabym nie byc szanowana przez meza,tym bardziej ze dziecko dorasta i bedzie wiedzialo co sie dzieje i...jest ktos kto kocha z wzajemnoscia,szanuje.po co sie meczyc cale zycie ,kochac innego,byc nieszczesliwa?wana przez meza,tym bardziej ze dziecko dorasta i bedzie wiedzialo co sie dzieje i...jest ktos kto kocha z wzajemnoscia,szanuje.po co sie meczyc cale zycie ,kochac innego,byc nieszczesliwa?
Bellea Bellea   01.07.11, 23:15 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a ja bym się bała że opcja druga zmieni się z czasem na tą pierwszą
ale kto nie ryzykuje ten nie ma :)
gość gość55 01.07.11, 23:15 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
A dlaczego znikło Twoje zdjęcie z avatara???
gość gość 01.07.11, 23:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
czy to ty wstawiałaś swoje zjecia ze masz rozmiar 34 i większy cię brzydzi?


słucham????
gość gość 01.07.11, 23:14 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
kurde pewnie wszystkie dobre mamusie tu ci napisz ze zostan z mezem ale ja na twoim miejscu bym odeszla od meza bo na dlusza mete i tak sie bedziecie ze soba meczyc i wtedy dziecko nie bedzie szczesliwe a z tego co zrozumialam masz juz innego faceta to chyba fajnie ale miej pewnosc ze to zwiazek na 100% bo szkoda dziecku fudowac zmain tatusia co chwile aleod meza i takbym odeszla
gość gość 01.07.11, 23:14 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
po co marnować sobie życie w nieudanym związku... wiele związków się rozpada.. i ludzie układają sobie wszystko od nowa.. a życie jest tylko jedno
gość gość 01.07.11, 23:14 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »