Liczba pytań: 546905

Liczba odpowiedzi: 5534439

(106 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [13.12.2009]
Tagi: karmienie | mleko | porod

Karmienie piersia po porodzie

Drogie Mamy, chcialabym sie dowiedziec czy odrazu po porodzie bylyscie wstanie nakarmic piersia swoje malenstwo. Czy mialyscie pokarm? Pytam, bo kilka moich kolezanek mialo duzy problem z karmieniem(typu.brak pokarmu, krwawiace i bardzo bolace piersi itp.) Wiele z nich wspomina gorzej pierwsze proby karmienia niz bole porodowe. Z gory dziekuje za odp. i pozdrawiam!

Najlepsza odpowiedź
   
(34 - 6)
85%
siara będzie na początku wystarczającym pokarmem.miałam taki sam problem z tym że ja nie mogłam dokarmić synka bo miał nietolerancje mleka modyfikowanego i trochę musiałam się pomęczyć.faktycznie po przyjezdzie ze szpitala miałam już "prawdziwy pokarm". Nie zniechęcaj się mimo ze początki trudne, potem wygoda i zdrowie Twojego dziecka wynagrodzą Ci początkowe trudy :)
gość  gość 13.12.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(15 - 3)
83%
Ja miałam w 3 dobie dopiero pokarm a nawet jego nawał. Jednak przystawiałam małą do piersi od samego początku.
gość gość 13.12.09, 07:32 cytuj link zgłoś

   
(3 - 10)
23%
Tzn. ze po porodzie leciala Ci sama siara? Twoje malenstwo nie plakalo, ze jest glodne przez te 3 doby kiedy pokarmu jeszcze nie mialas? Boje sie, ze nie bede miala mleka po porodzie i synek bedzie plakal, ze jest glodny, a ja nie bede umiala nic poradzic. Co wtedy zrobic? Nakarmic butelka? Czy po prostu siara pojawia sie zawsze i na poczatku wystarcza dziecku?
gość gość 13.12.09, 07:44 cytuj link zgłoś

   
(34 - 6)
85%
siara będzie na początku wystarczającym pokarmem.miałam taki sam problem z tym że ja nie mogłam dokarmić synka bo miał nietolerancje mleka modyfikowanego i trochę musiałam się pomęczyć.faktycznie po przyjezdzie ze szpitala miałam już "prawdziwy pokarm". Nie zniechęcaj się mimo ze początki trudne, potem wygoda i zdrowie Twojego dziecka wynagrodzą Ci początkowe trudy :) siara będzie na początku wystarczającym pokarmem.miałam taki sam problem z tym że ja nie mogłam dokarmić synka bo miał nietolerancje mleka modyfikowanego i trochę musiałam się pomęczyć.faktycznie po przyjezdzie ze szpitala miałam już "prawdziwy pokarm". Nie zniechęcaj się mimo ze początki trudne, potem wygoda i zdrowie Twojego dziecka wynagrodzą Ci początkowe trudy :)
gość gość 13.12.09, 08:41 cytuj link zgłoś

   
(11 - 8)
58%
Ja nakarmiłam jeszcze gdy bylismy połączeni pępowiną-wprawdzie nie miałam czym,leciały jakieś tam marne kropelki,ale mały był tak łapczywy,a ja przystawiałam go gdy tylko zakwilił i piłam chyba z 8 herbatek laktacyjnych na soku jabłkowym zamiast wody,żłopałam bawarkę i po 12 godzinach miałam pokarm bez kłopotu-bałam sie,że jak przy pierwszym synu nie dam rady karmić-miałam wypadek i dostałam leki,miałam pierwsze cc,pokarm w ogóle się nie pojawił,a nawet gdyby był nie mogłam karmić po tych lekach.Za to karmienmie drugiego dziecka przyszło mi tak naturalnie bo się na nie nastawiłam tak jak i na poród naturalny i wyszło po prostu-jeśli na początku będziesz dziecko non stop przystawiać to pokarm powinien się pojawić i powinien dziecku wystarczać,ale jeśli od razu zaczniesz dokarmiać to organizm nie wyczuje zapotrzebowania,bo dziecko jak podje będzie słabiej się przykładac do piersi-może nawet wcale jej nie chciec,bo cieżej mu ssac z piersi,a z butelki leci samo..
gość gość 13.12.09, 08:50 cytuj link zgłoś

   
(10 - 5)
67%
dziecko zaraz po urodzeniu nie potrzebuje duzej ilosci pokarmu bo jeszcze ma "zapas". ale i tak musisz go przystawiac do piersi zeby nauczylo sie ssania, bo od tego jak przystawisz pierwszy raz bedzie zalezalo dalsze karmienie. dzidzius nie moze ssac samego sutka, tak mu podaj zeby chwycil tez otoczke, unikniesz wtedy pogryzienia. a co do ilosci mleka, pojawia sie go duzo w 3-4dobie po porodzie, co nie oznacza ze wczesniej nie ma go wcale. ja wypilam 1 herbatke koperkowa bo tez sie wystraszylam ze nie mam mleka.
gość gość 13.12.09, 09:12 cytuj link zgłoś

   
(6 - 4)
60%
Ja mialam cc i zobaczylam dziecko dopiero 26 godzin po. Od razu mialam pokarm mimo cesarki,nawal mialam juz kilka godzin po tym jak przystawilam mala do cyca. Ale u mnie to rodzinne wsyztskie kobiety maja bardzo duzo pokarmu:)
babajaga babajaga   13.12.09, 09:24 cytuj link zgłoś

   
(9 - 4)
69%
Dziecko ma zapas pożywienia jeszcze z łona matki więc nie jest mu potrzebne dużo pokarmu w pierwsze dni. Większość dzieci traci na wadze ale wraca do wagi urodzeniowej w 8-10dobie po porodzie. Poza tym ok 4dnia jest nawal pokarmu i potem już jest tyle pokarmu ile potrzeba
gość gość 13.12.09, 10:32 cytuj link zgłoś

   
(8 - 13)
38%
No to boli jak cholera, piersi jak kamienie, dotknąć nie mozna, jak dziecko ssie to nogami z bólu przebierasz i płaczesz-ja tak miałąm tez
gość gość 13.12.09, 11:10 cytuj link zgłoś

   
(16 - 4)
80%
gość
Ja nakarmiłam jeszcze gdy bylismy połączeni pępowiną-wprawdzie nie miałam czym,leciały jakieś tam marne kropelki,ale mały był tak łapczywy,a ja przystawiałam go gdy tylko zakwilił i piłam chyba z 8 herbatek laktacyjnych na soku jabłkowym zamiast wody,żłopałam bawarkę i po 12 godzinach miałam pokarm bez kłopotu-bałam sie,że jak przy pierwszym synu nie dam rady karmić-miałam wypadek i dostałam leki,miałam pierwsze cc,pokarm w ogóle się nie pojawił,a nawet gdyby był nie mogłam karmić po tych lekach.Za to karmienmie drugiego dziecka przyszło mi tak naturalnie bo się na nie nastawiłam tak jak i na poród naturalny i wyszło po prostu-jeśli na początku będziesz dziecko non stop przystawiać to pokarm powinien się pojawić i powinien dziecku wystarczać,ale jeśli od razu zaczniesz dokarmiać to organizm nie wyczuje zapotrzebowania,bo dziecko jak podje będzie słabiej się przykładac do piersi-może nawet wcale jej nie chciec,bo cieżej mu ssac z piersi,a z butelki leci samo..


Bawarka to bardzo zły pomysł- zacofanie naszych babc i mam. Mleko krowie uczule większość dzieci i kolki sa tym spowodowane że matki piją mleko i jedza nabiał- największy mit karmiacych matek ze bawarka zwiększa laktacje
gość gość 13.12.09, 11:13 cytuj link zgłoś

   
(16 - 3)
84%
gość
No to boli jak cholera, piersi jak kamienie, dotknąć nie mozna, jak dziecko ssie to nogami z bólu przebierasz i płaczesz-ja tak miałąm tez

Nie każda tak ma-po prostu nie powinno sie dokarmiac dziecka,bo piersi zwariuja,z jednej strony dostają bodziec do produkcji a później dziecko dokarmione nie chce zbytnio ssać,albo ssie słabo i nie wyciąga mleka,więc pobudzone gruczoły produkują mleko,a nie ma ono ujscia i stąd czesto pojawiają sie zastoje-miałam po pierwszym porodzie i dzieki tej poradzie pani z poradni laktacyjnej poradziłam sobie z tym,a pielęgniarki u mnie chętnie dokarmiały dzieci,bo były cicho i spały,tylko później mamy mialy kłopoty z karmieniem i z piersiami..
gość gość 13.12.09, 11:14 cytuj link zgłoś

   
(8 - 12)
40%
gość
Dziecko ma zapas pożywienia jeszcze z łona matki więc nie jest mu potrzebne dużo pokarmu w pierwsze dni. Większość dzieci traci na wadze ale wraca do wagi urodzeniowej w 8-10dobie po porodzie. Poza tym ok 4dnia jest nawal pokarmu i potem już jest tyle pokarmu ile potrzeba


Nie wiem czy karmienie piersią to taka wygoda- no mozę w pierwszych tygodniach ale jak chcesz męża zagonić do nocnego wstawania to co, cycka mu dasz? A butelka to co innego. Moze zdrowie dziecka to tak- choć znam karmione sztucznie i zdrowe bardzo.
gość gość 13.12.09, 11:16 cytuj link zgłoś

   
(9 - 2)
82%
ja mialam pokarm od poczatku, ale w malej ilosci
ale poczatkow karmienia nie wspominam dobrze bo maly poranill mi piersi i kazde karmienie rozpoczynalo sie wielkim bolem :(
anulek23 anulek23   13.12.09, 11:19 cytuj link zgłoś

   
(13 - 6)
68%
gość
gość
Dziecko ma zapas pożywienia jeszcze z łona matki więc nie jest mu potrzebne dużo pokarmu w pierwsze dni. Większość dzieci traci na wadze ale wraca do wagi urodzeniowej w 8-10dobie po porodzie. Poza tym ok 4dnia jest nawal pokarmu i potem już jest tyle pokarmu ile potrzeba


Nie wiem czy karmienie piersią to taka wygoda- no mozę w pierwszych tygodniach ale jak chcesz męża zagonić do nocnego wstawania to co, cycka mu dasz? A butelka to co innego. Moze zdrowie dziecka to tak- choć znam karmione sztucznie i zdrowe bardzo.

A ciąza to wygoda?Poród to wygoda?Jakby wygoda była najważniejsza to po co rodzic dzieci-nie lepiej przesypiać spokojnie noce,chodzic gdzie się chce i kiedy sie chce?Ja lubiłam karmić piersią-do 9 miesiąca maz przynosił mi w nocy malego do naszego lożka i karmiłam praktycznie śpiąc,a mąż zawsze go odkładał do łóżeczka nawet mnie nie budząc,no chyba,że mały się buntował i gdy miał już ząbki to trzymał jak buldog i puścić nie chciał:)Nie trzeba było,jak ze starszym synem wstawać,rozbudzać się,podgrzewać,potem zalewać butelek..łatwiej,szybciej i bez wybudzania się.
gość gość 13.12.09, 11:21 cytuj link zgłoś

   
(8 - 2)
80%
a ja miałam tyle pokarmu od samego początku że mogłam wszystkie dzieci na oddziale nakarmić:) a mój synuś tyle jadł że lekarze pytali czym go karmie bo tak na wadze przybierał dziennie po 20-30g a leżeliśmy w szpitalu tydzień:) a co do piersi to początkowo ból okropny do tego krew i rany na sutkach ale to dlatego że nie hartowałam piersi w czasie ciąży
gość gość 13.12.09, 11:24 cytuj link zgłoś

   
(9 - 6)
60%
Dla mnie karmienie bylo trauma nie mialam w tym zadnej wygody,mala ciagle by jadla ja mialam tyle pokarmu ze wiecznie bylam cala przemoczona,nie moglam nawet wyjsc na dluzej niz godzine. W nocy budzilam sie mokra,zreszta nie tylko ja cala posciel i wszytsko dookola. karmilam ja w nocy po karmieniu odciagalam poakrm zeby miec puste piersi i moc chodz chwile pospac a za godzine i tak budzilam sie przemoczona. NIe wspomne o tym jak pojechalam sciagnac szwy godzina jazdy w dwie strony plus troszke musialm poczekac w koljce nawet kurtke mialam mokra. Wytrzymalam dwa miesiace. I moze ma nam nie byc wyodnie moze dziecko najwazniejsze,ale ja juz nie dawalam rady.
babajaga babajaga   13.12.09, 11:28 cytuj link zgłoś

   
(4 - 4)
50%
gość
a ja miałam tyle pokarmu od samego początku że mogłam wszystkie dzieci na oddziale nakarmić:) a mój synuś tyle jadł że lekarze pytali czym go karmie bo tak na wadze przybierał dziennie po 20-30g a leżeliśmy w szpitalu tydzień:) a co do piersi to początkowo ból okropny do tego krew i rany na sutkach ale to dlatego że nie hartowałam piersi w czasie ciąży
U mnie to samo a nawet lepiej mala urodzila sie 3500 w drugiej dobie spadla do 3400 a jak wychodzilysmy do domku w czwartej to 3600,kobieta ktora ze mna lezala nie mogla patrzec jak butelkami wylewam mleko do zlewu a ona biedna nie miala czym karmic
babajaga babajaga   13.12.09, 11:30 cytuj link zgłoś

   
(15 - 3)
83%
babajaga
Dla mnie karmienie bylo trauma nie mialam w tym zadnej wygody,mala ciagle by jadla ja mialam tyle pokarmu ze wiecznie bylam cala przemoczona,nie moglam nawet wyjsc na dluzej niz godzine. W nocy budzilam sie mokra,zreszta nie tylko ja cala posciel i wszytsko dookola. karmilam ja w nocy po karmieniu odciagalam poakrm zeby miec puste piersi i moc chodz chwile pospac a za godzine i tak budzilam sie przemoczona. NIe wspomne o tym jak pojechalam sciagnac szwy godzina jazdy w dwie strony plus troszke musialm poczekac w koljce nawet kurtke mialam mokra. Wytrzymalam dwa miesiace. I moze ma nam nie byc wyodnie moze dziecko najwazniejsze,ale ja juz nie dawalam rady.

Ale może wlaśnie tym odciaganiem pobudzałaś jeszcze bardziej tą laktacje?Ja karmiłam rok,ale nie odciągałam ani razu-laktator nowy oddałam koleżance,która urodziła rok po mnie dziecko,myslę,że twoje ciało dostawalo sygnał,że dziecko tak duzo potrzebuje,bo tyle odciagałaś i dlatego tyle produkował mleka..
gość gość 13.12.09, 11:30 cytuj link zgłoś

   
(6 - 4)
60%
ja miałam pokarm odrazu po porodzie i od samego początku moje dzieci były karmione piersią bez żadnych problemów...
maszyna maszyna   13.12.09, 11:33 cytuj link zgłoś

   
(5 - 3)
63%
jak nie odciagnelam to nie moglam sie nawet polozyc.Jakbym nie odciagala to by mi wybuchly. robily sie twarde jak kamienie i bolaly jak diabli. Tak kazala mi polozna zeby nie zrobil sie zastoj.
babajaga babajaga   13.12.09, 11:34 cytuj link zgłoś

   
(5 - 4)
56%
U mne w rodzinie wszystkie kobiety maja "mleczarnie" ;) Tyle ze ja to chyba pobilma je wszytskie razem wziete.
babajaga babajaga   13.12.09, 11:35 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »