Liczba pytań: 569911

Liczba odpowiedzi: 5754704

Kategoria: Adopcja
(23 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Katarzyna Z. [09.06.2011]

Nie chce urodzic dziecka.

Witam. N Na to forum trafilam przypadkiem,przygotowujac sie do roli mamy. Ale nie jestem w ciazy. Chcemy z mezem adoptowac dziecko.Oczywiscie jest to trudna procedura, ale zdajemy sobie z tego sprawe i jestesmy na to przygotowani finansowo i psychicznie. Mam 31 lat, maz 33. Nie jestesmy bezplodni(przynajmniej nic o tym nie wiemy) ,jednak nie chcemy biologicznego potomstwa.Nie wiem,moze dlatego,ze nie umialabym rodzic kolejnej istoty kiedy tyle dzieci jest juz na swiecie i czeka na prawdziwy dom,W tej chwili jestesmy na zmudnym etapie biurokracji adopcyjnej,ale mamy nadzieje,ze wszystko sie dobrze skonczy.Dziwi mnie tylko "jad" i nienawisc mlodych matek(moich znajomych ),ktore zarzucaja mi ,ze ni"nie chce mi sie niszczyc idealnej figury ciaza". Nie wiem, skad tak negatywna opinia?Przeciez duzo "Latwiej" byloby dac sie zaplodnic i chodzic 9 miesiecy w ciazy niz przejsc cala procedure adopcyjna..Wiec skoro sie na to zdecydowalismy, to mamy powody i silne przekonanie,ze tego chcemy.Wygadalam sie Wam przynajmniej.Pozdrawiam

Najlepsza odpowiedź
   
(12 - 1)
92%
no to z całego serca powodzenia, moze wam się jeszcze odwidzi i będziecie chcieli mieć "swoje" własne, ale poki co róbcie co trzeba,zeby dać dom jakiejś istotce, której biologiczni rodzice tego zapewnić nie mogli.
gość  gość 09.06.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(7 - 4)
64%
szczerze ja tez jestem zdziwiona, ze nie chcez biologicznego dziecko-troche tego nie rozumiem. ale z trugiej strony podziwam Was za Wasza decyzje odnosnie adopcji. Zycze duzo szczescia, milosci i wytrwalosci.
gość gość 09.06.11, 16:38 cytuj link zgłoś

   
(6 - 3)
67%
chciałabynm cię mieć za przyjaciółke!!!!!!!!
gość gość 09.06.11, 16:39 cytuj link zgłoś

   
(12 - 1)
92%
no to z całego serca powodzenia, moze wam się jeszcze odwidzi i będziecie chcieli mieć "swoje" własne, ale poki co róbcie co trzeba,zeby dać dom jakiejś istotce, której biologiczni rodzice tego zapewnić nie mogli. no to z całego serca powodzenia, moze wam się jeszcze odwidzi i będziecie chcieli mieć "swoje" własne, ale poki co róbcie co trzeba,zeby dać dom jakiejś istotce, której biologiczni rodzice tego zapewnić nie mogli.
gość gość 09.06.11, 16:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
*dziecka; z drugiej strony
gość gość 09.06.11, 16:39 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
podziwiam
gość gość 09.06.11, 16:40 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
jestes pierwsza osoba od ktorej uslyszalam ze nie chce biologicznego potomstwa.podziwiem cie
gość gość 09.06.11, 16:40 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Podziwiam. J ajestem w ciazy ale marzy mi sie mieć jedno dziecko swoje wlasne bilogiczne i chciialabym za jakies 5 lat moc zaadoptować dziecko, dać potrzebujacemu dom, miłosć i ciepło oraz bezpieczenstwo
gość gość 09.06.11, 16:40 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
sweetamber4u
Podziwiam. J ajestem w ciazy ale marzy mi sie mieć jedno dziecko swoje wlasne bilogiczne i chciialabym za jakies 5 lat moc zaadoptować dziecko, dać potrzebujacemu dom, miłosć i ciepło oraz bezpieczenstwo
ciekawe...
gość gość 09.06.11, 16:41 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
gość
szczerze ja tez jestem zdziwiona, ze nie chcez biologicznego dziecko-troche tego nie rozumiem. ale z trugiej strony podziwam Was za Wasza decyzje odnosnie adopcji. Zycze duzo szczescia, milosci i wytrwalosci.

Nie czuje po prostu najmniejszej potrzeby przekazania swoich genow, skoro tyle dzieci juz zyje i potrzebuje milosci.Dlaczego mialabym sprowadzac na swiat kolejne dziecko,skoro te sama milosc i opieke moge dac dziecku,ktore juz jest.
gość Katarzyna Z. 09.06.11, 16:41 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
Katarzyna Z.
gość
szczerze ja tez jestem zdziwiona, ze nie chcez biologicznego dziecko-troche tego nie rozumiem. ale z trugiej strony podziwam Was za Wasza decyzje odnosnie adopcji. Zycze duzo szczescia, milosci i wytrwalosci.
Nie czuje po prostu najmniejszej potrzeby przekazania swoich genow, skoro tyle dzieci juz zyje i potrzebuje milosci.Dlaczego mialabym sprowadzac na swiat kolejne dziecko,skoro te sama milosc i opieke moge dac dziecku,ktore juz jest.
rozumiem, ale z drugiej strony nosic pod sercem dziecko jest przezyciem i cudem nie do opisania. Ja Cie nie krytyuje-na prawde podziwiam!
gość gość 09.06.11, 16:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
sweetamber4u
Podziwiam. J ajestem w ciazy ale marzy mi sie mieć jedno dziecko swoje wlasne bilogiczne i chciialabym za jakies 5 lat moc zaadoptować dziecko, dać potrzebujacemu dom, miłosć i ciepło oraz bezpieczenstwo
ciekawe...


od kiedy bylamw domu dziecka z wizyta w celu charytatywnym w liceum i zobaczylam te dzieciaczki, ktore tak bardzo potrzebuja milosci, bycia przytulanym kochanym, postanowilam ze chce kiedys zaadoptowac dziecko, oczywiscie ,musze przekonac do tego partnera zyciowego. Obydwoje musimy tego bardzo mocno chciec.
gość gość 09.06.11, 16:45 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
zycze Wam powodzonka!
mamitka24 mamitka24   09.06.11, 16:45 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
sweetamber4u
gość
sweetamber4u
Podziwiam. J ajestem w ciazy ale marzy mi sie mieć jedno dziecko swoje wlasne bilogiczne i chciialabym za jakies 5 lat moc zaadoptować dziecko, dać potrzebujacemu dom, miłosć i ciepło oraz bezpieczenstwo
ciekawe...
od kiedy bylamw domu dziecka z wizyta w celu charytatywnym w liceum i zobaczylam te dzieciaczki, ktore tak bardzo potrzebuja milosci, bycia przytulanym kochanym, postanowilam ze chce kiedys zaadoptowac dziecko, oczywiscie ,musze przekonac do tego partnera zyciowego. Obydwoje musimy tego bardzo mocno chciec.
:-)
gość gość 09.06.11, 16:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
chciałabynm cię mieć za przyjaciółke!!!!!!!!


to był komplement, naprawde podziwiam cię!!!!!!
mam nadzieje że nie uraziłam???
gość gość 09.06.11, 16:47 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
gość
Katarzyna Z.
gość
szczerze ja tez jestem zdziwiona, ze nie chcez biologicznego dziecko-troche tego nie rozumiem. ale z trugiej strony podziwam Was za Wasza decyzje odnosnie adopcji. Zycze duzo szczescia, milosci i wytrwalosci.
Nie czuje po prostu najmniejszej potrzeby przekazania swoich genow, skoro tyle dzieci juz zyje i potrzebuje milosci.Dlaczego mialabym sprowadzac na swiat kolejne dziecko,skoro te sama milosc i opieke moge dac dziecku,ktore juz jest.
rozumiem, ale z drugiej strony nosic pod sercem dziecko jest przezyciem i cudem nie do opisania. Ja Cie nie krytyuje-na prawde podziwiam!

Ale cudem jest tez wychowywac je, patrzec na jego postepy, sukcesy,wspierac tez w trudnych chwilach.Ciaza to tylko krotki, biologiczny etap. Tyl kobiet zachodzi w ciaze,a potem poniewiera dzieci,a nawet maltretuje. To patrzenie w oczy dziecku jest prawdziwym cudem.Nie musze widziec w oczach dziecka mojego koloru oczu czy moich rysow twarzy.Bede widziec w jego oczach milosc i tyle mi potrzeba.Pozdrawiam
gość Katarzyna Z. 09.06.11, 16:47 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Katarzyna Z.
gość
Katarzyna Z.
gość
szczerze ja tez jestem zdziwiona, ze nie chcez biologicznego dziecko-troche tego nie rozumiem. ale z trugiej strony podziwam Was za Wasza decyzje odnosnie adopcji. Zycze duzo szczescia, milosci i wytrwalosci.
Nie czuje po prostu najmniejszej potrzeby przekazania swoich genow, skoro tyle dzieci juz zyje i potrzebuje milosci.Dlaczego mialabym sprowadzac na swiat kolejne dziecko,skoro te sama milosc i opieke moge dac dziecku,ktore juz jest.
rozumiem, ale z drugiej strony nosic pod sercem dziecko jest przezyciem i cudem nie do opisania. Ja Cie nie krytyuje-na prawde podziwiam!
Ale cudem jest tez wychowywac je, patrzec na jego postepy, sukcesy,wspierac tez w trudnych chwilach.Ciaza to tylko krotki, biologiczny etap. Tyl kobiet zachodzi w ciaze,a potem poniewiera dzieci,a nawet maltretuje. To patrzenie w oczy dziecku jest prawdziwym cudem.Nie musze widziec w oczach dziecka mojego koloru oczu czy moich rysow twarzy.Bede widziec w jego oczach milosc i tyle mi potrzeba.Pozdrawiam
bardzo ładnie to ujęłaś. Pozdrawiam
gość gość 09.06.11, 16:48 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
i dobrze robisz. masz woje powody i na pewno gdybys byla moja kolezanka nie krytykowalabym cie, wrecz wspierala. smaa urodzilam dziecko ale rozumie, ze mozna nie chcec przz to przechodzic,
pozdrawiam
gość gość 09.06.11, 16:50 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
a w jakim wieku chcecie adoptowac dziecko? zdrowe czy chore?
gość gość 09.06.11, 17:01 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
powodzenia
marika2006 marika2006   09.06.11, 17:04 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Twoje znajome są niestety okrutnie głupie. Gdyby były dobrymi ludźmi to cieszyłyby się, że są osoby chcące dać już istniejącemu dziecku dom niż, że tak powiem, produkować nowe. Wasza
postawa jest bardzo fajna i dobrze byłoby, gdyby więcej ludzi postępowało w ten sposób.
gość gość 09.06.11, 17:10 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »