Liczba pytań: 580395

Liczba odpowiedzi: 5849007

(18 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [09.12.2009]

Przyśpieszenie porodu...

Hej mamuśki :) "zaraz " zaczyna mi się 37 tydzień , bardzo chciałą bym już urodzić...Znacie jakieś sposoby na przyśpieszenie porodu....
Nie myślcie ,że jestem jakaś dziwna... Poprostu chciała bym mieć moje maleństwo już przy sobie

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 1)
83%
Po co chcesz przyspieszać?Dziecko będzie wiedziało kiedy ma wyjść :)
nova  nova   09.12.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 1)
83%
Po co chcesz przyspieszać?Dziecko będzie wiedziało kiedy ma wyjść :) Po co chcesz przyspieszać?Dziecko będzie wiedziało kiedy ma wyjść :)
nova nova   09.12.09, 21:08 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
dziewczyny pisaly o seksie a moja kuzynka jak byla po terminie to myla okna rano myla w nocy rodzilaDD
ania84 ania84   09.12.09, 21:08 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Kochana rozumiem Cie ze chcesz juz urodzic ale cierpliwosci. Ja czekalam do 42 tyg. bo maluszkowi sie nie spieszylo. Ciesz sie malenstwem ktore harcuje w brzuszku juz niedlugo sie spotkacie.
gość Anika 09.12.09, 21:08 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
poczekaj jeszcze tydzien a potem SEX.u mnie pomogło od razu.o godzinie 21 był sex a o 1 w nocy byłam na porodówce.byłam w 40 tygodniu
gość gość 09.12.09, 21:09 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
sex, wysiłek fizyczny - spacer, zakupy, chodzenie po schodach, gimnastyka, ciepły prysznic
powodzenia
kasinka kasinka   09.12.09, 21:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Dziękuje wam dziewczyny :))
gość gość 09.12.09, 21:11 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ja niczego nie próbowałam,a urodziłam w 38 tygodniu.Położna się śmiała ze mnie mówiąc,że o niczym innym nie myslałam,jak tylko o porodzie:)A to mogło przyspieszyć poród.
nova nova   09.12.09, 21:12 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
no wiec mozesz chodzic po schodach, masowac sutki, na zmiane raz jeden raz drugi, nawet ok 3 godziny dziennie, uprawiac seks, jesli nie odeszly wody, mozna tanczyc, podobno napar z lisci malin pity przez ok 2 tyg moze wywolac skurcze. Ja tego wszystkiego probowalam oprocz lisci malin i jestem juz 4 dni po terminie :/ wyglada na to, ze jesli dziecko nie czuje sie gotowe do wyjscia, to nie wyjdzie i tyle. Ja slyszalam, ze trzeba tez ostroznie, bo tym przyspieszaniem mozna sobie krzywde zrobic. Slyszalam o laskach, ktore sobie tak chcialy przyspieszyc i w sumie przyspieszyly, ale cialo nie bylo jeszcze gotowe do porodu, wiec sie po 3 dni meczyly, bo rozwarcie nie postepowalo, szyjka nie do konca gotowa, konczylo sie to oksytocyna, albo masazem szyjki brrrrr
gość minou 09.12.09, 21:13 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
ja wypiłam herbate malinowa wieczorem a o 4 w nocy sie zaczeło
hanka19 hanka19   09.12.09, 21:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a mi pomogly pieszczoty z partnerem, ostre zarcie z kfc i na koniec jechalismy wyboista droga i wieczorem jechalam rodzic:))
gość gość 09.12.09, 21:17 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Daj mu jeszcze tam posiedziec ja jestem w 39 tc i też próbowałam sexu, wysiłku fizycznego i co ? i to że mam 1 cm rozwarcia... a dzidzia jeszcze siedzi w brzuszku :*
Qrczaczek Qrczaczek   09.12.09, 21:23 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
kochana, nic nie pomoże, a te wszystkie metody co dziewczyny piszą - nie wiadomo co by było, gdyby ich nie zastosowały. Może coś pomóc jeśli np. lekarz stwierdzi, że nie masz rozwarcia, że nic nie przygotowuje się do porodu, a Ty wypijesz malinową herbatkę i po godzinie urodzisz. Ale tak to nic nie wiadomo... ja zjadłam łazanki a za godzinę dostałam skurczy, że przecież wiadomo, że to nie ma nic do tego. Jakbym ich nie zjadła to i tak bym dostała. Jedynie oksytocyna wyraźnie wywołuje skurcze i jak już coś się dzieje, to pomaga chodzenie lub różne pozycje czy ćwiczenia
gość gość 09.12.09, 21:25 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
co do wypowiedzi minou - masaż szyjki to piękna sprawa... boli jak diabli, ale z rozwarcia 7 cm zrobiło mi się 10 i za minutę urodziłam...a tak to bym jeszcze zdychała parę godzin :)
gość gość 09.12.09, 21:27 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ysia000
co do wypowiedzi minou - masaż szyjki to piękna sprawa... boli jak diabli, ale z rozwarcia 7 cm zrobiło mi się 10 i za minutę urodziłam...a tak to bym jeszcze zdychała parę godzin :)


hehe moja przyjaciolka mowi to samo ;) ale mi chodzi o to, ze czasem ktos chce na sile przyspieszyc porod i potem sie trzy dni meczy ze skurczami a tu nic, a gdyby pare dni poczekal, to moze by poszlo sprawnie i nawet masaz nie bylby potrzebny :)
gość minou 09.12.09, 21:31 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
minou
Ysia000
co do wypowiedzi minou - masaż szyjki to piękna sprawa... boli jak diabli, ale z rozwarcia 7 cm zrobiło mi się 10 i za minutę urodziłam...a tak to bym jeszcze zdychała parę godzin :)


hehe moja przyjaciolka mowi to samo ;) ale mi chodzi o to, ze czasem ktos chce na sile przyspieszyc porod i potem sie trzy dni meczy ze skurczami a tu nic, a gdyby pare dni poczekal, to moze by poszlo sprawnie i nawet masaz nie bylby potrzebny :)
ale za to powiem Wam, że jak lekarz badał mnie na oddziale, to miałam rozwarcie 3 cm, kazali mi wleźć na porodówkę po schodach (ze 30 ich było), chyba z 10 przystanków robiłam co chwilę skurcz mnie łapał, ale za to jak już się doczłapałam i położna mnie zbadała to miałam rozwarcie 6 cm. Czyli jak już coś zacznie się dziać to polecam schody :)
gość gość 09.12.09, 21:37 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ysia000
co do wypowiedzi minou - masaż szyjki to piękna sprawa... boli jak diabli, ale z rozwarcia 7 cm zrobiło mi się 10 i za minutę urodziłam...a tak to bym jeszcze zdychała parę godzin :)


ja mialam podobnie. polozna tylko raz mi tam paluchy wsadzila zeby rozwarcie sie zrobilo i za chwile z 5 cm mialam 10cm. jak powiedzialam poloznej ze mam juz bole parte to nie chciala mi wierzyc , usmiechnela sie tylko i tyle a ja zbaranialam bo nie wiedzialam czy tylko mi sie wydawalo ze musze przec czy to naprawde to. 5 minut pozniej maluszek byl juz na swiecie a polozna stwierdzila ze strasznie szybko poszlo :))
anulek23 anulek23   09.12.09, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
anulek23
Ysia000
co do wypowiedzi minou - masaż szyjki to piękna sprawa... boli jak diabli, ale z rozwarcia 7 cm zrobiło mi się 10 i za minutę urodziłam...a tak to bym jeszcze zdychała parę godzin :)

zazdroszcze... u mnie rozwarcie postepowalo po 1cm w ok 2godziny :( dzieci tak. porod nie.
ja mialam podobnie. polozna tylko raz mi tam paluchy wsadzila zeby rozwarcie sie zrobilo i za chwile z 5 cm mialam 10cm. jak powiedzialam poloznej ze mam juz bole parte to nie chciala mi wierzyc , usmiechnela sie tylko i tyle a ja zbaranialam bo nie wiedzialam czy tylko mi sie wydawalo ze musze przec czy to naprawde to. 5 minut pozniej maluszek byl juz na swiecie a polozna stwierdzila ze strasznie szybko poszlo :))
malutka85 malutka85   10.12.09, 10:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
37 tydzien i juz rodzic troche szybko
gość gość 22.10.11, 21:00 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »