Liczba pytań: 586997

Liczba odpowiedzi: 5908888

(129 odpowiedzi)
martinibambini
Pytanie zadaje: martinibambini   [07.12.2009]

Objawy przed porodem

Ja mam termin na 20.12 i od tygodnia czuje już pobolewania takie jak to zawsze miałam przed dostaniem okresu.Czuje,ze to juz sie zbliza wielkimi krokami.A wy dziewczyny jakie mialyscie dolegliwosci na kilka dni przed rozwiazaniem?

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »

Najlepsza odpowiedź
   
(29 - 13)
69%
każdy przechodzi to inaczej
gość  gość 07.12.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(11 - 3)
79%
Ja nie miałam żadnych objawów.Pierwsze bóle dostałam o 21,a synka urodziłam o 9.35 następnego dnia.Te pierwsze bóle nie były takie mocne.Tak jak by napinał mi się brzuch i za chwilę puszczało.I czułam parcie na pęcherz i kiszkę stolcową.
pika pika   07.12.09, 18:20 cytuj link zgłoś

   
(10 - 4)
71%
ja miałam podobne objawy co ty na jakies trzy dni przed... tak ze sie szykuj:) powodzenia
gość gość 07.12.09, 18:21 cytuj link zgłoś

   
(6 - 2)
75%
j miałam to co piszesz na dwa miesiące przed porodem.
gość gość 07.12.09, 18:24 cytuj link zgłoś

   
(25 - 16)
61%
koleżanka takie bole jak na okres miała miesiąc przed porodem, także jeszcze to nic pewnego kiedy ale na pewno urodzisz swoją dzidzię
kasinka kasinka   07.12.09, 18:28 cytuj link zgłoś

   
(29 - 13)
69%
każdy przechodzi to inaczej każdy przechodzi to inaczej
gość gość 07.12.09, 18:30 cytuj link zgłoś

   
(10 - 4)
71%
ja mam na 17 grudnia :)
Qrczaczek Qrczaczek   07.12.09, 19:57 cytuj link zgłoś

   
(11 - 44)
20%
Qrczaczek
ja mam na 17 grudnia :)

i sie chwal osiemnastko. xD jak mpozna tak sobie zycie zje....
gość gość 07.12.09, 20:33 cytuj link zgłoś

   
(3 - 2)
60%
ja tez takie bole mialam juz ze 3 tygodnie temu, raz nawet mialam objawy typowo porodowe, dreszcze, uderzenia goraca, lekka biegunka i bole co kilka minut i tak coraz mocniej caly dzien, a potem nic. I ciagle nic. Zycze Ci zebys urodzila na dniach, a nie czekala bez sensu jak ja i sie wsciekala :/ Powodzenia :)
gość minou 07.12.09, 20:39 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
Dziewczyny ja też czekam na poród, skórcze man już od kilku tygodni więc nie są dla mnie wyznacznikiem...w poprzedniej ciąży jedynym objawem było odejście czopu w dzień porodu, nawet wcześniej brzuch mi nie opadł a 2 dni wcześniej wyszłam z gabinetu ginekologa z ujściem zamkniętym. Tak więc czekam dalej i trzymam za Was kciuki:)
gość gość 07.12.09, 21:03 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
ja nie mialam zadnych objawow zblizajacego sie porodu...
we wtorek rano bylam u lekarza i ten mi powiedzial ze do porodu jeszcze daleko a w nocy odeszly mi wody i w srode o 13.00 urodzilam.
z drugim porodem bylo podobnie-zero objawow, w nocy odejscie wod a o 18.00 urodzilam.
anulek23 anulek23   07.12.09, 22:44 cytuj link zgłoś

   
(9 - 2)
82%
Powodzenia dziewczyny, poród nie jest taki straszny, poboli ale się o tym szybko zapomina jak się pojawi dzidzia :) - już gorsza jest kolonoskopia którą też przeżyłam :) poród przy tym to pikuś.
gość gość 08.12.09, 00:29 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
hej !
nie masz się czym martwić, ja też miałam około 2 tygodnie przed porodem takie bóle, później doszły bardzo lekkie skurcze. W sam dzień porodu nie czułam już jak na złość nic, koło 18 zaczęły się regularne skurcze i ból był coraz mocniejszy, ale o 21;30 już miałam synka na sobie a nie w brzuchu :)
trzymam kciuki!!!
gość gość 08.12.09, 01:02 cytuj link zgłoś

   
(11 - 2)
85%
drogie panie damy rade ;)
gość gość 08.12.09, 01:40 cytuj link zgłoś

   
(5 - 2)
71%
Ja mam termin na 18 stycznia, więc jeszcze trochę...Ale już od miesiąca kilka lub kilkanaście razy dziennie mam skurcze. W poprzedniej ciąży NIC się nie działo przed. Kompletnie nic. O 22 poszły wody a dopiero godzinę później zaczęły się skurcze.
gość gość 08.12.09, 02:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 10)
9%
skurcze skurcze skurcze, odejscie wód płodowych

www.nakedfun.pinger.pl
gość gość 08.12.09, 07:15 cytuj link zgłoś

   
(3 - 6)
33%
gość
skurcze skurcze skurcze, odejscie wód płodowych

www.nakedfun.pinger.pl

no i po jakiego groma reklamujesz wszędzie ten swój blog. żeby jesce na nim coś ciekawego było...
gość gość 08.12.09, 08:09 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
dziewczyny wiem, ze troche nie na temat, ale czy jest sens zebym rodzila w szpitalu oddalonym o godzine drogi? czy jak zacznie sie cos dziac to zdarze w odpowiednim momencie do szpitala? tzn. chodzi mi o to czy u kazdej z was musialo minac kilka dobrych godzin odkad pojawily sie skurcze czy odeszly wody? nie chce zeby bylo tak, ze zacznie sie ja pojade do oddalonego o ok50 krk a potem bede zalowala, ze nie pojechalam do szpitala w olkuszu... chociaz tam za choelre nie chce... albo nie chce spanikowaci jechac wlasnie do olkusza zamiast do krk. jak myslicie dam rade tam dojechac?:)
gość gość 08.12.09, 09:28 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
ja biegam dolazienki mam bóle i nic a termin mialam na 6 grudnia wiec teraz musze 11 grudnia juz iść do szpitala :)
gość gość 08.12.09, 09:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
ehe :D pewnie zaraz znikniesz:D ,a wlasnie jezcze do tego mojego problemu powyzej czy jechac do tego szpitala oddalonego o godzine drogi... czy ewentualnie mozna do tego szpitala pojechac wczesniej niz przewiduje termin i czekac? albo wlasnie jak minie termin i nic to lepiej pojechac i przyjma mnie od reki? czy jakie skierowanie musze miec?
gość gość 08.12.09, 09:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Hej, ja rodziłam dwoje dzieci w szpitalu oddalonym o godzinę drogi!!! Bo jest lepszy od tego w moim mieście. Warto było. Zawsze musi minąć kilka godzin, żeby urodziło się dziecko, bo rozciąganie się mięśni musi trwać, nikt jeszcze nie urodził dziecka w godzinę, więc nie wahaj się, jeśli masz samochód i ma cię kto tam zawieźć o każdej porze dnia i nocy. Moje porody były szybkie (4 godziny regularnych skurczy), a i tak zdążyłam bez problemu dojechać do szpitala, przejść całą procedurę rejestracyjną i spokojnie urodzić dzieci. Powodzenia wszystkim obecnym i przyszłym mamom!!! :-)

gość
dziewczyny wiem, ze troche nie na temat, ale czy jest sens zebym rodzila w szpitalu oddalonym o godzine drogi? czy jak zacznie sie cos dziac to zdarze w odpowiednim momencie do szpitala? tzn. chodzi mi o to czy u kazdej z was musialo minac kilka dobrych godzin odkad pojawily sie skurcze czy odeszly wody? nie chce zeby bylo tak, ze zacznie sie ja pojade do oddalonego o ok50 krk a potem bede zalowala, ze nie pojechalam do szpitala w olkuszu... chociaz tam za choelre nie chce... albo nie chce spanikowaci jechac wlasnie do olkusza zamiast do krk. jak myslicie dam rade tam dojechac?:)
gość mama_dwójki 08.12.09, 09:36 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »