Liczba pytań: 570489

Liczba odpowiedzi: 5759209

(25 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Emma [29.11.2009]

Chodzik

Od którego miesiąca można sadzać dziecko w chodziku? I na jak długo w ciągu dnia? Moja 6-ścio miesięczna córcia jest strasznie zwiercona, z fotelika zsuwa się na podłoge, na brzuchu leży ale po jakimś czasie nudzi jej sie to i krzyczy. Najchętniej siedzi na kolanach albo "chodzi" trzymana pod pachy. Dlatego myśle że chodzik byłby dobrym rozwiązaniem

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 1)
86%
Drogie Mamy, o co chodzi z tymi chodzikami? Wydaje mi się ze panikujecie. Ja miałam chodzik, moi znajomi tez mieli chodzik i nic nam nie jest:) Przecież to tylko chodzik :) I nie rozumiem mamy, która napisała że dzieckiem trzeba się zajmowac a nie w chodzik.
gość  Lotka 30.11.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 7)
42%
to nie mysl ze bylby dobrym rozwiazaniem,dobre rozwiazanie to zajmowaie sie dzieckiem i organizacja czasu dzieku -6 miesieczne to juz sie z toba fanie pobawi w kosi kosi i inne zabawy!
gość gość 29.11.09, 15:56 cytuj link zgłoś

   
(3 - 4)
43%
Żadnego chodzika nie kupuj, a już napewno nie 6 miesiecznemu dziecku, poczytaj na tym forum lub jakimkolwiek, co to znaczy chodzik? wpisz na dobrej mamie w wyszukiwarce Chodzik.
gość Louisee 29.11.09, 15:59 cytuj link zgłoś

   
(3 - 5)
38%
ja jestem chodzikom przeciwna, moje dzieci nie miały chodzika i daliśmy sobie rade bez.
a jeśli już tam bardzo chcesz swoją córke wkładać do chodzika, to wydaje mi się, że 6 miesięcy to jeszcze za wcześnie, chyba, że Twoja córka potrafi już sama sobie wstać na nóżk w łóżeczku przytrzymując sie szczebelków, wtedy wiadomo że ma już silne nóżki i mogła by w takicm chodziku pośmigać chwile, a jesli nie wstaje jeszcze sama to ja bym do chodzika jej nie wkładała bo ma ma jeszcze zbyt słabe stawy i mogę to sie zle odbić na prawidłówym rozwoju dziecka.
ja tam miałam ze starszą córka, tylko że nie mielismy chodzika, ale ona bez chodzika potrafiła się doczłapać do mebli i wstawać na nogi, ale to było za wcześnie, też miałam 6 miesięcy wtedym i przesiliła sobie stawy biodrowe i musiałą 3 miesiące nosić taką specjalną rozwórke koszli, co nie było zbyt fajne, ale uciążliwe dla dziecka.

przemuśl sobie jeszcze raz na spokojnie tą opcje z chodzikiem i dopiero zdecyduj czy go kupić i czy Twojemu dziecku naprawde ten chodzik jest potrzebny.
maszyna maszyna   29.11.09, 16:05 cytuj link zgłoś

   
(7 - 5)
58%
moje starsze dziecko obecnie 14 letnie od 7-8 miesiąca życia było w chodziku, rozwija się prawidłowo nic jej nie jest, młodszy synek też będzie korzystał z chodzika jak podrośnie, ma 3 miesiące. uważam, że przesadzacie tak odradzając chodzika, wg mnie to świetny pomyysł, polecam
gość gość 29.11.09, 16:14 cytuj link zgłoś

   
(4 - 8)
33%
a ja nie polecam takich matek jak ty dla ktorych wygodnictwo to proprytet po co robicie sobei dziecko jak pozniej nie chce wam sie nim zajmowac?
gość gość 29.11.09, 16:24 cytuj link zgłoś

   
(5 - 1)
83%
gość
a ja nie polecam takich matek jak ty dla ktorych wygodnictwo to proprytet po co robicie sobei dziecko jak pozniej nie chce wam sie nim zajmowac?


chyba cie troszke ponioslo... przeciez zazwyczaj kobiety oprocz zajmowania sie dzieckiem maja caly dom na glowie -moja corka tez niechetnie lezy w lezaczku zabawki zabawia ja na chwile a jak obiad zrobic musze pranie posprzatac poprasowac owszem czesc z tych rzeczy zdaze zrobic jak mala spi.... mimo to odradzam chodzik
gość gość 29.11.09, 16:36 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
Kazda z nas ma lub miała male dziecko... Ja sie wcale nie przejmowałam tym wszystkim za bardzo. Nic sie nie stanie jak mąż zje obiad 15 minut pozniej. Moim zdaniem zamiast chodzika będzie lepsza mata edukacyjna skoro już chcesz ją czymś zając:)
Magiioliii Magiioliii   29.11.09, 16:52 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Magiioliii
Kazda z nas ma lub miała male dziecko... Ja sie wcale nie przejmowałam tym wszystkim za bardzo. Nic sie nie stanie jak mąż zje obiad 15 minut pozniej. Moim zdaniem zamiast chodzika będzie lepsza mata edukacyjna skoro już chcesz ją czymś zając:)


Oj tak napisałam troszke chaotycznie. Nie przejmowałam sie tym że z obiadem sie nie wyrobie rzecz jasna
Magiioliii Magiioliii   29.11.09, 16:53 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Ja też bym odradzała chodzik.Kiedyś z mała chodziłam na taka gimnastykę, którą prowadziła rehabilitantka zajmująca się tylko maluchami.Ona twierdziła że nie ma co przyspieszać tego co kiedyś nastąpi ,czyli chodzenia.To dziecko powinno wybrać moment w którym podejmie próby samodzielnego chodzenia, a nie rodzice dla własnej wygody!!Odradzała też prowadzenie małej pod rączki.Ja się do tego stosowałam i wcale nie uważam,żeby moje dziecko przez to było jakieś zaniedbane.Mała zaczęła sama dość szybko chodzić,bo jak skończyła 9 miesięcy.
ann82 ann82   29.11.09, 18:15 cytuj link zgłoś

   
(6 - 1)
86%
Drogie Mamy, o co chodzi z tymi chodzikami? Wydaje mi się ze panikujecie. Ja miałam chodzik, moi znajomi tez mieli chodzik i nic nam nie jest:) Przecież to tylko chodzik :) I nie rozumiem mamy, która napisała że dzieckiem trzeba się zajmowac a nie w chodzik. Drogie Mamy, o co chodzi z tymi chodzikami? Wydaje mi się ze panikujecie. Ja miałam chodzik, moi znajomi tez mieli chodzik i nic nam nie jest:) Przecież to tylko chodzik :) I nie rozumiem mamy, która napisała że dzieckiem trzeba się zajmowac a nie w chodzik.
gość Lotka 30.11.09, 03:54 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
to dobry ten chodzik czy nie
gość gość 01.12.09, 13:43 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
moim zdaniem dobry,ja już sadzalam mojego synka od 6 miesiąca i nic sie nie stało...drepta teraz jak szalony...
A po drugie to jest twoja decyzja czy ty będziesz chcialoa wsadzić swoje dziecko do chodzika.Nie słuchaj nikogo wypowiedzi bo każdy inaczej pisze.
gość gość 02.06.10, 19:43 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
same warjatki tu odpowiadaja to do roboty bo ja do chodzika dziecko posodze
gość gość 18.10.10, 19:54 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
ja tez nie mam pojecia o co chodzi matkom
gość gość 25.11.10, 10:10 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Chodziki to fajna sprawa, ale trzeba kupić odpowiedni, tak jest ze wszystkim zresztą - jak coś jest dobre jakościowo, to się dobrze sprawuje, a jak nie, to wiadomo. Warto się rozglądną, poszukać po necie, jak chce się kupić coś dobrego jakościowo. Ja znalazłam sporo porządnych chodzików na ekids.com.pl Nawet cenowo wychodziły ok.
industry industry   09.12.10, 15:48 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Chodzik jak najbardziej tylko nie przesadzać z czasem dla malucha. To zawsze jakieś ćwiczenie. Moje córki obie miały chodzik i obie samodzielnie chodziły przed ukończeniem roku.
gość gość 15.09.11, 16:08 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
kobiety wy wszystkie zglupieliscie chodzik mata edukacyjna lub bujak co za roznica wszystko jest dla dzieci dla urozmaicenia dziecinstwa!
gość gość 30.10.11, 13:29 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
jestem ciekawa czy wypowiadaja sie kobiety ktore nie moga liczyc na nikogo maz w pracy a ty sama z dzieckiem i z wszystkimi obowiazkami domowymi !!!!
gość gość 30.10.11, 13:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam 5 miesięczną córkę i już zastanawiam się nad chodzikiem. Na macie długo mała nie poleży bo się denerwuje, w łożeczku też nie lubi za długo, a niestety wyboru nie mam bo mąż całe dnie w pracy a ja mam na głowie cały dom,obiad. Także jak dziecko chwilę będzie w chodziku nic mu się nie stanie. Nie ma co się rozczulać nad dzieckiem,tego nie tamtego nie bo wyrośnie nam taka pipka jednym słowem. :)
gość gość 11.05.12, 09:25 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
No właśnie! Ja też uważam, że chodzik to w pewnym sensie ćwiczenie dla dziecka tak więc kilka minut pod okiem rodzica nie zaszkodzi. Siedzisko chodzika podtrzymuje pupę malucha, więc nóżki nie są obciążone całym ciężarem ciała. Trzeba oczywiście ustawić odpowiednią wysokość chodzika. Mój syn ma chodzik- kołyskę, więc i troszkę pobujać można byle nie za długo. Jak można robić z dziecka flegmatyka, ofermę i jajo. Tego nie rób, tego nie tykaj, a potem ledwo się puknie to zaraz połamane... Są takie chore mamusie ktörych dziecko zrobi "a psik" a te już faszerują antybiotykami. Dzieci są ciekawe wszystkiego, dlatego rodzice muszą zapoznać malucha ze wszystkim. Mój 18 lat młodszy braciszek miał 6 miesięcy i w wózku stabilnie siedział i nie było mowy o leżeniu bo i tak się podniósł, na przełomie 7-8 miesięcy raczkował a gdy dotarł do łóżeczka to podnosił się po szczebelkach i sam próbował chodzić, a "chwilę" później nawet nie zauważyliśmy jak chodził już sam i nie miał jeszcze 9 miesięcy. Jeśli dziecko jest silne to ci samo pokaże na co go stać . Dziś mój brat ma 7 lat i z jego ciałem jest wszystko ok. Jeśli robisz z dziecka ofermę to ofermą zostanie!!!!
gość gość 04.06.12, 16:53 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »