Liczba pytań: 588832

Liczba odpowiedzi: 5927339

(52 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [21.11.2009]

PORÓD W SZPITALU IM.NARUTOWICZA W KRAKOWIE...

CZEŚĆ KOCHANE MAMUŚKI! Mam pytanko-czy któraś z Was, rodziła w szpitalu Narutowicza w Krakowie? Słyszałam różne opinie-a mam zamiar tam właśnie urodzić moje pierwsze dzieciątko-już za miesiąc...podpowiedzcie-proszę! Asia.

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 1)
86%
w szpitalu na narutowicza na mój usmiech i dzień dobry( w nastepnej dobie po porodzie pierwszego dziecka) do wizytującej lekarki usłyszałam odpowiedz, cytuję ; proszę nie szczerzyć zębów bo ja nie jestem stomatologiem................."Ale nazwisko podam rzecznikowi praw pacjenta,Tak tego nie zostawię.Ja tylko chciałam być miłą.
gość  JK 29.07.2012 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(7 - 6)
54%
hej ja tam akurat nie rodziłam ale znajoma i kuzynka tak, no i znajoma, zbytnio niebyła zadowolona teraz 2 dziecko będzie rodziła na ujastek bo ja tam rodziłam i jestem bardzo zadowolona :) a kuzynce 13 lat temu zmarło dzieciątko po tym jak podali mu szczepionkę a dzidzia urodziła sie zdrowa,
Kopernika stanowczo odradzam rodzi sie tam jak w średniowieczu bo rodziłam tam 1 dziecko, polecam Ujastek :) full serwis, full warunki,full opieka :)
gość gość 21.11.09, 16:44 cytuj link zgłoś

   
(4 - 4)
50%
hej ja tam akurat nie rodziłam ale znajoma i kuzynka tak, no i znajoma, zbytnio niebyła zadowolona teraz 2 dziecko będzie rodziła na ujastek bo ja tam rodziłam i jestem bardzo zadowolona :) a kuzynce 13 lat temu zmarło dzieciątko po tym jak podali mu szczepionkę a dzidzia urodziła sie zdrowa,
Kopernika stanowczo odradzam rodzi sie tam jak w średniowieczu bo rodziłam tam 1 dziecko, polecam Ujastek :) full serwis, full warunki,full opieka :)
gość gość 21.11.09, 16:44 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
Ja też wybieram się do kliniki na Ujastek,chwalą ją okropnie.Także ze względu na znieczulenie gdyby była taka możliwość,bo w moim mieście nie ma czegoś takiego.
gość gość 21.11.09, 18:44 cytuj link zgłoś

   
(1 - 3)
25%
ja rok temu rodziłam w Narutowiczu-powiem szczerze-nie byłam zbyt zadowolona. sam poród ok-ale później zero opieki i pomocy-szczególnie młodym matkom-nie polecam!!!
gość gość 21.11.09, 20:01 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
ja tez rodzilam na ujastku pol roku temu- porod w miare ok tzn sam byl straszny ale opieke mialam w porzadku-notabene polozna ktora odbierala moj porod miala tam dyzur ale jej szpitalem w ktorym normalnie pracuje jest wlasnie narutowicza -babka zaje**bista polecam nazywa sie zuzanna o.... jakas tam natomiast po porodzie na ujastku plulam sobie w brode zero pomocy przy dziecku zero podpowiedzi tylko ta pani zuzanna przylozyla mi mala do cyca powiedziala co i jak poczekala troche a potem masakra te babki tam na poporodowym oschle niemile wszystko z wielka laska -owszem sam szpital czysciutki tv w pokojach 2osobowych i generalnie jest tam ladnie a narutowicz kolezanka rodzila i pozytywne wrazenia wyniosla...
gość gość 21.11.09, 20:06 cytuj link zgłoś

   
(4 - 1)
80%
Hejka! ja rodziłam rok temu w narutowiczu-poród odbierała też pani ZUZANNA O.-ŚWIETNA KOBIETA! Bardzo mi pomogła-to moje pierwsze dziecko. poród trwał 18 godzin i miałam cały czas wsparcie mojego męża i właśnie pani położnej. Natomiast po...różnie bywało. pielęgniarki są z powołaniem i bez...POZDRAWAIM PANIĄ TAMARKĘ-opiekowała się mną i moim synkiem świetnie! o reszcie nie wspominam...bo po co...aI JESZCZE SYMPATYCZNA PANI ZOSIA...UCZYŁA MNIE KARMIĆ-CIEPŁE PODZROWIONKA!
gość gość 23.11.09, 08:56 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Fajny szpital Zeromskiego.Os.Na Skarpie. Poród ok, położne miłe, zawsze pomocne i przy dziecku pomogą jak zapytasz o coś. Opieka super, ale warunki prysznicowe złe. No ale ważniejsza opieka.Polecam!!!
gość gość 01.12.09, 16:54 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Ja rodziłam w Narutowiczu 4 miesiące temu poród był ok bo miałam cc w znieczuleniu zo ale po porodzie bylo tragicznie urodzilam o 12:30 a mala dostalam o 17 i juz czly czas musialam sie nia zajmowac z wielka laska podawaly nam dzieci a na sali pooperacyjnej nie bylo dzwonkow aby zaszwonic po pomoc wiec trzeba bylp krzyczec a bylo nas 7 na sali nie pomogly wstac po 24h a pomoc przy przystawianiu do piersi byla koszmarna dopiero jak nas przeniesli na sale to bylo juz lepiej bo maz mogl byc przy mas i zajmowal sie mala jednym slowem panie pielegniarki i polozne okropne mi pomagaly dziewczyny na praktykach za co im bardzo dziekuje Pozdrawiam wszystkie mamusie
gość gość 03.12.09, 20:53 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
Rodziłam w narutowiczu: baaaardzo baardzo polecam położną Panią Zuzannę Ostrowską... jest po prostu niesamowita... mało miejsca, by wymieniać zalety; powiem - jesli rodzić , to z nią (... i z mężęm ;) )
powiem wam dziewczyny - poród jest najważniejszy - w aspekcie psychicznym i fizycznym; wrażenia pozostają - nieraz utrzymują nas w gorszej lub właśnie w lepszej kondycji podczas dalszego pobytu w szpitalu.
dlatego uważam ze POŁOŻNA jest najwazniejszym ogniwem w akcji .
Dllatego polecam narutowicza, bo tam połozne sa baardzo ok. A ZWŁASZCZA ZUZANNA OSTROWSKA
gość gość 15.04.10, 09:38 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
hej! rodzilam w Narutowiczu w kwietniu 2010 i z calego serca wszystkim polecam. Mój poród trwał bardzo długo, bo od 3 w nocy do 18, ale wszystko poszlo ok. Nie miałam "ustawianej" poloznej ani lekarza, a nie moge absolutnie na nic narzekac. Opieka po porodzie w wiekszosci rewelacyjna, pielegniarki pomagaly przystawiac maluszka do piersi przy kazdej okazji, doradca laktacyjny, pani Dorota pracujaca na oddziale byla praktycznie na kazde zawolanie. Przy odrobinie szczescia jesli traficie do nowych sal, sam pobyt bedzie duzo przyjemniejszy - sale 3-osobowe, lazienka w kazdej sali. Polecam zdecydowanie!
gość gość 12.05.10, 22:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
chciałam zapytać o ochrone krocza w narutowiczu i wybor pozycji porodowych? wiem, ze tak jest w zeromskim, ale mam daleko i wiem ze pojdzie szybciej, bo to drugi porod, pierwszy raz byl na ujastek (tak warunki super, ale co z tego, jak rodzi sie w sali na fotelu i polozne nie sa przygotowane na inne pozycje-a to sprawia ze nacinaja rutynowo.) bardzo prosze o jakiekolwiek informacje na temat narutowicza moj mail to zupkachinska1@o2.pl pozdrawiam
gość gość 18.05.10, 16:44 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
ja też pierwsze dzidzi rodziłam na ujastku, byłam bardzo zadowolona, teraz drugie dzidzi w drodze i postanowiłam rodzić raczej narutowicza bo od domu mam zdecydowanie bliżej. Słyszałam pozytywne opinie na temat tego szpitala, zwłaszcza po remoncie tylko prosze poradzcie mi jakąś położna-ginekolog, bedę b.wdzięczna ponieważ przy pierwszej ciąży miałam 5ginekologów, to nie komfortowe i nie przyjemne, a jeden na urlop poszed, druga baba na szkoleniu trzecia chora itp.
Ciesze sie że trafiłam na ujastku na bardzo miłych ludzi, całkiem obcych a byli dla mnie jak rodzina:)
gość gość 21.05.10, 22:59 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Ja też mam zamiar rodzić w październiku w Narutowiczu i także bardzo proszę Was dziewczyny o aktualne informację o tym szpitalu. Czy ZZO jest płatne? Czy w salach znajdują się toalety i co z porodem rodzinnym czy też jest płatny? I jak wygląda opieka po porodzie? Bardzo się boję, bo to mój pierwszy poród. Proszę o informację na maila: ms23@o2.pl
gość gość 23.06.10, 15:15 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
wznawiam post o Narutowiczu:)
Rodzę w grudniu więc jakby która z Was była na bieżąco baaardzo proszę o informację!!
mój mail groochola@gmail.com
Pozdrawia m! :)
gość gość 09.09.10, 12:41 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Rodziłam dwa lata temu w Narutowiczu i byłam wstrząśnięta, że każdy lekarz i położna musieli się mnie po dziesięć razy pytać od którego lekarza jestem i dlaczego nie rodzę tam gdzie on pracuje. Nieprzyjemne, miałam wrażenie że jak się nie zapłaci to dobrej opieki medycznej nie będzie. Na szczęście sam poród przebiegał bez problemu. Zainteresowanie położnej było zerowe - tylko się na mnie wydzierała i kawę z koleżankami piła :( Za dwa miesiące rodzę drugie dziecko i pomimo że do narutowicza mam 2 kroki na pewno wybiorę inny szpital.
gość gość 18.10.10, 12:52 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Rodziłam w Narutowiczu 5 miesięcy temu i jestem bardzo zadowolona. Przy porodzie była położna Zuzanna Ostrowska - rewelacja. Opieka po porodzie też super także polecam z całego serca. Dwa miesiące po mnie rodziła koleżanka też zadowolona. Minus jest taki, że teraz jest tam remont, jak byłam w odwiedziny to masakra co się tam dzieje i osobiście w trakcie remontu w życiu bym tam nie rodziła z resztą w żadnym szpitalu. Ale jak już skończą to śmiało można iść. Lekarza miałam z Ujastek ale bliżej z domu mam do Narutowicza i nie żałuje wyboru.
gość gość 04.11.10, 01:06 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Dziewczyny właśnie jestem na etapie wyboru szpitala. Przeczytałam co wymagają na Narutowicza przy przyjęciu. Faktycznie tylko jedna koszula wystarcza? A jak wygląda sprawa dużych podpasek, bo jednak w innych szpitalach czytałam o podkładach Bella mama na tak duże krwawienie? A brałyście jakieś ubranka dla dziecka, rożek, tetrę? Jak to u Was wyglądało?
gość Monia 12.11.10, 18:28 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Witam.
Ja rodziłam dwa tygodnie temu, i nikomu nie polecam tam rodzic, pomimo, ze niedawno otworzyli tam nową porodówkę z różnymi bajerami.
Ja rodzilam co prawda jak odbywal sie jeszcze remont, dla mnie niewazne byly warunki dla mnie tylko opieka i ewentulana pomoc dla mojego dziecka. Na położną trafiłam bardzo fajną bardzo mi pomagała co o lekarzu nie moge powiedziec:) Ale po porodzie zaczął się dla mnie koszmar, zabrasli dziecko do inkubatorka, na drugi dzień mi moją córecze przynieśli, zero informacji, co z nia itp, nikt nie poinformował mnie, że ma złamany obojczyk, i że powinnam uważać, zostałam pozostawiona sama sobie z maleństwem, obolała, krwawiaca, musialam zacząć sama sobie radzić, nikt nie pokazuje jak zajmować się niemowlakiem, jeśli chodzi o przystawianie do piersi to tylko ulotki na korytarzu można znaleść, nic o przewijaniu, kąpaniu. Nie bylo nawet warunkow do wykapania niemowlaka, sąsiadka leżała z dzieckiem 10 dni i nie bylo kąpane. Położna powiedziala na dowidzenia, że jej za naukę nie płacą. Więć plakaty w tym szpitalu z hasłem Rodzić po Ludzku mijają sie z prawdą.NIE POLECAM!!!!!
gość gość 26.12.10, 12:20 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
Witam.
Ja rodziłam dwa tygodnie temu, i nikomu nie polecam tam rodzic, pomimo, ze niedawno otworzyli tam nową porodówkę z różnymi bajerami.
Ja rodzilam co prawda jak odbywal sie jeszcze remont, dla mnie niewazne byly warunki dla mnie tylko opieka i ewentulana pomoc dla mojego dziecka. Na położną trafiłam bardzo fajną bardzo mi pomagała co o lekarzu nie moge powiedziec:) Ale po porodzie zaczął się dla mnie koszmar, zabrasli dziecko do inkubatorka, na drugi dzień mi moją córecze przynieśli, zero informacji, co z nia itp, nikt nie poinformował mnie, że ma złamany obojczyk, i że powinnam uważać, zostałam pozostawiona sama sobie z maleństwem, obolała, krwawiaca, musialam zacząć sama sobie radzić, nikt nie pokazuje jak zajmować się niemowlakiem, jeśli chodzi o przystawianie do piersi to tylko ulotki na korytarzu można znaleść, nic o przewijaniu, kąpaniu. Nie bylo nawet warunkow do wykapania niemowlaka, sąsiadka leżała z dzieckiem 10 dni i nie bylo kąpane. Położna powiedziala na dowidzenia, że jej za naukę nie płacą. Więć plakaty w tym szpitalu z hasłem Rodzić po Ludzku mijają sie z prawdą.NIE POLECAM!!!!!
gość gość 26.12.10, 12:20 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Strzeżcie się przed Narutowiczem!!!! wielka, wielka rana psychiczna po porodzie i pobycie w tym szpitalu! CO z tego, że otworzą nowy oddział jak kadra pozostanie ta sama.... a kadrę można jedynie określić jako bandę na państwowym garnuszku co kombinuje jak robić by się nie narobić. Zero opieki, zero zrozumienia, zero wyrozumiałości. Wstyd!!!! Mamy XXI wiek, a czułam się jak bym rodziła za karę. Ale przy najmniej w środku akcji mogłam posłuchać pielęgniareczki, jakiego karpia będą mieć na święta....
gość innerself 16.01.11, 14:12 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »