Liczba pytań: 587687

Liczba odpowiedzi: 5915991

Kategoria: Dom i rodzina
(16 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [20.11.2009]

Grzyb na ścianie

Przed chwilką zauważyłam, że na ścianie przy oknie zrobiły się czarne kropeczki (grzyb?). Mamy stare okna, które są nieszczelne. Od czego robią się te kropki? Od wilgoci? Mamy nawilżacz powietrza... Częste wietrzenie pokoju pomożee?

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 0)
100%
drogie panie ten problem ma chyba kazda z nas na maly grzyb w malych miejscach jest srodek Savo tylko uwaga smierdzi okropnie ale chwila i nie ma plesni. maly mankament plesn moze sie pojewic po paru miesiacach znowu
gość  gość 21.09.2010 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 0)
100%
U mnie to samo,moj pomalowa te wilgote grzyby i narazie nic nowego nie wylazło ale to tylo kwestia czasu ;(
gość gość 20.11.09, 13:31 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
To faktycznie może być od częstego używania nawilżacza powietrza.Są specjalne środki do usuwania grzyba,ale z tego co wiem grzyb jak już raz wyszedł wylezie ponownie.Znajomi mieli grzyb w kuchni.Robili remont mieszkania i wyeliminowali grzyba.Po jakimś czasie wylazł znowu :(
gość gość 20.11.09, 13:36 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
Miałam ten sam problem!!! dziewczyny grzyb jest bardzo niebezpieczny- trzeba go zlikwidować. Kupcie specjalny preparat ( w sklepie z farbami) i spryskajcie. Ysia000 piszesz, że masz nieszczelne okna więc nie powinien się robić, ale chyba nadużywasz nawilżacza i dlatego sie pojawił. Trzeba wietrzyć mieszkanie i rozszczelnić okna plastikowe (takie otwory się wierci u góry). Jeśli suszycie pranie w domu to na ogół nie trzeba nawiłżać mieszkania.
jo-anna jo-anna   20.11.09, 13:37 cytuj link zgłoś

   
(4 - 0)
100%
i jeszcze jedno, to nieprawda że grzyba nie da się wytępić. U mnie po zastosoaniu preparatu i zrobieniu otworów w oknach plastikowych nie wrócił od trzech lat, ale pranie suszę na balkonie (w miarę możliwości) lub w suszarni i często wietrzę mieszkanie.
jo-anna jo-anna   20.11.09, 13:40 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
Ja wynajmuję mieszkanie i w kuchni za szafkami notorycznie robi się grzyb..Zmyliśmy go i ściane umyliśmy domestosem
na razie jest spokój.To skutek braku wentylacjii albo zimna też,bo to mam na ścianie od dworu.A w kuchni sie gotuje i jak nie ma wentylacjii
to tak potem jest.
gość gość 20.11.09, 14:05 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
wiem ze to nie moj temat ale moze ktos mi cos madrego poradzi. mam troszke poodbny problem. mieszkamy tu od pol roku (4pietro w ocieplonym bloku) i cieknie nam woda po oknach na parapet. kupilam termometr z higrometrem i pokazuje, ze jest 80% wilgotnosci czyli za duzo, ale ani wietrzenie ani wieksze ogrzanie nie pomaga. przewaznie mam kaloryfery ustawione na "3". dzisiaj rano obudzilo mnie kapanie wody z parapetu na podloge. co robic?
malutka85 malutka85   20.11.09, 14:17 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
malutka, słyszałam, że jak się umyje szybę szamponem do włosów to nie paruje, a u Ciebie pewnie szyby parują i później ta woda ścieka.

Dzięki dziewczyny za rady. Nawilżacza używam bardzo mało, bo przyznaję, że nie chce mi się go myć, a jak używam to też tak, że ledwo co leci, ale widać i tak za dużo. Dzięki jeszcze raz, kupię ten środek na grzyba
gość gość 20.11.09, 14:24 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
malutka85
wiem ze to nie moj temat ale moze ktos mi cos madrego poradzi. mam troszke poodbny problem. mieszkamy tu od pol roku (4pietro w ocieplonym bloku) i cieknie nam woda po oknach na parapet. kupilam termometr z higrometrem i pokazuje, ze jest 80% wilgotnosci czyli za duzo, ale ani wietrzenie ani wieksze ogrzanie nie pomaga. przewaznie mam kaloryfery ustawione na "3". dzisiaj rano obudzilo mnie kapanie wody z parapetu na podloge. co robic?

kup sobie pochłaniacz wilgoci, kosztuje ok. 50zł, a później trzeba dokupywac do niego specjalne wkłady, ale na prawdę działa.
a co do grzyba to tez mieliśmy z nim problem i dzięki pochłaniaczowi wilgoci nie wyłazi u nas juz od roku, więc warto w niego zainwestować
Iwona89 Iwona89   20.11.09, 15:48 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Dokładnie z tym samym dzisiaj od rana walczyłam z tym, że mnie się robiło za szafa na całej ścianie. Mam plastikowe okna i teraz już wiem że codziennie muszą być przynajmniej na termowentylacji . A na tą pleś mąż kupił mi płyn PUFAS po spyskaniu na ścianie nie było ani śladu. Tylko żeby tym środkiem robić muszą być mocno okna otwarte i najlepiej żeby dzieci nie było troche śmierdzi chlorem
gość gość 20.11.09, 15:53 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
jo-anna  
i jeszcze jedno, to nieprawda że grzyba nie da się wytępić. U mnie po zastosoaniu preparatu i zrobieniu otworów w oknach plastikowych nie wrócił od trzech lat, ale pranie suszę na balkonie (w miarę możliwości) lub w suszarni i często wietrzę mieszkanie.


W jaki sposób te otwory nawiercić, w którym miejscu?
gość gość 20.11.09, 16:06 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Plastikowe okna mają funkcje termowentylacji więc może nie trzeba tych dziór wiercić. Wystarczy klamke ustawić pomiędzy otwarciem okna a uchyleniem wtedy okno nie otwiera się tylko troche odchodzi od uszczelki żeby mogło powietrze wejść
gość gość 20.11.09, 16:18 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
moze sie pojawic od czestego suszenia prania na grzejnikach, ja mialam od tego w chacie
gość gość 20.11.09, 17:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja mam ten sam problem i kupiłam pochłaniacz wilgoci i trochu przeszło ale mąż dodatkowo pomalował ściany farbą z jakimś proszkiem przeciw grzybom i jest lepiej,Kupuje się ten proszek i miesza z farbą albo jest też taki płyn do pryskania na ten grzyb ale wtedy trzeba się wynieść z pomieszczenia najlepiej na kilka dni i strasznie śmierdzi chlorem,trzeba dużo wietrzyć
gość gość 20.11.09, 21:31 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
gość
ja mam ten sam problem i kupiłam pochłaniacz wilgoci i trochu przeszło ale mąż dodatkowo pomalował ściany farbą z jakimś proszkiem przeciw grzybom i jest lepiej,Kupuje się ten proszek i miesza z farbą albo jest też taki płyn do pryskania na ten grzyb ale wtedy trzeba się wynieść z pomieszczenia najlepiej na kilka dni i strasznie śmierdzi chlorem,trzeba dużo wietrzyć
moje
fajnamama fajnamama   20.11.09, 21:33 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
No...To jest strasznie szkodliwe.My też mieliśmy w sypialni akurat nad łużkiem małego i musieliśmy sie przenieść do innego pokoju.A jaki zapach był okropny fuj.U nas tak sie zadomowił,że nawet w szafie sobie miejsce na ubraiach zrobił.No cóż,wzięliśmy kredyt w baku i zrobiliśmy gen.remont.Znajomy drapał ściany i smarował przez 3 di ściany takim płynem na grzyba,zrobił nam w sypialni dwa wywietrzniki w suficie(przez strych na dach).Narazie jest ok.Ale wietrzenie to podstawa.Aha i nie wolno dopuścić do zaparowywania pomieszczenia,bo wtedy grzybek murowany....
gość gość 20.11.09, 23:13 cytuj link zgłoś

   
(5 - 0)
100%
drogie panie ten problem ma chyba kazda z nas na maly grzyb w malych miejscach jest srodek Savo tylko uwaga smierdzi okropnie ale chwila i nie ma plesni. maly mankament plesn moze sie pojewic po paru miesiacach znowu drogie panie ten problem ma chyba kazda z nas na maly grzyb w malych miejscach jest srodek Savo tylko uwaga smierdzi okropnie ale chwila i nie ma plesni. maly mankament plesn moze sie pojewic po paru miesiacach znowu
gość gość 21.09.10, 14:59 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »