Liczba pytań: 587069

Liczba odpowiedzi: 5909990

Kategoria: Małe dziecko
(84 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [05.11.2009]

Moje dziecko nie chce jesc....

ma prawie 21 mcy.i kazdy dzien ,jest walką o łyżkę zupy.jestem wykonczona,uwierzcie mi.poza tym nie umie gryżć.połyka malutkie kawałeczki jak już.nie wiem co robićz tym moim dzieckiem.daję jej sinlac,to jakos tam przełknie jużna siłę,bo cos innego zdąży wypluć i tyle.lekarka rozklada ręce,daję jej bioaron c,niby poprawia apetyt-ale nie umojego dziecka,daję syrop na apetyt(na receptę)i niccc,jedzenie jej nie interesuje,slodycze tez niem,picie tez nie.nie wiem juz co począć,walczęjuz prawie 2 lata.wpadam w nerwice czy cos....

Najlepsza odpowiedź
   
(36 - 6)
86%
zrob BADANIA NA LAMBIE I PASOZYTY TO WAZNE!
gość  gość 05.11.2009 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(1 - 1)
50%
Polecam:
http://www.edziecko.pl/jedzeni(...)/>
Fragment
z innej strony:

WOŁANIE O POMOC
Do lekarza należy się zgłosić gdy:
-u niemowlęcia wystąpi nagła utrata łaknienia
-dziecko cierpi na długotrwały brak łaknienia (może to być oznaka przewlekłej choroby)
-dziecko nie ma apetytu i nie przybiera na wadze lub ja traci.

Czytalam kiedys o tym, iz zdarza sie ze niektore dzieci nie maja w pelni rozwinietego osrodka odpowiedzialnego za odczuwanie glodu, nie moge teraz tego znalezc. Moj synek ma obecnie 2 lata i 2 mies i tez jest niejadkiem. Jednak on przybiera na wadze i miesci sie w siatkach. Na Twoim miejscu poszukalabym dortego specjalisty i zbadala dziecka na wszelaka okolicznosc. Moj tez miewal takie okresy, ze przez 14 dni plul obiadkami, zawsze jednak zjadal chetnie cos innego np. jogurty czy bakusie.
gość gość 06.11.09, 15:09 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
zrób badanie włosa na obecność mikroelementów i ich proporcje.Analityk z uniwersytetu medycznego twierdzi,że wszystkie niejadk, które do niego przychodziły miały za mało cynku.Można też podawać cynk.Ja miałam niejadka w wieki15 miesięcy.Dziecko nikło w oczach,ciągle płakało,połamały mu się ząbki,weszła próchnica.Ponieważ pilo tylko moje mleko z piersi i nic więcej więc to ja jadlam tabletki z cynkiem i już po 10 dniach było dobrze
gość gość 06.11.09, 16:02 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
Widzę, że niektórym mamom łatwo powiedzieć: "poczekaj aż zgłodnieje", albo "nie lataj z łyżką"- ale to nie takie proste. Mój synek (14 m-cy) też marnie je. Nie karmie na siłę, nie latam z łyżeczką probuje co 3 godziny, ale bywają taki dni, że zje może 3 łyżeczki ziemiaków i nic więcej. Ostatnio miałam takie dwa dni niejedzenia ale trzeciego zjadł naszczęście aż 2 obiady. Nie jest łatwo gdy dajesz dziecku 5 dań do wyboru, słyszysz jak mu w brzuszku burczy, syropki na apetyt nie pomagają, lekarka twierdzi, że dziecko zdrowe, a dziecko przez 2- 3 dni zjadło 10 łyżeczek ziemaków. Doskonale to rozumiem, można wykończyć się nerwowo a do tego dziecku nie można pokazać, że denerwujesz się, ze ono nie je.
gość gość 06.11.09, 16:21 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
LOPATOM WPYCHAJ
gość gość 06.11.09, 17:13 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
Jestem mama 3 letniej dziewczynki, tez mialam podobne problemy. Nie chciala nic jesc i walczylysmy kazdego dnia, teraz jje prawie wszystko, owoce, warzywa.... i duuuuzo. Dawaj dziecku to co lubi najbardziej np. moja corcia mogla jesc non stop makaron i tak jadla, na pewno jest cos co i twoj maluszek lubi. Zawsze jadlam z nia, ja oczywiscie cos innego,po pewnym czasie chciala probowac, nie zawsze zjadla duzo, ale chociaz sprobowala cos nowego, inny smak. Z czasem polubi wszystko 8-) powodzenia!
gość gość 06.11.09, 19:04 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a lek pepsyna na apetyt? kiedys dawalo sie to dzieciom i pomagalo
gość gość 06.11.09, 19:12 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Poczekać aż zgłodnieje... NAPRAWDĘ
gość gość 06.11.09, 19:25 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Spróbuj moze tran wspomaga odporność i apetyt ja tez daje i pomogło jest lepiej niz przedtem Pamietaj nic na siłe dziecko samo zawoła , ja zauwazyłam ze jak sie denerwuje to tym bardziej dziecko nie chce jesc , spróbuj pokazac dziecku na przykładzie bajki pokaz jak zwierzątka jedzą i się nie denerwuj Wiem ze sie łatwo mówi Pozdrawiam
gość gość 06.11.09, 21:05 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Moja córcia do 2 lat ładnie jadła ale później apetyt się skończył. Przez tydzień nie martwiłam się że prawie nic nie je, ale po tygodniu mnie ruszyło. Po tym czasie odwróciłam role. Powiedziałam jej że jak nie zje to do wieczora nic nie dostanie i nawet nie będzie jej wolno wejść do kuchni. Dotrzymałam słowa, a ona zrozumiała że to nie przelewki. Teraz ma 4.5 roku i nie ma problemu z jedzeniem. Ten sposób jest wypróbowany również na mojej drugiej córci (2.2 lat) i na mnie i na moim bracie. We wszystkich przypadkach pomogło. Tylko dzieciak musi poczuć że to dla niego kara nie zjeść pysznej kanapki, a nie nagroda że już nie musi się męczyć nad śniadaniem. Powodzenia.
gość gość 06.11.09, 21:40 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
nie karm na sile - ja jakod ziecko nie jadlam nic nawet poltora dnia - za to na nastepny dzien obzeralam sie okropnie, moj syn neistety tez ma nieraz takie tendencje (dwulatek), nie chce jesc to nie wmuszam, przeglodzi sie, oczywiscie w granicach rozsadku, to zje tyle ile potrzebuje. moja rada oprocz tego jest taka - gotuj z pomyslem, rob z jajek na twardo myszki, jezyki itp, rysuj ketchupem na kanapkach, zamiast ziemniakow frytki, kuleczki ziemniaczane, kolorowy makaron, jogurty typu fantazja, dzemy do wyciskania, kolorowe salatki, malenki widelczyk zeby samemu mozna bylo nabijac kawaleczki i wkladac do dziubka:) jedzenie musi zachecac do tegoz eby otwierac buzie a papki i ciagle mielone/pulpety itp nie sa atrakcyjne pozdrawiam
gość gość 06.11.09, 21:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
ja tez mam problem z moim synkiem ma 15 miesiecy i w ogole nie chce mi jesc obiadow zup,miesa ryby,warzyw. Jak byl miejszy to jadl mi zupy ale zmiksowane.On tylo zjada mi w ciagu dnia platki z mlekiem,parowki, kanapi z szynka i owoce a w nocy to 2 razy mleko po 140ml prosze doradzcie mi cos
gość gość 06.11.09, 22:19 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
zacznij go dożywiać koktajlem z Herbalife. Miałam ten sam problem moja Zuzia była totalnym niejadkiem, badania były w miarę w porządku ale wiesz badania kliniczne mają normy tak że mogło się juz coś niedobrego w moim dziecku dziać ..dzieki Bogu przyjaciółka przyniosła do mojego domu koktajl i to postawiło Zuzie na nogi...Nic mi nie choruje, pieknie sie rozwija, je prawie wszystko a badania ma, jak to okreslił nasz Pan doktor rewelacyjne. moje gg 16212975
gość gość 06.11.09, 22:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
Umrze ;] Jest słabe. Dobór naturalny powinien zwyciężyć. Daj mu umrzeć xD
gość gość 06.11.09, 23:16 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
Widzę, że niektórym mamom łatwo powiedzieć: "poczekaj aż zgłodnieje", albo "nie lataj z łyżką"- ale to nie takie proste. Mój synek (14 m-cy) też marnie je. Nie karmie na siłę, nie latam z łyżeczką probuje co 3 godziny, ale bywają taki dni, że zje może 3 łyżeczki ziemiaków i nic więcej. Ostatnio miałam takie dwa dni niejedzenia ale trzeciego zjadł naszczęście aż 2 obiady. Nie jest łatwo gdy dajesz dziecku 5 dań do wyboru, słyszysz jak mu w brzuszku burczy, syropki na apetyt nie pomagają, lekarka twierdzi, że dziecko zdrowe, a dziecko przez 2- 3 dni zjadło 10 łyżeczek ziemaków. Doskonale to rozumiem, można wykończyć się nerwowo a do tego dziecku nie można pokazać, że denerwujesz się, ze ono nie je.


Karm go dalej kartoflami xD
gość gość 06.11.09, 23:17 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
iluSia
Moj synek (1,5 roku) tez je ale male porcje i 3 - gora 4 razy dziennie, moze lepiej przyprawiaj , tak jakbys sobie jedzienie robila.
Moze mala wkracza w taki wiek ze dziecku brakuje apetytu??
Dlugie spacery - ale za raczke i nie patrz czy zimno czy nie .
Moj syn tez jest codziennie na dworzu ;)
Puszczam mu reklamy zeby jadl albo muzyke i zje. Ale ma 1,5 roku i wazy tylko 10 kg....I tez nie wiem czy je za malo czy ok. Ale wiecej nie zjada.
A moze mala zabkuje i nie ma apetytu, lub jak wyzej moze miec "robaki".
Albo jej sie juz znudzily gotowane przyoprawy??
Moze robic bardziej kolorowe POTRAWY - zielonY + pomaranczowy + czerwony chyba wiesz o co mi chodzi ;)
A jak to nie pomaga to wstrzymaj sie i nakarm az zglodnieje :)
Pozdrawiam

nie mozna przyprawiac dzieciom w tym wieku, wątrobę rozwalisz
male dzieci NIE MAJĄ jeszcze enzymów, które trawią ciezkostrawne pokarmy, poza tym pamietajcie, że np. benzoensan sodu i inne C czy E-ileśtam są rakotwórcze, zwłaszcza dla takich malutkich organizmow
nawet soli sie odrobinkę, albo NIC!!!
poczytajcie opracowania w necie, ale medyczne1
i niech nikt nie pisze, że dale przyprawione i jest ok, wypowie sie za wiele lat, jak dziecko bedzie duze, zobaczymy wtedy.....
gość gość 07.11.09, 00:31 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
wspolczuje Ci.... ja na szczęście nie miałam i nie mam problemu jak do tej pory z nakarmieniem mojego 1,5 rocznego synka... pewnie dlatego ze jeszcze zanim się urodził postanowiłam nigdy w niego nie wciskać na sile i uczuliłam tez na to mojego męża.... jadł do momentu kiedy zaczął kręcić główką.... na początku były to nie wielki ilości i tez się biłam z myślami czy za chwile czegoś mu nie dać jeszcze ale poradziłam sobie i wkrótce już nie było problemu w ogóle..... i przede wszystkim drogie mamy stale godziny posiłków( oczywiście jak zdarzy się mały poślizg to tez nic nie szkodzi :) no i u nas sprawdziła się "specjalna miseczka" tzn. zawsze stoi na stole i jak mały gania po mieszkaniu a zachce mu się coś przegryźć to bierze sobie z niej co chce.... oczywiście nie ma w niej żadnych słodyczy tylko taki mix np. chrupki kukurydziane , paluszki, jakiś wafelek ryżowy , rodzynki, płatki chocapic lub/i nesqiuk( takie suche jedzonko które również rozwija umiejętności gryzienia i przeżuwania).... pomysł z miseczka zrodził się w momencie kiedy właśnie nie wiedzieliśmy czy na pewno się najada tymi posiłkami o stałych porach i to był strzał w dziesiątkę:) raz są dni kiedy przynosi do rak miseczkę albo podlatuje do szafki i mówi "daj" a czasem zje w ciągu dnia możne ze dwa paluszki (wtedy wieczorem maż się do niej dosiada ;-D) i jeszcze jedno co bym radziła mamom niemowlaków to jak najwcześniej zrezygnować z pojenia a tym bardziej karmienia nocnego.... mogę sobie tylko wyobrazić ze będzie to dla was bardzo trudne (mój synek już w drugim miesiącu sam z siebie zaczął przesypiać cala noc) ale wiem od lekarza ze dziecko a właściwie jego zoladek potrzebuje dłuższej przerwy od trawienia (co daje właśnie przespana noc) a dzięki temu wzrasta apetyt u maluchów. Pozdrawiam.
gość gość 07.11.09, 00:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Tez bylam niejadkiem, i w dodatku jadlam tylko kilka potraw. Bylam strasznych chudzielcem. Mama nigdy mnie nie zmuszala do jedzenia, nie biegala za mnia z lyzecza, ale tez stosowala zasade zero slodyczy i innych "zapychaczy" (jak czipsy). I trzymala sie jej z ZELAZNA konsekwencja! Dodam ze babcia chodzila ze mna po lekarzach, twierdzac ze robie sie sina przed smiercia glodowa. Na szczescie madry lekarz powiedzial (po badaniach), ze zdrowe dziecko sie nie zaglodzi. Teraz mam prawie 30 lat i jestem wdzieczna mamie ze mnie nie zmuszala do jedzenia-przynajmniej nie mam zadnych problemow z waga.
gość gość 07.11.09, 01:23 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Zrób mu badania czy w ogóle jeszcze żyje ?...
Tak ogólnie to niech nie je a jak zgłodnieje to na pewno zacznie jeść...
gość gość 07.11.09, 01:59 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Są takie dzieci. Rób wszystko, żeby jadł. Zajmij go czymkolwiek, żeby go zainteresować podczas jedzenia. To jest bardzo rzadka przypadłość, od niedawna znana w medycynie i nie ma na nią lekarswa. Z wiekiem będzie lepiej ale wymaga wytrwałości i cierpliwości w karmieniu.
gość gość 07.11.09, 03:57 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
a moze dziecko wykazuje jakies objawy zaburzonej sensoryki w obrebie jamy ustnej?
gość logo gosc 07.11.09, 07:25 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »