Liczba pytań: 593531

Liczba odpowiedzi: 5978468

Kategoria: Dowolny temat
(10 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [05.03.2011]

Historie o duchach.

Znacie jakieś?

Najlepsza odpowiedź
   
(2 - 0)
100%
1. Wracała od babci do domu i mówi że w domu 'na górce' (w mojej okolicy mówi się tak na strych z drzwiami takimi z tego strychu na zewnątrz) siedział pan i poprosił ją żeby podała mu drabinę bo spadła mu i nie może zejść. Mama mu odpowiedziała że tej drabiny nie uniesie ale jak kogoś spotka to go poprosi żeby przyszedł. No i poszła. Doszła do domu ale nikogo nie spotkała i w domu mówi swojej babci że dziadek Kasi siedzi na górce i zejść nie może bo mu drabina spadła i żeby tato poszedł mu podnieść. Babcia się popatrzyła na nią i ją zbyła. Okazało się że dziadek tel dziewczynki nie żyje.
gość  gość 05.03.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(0 - 0)
0%
Moja mama opowiadała że widywala osoby które nieżyją. Zaraz napisze kilka przykładów.
gość gość 05.03.11, 19:33 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Tak, nawet z mojej okolicy. Kiedyś opisałam jedną na kowbojkach, ale nie chce mi się teraz znowu tego opisywać ani szukać tamtego tematu.
gość gość 05.03.11, 19:33 cytuj link zgłoś

   
(6 - 6)
50%
Kiedyś, jak jeszcze nie wróciłam do formy po porodzie, a biegłam po coś, to myślałam że DUCHA wyzionę ;)
gość gość 05.03.11, 19:36 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
1. Wracała od babci do domu i mówi że w domu 'na górce' (w mojej okolicy mówi się tak na strych z drzwiami takimi z tego strychu na zewnątrz) siedział pan i poprosił ją żeby podała mu drabinę bo spadła mu i nie może zejść. Mama mu odpowiedziała że tej drabiny nie uniesie ale jak kogoś spotka to go poprosi żeby przyszedł. No i poszła. Doszła do domu ale nikogo nie spotkała i w domu mówi swojej babci że dziadek Kasi siedzi na górce i zejść nie może bo mu drabina spadła i żeby tato poszedł mu podnieść. Babcia się popatrzyła na nią i ją zbyła. Okazało się że dziadek tel dziewczynki nie żyje. 1. Wracała od babci do domu i mówi że w domu 'na górce' (w mojej okolicy mówi się tak na strych z drzwiami takimi z tego strychu na zewnątrz) siedział pan i poprosił ją żeby podała mu drabinę bo spadła mu i nie może zejść. Mama mu odpowiedziała że tej drabiny nie uniesie ale jak kogoś spotka to go poprosi żeby przyszedł. No i poszła. Doszła do domu ale nikogo nie spotkała i w domu mówi swojej babci że dziadek Kasi siedzi na górce i zejść nie może bo mu drabina spadła i żeby tato poszedł mu podnieść. Babcia się popatrzyła na nią i ją zbyła. Okazało się że dziadek tel dziewczynki nie żyje.
gość gość 05.03.11, 19:38 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
W Starej Łubiance w internacie uczniowie wywoływali duchy i wszystko po ścianach latało.Czytałam o tym w gazecie i rozmawiałam z dziewczyna która się tam uczyła
gość gość 05.03.11, 19:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
2. Była w ósmej klasie podstawówki i wracała do domu. Zobaczyła sąsiadkę w oknie. Weszła do domu i mówi mamie że sąsiadka to już się chyba lepiej czuje bo w oknie siedzi a babcia na to że sąsiadka rano zmarła.
gość gość 05.03.11, 19:39 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
3. Zaspała do pracy na trzecia zmianę tzn późno wyszła i było takie miejsce koło którego bała się iść. Ale zobaczyła kolegę i szła za nim szybko ale go nie dogoniła i nie pomyślała żeby go zawołać. Minęła to miejsce. Popatrzyła za tym kolega a jego nie było. Umiarl jakis czas wcześniej.
gość gość 05.03.11, 19:42 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
I ostatnie. W pracy wsiadala z kolega do windy żeby przewieźć elementy i zobaczyła innego kolegę nieżyjącego już na jego stanowisku pracy. Przywiezialo jej się. Chwilę później winda się popsuła i gdyby nie paleciak który zablokował pewnie by stało się coś strasznego.
gość gość 05.03.11, 19:44 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Jest jeszcze dom nawiedzony podobno nikomu nie udało się tam przespać nocy. Umarła tam całą rodzina niewiadomo dlaczego. Tak słyszałam. No i chyba tvn kręcił tam program ale nie został wyemitowany- nie wiem czemu.
gość gość 05.03.11, 19:46 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
W Starej Łubiance w internacie uczniowie wywoływali duchy i wszystko po ścianach latało.Czytałam o tym w gazecie i rozmawiałam z dziewczyna która się tam uczyła
gość gość 09.12.11, 20:31 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »