Liczba pytań: 588753

Liczba odpowiedzi: 5926112

Kategoria: Małe dziecko
(27 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [08.02.2011]

Ciagle placze i marudzi

moj maluch ma skonczone 4 miesiace , wczesniej sam sie bawil wszystko bylo ok ale od jakiegos czasu ciagle placze sam sie zabawic nie potrafi trezba ciagle przy nim siedziec i go zabawiac, albo nosic nic nie moge zrobic nawet do lazienki wyjsc! juz nie mowiac o ugotowaniu obiadu , poradzcie mi cos:(

Najlepsza odpowiedź
   
(6 - 2)
75%
Jak to jest możliwe żeby tak siebie nawzajem obrażać???? wyrażają się kobiety które mając dzieci w pewnym sensie dojrzały a tu są pyskówki w stylu "biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści." lub "popierdolona jesteś". Porozmawiajcie sobie w ten sposób po za forum bo chybaono jest raczej po to aby się czegoś dowiedzieć i sobie pomóc nawzajem.
gość  olisenn 21.12.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(2 - 1)
67%
sprawdzałas dziąsła? Może idą mu ząbki i jest rozdrażniony... Ewentualnie coś mu szkodzi na brzuszek i go pobolewa...
gość gość 08.02.11, 15:35 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
miałam tak samo,chodziłam wszedzie z małym i nie gotowałam
gość gość 08.02.11, 15:35 cytuj link zgłoś

   
(1 - 2)
33%
Nie oczekuj od 4 miesięcznego malca, że się zabawi sam.
gość gość 08.02.11, 15:36 cytuj link zgłoś

   
(1 - 6)
14%
ale jak 4 miesięczne dziecko może sie samo bawić? nie dziwię się ,ze marudzi i płacze jak biedactwo ciagle samo.... :/
gość gość 08.02.11, 15:36 cytuj link zgłoś

   
(2 - 10)
17%
gość
moje 4 miesieczne dziecko samo sie bawi,mam czas na wszystko! każde dziecko jest inne,podejrzewam ze marudzi na ząbki.


biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści.
gość gość 08.02.11, 15:55 cytuj link zgłoś

   
(6 - 4)
60%
biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści.

a ty kim jestes by mnie oceniac???????jak ty sie zajmujesz swoim dzieckiem jak ciągle na necie siedzisz!! może twoje dziecko jest biedne bo moje masz wszystko!!!idiotko!!!!!!!!!
gość gość 08.02.11, 15:58 cytuj link zgłoś

   
(1 - 5)
17%
gość
biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści.

a ty kim jestes by mnie oceniac???????jak ty sie zajmujesz swoim dzieckiem jak ciągle na necie siedzisz!! może twoje dziecko jest biedne bo moje masz wszystko!!!idiotko!!!!!!!!!


tak, twoje mam wszystko! hahahah
gość gość 08.02.11, 16:02 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
a to wiesz najlepiej heheehehe
gość gość 08.02.11, 16:03 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
Miałam ten sam problem- moje dziecko 3 miesięczne non stop płakało, i znalazłam niezawodną metodę - włączałam mu po cichutku radio zazwyczaj Radio Plus ( tam lecą łagodne melodie) i zawieszałam na barierce od łóżeczka ZIELONY ręcznik lub kocyk( kolor zielony uspokaja) - Wiem, że dziwnie to brzmi - ALE JAK RĘKĄ ODJĄŁ !!!!
gość Patrycja 21.02.11, 17:50 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
ja też błagam o jakieś podpowiedzi, już nie wytrzymuję, a najgorsze są popołudnia, ciągle płacze, już mi ręce nie wytrzymują od noszenia, usiąść też mi nie pozwala, tylko trzeba chodzić po mieszkaniu non stop :(((
gość gość 09.03.11, 11:32 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
dziewczyny mam to samo moj maluszek placze wrecz zanosi sie placzem i nikt nie potrafi go uspokoic tak mi go szkoda bo nie umiem mu pomoc goraczki nie ma sprawdzam ja czesto uzywal zel na dziaselka je zupki z mlekiem marudzi ale jakos zje a pozniej niby idzie spac po kapieli ale budzi sie w nocy i placze jak by ciagle sie bal co mam zrobic jak mu pomoc
gość gość 26.07.11, 15:09 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
mam ten sam problem, tylko że w moim przypadku nawet noszenie na rękach nie pomaga. Do pewnego momentu był bardzo spokojny, a nagle jakby diabeł w niego wstąpił, wrzeszczy calutki dzień. Czy jest ktoś kto ulży naszym maminym cierpieniom?
gość gość 07.08.11, 22:03 cytuj link zgłoś

   
(6 - 2)
75%
Jak to jest możliwe żeby tak siebie nawzajem obrażać???? wyrażają się kobiety które mając dzieci w pewnym sensie dojrzały a tu są pyskówki w stylu "biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści." lub "popierdolona jesteś". Porozmawiajcie sobie w ten sposób po za forum bo chybaono jest raczej po to aby się czegoś dowiedzieć i sobie pomóc nawzajem. Jak to jest możliwe żeby tak siebie nawzajem obrażać???? wyrażają się kobiety które mając dzieci w pewnym sensie dojrzały a tu są pyskówki w stylu "biedne dziecko, a z ciebie mamuśka od siedmiu boleści." lub "popierdolona jesteś". Porozmawiajcie sobie w ten sposób po za forum bo chybaono jest raczej po to aby się czegoś dowiedzieć i sobie pomóc nawzajem.
gość olisenn 21.12.11, 12:21 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
dlaczego jeśli ktos ma jakis problem z dzieckiem i napisze o tym na forum zaraz jest obrażany i wyzywany od wyrodnych matek|?
Troszke kultury.
Jak juz tu zostało napisane kazde dziecko jest inne jedno spokojne, jedno placzliwe.
Tez mam ten problem co wy, i to jest taki okres dzievko około 5 miesiaca potrzebuje ciagłej uwagi bo inaczej marudzi.
Moja córa płacze jak tylkozobaczy ze sie oddalam, a dziecko powinno samo troche sie pobawic, rodzic w okolicy, dajemy dziecku zabawki do raczki i ono musi sie tego nauczyc to jest dobre dla jego rozwoju, kazdy psycholog to potwierdzi.
Gdy ja chce cos zrobic np obiad planuje to zaraz po drzemce Maleństwa, zabawia sie sama max pół godziny, co chwile inne zabawki, oczywiscie jestem w tym samym pomieszczeniu w razie marudzenia spiewam, rozmawiam, śmiej sie, gdy to juz nie pomaga biore do chusty, po chwili zasypia, nie ma co oczekiwac ze dziecko bedzie bawiło sie samo 2godz.
powodzenia
gość gość 14.05.12, 11:13 cytuj link zgłoś

   
(2 - 0)
100%
to chyba taki czas moja niunia też spokojna była teraz ma 4 i pol miesiąca zaczyna marudzic nie że płacze jakoś mocno po prostu marudzi jęczy wyje kocham ją ponad życie ale już sluchac tego nie mogę zabawiam jak tylko mogę ale nie zawsze jest na to czas niestety jestesmy matkami ale i tez kobietami potrzebujemy czas na inne obowiązki lub po prostu czas dla siebie nazwac kogos wyrodna matką bo ma problem to faktycznie przesada a dziecko od czasu do czasu powinno samo posiedziec bez marudzenia zajac sie zaciekawic jakas zabawką mojej narazie zauważylam pasuje towarzystwo jak jest głosno i sie gada duzo ludzi to siedzi cicho albo cos nawet pogaworzy po swojemu ale jak goście wychodza i jest cisza to marudzenie od razu :)
gość gość 05.06.12, 19:46 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
Mój synek za chwile skończy 5 miesięcy, do 4 miesiąca było ok. Potrafił sam się zając różnymi rzeczami nawet przez kilkanaście czasem pół godziny, potem trochę wspólnej zabawy, jakiś spacer, drzemka, jedzonko itp.I tak w kółko. Dzień wyglądał całkiem znośnie. I nagle trach........ nie wiem co się stało, robię wszystko jak wcześniej, a mały buczy.... buczy bez końca...... buczy non stop. Spokój mam właściwie tylko jak śpi. Nie można od niego odejśc. Podejrzewam oczywiście ząbkowanie...... ale jakoś mi to nie pomaga. Doskonale rozumiem irytację i uczucie bezsilności, bo maluchy mają wszystko - są przewinięte, najedzone, wyspane, zabawiane a tu klops i znowu buczenie. Nie płacze, to po prostu klasyczne marudzenie. Próbowałam wielu rzeczy, od ciągłych zmian zabawek, pokazywanie nowych przedmiotów, przez śpiewanie, czytanie, wygłupianie się, noszenie i Bóg wie co jeszcze......... wszystko pomagało owszem, ale na krótki czas niestety..... skończyły mi się pomysły, cierpliwośc, chęci......... ale cóż, zaciskamy zęby drogie Panie i czekamy na kolejny "cudowny" dzień macierzyństwa. Może nie zabrzmi to najlepiej, ale ciesze sie że nie tylko mój brzdąc jest upierdliwy..... :)
gość gość 10.06.12, 17:56 cytuj link zgłoś

   
(0 - 3)
0%
gość
gość
ale jak 4 miesięczne dziecko może sie samo bawić? nie dziwię się ,ze marudzi i płacze jak biedactwo ciagle samo.... :/
popierdolona jestes!


naprawde popierdolona
gość gość 20.07.12, 11:43 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
Ja mam właśnie ten sam schemat przez cały dzień mój mały (16 tygodni) marudzi nic go nie interesuje ciągle na rękach go nosić trzeba cale szczęście że jest pomocna dłoń babci która biega z nim na spacery bo tylko wtedy śpi krótkie drzemki po 40 minut bo w domu nie byłoby nic zrobione.
Czasami brakuje tej cierpliwości ale lidze ze z tego wyrośnie tak mi powtarzają wszyscy.
Życzę wszystkim wytrwałości... Przecież jutro będzie nowy dzień
gość gość 11.10.12, 13:35 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
gość
a to wiesz najlepiej heheehehe
gość gość 19.10.12, 08:58 cytuj link zgłoś

   
(0 - 0)
0%
to ty pewnie nic nie robisz tylko dzieckiem sie zajmujesz to ciekawe jak u ciebie w domu wygląda, to dziecko będzie puzniej taka gapa tylko do mamusi masakra
gość gość 19.10.12, 09:03 cytuj link zgłoś

12

 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »