Mam na oku pewnego faceta. Wszystko jest w nim OK, a nawet lepiej, oprócz głowy... tego co ma na głowie, a właściwie, czego na niej nie ma. Mianowicie, ma zakola, dosyć duże, jak na 23 lata (ja mam 21) i to mi sprawia problem. Jest to dla mnie dosyć ważne i jakoś nie wyobrażam sobie, być z takim facetem z wieeelkimi zakolami... Dodam, że jest blondynem, więc raczej nie ma zbyt dużego kontrastu między łysiną a włosami. Co o tym sądzicie? Czy mogłybyście być z takim facetem?
Najlepsza odpowiedź
(8 - 0) 100%
Jak zastanawiasz się czy z nim być przez zakola, to odpuść sobie na starcie. Po co ranić faceta?
Jak zastanawiasz się czy z nim być przez zakola, to odpuść sobie na starcie. Po co ranić faceta?
Jak zastanawiasz się czy z nim być przez zakola, to odpuść sobie na starcie. Po co ranić faceta?
Jak zastanawiasz się czy z nim być przez zakola, to odpuść sobie na starcie. Po co ranić faceta?
On może mieć zakola, a Ty np. po urodzeniu dziecka rozciągnięty brzuch i rozstępy. Miłość, to miłość. To zależy po co chcesz z nim być? Jak chcesz się pochwalić przed koleżankami, no to chyba nic z tego?
On może mieć zakola, a Ty np. po urodzeniu dziecka rozciągnięty brzuch i rozstępy. Miłość, to miłość. To zależy po co chcesz z nim być? Jak chcesz się pochwalić przed koleżankami, no to chyba nic z tego?
A czy to takie ważne co ma na głowie? Jak ogoli się na łyso to chyba nie widać, lub jak ma małego jeżyka. Gorzej gdy ma czuprynę..
No ale cóż.. przez zakola nie jest w niczym gorszy
A czy to takie ważne co ma na głowie? Jak ogoli się na łyso to chyba nie widać, lub jak ma małego jeżyka. Gorzej gdy ma czuprynę..
No ale cóż.. przez zakola nie jest w niczym gorszy
tak, a dodam że podobają mi się bardzo krótko ostrzyżeni albo wręcz ogoleni na zero, więc dla mnie to nie problem, zresztą najważniejszy charakter, dobrze żeby był zadbany, ale zakola nie przeszkadzają
tak, a dodam że podobają mi się bardzo krótko ostrzyżeni albo wręcz ogoleni na zero, więc dla mnie to nie problem, zresztą najważniejszy charakter, dobrze żeby był zadbany, ale zakola nie przeszkadzają
moj maz ma 26 lat i dosc spore zakola:)nie przeszkadza mi to w ogole:) nie wyobrazam sobie go bez zakol:)
moj maz ma 26 lat i dosc spore zakola:)nie przeszkadza mi to w ogole:) nie wyobrazam sobie go bez zakol:)
To niech zapusci z tylu i zaczesuje na "za czeske" tylko jak mu opadnato bedzie wygladal jak stara indianka.Dlaczego mlodzi ludzie maja takie slabe wlosy?A na dole ma kielbase czy kabanos?
To niech zapusci z tylu i zaczesuje na "za czeske" tylko jak mu opadnato bedzie wygladal jak stara indianka.Dlaczego mlodzi ludzie maja takie slabe wlosy?A na dole ma kielbase czy kabanos?
Heh... nie powinnaś oceniać faceta po łysince ... troszkę to puste nie sądzisz ? spotykałam się kiedyś z facetem mocno łysiejącym... pamiętam, że wyleczył się chyba Follixinem i włoski odrosły. Niemniej powinnaś większą uwagę zwracać na to co facet ma W Głowie a nie na niej...
Heh... nie powinnaś oceniać faceta po łysince ... troszkę to puste nie sądzisz ? spotykałam się kiedyś z facetem mocno łysiejącym... pamiętam, że wyleczył się chyba Follixinem i włoski odrosły. Niemniej powinnaś większą uwagę zwracać na to co facet ma W Głowie a nie na niej...
pomyśl, że może On też nie czuje się z tym komfortowo, ale z Twojej wypowiedzi wynika, że jest wartościowym facetem więc nie widzę problemu, za parę lat docenisz i zrozumiesz co w życiu jest ważniejsze, jak dla mnie nie sprawiałoby mi żadnego problemu...
pomyśl, że może On też nie czuje się z tym komfortowo, ale z Twojej wypowiedzi wynika, że jest wartościowym facetem więc nie widzę problemu, za parę lat docenisz i zrozumiesz co w życiu jest ważniejsze, jak dla mnie nie sprawiałoby mi żadnego problemu...
On może mieć zakola, a Ty np. po urodzeniu dziecka rozciągnięty brzuch i rozstępy. Miłość, to miłość. To zależy po co chcesz z nim być? Jak chcesz się pochwalić przed koleżankami, no to chyba nic z tego?
dokładnie, czy zastanawiałaś się w ogóle czy Ty zawsze będziesz idealna ?
[autor="gość"]On może mieć zakola, a Ty np. po urodzeniu dziecka rozciągnięty brzuch i rozstępy. Miłość, to miłość. To zależy po co chcesz z nim być? Jak chcesz się pochwalić przed koleżankami, no to chyba nic z tego?[/autor]
dokładnie, czy zastanawiałaś się w ogóle czy Ty zawsze będziesz idealna ?
Mom ma zdecydowaną rację łysine można wyleczyć farmakologicznie np. Follixin-em lub innym skutecznym środkiem albo powiedzieć mu, żeby ogolił się na łyso, wszystko zależy od podejścia do tematu zainteresowanego:P Nie olewałabym kogoś tylko dlatego, że jest łysy.
Mom ma zdecydowaną rację łysine można wyleczyć farmakologicznie np. Follixin-em lub innym skutecznym środkiem albo powiedzieć mu, żeby ogolił się na łyso, wszystko zależy od podejścia do tematu zainteresowanego:P Nie olewałabym kogoś tylko dlatego, że jest łysy.
Mój poprzedni facet, miał dość gęste ciemne włosy i zawsze lubiłam go po nich głaskać ;P
Mój poprzedni facet, miał dość gęste ciemne włosy i zawsze lubiłam go po nich głaskać ;P