Liczba pytań: 569904

Liczba odpowiedzi: 5754649

Kategoria: Niemowlaki
(43 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [26.01.2011]

Czy ktoras z mam ??

robi wlasnie obadki dla niemowlat??? jezeli ta to z czego ? ile tego?? noi zeby smakowalo... nie chcem zaczynac od sloiczkow.

Najlepsza odpowiedź
   
(5 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
zdrowsze .... hmm a ja slyszalam ze w nich sama chemia:/
to zle slyszalas nie mogli by sobie pozwolic na chemie zwlaszcza jesli chodzi o dzieci- mam ciotke ktora pracuje w gerberku mowila jak wszystko jest dokladnie sprawdzane a warzywa hmmm kupisz marchew a gdzie ona rosla??? przy drodze??? sakd masz to wiedzic??
Boże, ale ty jesteś naiwna. W słoiczkach nie ma chemii? Według polskiego prawa w produkcie może być cała tablica Menelejewa ale w określonych ilościach. Na niektórych "zdrowych" produktach dla niemowląt jest nawet napis "bez konserwantów" z gwiazdką *, a pod spodem (małym druczkiem) "zgodnie z przepisami prawa polskiego.


Nie rozumiem jak ktoś może mówić, że tablica Mendelejewa jest w słoiczku dla niemowląt, a nie ma w marchewce kupionej w sklepie. Na pewno słoiczek jest lepszy. Nie oszukuj się.


marchewka ze sklepu jest taką samą marchewka jak ta w gotowym daniu. przecież gerber kupuje te warzywa od rolników a każdy rolnik nawozi i pryska, bo inaczej wszystkie plony by mu zdechły. myślicie, że jak te marchewki są chronione przed szkodnikami, kropidłem i dobrym słowem?
gość  gość 28.01.2011 cytuj zgłoś


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
   
(5 - 19)
21%
a szkoda bo sloczki sa zdrowsze no chyba ze masz swoj ogrodek...
gość gość 26.01.11, 21:22 cytuj link zgłoś

   
(4 - 3)
57%
zupka ziemniaczek i marczewka, ja od 5 m dodaję kawałeczek pietruszki i selerka i pozniej zaczeam podawac miesko i ciut oliwy z oliwek
gość gość 26.01.11, 21:23 cytuj link zgłoś

   
(9 - 5)
64%
zdrowsze .... hmm a ja slyszalam ze w nich sama chemia:/
gość gość 26.01.11, 21:24 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
mi dzisiaj lekarka radzila jak piewsze obiadki przygotowac. kompletnie zielona jestem w tym. tlumaczyla jak gotowac, co, jaka marchew wybrac, oliwe z oliwek..nie wiem czy dam rade;) musze chyba duzo poczytac jeszcze:)
gość gość 26.01.11, 21:24 cytuj link zgłoś

   
(7 - 6)
54%
słoiczki nie sa zdrowsze, od kilku tygodni mega afera z gerberem w roli głównej. takie zgrowe niczym nie faszerowane a miesiacami stoja na polkach
gość gość 26.01.11, 21:25 cytuj link zgłoś

   
(5 - 12)
29%
gość
zdrowsze .... hmm a ja slyszalam ze w nich sama chemia:/


to zle slyszalas nie mogli by sobie pozwolic na chemie zwlaszcza jesli chodzi o dzieci- mam ciotke ktora pracuje w gerberku mowila jak wszystko jest dokladnie sprawdzane a warzywa hmmm kupisz marchew a gdzie ona rosla??? przy drodze??? sakd masz to wiedzic??
gość gość 26.01.11, 21:26 cytuj link zgłoś

   
(1 - 0)
100%
gooska pochwal sie co ci poradziła ta lekarka?
gość gość 26.01.11, 21:26 cytuj link zgłoś

   
(3 - 3)
50%
ja wrzucam udko lub skrzydełko bez skóry, gotuje - pozniej jak do normalnej zupy dodaje marchewke, ziemniaczka, czasami pora, robie lane kluseczki albo kaszke kukurydzianą dosypię, rózne różności mozna kombinowac :)
Kawusia Kawusia   26.01.11, 21:29 cytuj link zgłoś

   
(4 - 2)
67%
oj, najlepiej to na parze:
na początek dosłownie 4 plasterki marchewki, później zmiksować to z wodą tak żeby powstała papka.
Później po 3 dniach np. ziemniaczek.
Po kolejnych 3 dniach można to zrobić razem i dodać odrobinę masła.
Dalej tak samo ale z kolejnymi warzywami :)
monika2579 monika2579   26.01.11, 21:29 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
gooska pochwal sie co ci poradziła ta lekarka?


sprobuje:) mam ugotowac najpierw marchew pokrojona w plasterki, zalac woda tak by ja przykryc. ugotowac do miekkosici i to ma byc z dodatkiem prawdziwego masla (plaska lyzeczka). pozniej to zmikowac i podac. zmiksowac ta wode z marchewka. wyjdzie zupka i podac ja przez specjalna butelke..nie wiem jaka bo jeszcze sie nie rozgladalam. jak dziecko nie chce akiej zupki to miksuje sie sama marchewke bez tej wody. jakby dzicku nie makowalo to mozna dodac szzypte soli niskosodowej. chyba wszystko dobrze zapamietalam:)
gość gość 26.01.11, 21:29 cytuj link zgłoś

   
(3 - 0)
100%
jejkuuu co robic nie wiem !! kazdy gada co innego i tu racja i tu , jednak wole zeby ktoras napisala jak dokladnie cos dobrego przygotowac??? ale np pieniazki??? na co wiecej sie wyda??? na sloiczki czy na przygotowanie swojego dania??? czy na to samo wychodzi ???
gość gość 26.01.11, 21:30 cytuj link zgłoś

   
(2 - 1)
67%
gość
jejkuuu co robic nie wiem !! kazdy gada co innego i tu racja i tu , jednak wole zeby ktoras napisala jak dokladnie cos dobrego przygotowac??? ale np pieniazki??? na co wiecej sie wyda??? na sloiczki czy na przygotowanie swojego dania??? czy na to samo wychodzi ???


sloiczki sa drogie. chyba kolo 5zl za jeden sloiczek.
gość gość 26.01.11, 21:31 cytuj link zgłoś

   
(4 - 6)
40%
gość
gość
zdrowsze .... hmm a ja slyszalam ze w nich sama chemia:/


to zle slyszalas nie mogli by sobie pozwolic na chemie zwlaszcza jesli chodzi o dzieci- mam ciotke ktora pracuje w gerberku mowila jak wszystko jest dokladnie sprawdzane a warzywa hmmm kupisz marchew a gdzie ona rosla??? przy drodze??? sakd masz to wiedzic??


Ty zle slyszalas.Wlasnie o gerberku bylo ostatnio glosno(nie pierwszy raz) ze daja mieso najgorszej jakosci.
gość gość 26.01.11, 21:32 cytuj link zgłoś

   
(7 - 7)
50%
gość
gość
zdrowsze .... hmm a ja slyszalam ze w nich sama chemia:/
to zle slyszalas nie mogli by sobie pozwolic na chemie zwlaszcza jesli chodzi o dzieci- mam ciotke ktora pracuje w gerberku mowila jak wszystko jest dokladnie sprawdzane a warzywa hmmm kupisz marchew a gdzie ona rosla??? przy drodze??? sakd masz to wiedzic??


pierwsze slysze zeby lekarz polecal domowe obiady,glupota moim zdaniem,bo warzywa ze sklepu sa sztucznie nawozone-sama chemia.
zawartość słoiczka idealnie dostosowana jest do potrzeb dziecka w danym wieku.
Z tej perspektywy tarcie marchewki na wyparzonej plastikowej tarce stało się przeżytkiem dla wielu rodziców lub luksusem tych mam, które swojemu potomstwu mogą poświęcić cały dzień. Są ugotowane na idealnie oczyszczonej wodzie, zawierają dodatkowe naturalne substancje wzbogacające smak: np. pietruszkę, seler, por.
Do możliwości dziecka dostosowane są rozmiary poszczególnych składników potrawy nie zawierają środków konserwujących, barwników, dodatków aromatycznych, ani soli czy cukru. Te cechy są szczególnie ważne, bo zgodne z zasadami zdrowego żywienia niemowląt. Obecność konserwantów czy dodatków smakowych sprzyja ujawnianiu się alergii u niemowląt.
Bardzo ważne jest to, że deserki zawierają tylko naturalne cukry owocowe i, podobnie jak inne przetwory dla niemowląt, przygotowuje je się bez środków konserwujących, sztucznych barwników.
gość mamuska 26.01.11, 21:33 cytuj link zgłoś

   
(2 - 2)
50%
gość
jejkuuu co robic nie wiem !! kazdy gada co innego i tu racja i tu , jednak wole zeby ktoras napisala jak dokladnie cos dobrego przygotowac??? ale np pieniazki??? na co wiecej sie wyda??? na sloiczki czy na przygotowanie swojego dania??? czy na to samo wychodzi ???



ja daje słoiczki,tak wybrało dziecko,ale bardzo chciała bym aby jadł gotowane przeze mnie,wychodzi taniej o wiele taniej,gotuj a słoiczki tylko jako wspomaganie
gość gość 26.01.11, 21:33 cytuj link zgłoś

   
(2 - 3)
40%
gość
jejkuuu co robic nie wiem !! kazdy gada co innego i tu racja i tu , jednak wole zeby ktoras napisala jak dokladnie cos dobrego przygotowac??? ale np pieniazki??? na co wiecej sie wyda??? na sloiczki czy na przygotowanie swojego dania??? czy na to samo wychodzi ???


jsli chodzi o polsce to taniej jest gotowac, u mnie sloiczki mialam za dramo, sloiczki sa zdrowsze ale drogie:(
gość gość 26.01.11, 21:34 cytuj link zgłoś

   
(3 - 1)
75%
gOssKa
gość
gooska pochwal sie co ci poradziła ta lekarka?


sprobuje:) mam ugotowac najpierw marchew pokrojona w plasterki, zalac woda tak by ja przykryc. ugotowac do miekkosici i to ma byc z dodatkiem prawdziwego masla (plaska lyzeczka). pozniej to zmikowac i podac. zmiksowac ta wode z marchewka. wyjdzie zupka i podac ja przez specjalna butelke..nie wiem jaka bo jeszcze sie nie rozgladalam. jak dziecko nie chce akiej zupki to miksuje sie sama marchewke bez tej wody. jakby dzicku nie makowalo to mozna dodac szzypte soli niskosodowej. chyba wszystko dobrze zapamietalam:)


ale ja radziłabym Ci karmić łyżeczką
Na początku pewnie nie będzie chciała, nie będzie umiała, i będzie języczkiem wypychać łyżeczkę... ale się nauczy, i Ty też :) na początku najważniejsze jest nie to by dziecko zjadło, ale żeby spróbowało coś nowego :)
monika2579 monika2579   26.01.11, 21:34 cytuj link zgłoś

   
(1 - 1)
50%
no wlasnie a te warzywa w sloiczkach tez nie weimy skad brane ... pewnie sztucznie napedzane ehhh jestem w kropce. dalej nie wiem co robic... bede probowac sama robic , na parze to znaczy trzeba miec do tego specjalne urzadzenie?????
gość gość 26.01.11, 21:34 cytuj link zgłoś

   
(0 - 2)
0%
ja za dużo nie kombinowałam.na poczatku gotowania nie przyprawiałam mocno i syn jadł to co my(no nie tam jakaś grochówkę czy kapuśniak).Ale miesko z ziemniakami, czy zupki...Odkładałam na dwa, trzy obiadki doprawiałam pikantniej i jedliśmy my.Ze słoiczków kupowałam deserki
gość gość 26.01.11, 21:35 cytuj link zgłoś

   
(0 - 1)
0%
słoiczki nie są złe,zwłaszcza owoce ,teraz daje ze słoiczka jagody
gość gość 26.01.11, 21:36 cytuj link zgłoś


 
Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki »